IP: *.ppp.get2net.dk 20.08.02, 22:59
w latach 80-tych prawie wszystkie nosilysmy strzepiaste grzywki,potem wiele
zaczelo czesac sie do tylu sa jednak zagorzali zwolennicy grzywek.ja tez
uwazam ze kobieta jakos inteligentniej wyglada bez grzywki ,ale przeciez nie
kazdemu pasuje zaczesanie do tylu.co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: miss djax Re: grzywka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 23:15
      Inteligentniej bez grzywki? Czy ja wiem? Tak naprawdę to chyba kwestia
      przyzwyczajenia. Ja przez bardzo wiele lat miałam grzywkę, różne "rodzaje", bo
      z włosami zaczesanymi do tyłu czułam się jakaś "goła".I chyba dlatego przez
      tyle czasu ją nosiłam, nie żebym jakoś specjalnie w niej wyglądała.
      Poza tym grzywka to trochę taka upierdliwa rzecz; jak się chce ją zapuścić, to
      trzeba przejśc przez etap jej takiej idiotycznej długości; ni to grzywka, ni
      normalna długość ,nie wiadomo co z tym robić.
    • Gość: LadyBlue Re: grzywka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.02, 12:18
      w latach 80-tych nosiłam grzywkę prostą, nigdy strzępiastą, czasami w ząbek aj
      się za bardzo fryzjerce wyrywałam ;)
      inteligentniej bez grzywki? bzdura. jednym ładniej, drugim brzydziej, ale na
      inteligentny wygląd to nie wpłynie - tu mogą pomóc tylko okularki ;)
      • Gość: gAndzia Re: grzywka IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 21.08.02, 12:23
        Gość portalu: LadyBlue napisał(a):

        na
        > inteligentny wygląd to nie wpłynie - tu mogą pomóc tylko okularki ;)

        hehe, nigdy nie zapomne widoku sly'a stallone w jakims filmie, w okularkach
        (miał pewnie wygladać inteligentniej:)
        • Gość: LadyBlue Re: grzywka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.02, 12:35
          Gość portalu: gAndzia napisał(a):
          > hehe, nigdy nie zapomne widoku sly'a stallone w jakims filmie, w okularkach
          > (miał pewnie wygladać inteligentniej:)
          te śliczne żabio-wyłupiaste oczka w okularkach?! - nie, tego bym nie przeżyła ;)
          • Gość: marika Re: grzywka IP: 212.237.42.* 21.08.02, 13:30
            wszystkie kolezanki majace grzywke w mlodosci teraz czesza sie do gory ale
            niektorym nie jest ladnie.a juz najgorzej jak farbuja na blond same w domu -
            wychodzi kolor ni to rudawy blod ni zolty.obrzydliwe.
            • Gość: katrina Re: grzywka IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 21.08.02, 14:02
              W latach osiemdziesiątych ostatnie o czym myslałam to grzywka :) jestem
              rocznik1980 :)
              TEraz mam krótkie, ale rosną mi bardzo szybko i miałam juz w życiu wszystkie
              długości i rozmaite fryzury. niezaleznie od długości włosów, jak nie mam
              grzywki z mojej twarzy widac tylko czoło i nos :) Po prostu niektórym grzywki
              pasują a innym nie, a u jeszcze innych (ja) sa po prostu konieczne. Jeśłi
              chodzi o fryzury to raczej nie należy kierowac się modą tyko właśnym wyglądem.

              Bardzo mi się podobają długie włosy blond. Kiedyś przymierzyłam taką
              perukę. :)! Invisible woman, no po prostu zniknęłam, nie było mnie widać. Taką
              fryzurę sobie zrobię jeśli bede się kiedyś musiałą ukrywać :)
              • Gość: wiwi Re: grzywka IP: *.awf.eduedu.pl 21.08.02, 16:00
                Ja sie z moja grzywka wlasciwie niegdy nie rozstaje. Czasem robilam
                eksperymenty i grzywke zapuszczalam, ale nie czulam sie wtedy zbyt dobrze. mam
                raczej wysokie czolo, ktore lepiej wyglada pod grzywka. Pozatym z grzywka
                wyglada sie mlodziej i bardziej dziewczeco.
                Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka