IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 18:01
Dziewczyny!
Zachcialo mi sie samoopalacza w sprayu Eris. W GC kosztuje 35 zł. wiec
uznalam, ze to drogo. Zadzwonilam do sklepu firmowego Eris i tam bardzo milo,
zaprosili itp. Pojechalam-kupilam za 26. Zadowolona wyprobowal-jest ok. Ale
wczoraj bylam w Carrefuerze i tak mimo woli spr. czy jest i ile kosztuje
i.....Jest za 23zl.! Juz mi nie chodzi o te 3zl. Tylko o rozrzut cenowy
miedzy ta cena, a 35 zl. Potem ludzie sie dziwia, ze supermarkety sa lepsze...
Swoja droga to fascynuje mnie fenomen superrmarketo i to, ze maja taniej niz
w sklepir firmowym? Na czym oni zarabiaja chyba na ilosci?
Obserwuj wątek
    • damona Re: CENY 22.08.02, 18:11
      szoku cenowego doznalam jak kupowalam zel antycelu AA. Kupilam go w GCentrum,
      a potem jak weszlam do Rossmana odruchowo spojrzalam na cene: byla akurat
      promocja -50%. wk****** sie wtedy potwornie i obiecalam sobie, ze wiecej
      kosmetykow w GC nie kupuje tylko w Rossmanie lub Naturze.
      Jesli chodzi o ceny w supermarketach to ostatnio kupowalam zel pod prysznic
      Palmolive Aroma Therapy fioletowy i byl drozszy o 2 zl. od tego w Rossmanie.
      wiec jak bede teraz cos chciala kupic to od razu ide do Rossmana.
    • rauser Re: CENY 22.08.02, 18:11
      Na zachodzie w tzw. convenient shops czyli malych sklepikach na rogu z reguly
      jest drożej niż w marketach. Wiadomo - inaczej spłaca producentowi mały
      detalista inaczej wieeelki hurt. Ja nie kupuję raczej w małych, chociaż czasem
      żal mi miłej pani która wychodzi z siebie, żeby to u niej kupić. Z drugiej
      strony czasem kosmetyki w marketach stoją na półkach pięknie oświetlone
      jarzeniówkami i są aż gorące od tego, myślę że to nienajlepiej wpływa za ich
      zawartość.
      • Gość: Asia Re: CENY IP: 194.204.129.* 22.08.02, 19:16
        z tego co zaobserwowalam z GC jest najdrozej na jednym glupim szamponie roznice
        cenowe sa znacznie widoczne wiec raczej odradzam kupowania tam
        • Gość: katrina Re: CENY IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 23.08.02, 00:29
          zgadza sie że w GC bardzo drogo. Ale mam też przeciwny przykład, niektóre
          rzeczy WSZĘDZIE mają dokładnie tę samą cenę, jest dla mnie tajemnica dlaczego,
          np. jest tak z cała serią Privi i z cieniami MAx Factora. Ktoś wie dlaczego tak?
    • Gość: Borys Re: CENY IP: *.supermedia.pl 23.08.02, 01:21
      Najlpeszy numer byl z Dermika. Ta firma nakleja swoje ceny i zazwyczaj we wszystkich sklepach palcimy za kosmetyki tyle samo. Ale nie w sieci Gabriel, o nie! Glupia i nieswiadoma nieczego kupilam tam tonik, kosztowal 25 zl. Przyszlam do domu i zobaczylam, ze sklepowa cena jest naklejona ( i to tak, ze nie mozna bylo oderwac) na tej firmowej, ktora byla zreszta o 2 zl nizsza.
    • Gość: Xena Re: CENY IP: *.acn.waw.pl 23.08.02, 10:40
      Mnie najbardziej zdumiewa, dlaczego niewielkie - ale ruchliwe - osiedlowe
      drogerie mają wyższe marże niż sklepy w centrum. Koło mnie jest jedna, którą
      bardzo bym lubiła, bo jest zaiste rewelacyjnie zaopatrzona (również w próbki),
      gdyby nie ceny. Np. mleczko do opalania Dax Cosmetics (SPF 15) kosztuje tam 18
      zł - gdzie indziej średnio 14, w supermarketach - 12 zł. Oliwka Ziai - 16 zł, w
      Naturze - 12. Błyszczyki Diademu - ok. 12 zł, standardowo: 7-9 zł, mała torebka
      płatków do demakijażu Cleanic - 3 zł, w Laclercu - 1,50. Powierzchnia sklepu
      jest w dodatku mała, czynsz pewnie nie największy, bo to nie żaden snobistyczny
      pasaż handlowy przy ruchliwej arterii, tylko kilka sklepików na krzyż. A potem
      drobni kupcy narzkają, że im interesy kiepsko idą - a jak maja iść dobrze,
      skoro szaleją na marżach tudzież nie próbuja znaleźć tańszego źródła
      zaopatrzenia. Przy dużych zakupach przepłaciłabym jakieś 30 zł - sorry, ale
      wolę tę kwotę wydać na dwa wyjścia do kina czy książkę, a nie włożyć sprzedawcy
      do kieszeni.

      Pozdr.
      • Gość: katrina Re: CENY IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 23.08.02, 13:29
        ponawiam pytanie dlaczego niektóre rzecyz mają jednak wszędzie identyczne ceny,
        np privi. Autentycznie mnie ciekawi dlaczego tak jest.
        • anexxa Re: CENY 23.08.02, 13:42
          zapewne dystrybutor podpisuje z kazdym punktem sprzedazy
          umowe zabraniajaca sprzedawac w innej cenie niz
          okreslona. dopoki ktos na to idzie, jest ok.
          przypuszczam, ze daja im tyle na tym zarobic, zeby nie
          bylo potrzeby podnosic cen;)

          xx.
      • Gość: justy Re: CENY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 21:04
        A mnie akurat nie dziwi, że małe sklepy są droższe od hipermarketów. Przecież
        hipermarket zamawiając "kilka wagonów" kosmetyków może łatwo wynegocjować duży
        rabat, w przeciwieństwie do małych drogerii osiedlowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka