Dodaj do ulubionych

w szponach krzysia-wizjonera:)))))))

IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 12:16
no więc moje drogie, byłam u słynnego krzysia-wizjonera, jako osoba
towarzysząca przyjaciółce. no i skończyło się tak, ze mam krótkie włoski,
hahahah:)))))))


ale po kolei:)
jest tam tak, jak opisywały annexa i rooda, czyli na luziku, przesypatycznie,
chaotycznie. krzysio miły, serdeczny, uważnie słuchający klientek i
perfekcyjnie dobierający fryz do ogólnego image'u.
aby dostac się w łapki krzysia trzeba odczekac z godzinke, więc wybranie się
tam z przyjaciółka jest dobrym pomysłem. byłyśmy tam wieczorem, wiec klientki
stopniowo znikały (jedna czesała się próbnie do slubu, inna prostowała włosy,
trzecia robiła pasemka). kiedy moja asia siedziała z odżywką, postanowiłam,
że sobie tez umyję i wyprostuję włoski, skoro jestem, a po basenie miałam
sianko.
asię ciachnął tak, jak ja chciałam, tzn. nie na żadną meg ryan, tylko raczej
na sharon stone:) króciutko, bo kobitka ma włosy niemożebnie zniszczone
farbowaniem, przetłuszczajace się i niezbyt gęste. wygląda stylowo,
młodziutko i w ogóle super:)))

natomiast kiedy ja już miałam umyte włosy, krzysio stwierdził, że MUSZĘ miec
krótkie, że do mojego stylu ubierania i zachowania po prostu KONIECZNA
jest "zajebista" rozczochrana fryzurka i mnie nie wypuści z inną:) nie jestem
raczej osobą, której można coś narzucić, ale ponieważ ostrzyżenie mnie
korciło (już tu pissałam kilkakrotnie o rozterkach zakończonych żelaznym
postanowieniem nie ruszania włosów do wiosny), dałam się namówić.
no i mam króciutkie włoski (to raczej ja wyglądam jak meg ryan, ta najkrótsza
i rozczochrana), z tyłu mam wywinięte na szyi czupurne fru fru, a reszta
poczochrana. jest cudnie, nowocześnie i jak na razie wszyscy są zachwyceni. a
narzeczony - wielbiciel mojego kucyka jest oczarowany. dzis rano układałam
włoski całe 5 minut. w weekend zrobiłam remanent w łazience, pochowałam grube
szczoty i lokówki, wyciagnęłam żele i woski.

Obserwuj wątek
    • kotmanka Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) 12.08.02, 12:19
      Krotkie wlosy to jest to, zgadzam sie 100%. Od jakiegos czasu tez mam krotko i
      poczochranie, jest super, odmladza i w ogole. Jak sobie przypomne jakim
      niewolnikiem walkow i lakierow bylam przez xxxx lat to mi sie nie chce wierzyc
      ze tak marnowalam czas i energie
      pozdrawiam
    • Gość: gAndzia Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 12:21
      a oto moja fryzura:
      www.megryan.de/pics/album/sw_pics/4.jpg
      • eremka Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) 12.08.02, 12:24
        Priekrasno:))) Pozdziwiam i gratuluję.
      • Gość: Joanna Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.datastar.pl 12.08.02, 14:51
        Gość portalu: gAndzia napisał(a):

        > a oto moja fryzura:
        > <a
        href="http://www.megryan.de/pics/album/sw_pics/4.jpg"target="_blank">www.meg
        > ryan.de/pics/album/sw_pics/4.jpg</a>

        Musisz wyglądać bosko. Fryzura baaardzo mi sie podoba.
    • silie Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) 12.08.02, 12:25
      Ach, jak ja Ci zazdroszczę!!!
      Nie mam kompletnie odwagi, żeby ściąć włosy;(((
      A sam opis brzmi cudownie...;)
      pzdr, s.
      • silie Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) 12.08.02, 12:30
        Dopiero obejrzałam...CUDO!!!
        Tylko ta moja obsesja, że: jak dłuższe to i "romantyczniej", więcej mozna
        zrobić, koczki, toczki, duperele...
        A z krótkich? Ino poczochrać...;)A ile mniej roboty...
        pzdr, s.
      • Gość: gAndzia Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 12:31
        ja też jak teraz sobie przypomne to mozolne prostowanie, suszenie po basenie
        przez kwadrans i walke zrozdwajającymi sie końcówkami to się zastanawiam, czemu
        się tak męczyłam:)

        a krzysia szczerze polecam, bo naprawdę ma w rekach talent chłopak. no i jest w
        taki gejowaty sposób przesłodki, daje buziaczki, cieszy się jak dziecko - az
        miło popatrzeć:)))
        • Gość: agul Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.08.02, 12:40
          gAndzia, no ale co, nagle przestaly Ci sie krecic???? Bo fryzurka jest
          nadzwyczaj kuszaca:))
          • Gość: gAndzia Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 12:52
            Gość portalu: agul napisał(a):

            > gAndzia, no ale co, nagle przestaly Ci sie krecic???? Bo fryzurka jest
            > nadzwyczaj kuszaca:))

            agul, ja nie miałam takich loczków jak aniołek:), tylko fale-sianko:))))
      • helena25 Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) 12.08.02, 12:40
        gAndziu, pewnie wygladasz koszmarnie w niekobiecych krotkich wlosach :-)))
        I jeszcze te ochydne woski, zele i bog wie co jeszcze :-))))

        Ja bylam w piatek u swojego Wizjonera, bylo super, fryzure mam jeszcze lepsza
        niz ostatnio, bo po zgloszeniu zazalen, "ze to mi raczej stoi a to raczej
        opada", zostaly wprowadzone modyfikacje, ktore wogole skracaja ukladania do
        mega minimum.
        Mam nieco inny fryz niz ty, bo tyl mi stoi, przod tez, ale jakby do tylu lekko
        a boki z czuciem ulizane tez do tylu, nie widzialm nic takiego w internecie,
        wiec nie mam sie do czego odniesc, ale sadze, ze jestes sobie w stanie to
        wyobrazic.
        Co do czochrania niezastapiony jest Clay (Cley) L'Oreal Proffesionel pachnacy
        anyzkiem (uwielbiam ten zapach) - woly sa po tym miekkie, ale mozna czochrac do
        woli, ladnie sie trzyma, ale nie obciaza ani nie tlusci. Polecam Ci tez
        pianke "odbijaca" Volume Lift rowniez L'Oreal Proffesionel - naprawde i
        uczciwie unosi wlosy u nasady. Obydwa te produkty wystarczaja mi w 100% i zel
        raczej byl strata kasy.
        Pozdrawiam
        H.
        • roodanaserio Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) 12.08.02, 12:52
          No nie bede zlosliwa i nie bede wypominac watkow o dlugich wlosach :)
          Powiem tylko - A WIDZISZ !
          Sama ide w piatek. Probna przed slubem :)
          Nie wiem, co bedzie :))))


          r
          • Gość: gAndzia Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 12:58
            migdy nie mów nigdy - moim nowym mottem:)))

            ta dziewuszka, która robiła sobie przy mnie próbną, miała taki mega-kok z
            wpiętym kwiatem, jakos nie widzę cię w tym:) (mimo, że znam tylko
            wirtualnie;)))) ale pewnie sobie tego zażyczyła, a krzyś zrobił, jak chciała:)))
        • Gość: gAndzia Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 12:55
          helena25 napisała:

          > gAndziu, pewnie wygladasz koszmarnie w niekobiecych krotkich wlosach :-)))
          > I jeszcze te ochydne woski, zele i bog wie co jeszcze :-))))

          hihi:))))

          >
          > Mam nieco inny fryz niz ty, bo tyl mi stoi, przod tez, ale jakby do tylu
          lekko
          > a boki z czuciem ulizane tez do tylu, nie widzialm nic takiego w internecie,
          > wiec nie mam sie do czego odniesc, ale sadze, ze jestes sobie w stanie to
          > wyobrazic.

          ja przez weekend trenowałam rózne ułożenia mojego fryzu, zwłaszcza, że wczoraj
          zmokłam do suchej nitki na spacerze z psem i zmył mi się krzysiowy żel:) a twój
          wizjoner jak sie nazywa? a jakbys trafiła na swoją fryurke, to daj linka, ok?


          > Co do czochrania niezastapiony jest Clay (Cley) L'Oreal Proffesionel pachnacy
          > anyzkiem (uwielbiam ten zapach) - woly sa po tym miekkie, ale mozna czochrac
          do
          >
          > woli, ladnie sie trzyma, ale nie obciaza ani nie tlusci. Polecam Ci tez
          > pianke "odbijaca" Volume Lift rowniez L'Oreal Proffesionel - naprawde i
          > uczciwie unosi wlosy u nasady. Obydwa te produkty wystarczaja mi w 100% i zel
          > raczej byl strata kasy.
          > Pozdrawiam
          > H.

          volume lift mam, tylko ostatnio nie zuywałam na długie, bo nie dawał efektów, a
          clay nabede, dzięki:)
          • helena25 Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) 12.08.02, 13:19
            Gość portalu: gAndzia napisał(a):

            > ja przez weekend trenowałam rózne ułożenia mojego fryzu, zwłaszcza, że
            wczoraj zmokłam do suchej nitki na spacerze z psem i zmył mi się krzysiowy
            żel:) a twój wizjoner jak sie nazywa? a jakbys trafiła na swoją fryurke, to daj
            linka, ok?

            Moj wizjoner nazywa sie Pawel i nie chce tu odwalac szopek, za ktore zaraz
            zbiore ochrzan pt. "Snobistyczna suka", ale naprawde proszono mnie o nie
            dzielenie sie jego namiarami. Ja chadzam do niego, bo on jest zawodowo zwiazany
            z moja przyjaciolka, czesto razem pracuja i bardzo sie lubia. Zreszta wiem, co
            sie dzialo w piatek. Mnie strzygl o 15:00, bo tak bylam umowiona a w kolejce
            czekalo 4 inne kobitki. Jakbym dala wszystkim, ktorzy chca jego namiar, to
            pewnie bym czekala na wizyte jakis rok :-)))
            Bez watpienia Krzys rowniez jest swietny, widzialam rooda, anexxe i bez zarzutu.
            Chcialam swoj fryz znalesc, ale niestety mi sie nie udalo. Ostatecznie mozemy
            sie umowic na kawe i wzajemne ogladanie :-))))
            Pozdrawiam
            H.
            • Gość: gAndzia Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 14:05
              helena25 napisała:

              > Moj wizjoner nazywa sie Pawel i nie chce tu odwalac szopek, za ktore zaraz
              > zbiore ochrzan pt. "Snobistyczna suka", ale naprawde proszono mnie o nie
              > dzielenie sie jego namiarami.

              spox, chodziło mi tylko o nazwisko, bo już kilku wizjonerów zaliczyłam i byłam
              ciekawa:)
              helena, rozumiem, ze teraz byłas na "poprawce",a co ile masz zamiar chodzić na
              podcięcie, odświeżenie fryzury? juz szczerze mówiąc zapomniałam, co ile to sie
              chadza (6-8 tygodni?).
              byłam już po clay, dokupiłam jeszcze z tej samej linii gum (to jest chyba
              własnie to, co stosował krzysio, sądząc z opisu; "włókienka opadajace na
              włosy"). pachną faktycznie mniam mniam:)))
              • Gość: Helena Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: 213.134.140.* 12.08.02, 14:14
                Gość portalu: gAndzia napisał(a):

                > spox, chodziło mi tylko o nazwisko, bo już kilku wizjonerów zaliczyłam i
                byłam ciekawa:)
                > helena, rozumiem, ze teraz byłas na "poprawce",a co ile masz zamiar chodzić
                na> podcięcie, odświeżenie fryzury? juz szczerze mówiąc zapomniałam, co ile to
                sie chadza (6-8 tygodni?).

                U mnie w latwosci ukladania ma kluczowe znaczenie dlugosc i po odrosnieciu ok.
                1,5 cm po pierwszej wizycie, wlosy pod ciezarem zaczely opadac a nie chcialam
                robic kasku na lakierach, wiec szybko skrocilam tak, ze powinno wy starczyc na
                jakies 5-6 tygodni.
                Poprawka byla sila rzeczy, bo to byl drugi raz i teraz udalo sie wypracowac
                idealna formule, po zgloszeniu kaprysow wlosow.

                > byłam już po clay, dokupiłam jeszcze z tej samej linii gum (to jest chyba
                > własnie to, co stosował krzysio, sądząc z opisu; "włókienka opadajace na
                > włosy"). pachną faktycznie mniam mniam:)))

                Na Gume to ja sie nie zdecydowalam, bo ona bardziej natluszcze wlosy a mi
                raczej to nie na reke. A pachna uroczo. Gum tak jakby kokosowo :-)))
                Nie wiem jak ty, ale ja sie pozbylam odzywek do rozczesywania wlosow i
                zostawila jeno jedna maske, ktora stosuje raz na tydzien.... co za ulga :-)))))
                Pozdrawiam
                H.
                • Gość: gAndzia Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 14:20
                  hehe, ja jeszcze nie, bo dopiero 3 dni mam nowe włoski, na razie schowałam na
                  pawlacz lokówkę elektryczną i tym podobne, a długowłosej koleżance z pracy
                  przyniosłam kosmetyki do długich włosków. ale pewnie te maski kerastase już mi
                  się nie przydadzą, przejdę raczej na tą zieloną serię z cementem.
              • Gość: Helena gAndziu jak sie zapatrujesz..... IP: 213.134.140.* 12.08.02, 14:22
                ... na te kawe albo cos, bo z przyjemnoscia bym Cie obejrzala. Do mojego Pawla
                czasem trudno sie dobic, szczegolnie jak jest przez 2-3 tygodnie na jakis
                szkoleniach, zdjeciach i sesjach i wraze cosik posilkowalabym sie Krzysiem. W
                koncu fryz masz jak sadza z gatunku podobnego do mojego, wiec zobaczylabym
                osiagniecia Krzysia w tej materii :-))))
                Pozdrawiam
                H.
                • Gość: agul Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.08.02, 14:26
                  Ja tez, ja tez! Moze jak zobacze gAndzie i to, ze z lokow tez mozna zrobic
                  krotka fryzurke to sie przekonam?
                  gAndzia, musisz nam zrobic pokaz:)))
                  • Gość: gAndzia Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 14:36
                    bardzo chętnie, może w przyszłym tygodniu, bo na te wolne dni pewnie wyjadę:)))
                    oczywiście, agulka i inne forumowiczki tez się mogą podłaczyć!
                    • Gość: agul Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.08.02, 14:41
                      No to gAndzia, dawaj znac w przyszlym tygodniu, ja mam w sumie luzik teraz, to
                      chetnie przyjde Cie poznac w koncu:))
                      • Gość: gAndzia Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 14:43
                        super:) zaraz sobie założe tu konto, zebyśmy się umówiły na privach, nie
                        denerwując nie-redaktorek hihi:)
                    • Gość: Helena Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... IP: 213.134.140.* 12.08.02, 14:41
                      OK, fajnie, zgadamy sie jakos :-))) Ja moge cos przyorganizowac albo
                      zarezerwowac, mam juz wprawe :-)))
                      Agul... mozna by nasze planowanae na po niby-dlugim weekendzie spotkanie z tym
                      polaczyc????
                      Buziak
                      H.
                      • Gość: agul Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.08.02, 14:45
                        Gość portalu: Helena napisał(a):

                        > OK, fajnie, zgadamy sie jakos :-))) Ja moge cos przyorganizowac albo
                        > zarezerwowac, mam juz wprawe :-)))
                        > Agul... mozna by nasze planowanae na po niby-dlugim weekendzie spotkanie z
                        tym
                        > polaczyc????
                        > Buziak
                        > H.

                        O, super pomysl, i tak mialysmy sie spotkac, a mysle ze anexxa i roodzielec sie
                        zgodza:)
                        To umawiamy sie w przyszlym tygodniu wszystkie razem co?
                        Helenka cos zarezerwuje, bo ona jest w tym mistrzynia:)
                        Pozdroofka:)
                        • Gość: Helena Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... konkrety IP: 213.134.140.* 12.08.02, 14:52
                          Gość portalu: agul napisał(a):

                          > To umawiamy sie w przyszlym tygodniu wszystkie razem co?
                          > Helenka cos zarezerwuje, bo ona jest w tym mistrzynia:)
                          > Pozdroofka:)

                          Jezeli wysztkim pasi przyszly poniedzialek lub sroda ok. 17:30-18, okolice
                          Centrumu, to sie zgadamy w kwestiach szczegolow na privy.
                          Czekam na wiesci.
                          Buziak
                          H.
                          • Gość: agul gAndzia kwestyjka do Ciebie:) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.08.02, 14:54
                            Gość portalu: Helena napisał(a):

                            > Gość portalu: agul napisał(a):
                            >
                            > > To umawiamy sie w przyszlym tygodniu wszystkie razem co?
                            > > Helenka cos zarezerwuje, bo ona jest w tym mistrzynia:)
                            > > Pozdroofka:)
                            >
                            > Jezeli wysztkim pasi przyszly poniedzialek lub sroda ok. 17:30-18, okolice
                            > Centrumu, to sie zgadamy w kwestiach szczegolow na privy.
                            > Czekam na wiesci.
                            > Buziak
                            > H.

                            Mi bardziej pasuje sroda, ale jak wiekszosc bedzie za poniedzialkiem to i ja
                            przyjde ofkorz:)
                            gAndzia, dasz jakiegos maila do siebie?
                          • g_andzia Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... konkrety 12.08.02, 15:18
                            Gość portalu: Helena napisał(a):

                            > Jezeli wysztkim pasi przyszly poniedzialek lub sroda ok. 17:30-18, okolice
                            > Centrumu

                            mnie pasi:))) raczej 18:)
                        • g_andzia Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... 12.08.02, 14:57
                          bardzo chetnie, im wiecej tym lepiej, a też jestem was bardzo ciekawa:))) mam
                          już kontko, wiec sie spiszmy w poniedziałek.
                          • Gość: agul Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.08.02, 15:00
                            OK:) W poniedzialek sie zmailujemy i ustalimy dzien:)
                            • Gość: Helena Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... IP: 213.134.140.* 12.08.02, 15:25
                              Gość portalu: agul napisał(a):

                              > OK:) W poniedzialek sie zmailujemy i ustalimy dzien:)

                              No ja sie pospieszylam i sprawdzcie poczte :-)))))
                              H.
                              • rossa_ Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... 12.08.02, 16:04
                                Dziewczyny, mogę się podłączyc do oglądania?
                                Bardzo chciałabym ściąć włosy, ale boję się. Helena ma prześliczną fryzurkę,
                                ale ona ma grube, piękne włosy, więc nie uwierzyłam, że i ja mogłabym mieć coś
                                takiego na głowie :))
                                • helena25 Re: gAndziu jak sie zapatrujesz..... 12.08.02, 16:11
                                  rossa_ napisała:

                                  > Dziewczyny, mogę się podłączyc do oglądania?
                                  > Bardzo chciałabym ściąć włosy, ale boję się. Helena ma prześliczną fryzurkę,
                                  > ale ona ma grube, piękne włosy, więc nie uwierzyłam, że i ja mogłabym mieć
                                  coś
                                  > takiego na głowie :))

                                  Kochana, chcialam Cie dolaczyc do korespondencji, ale cholerna poczta gazetowa
                                  nie chciala wyslac wiecej niz do 3 adresatow... gupio.
                                  Zadzwonie i powiem Ci co i jak :-))))
                                  Causki
                                  H.
        • silie Re: Heleno... 12.08.02, 13:12
          ...Ty złośliwcze;)))
          Tylko ja na pewno bym wyglądała nie kobieco w takim fryzie;(
          Czas zastosować jakiś ElleLook, czy inną płytkę?
          s.
          • Gość: Helena Re: Heleno... IP: 213.134.140.* 12.08.02, 14:06
            silie napisała:

            > ...Ty złośliwcze;)))
            > Tylko ja na pewno bym wyglądała nie kobieco w takim fryzie;(
            > Czas zastosować jakiś ElleLook, czy inną płytkę?
            > s.

            Silie...
            pitu - pitu :-)))))
            Jakos Ci nie wierze i nie bede Ci tu dawac zlotych rad, bo nigdy Cie nie
            widzialam, nie wiem jakie masz wlosy, twarz i tak dalej, ale jezeli Ci ciaza
            dlugie wlosy, to na 100% dobry fryzjer dobierze Ci cos krotkiego i kobiecego.
            Pozdrawiam :-))))
            H.

            PS. Ostatni moj wizjoner wysmiewal takie plyty i komputerowy dobor fryzury ze
            wzgledu na rozniacy sie:
            gatunek wlosow,
            gestosc,
            naturalne predyspozycje ukladania sie,
            ksztalt glowy i tysiac innych rzeczy.

            Kiedy powiedzialam, ze tu lezy a ma stac, to obcia mnie tak, ze stoi :-)))
            Super wazne jest branie pod uwage wlasnie tego jak sie twoje wlosy ukladaja,
            zeby to wykorzystac a nie dzialac wbrew :-))))

            • silie Re: Heleno... 12.08.02, 14:22
              Droga H.!
              Zaczynam się łamać...na rzecz rozczochrańca, oczywiście... .
              W końcu to nie ręka, chyba odrosną.
              pzdr, s.;)))
              • Gość: Helena Re: Heleno... IP: 213.134.140.* 12.08.02, 14:43
                silie napisała:

                > Droga H.!
                > Zaczynam się łamać...na rzecz rozczochrańca, oczywiście... .
                > W końcu to nie ręka, chyba odrosną.
                > pzdr, s.;)))

                No wlasnie :-)))) tylko naprawde musisz sie obiektywnie ocenic, bo nie ma co
                sobie wmawiac i dorabiac ideologii. Dobrze pomysl, wybierz sensownego fryzjera
                i do dziela :-))))
                H.
                • silie Re: Heleno... 12.08.02, 15:26
                  Jeżeli się odważę na TEN KROK, to raczej wybiorę się do Waszego miasta, do
                  Krzysia;)
                  Wierzę we fryzjerów-cudotwórców.Jak pojadę i odradzi ścinanie, to nie zetnę;)
                  s.
                  • helena25 Re: Heleno... 12.08.02, 15:38
                    silie napisała:

                    > Jeżeli się odważę na TEN KROK, to raczej wybiorę się do Waszego miasta, do
                    > Krzysia;)
                    > Wierzę we fryzjerów-cudotwórców.Jak pojadę i odradzi ścinanie, to nie zetnę;)
                    > s.

                    No to bomba. Jak juz sie umowisz daj znak na osobnym watku :-))))
                    • silie Re: Heleno... 12.08.02, 16:06
                      Oki; ale to może potrwać. Moje dojrzewanie, znaczy...
                      Ale nigdzie się (z forum)nie wybieram, Ty chyba też nie;)))
                      Miłego popołudnia,s.
                      • helena25 Re: Heleno... 12.08.02, 16:13
                        silie napisała:

                        > Oki; ale to może potrwać. Moje dojrzewanie, znaczy...
                        > Ale nigdzie się (z forum)nie wybieram, Ty chyba też nie;)))
                        > Miłego popołudnia,s.

                        Dzieki i wzajemnie:-))
                        Jutro mnie czeka ciezki dzien, bo dzis sie obijalam koncertowo :-))))
                        Coz... nadrobie :-)))))
                        H.
    • Gość: giz Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: 217.153.54.* 12.08.02, 12:53
      Gość portalu: gAndzia napisał(a):

      w weekend zrobiłam remanent w łazience, pochowałam grube
      > szczoty i lokówki, wyciagnęłam żele i woski.
      >
      Gratuluję fryzurki :), i mam pytanie, czym układasz te "nowe" włosy, własnie
      żelem i woskiem? Bo też się przymierzam, ale nie wiem jak to będzie rano po
      wstaniu...
      • Gość: gAndzia Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 12.08.02, 13:05
        na razie, tzn. dziś ułozyłam tym, co miałam w domu, "freeze" profesjonalnej
        welli i wykończyłam takim kremem "sheer blonde" johna friedy. żelu an razie nie
        uzywałam, dziś kupię ten polecny przez helenę clay czy cley. krzysio radził
        supermarketowy "out of bed" l'oreala (miałam to nawet, ale oddałam, gupia, bo
        miałam długie włosy) - do czochrania.
        wygladam mniej spektakularnie niż po krzysiu - on mi wytarmosił gęstym kremem
        bodajże keuna, niestety zgapiłam się i nie spisałam, co to było - ale i tak
        fajnie:)))
    • Gość: giz Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: 217.153.54.* 12.08.02, 12:55
      Gość portalu: gAndzia napisał(a):

      w weekend zrobiłam remanent w łazience, pochowałam grube
      > szczoty i lokówki, wyciagnęłam żele i woski.
      >
      Gratuluję fryzurki :), i mam pytanie, czym układasz te "nowe" włosy, własnie
      żelem i woskiem? Bo też się przymierzam, ale nie wiem jak to będzie rano po
      wstaniu...
      • kotmanka Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) 12.08.02, 13:21
        dorzuce jeszcze ze dobra suszarka to podstawa, ja sobie wlosy ukladam po prostu
        je odpowiednio suszac (z gory, plus czochrajac). potem wlasnie jakis rubber czy
        innny wosk i ok. czasem tez lakier z gory ale to po to tylko by nie bylo siana,
        a nie na zaden "woljum". (woljum plus krotkie wlosy = ryzyko pani z krotka
        trwala...) walkom mowie precz
        • Gość: katrina Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.02, 14:02
          No widzisz Gandziu, nigdy nie mów nigdy :-)))
          Ja juz zdecydowanie musze podciąć moje krótko-półdługie-rozczochrane, tylko
          DLACZEGO nie moge sie dodzwonic do tego cholernego Chochoła?!
        • Gość: Helena Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: 213.134.140.* 12.08.02, 14:18
          kotmanka napisała:

          > dorzuce jeszcze ze dobra suszarka to podstawa, ja sobie wlosy ukladam po
          prostu je odpowiednio suszac (z gory, plus czochrajac). potem wlasnie jakis
          rubber czy innny wosk i ok. czasem tez lakier z gory ale to po to tylko by nie
          bylo siana, a nie na zaden "woljum". (woljum plus krotkie wlosy = ryzyko pani z
          krotka trwala...) walkom mowie precz.

          Ja nie mam nawet suszarki ani szczotki, ani walkow :-))) Naprawde wystarczy jak
          naloze na wilgotne wlosy Volume lift na tyl i przod a potem po wychnieciu
          czochram Clayem i przylizuje boki. Dziala jak zloto :-)))
    • Gość: Joanna Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.datastar.pl 12.08.02, 14:49
      Ale mnie podjarałyscie tym Krzysiem. Przed chwilą zadzwoniłam i idę jutro na
      18.30. Już nie mogę się doczekać. Rozmawiałam przez telefon z Piotrkiem i
      powiedziałam mu, że jak by sobie poczytali co my tu wypisujemy, to powinni co
      piatą klientkę obcinać za darmo. Bardzo się ucieszył, że robimy im taką
      reklamę. Ale jestem wazelina, co? Ale to dlatego, że nie mogę się doczekać. W
      środę opisze moje wrażenia.
      • sliwkaa Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) 12.08.02, 15:45
        Nie ma powodu chyba się tak ekscytowac bo wszystko zalezy : - )))
        Wyslalam tam moja kumpelke ..m.in. po zachwalajacych opiniach annexy (poczatki
        kariery Krzysia na forum).Poszla, wrocila i stwierdzila ze „jest troche mniej
        niż OK.” .... i bez rewelacji : - )))

        No wiec rzeczywiscie tak jak dziewczyny mowia atmosferka jest fajna, ale tylko
        gdzies w polowie odpowiada jej to, co zrobil Krzys na jej glowie : ).

        Podobno nie ma idealnych fryzjerów, najważniejsze to znaleźć tego co nam
        najbardziej odpowiada.

        Mojej kumpelce Krzys , średnio odpowiadal : ((((

        Pozdrawiam

        Ps. Pomimo opinii mojej kumpelki może tez się kiedyś skuszę na Krzysia ....
        chociaż na razie zapuszczam : - )))
        • Gość: gAndzia układanie włosów IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 13.08.02, 12:09
          no więc chciałam gorąco polecić kupionyza nawoma heleny clay i kupiony z
          własnej inicjatywy gum l'oreala professionel, z serii tecni.art. naprawdę
          genialnie się nimi czochra krótke włoski. a ten gum to jest własnie to cudo,
          którym mnie wymazał krzyś:)))
          • Gość: damona Re: układanie włosów IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 13.08.02, 12:36
            Gość portalu: gAndzia napisał(a):

            > no więc chciałam gorąco polecić kupionyza nawoma heleny clay i kupiony z
            > własnej inicjatywy gum l'oreala professionel, z serii tecni.art. naprawdę
            > genialnie się nimi czochra krótke włoski. a ten gum to jest własnie to cudo,
            > którym mnie wymazał krzyś:)))

            od dluzszego czasu uzywam guma, mimo ze mam wlosy do ramion. Kupilam go mojemu
            D. na jego potargane wlosy, ale sama znalazlam inne zastosowanie.
            Swietnie nadaje sie do prostowania rozczochranych koncowek i grzywki. Trzyma
            wlosy i mozna fajnie tylko za pomoca palcow modelowac konce wlosow wywijajac je
            lekko na zewnatrz lub prostowac.

            • Gość: gAndzia Re: układanie włosów IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 13.08.02, 12:47
              ja, podpatrzywszy u krzysia robię tak:
              opuszczam głowę w dół:))), rozgrzewam w palcach clay i mierzwię włoski, potem
              podnoszę głowę, rozcieramw palcach gum (któruy spada na włosy) i akcentuję
              poszczególne pasemka, żeby fajnie stały:)))
              • kotmanka Re: układanie włosów 13.08.02, 12:54
                jak dokladnie nazywa sie ten gum?
                ja mam tez taki tip od fryzjera, by te wszystkie produkty wlasnie rozcierac
                najpierw w rekach, a potem ladowac je we wlosy od spodu plus faktycznie
                pojedyncze pasemka mocniej
                • Gość: gAndzia Re: układanie włosów IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 13.08.02, 12:57
                  firma l'oreal professionel, seria tecni.art, produkt a-head gum:)))) seledynowy
                  słoiczek.
                  • kotmanka Re: układanie włosów 13.08.02, 13:02
                    dzieki wielkie!
                    pozdrawiam
                    • Gość: Helena Re: układanie włosów - do gAndzi IP: 213.134.140.* 13.08.02, 13:26
                      Kotek,
                      ja nie pokusilam sie o kupno Gumy, ale powiedz mi, skoro masz i to i Cley, jaka
                      jest roznica miedzy jednym a drugim. Generalnie chodzi mi o Twoja subiektywna
                      opinie.
                      H.
                      • Gość: gAndzia Re: układanie włosów - do gAndzi IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 13.08.02, 14:16
                        helenko, clay to - jak wiesz:) - matowa pasta, która stawia włoski na jezyka.
                        gum zaś jest kremem, który potarty w rękach zmienia się w takie śmieszne jakby
                        włókienka, ja go używam potem, coby jeszcze poszczególne pasemka powyciagać w
                        rózne strony, czyli tego jeżyka rozczochrać. być może kupno ich obu jest
                        nadgorliwością neofitki:), ale nawet w książeczce l'oreala, co ją sobie wzięłam
                        od fryzjera opisali używanie ich razem.
                        • Gość: Helena Re: układanie włosów - do gAndzi IP: 213.134.140.* 13.08.02, 14:20
                          Gość portalu: gAndzia napisał(a):

                          > helenko, clay to - jak wiesz:) - matowa pasta, która stawia włoski na jezyka.
                          > gum zaś jest kremem, który potarty w rękach zmienia się w takie śmieszne
                          jakby włókienka,

                          Zmienia sie w smieszne wlokienka???? Kurcze, brzmi niezle :-))))
                          Ale nie obciaza, bo po Cleyu wlosy sa raczej miekki i nie wplywa to na ich
                          przetluszczanie.
                          H.
                          • Gość: gAndzia Re: układanie włosów - do gAndzi IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 13.08.02, 14:28
                            nie, mnie nie obiążyło, ale ja mam raczej suche włoski
                            jak krzys mi tym gumem czochrał to się przestraszyłam, bo te włokienka tak
                            leciały na podłoge i na ten fartuch, co nim byłam obwiązana (głowe miałam przy
                            podłodze), ale jak już się wyprostowałam, to było oki:)
      • Gość: Joanna Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.datastar.pl 13.08.02, 13:32
        Niestety musiałam odwołać dzisiejszą wizytę u Krzysia (te obowiązki zawodowe.
        Bardzo żałuję, ale jak tylko udam się tam w innym terminie, to opiszę wrażenia.
        • Gość: katrina Re: w szponach krzysia-wizjonera:))))))) IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 13.08.02, 16:15
          A co z matującym działaniem clay? Przyznam że mam obsesje nn punkcie połysku
          włosów. dlatego myslałam nad Pearl Styler welli, ale nie wiem czy to mi utrzyma
          fryzure przez cały dzień?
    • Gość: kaja Re: A GDZIE TEN KRZYS PRZYJMUJE??? IP: 212.244.254.* 14.08.02, 11:52
      dziewczyny, gdzie tego fachowca można zlapać???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka