Gość: jumbala
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.08.05, 16:25
Wlasnie zakupilam sobie wosk do podgrzewania i jestem po pierwszej probie-
przyznam ze srednio udanej.
Wosk kupilam na razie bez podgrzewacza by zobaczyc czy bede w stanie robic
sobie sama nie ponoszac na poczatku zbyt duzych kosztow i...
mam kilka pytan:
- czy uzywacie podgrzewaczy?jesli nie to jak podgrzewacie wosk?
- czego uzywacie do usuniecia posoztalosci wosku- oliwki? jakiej?
- co na zlagodzenie podraznien?
- czy faktycznie dochodzi sie do wprawy, czy np pachy zawsze bedzie ciezko samemu?
- Jakiego wosku uzywacie i gdzie kupujecie- ja swoj zakupilam na allegro:)
Bardzo dziekuje za odp na pytania poczatkujacej)
Dzieki
Ps
ja mam wosk w takim podluznym pojemniczku ktory naklada sie przez taka jakby
kulke- tak jak np dezodoranty... no powiedzmy... i na to przykleja sie pasek i
odrywa:)