Dodaj do ulubionych

pytanie o alkohol

03.08.05, 18:29
Dzien dobry, jestem gościem na tym forum, nie mam wielkiego pojecia o
temacie, natomiast mam pytanie o alkohol w tonikach naturalnych. Moje
doswiadczenia sa niestety takie, ze toniki z alkoholem dzialaja na moja skore
bardzo zle, lekko piecze i bardzo sie wysusza (o zapaszku nie wspominajac).
Kupilam raz tonik alterry z rossmana i po jednym uzyciu wzrzucilam. Myslalam
tez o weledzie, ale teraz juz zglupialam. Mowiac szczerze juz lepiej mi robi
konfekcja z AA. Czy sa dobre naturalne toniki? Dlaczego wlasciwie uznano, ze
alkohol jest lepszy niz jakis jegos zastepnik, ktory jest co prawda sztuczny,
ale za to jest slabym alergenem? Ten sztuczny skladnik MOZE mi zaszkodzic,
ale alkohol zaszkodzi NA PEWNO.
Obserwuj wątek
    • brunhi Re: pytanie o alkohol 04.08.05, 22:54
      Hm, czy moje pytanie jest aż tak głupie? A może jest tak jak podejrzewałam, że
      jednak sztuczny syf jest lepszy niż ten alkohol? Naprawdę, ten tonik z Alterry
      to istna porażka, odradzam.
      • xiao Re: pytanie o alkohol 05.08.05, 12:44
        czy musisz koniecznie używać toniku z alkoholem? jaki masz rodzaj cery? i jaki miałaś tonik z alterry?
        • brunhi RE pytanie o alkohol 06.08.05, 22:56
          xiao napisała:

          > czy musisz koniecznie używać toniku z alkoholem? jaki masz rodzaj cery? i
          jaki
          > miałaś tonik z alterry?

          Nie tylko, ze nie musze, ale i nie uzywam, bo do tej pory stosowalam rozne AA,
          w ktorych go nie ma. Z Alterry mialam tonik do cery mieszanej i takaz jest
          wlasnie moja skora. Pytam o ten alkohol, bo jakos rozne mniej lub bardziej
          naturalne kosmetyki go maja, jest w alterrze, w weledzie i jest w polskich
          kosmetykach, ktore co prawda naturalne nie sa, ale ilosc chemii wydaje sie byc
          w nich mniejsza, jak np. w fitomedzie. Bardzo lubie toniki i nie chcialabym z
          nich rezygnowac, ale po tym co przeczytalam na tym i podobnym watku w kafeterii
          wlos mi sie zjezyl na glowie i nastepnego AA na pewno nie kupie.
          Moze to kwestia tego, ze akurat ten produkt byl kiepski? A moze to akurat moja
          skora tak zle na ten alkohol reaguje? W koncu mozna byc uczulonym nawet na
          rumianek.
          W kazdym razie dzieki za zainteresowanie:)
        • brunhi Re: pytanie o alkohol 06.08.05, 23:08
          Zajrzalam jeszcze raz na ten watek o alterrze i zobaczylam, ze zamierzasz
          troche potestowac. Bede podgladac watek, zeby poznac Twoja opinie.
    • deczi Re: pytanie o alkohol 05.08.05, 10:00
      Alterra, o ile dokładnie wyczytałam w wątku na jej temat, nie jest naprawdę
      naturalna.

      Co do alkoholu... Toniku jeszcze żadnego nie mam, bo powoli kompletuję żelazny
      zestaw kosmetyczny, a dotąd zawsze bez toniku się obywałam. Alkohol jest w
      składzie kremu do mycia twarzy Dr.Hauschki, którego używam. Właśnie kończę tubę
      i pod koniec jest jeszcze bardziej wyczuwalny, ale jakoś nie szkodzi to mojej
      skórze. Na Wizażu czytałam recenzje innych produktów tej firmy i pamiętam, że
      ktoś recenzował krem albo tonik z zawartością alkoholu, ktory jednak nie
      powodował podrażnień. Opinia i o kremie, i o toniku była b. dobra.
      pozdrawiam,
      D.
      • brroger Re: pytanie o alkohol 05.08.05, 22:47
        Alterra nie naturalna, a jaka ???????????
        • deczi Re: pytanie o alkohol 06.08.05, 12:52
          • Re: ALTERRA- naturalna marka rossmanna
          mami7 07.07.2005 14:28 + odpowiedz
          [...]
          Po drugie to Alterra jest marka "naturalną" rossmanna.
          [...]


          • Re: ALTERRA- naturalna marka rossmanna
          mami7 07.07.2005 14:32 + odpowiedz


          Chcesz 100 % natury, a jesli sie nie myle, to ostatni skłądnik to chemiczny
          konserwator ;-)
          -------------

          Z przytoczonych wypowiedzi wywnioskowałam, że składy nie są do końca bez
          zarzutu. Ale nie zalewam swoich wniosków betonem i jeśli jest inaczej, to no
          problem.
          pzdr.
          D.
          • brunhi Re: pytanie o alkohol 06.08.05, 23:00
            Po pierwsze dziekuje za wskazowke. A tak na marginesie, to obawiam sie, ze
            bynajmniej nie zaden konserwant mi zaszkodzil... (Oczywiscie nie mowimy o
            skutkach dlugofalowych).
          • bzzzk Re: pytanie o alkohol 06.08.05, 23:14
            hmmm, ale ja np. tak to zrozumiałam, że naturalność Alterry nie była poddana w
            wątpliwość, tylko innej rossmannowskiej marki- Baby Dream (czy jakoś tak:). to
            chyba tamto ma chemiczny konserwator.
            pzdr.
            • deczi Re: pytanie o alkohol 07.08.05, 15:21
              Nie, napisane było, że Alterra to marka "naturalna", czyli podająca się tylko
              za naturalną. Jeśli ktoś ma dostęp do tych kosmetyków, to jeden rzut oka na
              skład zażegna nieporozumienie.

              Baby Dream na pewno nie jest naturalna, bo przedwczoraj miałam okazję przyjrzeć
              się składowi i było tam niemal wszystko, czego być nie powinno. Interesował
              mnie żel do mycia ciała, ale ma SLS, a po wypróbowaniu żelu bez tego składnika
              widzę, że skóra odżywa i chciałam czegoś równie łagodnego. No ale nie tędy
              droga.
              pozdr.
              D.

              • bzzzk Re: pytanie o alkohol 07.08.05, 23:32
                a czy można je podciągnąć pod takie "pół- naturalne"? tzn. takie typu nasz
                Fitomed np.?
                pzdr.
    • very_martini Re: pytanie o alkohol 10.08.05, 12:49
      wiecie co, przeczytałam niedawno w książce dla kosmetyczek, że tak naprawdę
      tylko jakaś połowa kobiet potrzebuje toniku:)
      Ja na szczęście jestem z tych, co nie potrzebują. Ale przez jakiś czasu używałam
      rozcieńczonego octu jabłkowego i było fajnie.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • brunhi Re: pytanie o alkohol 11.08.05, 21:01
        To ciekawe. Jeszcze niedawno wydałoby mi się to nie do pomyślenia, że można bez
        toniku, ale teraz to już sama nie wiem. Póki co jestem w trakcie odstawiania
        chemii (nie ukrywam, że także pod wpływem tego forum), obserwuję reakcję swojej
        skóry i wszystkie moje dotychczasowe nawyki ulegają rewizji. Może ja też nie
        będę potrzebować toniku? Myślę, że będę to mogła stwierdzić za jakiś czas, póki
        co za wcześnie na jakieś wnioski.
        Doskwiera mi suchość skóry, więc używam wody mineralnej albo naparu z lipy z
        cytryną (następnego toniku AA jednak nie kupiłam:), a na to coś tłustego na noc
        i krem marchewkowy Apotheker na dzień (wiem, że to nie całkiem naturalne).
        Po prawie tygodniu skóra powoli zaczyna sobie sama radzić (a zaczęłam odstawiać
        chemię, bo się wściekłam, że znowu mam uczulenie na jakiś chemiczny szajs, więc
        start był trudny). Nie ma co się cieszyć przedwcześnie, ale zdaje mi się, że
        jest coraz lepiej, a każdym razie nie gorzej niż przed uczuleniem. Nie jest to
        jednak jeszcze idealne nawilżenie. Na razie czekam i eksperymentuję na sobie
        trochę:)
        • very_martini Re: pytanie o alkohol 11.08.05, 22:35
          z tą cytryną to uważaj, bo w nie ładuje się straszne ilości konswerantów, żeby
          jakoś przetrwały transport.

          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
          • brunhi o Matko! 17.08.05, 16:05
            To jest straszne z ta chemia w jedzeniu. Wyglada na to, ze to dotyczy niektorych
            produktow bardziej niz innych, nie wiedzialam, ze cytryn tez. A na przyklad
            takie maliny. Moje dziecko dostalo okropego zatrucia po malinach, oslabienie,
            wymioty itp. Myslelismy, ze to uczulenie, ale nie. Kiedy je maliny z pewnego
            zrodla nic mu po nich nie jest! A nawet po takich sokach malinowych ze sklepu
            tez nic. Szkodza mu tylko te maliny "swieze", sprzedawane w warzywniaku w takich
            pudelkach. Rece opadaja.
            • very_martini Re: o Matko! 17.08.05, 21:49
              Ano, wkoło nie jest wesoło. Najzabawniejsze jest to, że nawet kupując buraki z
              tzw. uprawy ekologicznej nie wiemy, co w nich siedzi. Pozostaje chyba o tym nie
              myśleć, bo grozi przykra choroba, jaką jest ortoreksja - wpisz w google. Ja u
              siebie zauważyłam pierwsze objawy i dokonałam paru refleksji:)

              16%VOL
              22%VAT

              --
              takie tam... forum homeopatia
              • brunhi Re: o Matko! 18.08.05, 22:41
                Jak to mowia, nadgorliwosc jest gorsza niz faszyzm :) A tak powazniej, to
                zaczynam dochodzic do wniosku, ze ludzie sa w stanie uzaleznic sie od
                wszystkiego, na co zreszta i ja sama pewnie moglabym dostarczyc dowodow...
                • very_martini Re: o Matko! 18.08.05, 22:55
                  jak od wszystkiego, to nie próbuj sudoku:)

                  16%VOL
                  22%VAT

                  --
                  takie tam... forum homeopatia
                  • deczi Re: o Matko! 19.08.05, 09:28
                    Nawet tutaj czyha na mnie sudoku!
                    Ty też?;-)))

                    D.
                    • very_martini Re: o Matko! 19.08.05, 13:37
                      Oj, niestety, niestety.
                      Ale najgorsze już chyba za mną. Pezed sudoku były obrazki magiczne.

                      16%VOL
                      22%VAT

                      --
                      takie tam... forum homeopatia
    • justa_79 Re: pytanie o alkohol 24.08.05, 18:45
      jeśli szukasz toniku bez alkoholu (ale nie z naturalnych), to polecam Ci
      apteczny Dermedic Acne Expert - jest to tonik antybakteryjny do cery
      trądzikowej, ale stanowi wyjątek w tej kategorii - nie zawiera alkoholu, nie
      wysusza i nie podrażnia, mam cerę mieszaną i jest dla mnie świetny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka