Dodaj do ulubionych

Zaczynam kurację przeciwtrądzikową!

18.08.05, 21:02
Znowu podjęłam walkę! To już chyba 4 raz, czwarty dermatolog
3 razy dziennie łykam witaminę PP i B2
a 2 razy dziennie Tetralysal i Trilac
Dostałam też kremik LYSANEL MAT firmy SVR- jestem ciekawa czy któraś z Was
używała? Był dość drogi, 45zł!
Będę tu zapisywać efekty kuracji
Doktor podniósł mnie na duchu mówiąc, że nie wyobraża sobie, żeby mi to miało
nie zniknąć!!
Obserwuj wątek
    • casjopeja1 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 18.08.05, 21:31
      Najważniejsze że ty wieżysz w to ze to cholerstwo zniknie , pozytywne myslenie
      też pomaga . Tez kiedyś mialam taki problem , czego ja nie brałam i czym sie nie
      smarowalam . Od antybiotyków szybko ci sie cera poprawi. Spytaj sie lekarza czy
      możesz chodzić na saunę mi to bardzo ale to bardzo pomogło no i ogólnie jaka
      przyjemność dla ciała i ducha .
    • mokra_jane Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 19.08.05, 09:03
      3mam kciuki. nie stosowałam niczego z tej listy którą napisałaś. Napisz jakie
      efekty będą po kuracji. A w ogóle to jaki masz rodzaj trądziku? Pozdrawiam i
      miłego dnia życzę:)
      • kaskoss101 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 19.08.05, 09:39
        Ja też trzymam kciuki! Sama miałam okrooopny trądzik - mnóstwo "wulkanów" na
        twarzy:-) Nic mi nie pomogło, dopiero 4-miesięczna kuracja antybiotykowa. Nie
        pamiętam nazwy leku, ale mniej więcej kuracja przypominała Twoją. Niesamowicie
        się poczułam, gdy po 4 miesiącach poszłam do dermatologa na kontrolę i pani
        doktor opo obejrzeniu mnie pod lupą stwierdziła: "Ja już tu nic nie widzę.
        Wszystko się pięknie zgoiło". Było to 3,5 roku temu. Od tej pory incydentalnie
        (przed okresem:-) coś mi wyskakuje, ale nie ma porównania. Życzę Ci conajmniej
        takich rezultatów!
        • Gość: agatyna Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: 195.10.3.* 19.08.05, 10:13
          jak czytam taki post jak Twoj kaskoss101 to budzi sie we mnie nadzieja :) -
          wlasnie jestem po 6 miesiecznej kuracji antybiotykiem i mam ogromnego stracha
          ze tradzik sobie wroci. mnie tez skora sie swietnie zagoila i chyba nigdy nie
          wygladala tak dobrze. uuuu, jak ja sie boje ze to wroci....
          • kasiunia62 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 19.08.05, 16:14
            Dziękuję Wam, jesteście naprawdę kochane!
            Narazie żadnych zmian, niestety patrzę w lustro i to samo.
            Dokupiłam jeszcze krem SVR Lysanel MAt- doktor zalecił smarować się nim przed
            nałożeniem makijażu, oraz odebrałam lek robiony- białą zawiesinę do smarowania
            na noc. Przy czym dziewczyny pamiętajcie: nakładamy taką emulsję paluszkiem
            tylko na krostki, nie robimy z tego maseczki (co ja kiedyś robiłam bo myślałam,
            że będzie lepszy skutek)!!I nie nalewamy tego na wacik,tylko na palec! To ważne!

            Zadnych nowości na dzień dzisiejszy nie mam. Nic mnie nie boli, żadnych efektów
            ubocznych antybiotyku... i nadal głęboko wierzę że tym razem się uda!Że będę
            piękna!

            Ściskam serdecznie!
            • kasiunia62 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 19.08.05, 16:15
              Mokra Jane: mam ropne stany na żuchwie. Niewiele na czole.
              Najwięcej po obu stronach ust.
              • Gość: bresa Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 16:54
                czy te ropne stany na żuchwie nie są czasem oznaką jakiegoś problemu
                wewnętrznego? Mi tez czasem w tych miejscach "coś" wyskakuje:-(
            • anula200 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 14.10.05, 22:53
              Tylko na te antybiotyki troche uważajcie, bo bardzo niszczą żołądek, trxeba
              zażywać ochronę, kolejne tabletki lub pić kefir. Ja troche popsułam żołądek
              Tetracycliną... Jak sobie przypomnę, to aż mi się płakać chce, tak bardzo się
              później męczyłam. Najlepiej zapytać dermatologa o jakąś ochronę na żołądek przy
              antbiotyku.
              Pozdrawiam
    • Gość: beti Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.gb.net.pl / *.gb.net.pl 19.08.05, 16:55
      Hej! Ja tez uzywalam kremu LYSANEL firmy SVR tylko ze AKTIV i tez byl drogi i
      jak dla mnie do niczego! Strasznie mnie po nim skora piekla i szczypala i nie
      zauwazylam wiekszej poprawy. Ale zycze ci OGROMNYCH sukcesow w kuracji!
      Pozdrawiam
      • Gość: tea Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 19.08.05, 17:02
        pij bratka.naprawde pomaga.Ja mam tradzik grudkowo-krostkowy bez wiekszych
        niespodzianek.Codziennie jem 2xtabletki z beta karotene, 1 capivit a+e i
        magnez+bg..pije ze 2-3 razy bratka.Uzywam serii matującej soraya(żel i krem-
        b.zadowolona jestem!) i jest lepiej!o niebo lepiej.Miałam tendencje do
        zaskórników a nos mój to latarnia..teraz już nie:)
        • Gość: sara Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 20:49
          TEA.chyba sobie kupie tego bratka i bede go pila,ale chyba samo picie nie pomoze chyba powinnam lykac jeszce jakies tabletki?Ty akorat jesz ich bardzo duzo,nie wiem czy to jest koniecznie.
          moze inne dziewczyny poleca mi jakies tabletki.
          • Gość: ana Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:05
            Ja używam Lysanel mat i bardzo go lubie Mam cere tłusą a on matuje jako jedyny
            który do tej pory używałam. Nie mam dużego trądziku Czasem cos wyskoczy ale
            zauwazyłam ze ten krem wygładza skóre i nie wysusza jak inne kremy matujące Mam
            nadzieje ze tobie tez spasuje bo naprawde trudno jest wybrac dobry kem Pozdr
          • kasiunia62 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 21.08.05, 10:15
            PAmiętam, że kiedyś jak piłam bratka przez dłuższy czas to dostałam wysypu
            pryszczy! Wszystko mi wywaliło na buzię! Od tamtej pory nie piję, boję się że
            znów będzie to samo
          • Gość: A.W. Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.bpl.vectranet.pl 26.08.05, 23:19
            Co do bratka, to polecam powtarzając po polskiej pisarce: na początku wywala
            strasznie na twarzy, następuje wzmorzone pocenie jest to skutek detoksyzacji
            (oczyszczania organizmu)ale trzeba zacisnąć zęby i pić na czczo przez około pół
            roku efekt-spokój na całe życie.
    • Gość: pucharekk Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 06:02
      Ja piłam bratka przez miesiąc i nie było większych efektów. Może trzeba pić
      dłużej, jak myślicie?
      • Gość: Niunia Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: w3cache.* / *.2-0.pl 20.08.05, 08:14
        Różanski pisze że bardzo dobre efekty przynosi stosowanie olejków doustnie, np
        tatarakowego. A babka w sklepie stwierdziła że doustnie to zabronione bo "mozna
        w szpitalu wylądować". No i dupa zbita. Pierwszą kroplę zażyłam więc z biciem
        serducha (moja determinacja jest wielka i szpital mnie nie odstrasza), ale nic
        mi się nie stało. Nie wiem jak efekty bo to dopiero trzeci dzień. Jeśli jakaś
        dziewuszka stosowała olejki do wewnątrz niech skrobnie:)
        • Gość: monika Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:21
          szczerze polecam wybranie sie do endokrynologa i zbadanie hormonów bo jesli
          masz nie ustabilizowane hormony to antybiotyk nic ci nie da
    • Gość: kamilka Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:27
      Lysanel mat!!chyba zakupie sobie ten kremik,ile on kosztuje?i gdzie go mozna kupic w aptece a moze w rosmanie?
      prosze o odpowiedz,a moze inne dziewczyny tez go stosowaly?jakie sa wasze opinie na temat te kremu,polecacie??
      • Gość: stary Jorge Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 18:51
        Sama go nie miałam, ale tu na stronkach troche o nim pisze:

        www.aptecus.com/product_info.php/products_id/10422
        mediweb.pl/sklep/product_info.php/products_id/3407
        • kasiunia62 Lysanel 21.08.05, 10:16
          Jak dla mnie to narazie jest ok. Nie suszy mi za bardzo skóry i wydaje mi się,
          że jednak dobrze matuje.
          • kasiunia62 lekka poprawa ? 22.08.05, 19:20
            Wydaje mi się, że pryszczyki sie przysuszyły! Nie ma już połowy Wulkanów:)
            Jeju oby było coraz lepiej!
            Nie chcę być panną młodą z pryszczami ;(
            • kasiunia62 A tam! Żadnej poprawy ;( 26.08.05, 18:48
              Jest tak samo, albo i gorzej ;( Ciągle robią mi się białe czubki, ciągle je
              wyciskam, bo przecież nie wyjdę do pracy z białymi na wierzchu!! Coś okropnego!
              Dzwoniłam dziś do dermatologa, powiedział:'Cierpliwości"
              Staram się jak mogę..... :(
              • Gość: !! Re: A tam! Żadnej poprawy ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 12:26
                O BOŻE DZIEWCZYNY NIE ŁYKAJCIE ANTYBIOTYKÓW!!MAM NADZIEJE, ŻE LEKARZ PRZEPISAŁ
                WAM JAKIES LEKI OSŁONOWE NA ŻOŁĄDEK BO JA TEŻ BRAŁAM TETRALYSAN ALE BEZ LEKÓW
                OSŁONOWYCH- TRADZIK NIE ZNIKNĄŁ A ŻOŁADEK I WATROBA MI SIADŁA. NIE MOGE JESC
                ZADNYCH TŁUSTYCH RZECZY, PIC PIWA ITD. STRASZNE I NIE MOGE TEGO WYLECZYC.
                MOJEMU BRATU PO TYCH LEKACH POPSUŁY SIE ZĘBY. TERAZ BIORE DIANE 35 I JEST SUPER
                NAPRAWDE. MOZE NIE OD RAZU ALE ZA TO EFEKT JEST BARDZO WIDOCZNY NO I BRZUSZEK
                MNIE NIE BOLI PRZED MIESIACZKA:))))
                • Gość: do !! Re: A tam! Żadnej poprawy ;( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:26
                  hmh, ty tez sie tak nie zachwycaj ( bez urazy) bralam diane ()jako
                  antykoncepcje) przez ponad rok, po kilku miesiacach pojawily sie baaaardzo silne
                  bole brzucha, a gdy zmienilam ginekologa to zlapal sie za glowe, to wlasnie
                  diane zniszczylo mi watrobe, choc nie powiem skore mialam jak pupcia niemowlaka,
                  szkoda ze tylko na czas brania tabletek, bo potem na plecach (czyli tam gdzie
                  nigdy syfkow nie bylo)byl sajgon, i do dzis mam z tym klopoty (4 lata) zostaly
                  blizny i co chwila cos nowego wyskakuje, dobrze ze chociarz bole brzocha odeszly
    • Gość: aga Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.chr2.1000lecie.pl 27.08.05, 21:45
      Witam.
      Fajnie,ze masz taki optymizm-to wazne jak sie podejmuje jakakolwiek kuracje to
      warto wierzyc w jej powodzenie.Nie chce psuc Ci nastroju ale z ta
      Tetyracyclina(badz Tetralysalem-nowsza wersja tego samego)to tak rozowo nie
      jest.Niestety:(Sama lykam juz od prawie dwoch lat(!!)Z przerwami oczywiscie.Na
      poczatku bylo super-cera sie zaleczyla(a mialam straszny tradzik,az sie
      wstydzilam zdomu wychodzic)-ale jak tylko odstawialam-to byl znow wysyp.Poza tym
      trzeba pamietac,by brac jakies tabletki oslonowe na zoladek i pic
      kefiry,jogurty-bo mozesz sobie zjechac wtrobe i sie wyjalowic z "dobrej"flory
      bakter.Ale zycze powodzenia!Czekam na rezultaty.
      • kasiunia62 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 28.08.05, 20:10
        na szczęscie lekarz o tym pomyślał i przepisał mi Trilac! Także chyba jestem
        ochroniona. Ale i tak narazie żadnych efektów. Ale to dopiero 12 dni
        • Gość: nećka Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.warszawa / *.crowley.pl 29.08.05, 15:38
          nie chce załamywać, ale brałam Tetralysal i Trilac, nawet polecono mi ten sam
          krem LYSANEL MAT z SVR (coż za zbieżność, czyżby ten sam doktor... hm...)
          najpierw po dwie kapsułki na raaz dwa razy dziennie i co wizyta dostawałam
          większe dawki, ostatnio nawet dwa razy dziennie po cztery (!!!), póki brałam to
          nawet pojawił się zachwyt, ale po kilku miesiącach przestraszyłam sie
          rozwalonej wątroby i przestałam...
          jak grzyby po deszczu pryszczaki pojawiły się znów.. :(((((

          ale trzymam za ciebie kciuki, może u ciebie podziała.

          nećka
          • Gość: ;))) Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: 80.51.90.* 29.08.05, 17:03
            czy ten lysanel mat w ogole na cos dziala? chyba lepszy jest lysanel active,
            albo inny krem z kwasem salicylowym. gdyby nie kwasy, mialabym straszzzny tradzik.
          • kasiunia62 Nećka!! 31.08.05, 10:31
            nećka skąd jestes? nie mów że z Żyrardowa ;)
            Kurczę, no i co ze mną będzie? Trilac się skonczył, zostały 2 opakowania
            Tetralycinu. Nie mam już wogóle "czynnych wulkanów" na twarzy, zostały takie
            jakby ślady, plamy po pryszczykach. Nareszcie widzę jakąś konkretną poprawę
            • armitage25 kasiunia62 - odp. 01.09.05, 08:16
              nie, z wawy...
              więc jest nadzieja, ale nie łam, się może to kwestia organizmu, a nie leków ;)
              ja już nadzieję straciłam, zostało mi jak Sealowi (taki tam piosenkarz)zarzucić
              wszystkie włosy na twarz i modlić sie by samo przeszło :((((

              a za ciebie trzymam kciuki.
    • Gość: Promoartes [...] IP: 80.51.249.* 29.08.05, 17:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: AgaU Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.acn.waw.pl 08.09.05, 23:15
        zaczyna mnie denerwowac, ze 'marek' ciagle reklamuje swoja cudowna pomade

        ('nawilżający krem do cery - pozwala na długo cieszyć się świeżością
        nadaje się do rozgrzewającego masażu stawów
        jako ochronny krem do rąk
        do golenia zamiast pianki (która często podrażania skórę)'),

        niezaleznie od tresci watku.
        adminie - reklamie na forum mowimy 'nie' - pamietaj;)
    • Gość: nina Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:20
      a te witaminki (PP i B2) to na recepte sa czy nie??, a jezeli nie to w jakiej
      cenie jesli mozna wiedziec
      nina
      • kasiunia62 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 31.08.05, 10:32
        oj nie wiem jaka cena tych witamin, ale nie są drogie, jakieś groszowe sprawy
        pp tylko na receptę
        • Gość: lala EFFLACLAR K???? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 09.09.05, 08:42
          ktos stosowal? skuteczny na blizny potradzikowe?????
      • Gość: Colleen Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.chello.pl 09.09.05, 09:54
        PP w mniejszych dawkach chyba mozna kupic bez recepty. Przynajmniej ja kiedys stosowalam i mozna bylo kupic.
        Mi tez kiedys dermatolog przepisal kuracje witaminami (nie bralam zadnych doustnych antybiotykow). Bralam A, B2, B6, PP i C. Dosc dlugo musialam je brac, chyba z miesiac. Takiej kuracji podobno nie mozna robic przed latem. Na twarzy tradziku mi to nie zlikwidowalo - owszem troche pomoglo. Za to plecy mialam gladziutkie, w zasadzie do teraz prawie nie mam tam krost a to bylo pare lat temu. Dodam ze przed kuracja mialam na plecach po prostu pryszcz na pryszczu. Nie moglam chodzic w bluzkach na ramiaczka. Takze te kuracje witaminowe jednak dzialaja.

        Jesli chodzi o bratka to ja kiedys tez pilam go - co rano na czczo. Na poczatku moze byc wysyp krostek bo on wyciaga wszystkie zanieczyszczenia spod skory. Potem juz jest ok.

        Ktos pytal o Effaclar K. Ja zuzylam 2 tubki. Troche wysusza skore. Mi usunal blizny potradzikowe ale nie wszystkie. I tak patrzac na to ile ich mialam to zdzialal cuda. Kiedys mi go polecal dermatolog do stosowania razem z davercinem. Dla mnie taki zestaw byl jednak zbyt wysuszajacy.

        Teraz mam probke Lysanelu Active ktory jest podobno mocniejszy w dzialaniu niz Effaclar K. Nalozylam go raz punktowo na miejsca gdzie mam najwieksze plamki potradzikowe + na cala brode. Bardzo szczypie, ale ja akurat mam cere dosc wrazliwa.

        Swietne efekty daje stosowanie na codzien kremu z b. wysokim filtrem. Nie tworza sie te plamki potradzikowe.
      • Gość: Aga Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 16:38
        Możesz kupić VITAMINUM B COMPOSITUM. Tam w jednej tabletce jest 40 mg wit. PP i
        5 mg B2. Ja je kupuję właśnie w takiej formie, bo nie mam teraz czasu iść do
        dermatologa po recepty na PP.
        Zapytaj też w aptece o preparaty witaminowe z dużą zawartością tych właśnie
        wit.
        Ale uważam, że to COMPOSITUM jest OK. :)
    • Gość: dośka Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.77.classcom.pl 09.09.05, 10:19
      kasiunia - ja stosowalam Tetralysal 3 tyg - bardzo mi pomogl. Faktycznie
      rozregulowal mi zoladek na jakis czas, ale to byla moja wina bo nie bralam
      Trilac'u. Natomiast te wykwity na zuchwie sa charakterystyczne dla zaburzen
      hormonalnych. Mnie sie klopoty z cera zaczely jak odstawilam tabletki anty. Po
      jakims czasie, po kuracji Tetralysalem poprawilo sie znacznie. Polecam tez na
      jesien kuracje kwasami - podobno szczegolnie dobry jest kwas migdalowy, u
      kosmetyczki. Ja zaczynam od pazdziernika.
      Trzymam kciuki - powodzenia :)
      • Gość: zdenka55 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: 195.10.3.* 09.09.05, 11:34
        Nie demonizujcie antybiotykow. Powyzej gdzies byl post gdzie ktos pisze o
        strasznych skutkach ubocznych antybiotykow i namawia do brania Diane.
        Antybiotyki sa jednymi z najbezpieczniejszych lekow. Owszem, moga wybic
        pozyteczne bakterie, niektorzy ludzie sa na niektore rodzaje uczuleni, ale
        porownajcie prosze liste skutkow ubocznych Diane35 i antybiotyku.

        Ja biore diane35 niestety, jestem tez po 6 miesiecznej (!) kuracji
        antybiotykiem. Po antybiotyku czuje sie dobrze, chcialabym za to moc przestac
        brac Diane.
        • kasiunia62 Załamka ;(( 11.09.05, 13:54
          Dostałam STRASZNEGO WYSYPU PRZYSZCZy!!!! SKĄD SIĘ WZIĘŁY????!!!
          Jestem wściekła, zła, smutna... to po co ja sie faszeruję tymi świnstwami ;(
          idę jutro do dermatologa, niech mnie zobaczy...jak ja pójdę jutro do pracy :(
          • Gość: dedede do dośki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 14:25
            Powiedz mi proszę coś więcej o kwasie migdałowym. Czy to jest ten peeling
            migdałowy, który wykonuje pani dermatolog i kosztuje ponad 100zł? Ja tez jestem
            na kuracji Tetralysal i jeszce maści Differin i Klindacin T. Na razie nie widać
            róznicy (prawie miesiąc) i dermatolog mi mówiła, że mam się zastwnowić nad
            peelingim migdałowym. Prosze o wszelkie rady, bo nie wiem na ile on jest
            skuteczny i czy wart? I o jakich zaburzeniach hormonalnych mówią okropne krosty
            na żuchwie? Bo niestety mam takie:-((((
            dzięki z góry!
            Pozdrowionka:-)
            • Gość: doska Re: do dośki IP: *.77.classcom.pl 12.09.05, 17:47
              I dermatolog i ginekolog mi powiedzieli, ze krostki w okolicach zuchwy i na
              skroniach to efekty zaburzonej gospodarki hormonalnej - chyba prawda, bo mnie
              sie pojawiaja jak odstawiam pigulki antykoncepcyjne.
              ten kwas migdalowy to chyba to, o czym piszesz. Kosmetyczka mi powiedziala, ze
              ok 150pln za zabieg. Podobno mozna go robic nawet w lecie.
              Ale znalazlam ostatnio bardzo fajna inna kosmetyczke, ktora robi "kwasy" jakiejs
              wloskiej firmy, zabieg 70pln i raz na dwa tygodnie wystarczy - zdecyduje sie na
              to bo koszt zdecydowanie mniejszy i rozklada sie w czasie.
              zobacz tu www.dermatolog.com.pl/peelingi_dermatologiczne.htm
              • Gość: dedede Re: do dośki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 17:51
                bardzo dziękuję za porady! pozdrawiam cieplutko:-))))
          • polojama Re: Załamka ;(( 12.09.05, 12:38
            nie załamuj sie, moę to przejściowe pogorszenie, poczytaj tutaj z wizazu.pl:

            "W niektórych przypadkach, zwłaszcza u osób ze zmianami trądzikowymi lub
            częstymi wypryskami zdarza się, że na początku stosowania kremu z kwasami BHA
            czy AHA następuje pogorszenie stanu cery i więcej wyprysków zaczyna się
            pojawiać, podobne efekty można zaobserwować podczas kuracji maściami z
            tretinoiną. Nie trzeba się tym zrażać, gdyż nie oznacza to, że produkt źle
            działa i zamiast polepszać to pogarsza nam stan cery. Jest to efekt chwilowy,
            który jeśli będziemy nadal kontynuować kurację powinien minąć z czasem.
            Dlaczego się tak dzieje? Otóż lekarze dermatolodzy tłumaczą to tym, iż ponieważ
            produkty te mają działanie złuszczające mogą spowodować, że ogniska zapalne,
            niewidoczne pod skórą mogą się ujawnić jak gdyby szybciej i w jednoczesnym
            czasie, stąd wrażenie, że nagle pojawiło się na naszej twarzy tyle krostek, a
            do tej pory co prawda pojawiały się, ale pojedynczo od czasu do czasu. Ważne
            więc, by nie odstawiać kremu natychmiast, tylko używac go nadal, a po czasie
            stan cery powinien ulec poprawie."
            Tu znajdziesz wszystko kwasach:
            www.wizaz.pl/basia_kwasy_bha_aha.php
          • Gość: zdenka55 Re: Załamka ;(( IP: 195.10.3.* 12.09.05, 14:44
            pociesze Cie. kiedy bralam antybiotyk najpierw straszliwie mnie wysypalo - tak
            bylo przez kilka tygodni. pozniej wszystko zniklo - moj lekarz stwierdzil ze to
            normalne. cierpliwosci - wiem ze nielatwo, ale bedzie lepiej- uwierz.
            • kasiunia62 Re: Załamka ;(( 12.09.05, 14:58
              dzięki dziewczyny, wkurza mnie to że nie wyjdę z domu bez fluidu i pudru, a tak
              bym chciała czasem żeby buźka odpoczęła, ale nie ma mowy żebym wyszła bez
              makijazu! wyglądam paskudnie, wszystko czerwone, widoczne na kilometr ;(
              Z tego stresu zjadłam dziś 2 batoniki z czekoladą ( białą) mam to wszystko
              gdzieś!
              Pozdro!
              • mokra_jane Re: Załamka ;(( 12.09.05, 17:09
                3maj się!!!! Może skombinuj sobie jakąś fryzurkę zasłaniającą czerwone krostki.
                Ja tak czasami robię. Chociaż jest jeden problem: włosy mogą przenosić bakterie.
                Albo polecam też na dni słoneczne kapelusik i okulary słoneczne - mniej Twojej
                twarzy widać, czujesz się bardziej anonimowa poza domem (sprawdzone na mnie).
                Jakoś dasz radę dojść do pracy:)
                • mokra_jane Re: Załamka ;(( 12.09.05, 17:25
                  A byłaś już dziś u dermatologa?
                  • asiulka81 Re: Załamka ;(( 12.09.05, 20:53
                    Dziewczyny mam nadzieje ze wam to wszystko zniknie... bo ja caly czas walcze, a
                    zmagam sie juz 5 rok....i tez juz nie ma sil...
                    • kasiunia62 Re: Załamka ;(( 13.09.05, 12:52
                      wczoraj nie mogłam iść do lekarza, ale dziś jak tylko moj chłopak wróci z pracy
                      to pójdziemy. JAk mi cholernie szkoda tych 50zł za wizyte buuu! już bym miała
                      za to coś ładnego ;) no ale postanowiłam- wydam każdy pieniądz byle się
                      wyleczyć!
                      • mokra_jane Re: Załamka ;(( 13.09.05, 13:51
                        A nie ma w Twoim mieście jakiegoś bezpłatnego lekarza (np.prywatnego, ale który
                        miałby umowę z Nfz podpisaną)?
                        • kasiunia62 druga wizyta u lekarza 16.09.05, 12:52
                          Byłam 2 dni temu, doktor mnie obejrzał i zapytał czy przypadkiem nie zbliza mi
                          się menstruacja, akurat miałam 1 dzień. Powiedział, że tak właśnie reaguje mój
                          organizm. Dał mi następne recepty, bo niedługo kończy się antybiiotyk. Na
                          szczęscie tym razem niewiele zapłaciłam.
                          Ostatnio myślę o Jeanine. Diane 35 na pewno już nie wezmę, miałam bardzo złe
                          samopoczucie po miesiacu zażywania
                          Jeszcze połykam to co mam, a póżniej poważnie pomyślę o pigulkach

                          Pozdrawiam!
                          • morelka4 Re: druga wizyta u lekarza 16.09.05, 12:59
                            Moglabys napisac cos wiecej na temat skutkow stosowania Diane 35 zarowno tych
                            pozytywnych jak i negatywnych. Lekarz mi je proponowal, ale z gory zalozylam ze
                            sie na nie nie zdecyduje, bo slyszalam o nich sporo zlego. Ale teraz powaznie
                            sie nad nimi zastanawiam, bo mam juz dosc
    • Gość: Anka20 Moge Ci cos polecic;) IP: *.tcz.vectranet.pl 16.09.05, 13:55
      Swojego czasu też miałam poważne problemy z trądzikiem.To było
      okropne.Wypróbowałam chyba ze 100 różnych preparatów(żele
      myjące,miejscowe,mydła,tabletki anty.,kremy,toniki,antybiotyki i
      tp.),niektóre,albo działały na chwile,albo nie działały wcale,a niektóre z nich
      (co gorsza),strasznie podrażniały mi twarz.Chodziłam do kosmetyczek,na
      solaria,do dermatologów,wszędzie,gdzie oczekiwałam jakiejkolwiek pomocy.Byłam
      załamana i sądziłam,że nic mi już nie pomoże.Pewnego razu sąsiadka zaproponowa
      mi mydło siarkowe(cena ok 2 zl).Podeszłam do tego z dystansem,ale już po kilku
      użyciach zauważyłam znaczne efekty.Cały czas używam tego specyfiku i na mojej
      twarzy nie mam ani 1 pryszcza.To co mi się nie podoba i co może was zrazic to
      zapach,jest okropny,ale TO DZIAŁA.Polecam to każdemu.Mam nadzieje ,że i Ci
      pomoże.Pozdrawiam:)
      • kasiunia62 Re: Moge Ci cos polecic;) 19.09.05, 09:13
        Oj boję się używać tego mydła, niby mam tłustą cerę ale jak użyję czegoś
        drażniącego to mnie piecze, strasznie się wysusza i ogólnie źle to przyjmuje.
        Nie dla mnie są takie specyfiki, muszę używać nawilżających żeli, toników a i
        tak ciągle mam ściagniętą buzię
        • kasiunia62 Re: Moge Ci cos polecic;) 19.09.05, 09:22
          Który to już dzień mojej kuracji??Minął miesiac i jeden dzień.
          jak narazie bez poprawy.
          jeszcze mam w sobie odrobinkę nadziei, to pewien cud bo w poprzednich próbach
          juz się załamałam i dałam spokój. Stan mojej buzi jest niezadowalajacy
          Może dla rozlużnienia zrobię zakłady: proszę obastawiać datę całkowitego zaniku
          trądziku (rymło się)
          • Gość: lala Re: Moge Ci cos polecic;) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 19.09.05, 09:33
            ehh Kasiunia ja jetsem z Toba;) tez z tym cholerstwem walcze odkad pamietam;
            ((ale biore antybiotyk juz 3 miesiac i w sumie to dopero teraz moge powiedziec
            ze mi pomaga, ne mam juz wypryskow ropnych itp, wszystko sie powowli goi, wiec
            nie masz sie co martwic efekty beda na pewno;) zycze wytrwalosci i wiary bo to
            chyba najbardziej jet nam potrzebne;)) pozdr i przy okazji polecam kremik
            effaclar k na blizny, zaczerwinienie itp;)
    • Gość: Facet Dzieki! IP: *.law.uni.torun.pl 20.09.05, 11:24
      Zajrzalem tu na chwile wlasciwie - spokojnie moglbym podpisac sie pod
      wszystkimi waszymi smutnymi doswiadczeniami.
      Mam prawie 22 lata i problemy z cera tak juz dlugo, ze nie pamietam, jak
      wyglada moja "czysta" twarz... (Zaczelo sie chyba pod koniec podstawowki,
      czyli... jakies 7 lat temu!).

      Ja rowniez bywalem u dermatologow, stosowalem antybiotyki, przerozne masci,
      kremy i plyny...

      Teraz postanowilem ostatecznie uporac sie z tymi klopotami!
      Najpierw kosmetyczka: tydzien temu bylem u niej pierwszy raz w zyciu.
      Oczyszczanie - generalnie bez jakichs zaskakujacych efektow.
      Zalecila mi AkneCare - wczoraj przerwalem, cera sie pogorszyla.

      No ale jest gazeta.pl i forum! :)
      Nigdy wczesniej nie probowalem walczyc z moimi problemami... wiedzą!
      Po prostu rzetelnym przygotowaniem opartym na doswiadczeniu innych.

      Serdecznie Wam dziekuje, ze dzielicie sie swoimi obserwacjami, tto moze
      faktycznie pomagac...

      Wkrotce zapewne zaloze jakis nowy watek, w ktorym ja sam podziele sie
      szczegolowymi doswiadczeniami.

      A zaraz po pracy lece do apteki i nakupuje sobie witaminek, ktore polecacie
      wyzej :)
      Jeszcze raz: dzieki, ze jestesci i ze chce sie Wam pisac :))

      PS.To jest cudowne uczucie, ze moge sie podzielic swoimi najbardziej intymnymi
      problemami bez poczucia wstydu i zazenowania. To jest sila internetu?
      Tez. To jest jednak przede wszystkim sila zrozumienia ludzi, ktorzy doskonale
      utozsamiaja sie ze soba nawzajem (i ze swoimi problemami).

      A jak psychologicznie podchodzicie do tej choroby?
      Czy ona - tak jak mi czesto - terrorystycznie dyktuje i uklada zycie?...
      • Gość: monias11 Re: Dzieki! IP: 217.97.133.* 20.09.05, 13:10
        Kurcze, tak sie zastanawiam. Jesli jest to w wiekszosci problem hormonalny to
        dlaczego nie zastosowac jakiejs kuracji hormonalnej zamiast faszerowac sie
        antybiotykami i mnostwem lekow.
      • Gość: lala Re: Dzieki! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 20.09.05, 17:45
        ojj ta choroba w moim przypadku rzeczywiscie terrorystycznie dyktuje i uklada
        zycie;// jak jest w miare dobrze i wygladam jako tako to wiadomo samopoczucie
        mam lepsze , wszedzie mam ochote bywac,wszedzie mnie pelno;))a niestety jak mam
        jakis wysyp to nawet ze znajomymi nie chce mi sie spotakac ;(( ale mam nadzieje
        ze niedlugo sie to zmieni w pazdierniku juz umowiona jestem do chirurga
        plastycznego i jakimis kwasami albo laserem mi buzke doprowadzi do ladu;)
        pozdrawiam cieplutko, bo juz zimno na dworzu brr..;)
        • asiulka81 Re: Dzieki! 21.09.05, 03:12
          nie ma to jak głęboki peeling w zimie :) polecam, przebarwienia niezle schodza
          • kasiunia62 Facet 21.09.05, 11:01
            Super, że poczułeś się troszkę lepiej, nic nie poprawia samopoczucia jak to, że
            inni też to maja, że nie jesteś sam ze swoimi probleamami.
            Ja wczoraj się poryczałam, jak spojrzałam w lustro ;(
            Mam pewien dylemat: otóz przeczytałam w gazecie, że nie mozna łaczyć
            antybiotyków z tetracyklin z produktami mlecznymi, a ja przecież ciągle wcinam
            serki homo, jogurty, płatki z mlekiem! czyżby to było powodem nieudanej
            kuracji?!!?? Teraz przestanę jeść wszystko co z mleka i zobaczymy
            Oprócz błękitnego nieba
            Nic mi dzisiaj nie potrzeba
            • Gość: bella Re: Facet IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 21.09.05, 11:28
              Raczej zrezygnuj z antybiotykow, bo one tylko wyjalawiaja organizm,stosuj
              probiotyki.Ogranicz chleb na drozdzach, wszystko co ma drozdze, cykier,
              slodycze, produkty maczne.Oczysc organizm z toksyn, pij duzo wody, ziol,
              • Gość: bella Re: Facet IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 21.09.05, 11:41
                Zapomnialam dodac,ze nalezy unikac rowniez mleka pasteryzowanego.
              • Gość: Facet Ograniczyc drozdze?? IP: *.law.uni.torun.pl 21.09.05, 13:14
                Przeciez wszyscy polecaja picie drozdzy, polykani drozdzowych tabletek...

                Jak sie ma jedno do drugiego?
                Czyich rad sluchac i jak sie odnosic do takich sprzecznosci??
                • Gość: bella Re: Ograniczyc drozdze?? IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 21.09.05, 13:20
                  Ja nie polecam picia i jedzenia drozdzowych tabletek.Ja stosuje diete przeciw
                  grzybicza, gdzie wyraznie zabronione jest spozywanie produktow, ktore zawieraja
                  drozdze.
                  Polecam forum poswiecone Candidzie.



                  • Gość: Facet Re: Ograniczyc drozdze?? IP: *.law.uni.torun.pl 21.09.05, 13:34
                    No wlasnie!
                    Oto mamy wyrazny przyklad, jak bardzo rozne - skrajnie, rzeklbym... - sa
                    pomysly na leczenie tej choroby.
                    Podobnie jak z polecaniem alkoholi do stosowania zewnetrznego: jedni sa bardzo
                    za, inni wzbraniaja jak moga...

                    I kogo tu sluchac?...
                    :((
                    • Gość: bella Re: Ograniczyc drozdze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 20:53
                      Nie wiem kogo masz sluchac, sam zdecyduj.
                      Moim zdaniem do zman skornych trzeba podchodzic calosciowo.Bez powodu one sie
                      nie robia, a powodow moze byc masa.Czesto przewod pokarmowy nie funkcjonuje jak
                      powinien,hormony, stres,sposob odzywiania,styl zycia, zanieczyszczenie
                      organizmy,pasozyty itp.Czesto ludzie biora antybiotyki,ale tylko powoduja
                      pogorszenie,poniewaz dopada ich grzybica,a nawet tego nie wiedza.
                    • kasiunia62 Re: Ograniczyc drozdze?? 28.09.05, 17:01
                      Łykałam drożdze przez długi długi czas i niestety nie pomogły
                      • kasiunia62 Moi drodzy 28.09.05, 17:06
                        wreszcie mam dostęp do internetu.
                        mam dobrą nowinkę (oby nie zapeszyć). Wszyscy dookoła mi mówią, że znacznie się
                        polepszyło! Ja sama widze poprawę, nie całkowitą, ale znaczną. Nie mam już nic
                        co by mogło w każdej chwili wybuchnąć :) zostały same ślady, plamy czy jak to
                        się tam zwie. Kurczę czyzby mi się udało?!
                        Byłam dziś u derma, obejrzał mi az zagwizdał "No NO"
                        Dał mi receptę na Unidox, zapłaciłam 30zł. Za wizytę na szczęscie nic :D
                        I od razu swiat wydaje się piękniejszy! W pracy ostatnio miałam mały podryw ;) |
                        Czuję się kwitnąco!
                        • kasiunia62 Błędne Koło 05.10.05, 12:27
                          To wszystko nie ma najmniejszego sensu!!!! To się nigdy nie zmieni!!!!
                          Ludzie, czy ja wiele od życia wymagam?? wiele chcę? Jedyne moje marzenie to
                          Gładka Normalna BUZIA! Nic więcej!! CZy to tak wiele>??
                          Po prostu nie mam już sił, nie mam już nadziei, po co to głupie gadanie, że się
                          na pewno uda! Wciskanie kitu !!!

                          TOTALNA ZAŁAMA
                          • asiulka81 Re: Błędne Koło 05.10.05, 17:48
                            Nie martw sie tak. Ta choroba ma to do siebie ze powraca. Przez jakis czas jest
                            dobrze, stany zapalne znikaja, ale potem znowu jest zle... Ciesz sie tymi
                            chwilami kiedy nic sie robi, a jak cos wyskoczy to staraj sie nie patrzec w
                            lustro ( ja kiedys ze zlosci zbilam jedno!).
                            Powodzenia.
                          • emi_forever Re: Błędne Koło 06.10.05, 14:44
                            trzymaj się Kasiunia,
                            dasz radę , będzie efekt-nawet jesli nie olśniewający-zobaczysz poprawę
                            wiem to z doświadczenia
                            Pozdro dla wszystkich walczących z tradzikiem;)
    • Gość: Nutria Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.chr2.1000lecie.pl 05.10.05, 18:30
      Nie zalamuj sie!!!Wiem cos na temat nawrotow tego paskudztwa,bo sama od
      miesiecy(!!)lykam antybiotyki na cere(tetralysal)i raz mi wesolo,bo buzie
      mam(wzglednie!)czysta a czasem....brrrrr.Plakac sie chce,nie patrzec w lustro
      ani przez sekunde i czuc jak jakis potworek na widok ktorego ludzie odwracaja
      sie ze wstretem..Oj wiem cos o tym:(Ja mam wzmozony "wysyp" np przed okresem-jak
      tylko buzia zaczyna brzydko wygladac,to wiem,ze za jakis tydzien bede miala
      okres.Poza tym moja dermatolog powiedziala,ze powinnam unikac ostrych,tlustych
      potraw i czekolady.Wiem,ze kiedys byla taka dyskusja na forum czy faktycznie
      wolno czy tez nie wolno tak jesc przy tradziku i niektorzy wysmiewali takie
      twierdzenie( ze nie)-ale ja widze to po buzi-jesli sie najem czekolady(chodzi o
      kakao)to od razu mam paskudna cere..:(Moze tez sprobuj sprawdzic ktorych rzeczy
      nie powinnas jesc.pozdrawiam i trzymaj sie!!
      • Gość: lala Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 06.10.05, 07:54
        ja tez lecze to cholerstwo od wiekow i pozbyc se nie moge, az w koncu lekarz
        zapisal mi roacutan, bioe 2 dzien dopiero ale to moja ost deska ratunku,i mam
        nadzieje ze sie tego tradziku wkoncu raz na zawsze pozbede!chce tak samo jak ty
        miec tylko ladna buzie i to wszystko!zdrowa buzia to moje marzenie urodowe!!!!
        ehh bede pisac jak mi kuracja idzie, jak narazie czuje sie dobrze zobaczymy jak
        dalej, pozdrawiam;)
        • asiulka81 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 06.10.05, 13:45
          No to jak to drugi dzien, to najgorsze jeszcze przed Toba, teraz bedziesz miała
          straszny wysyp syfów. Trzymaj sie. Bo najblizsze tygodnie beda Cie wpedzały w
          doły. Powodzenia.
          • Gość: lala Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 06.10.05, 14:44
            no ogolenie dzieki za pocieszenie, ale kazdy organizm reaguje na ten lek
            inaczej, wiec wysyp syfow niekoniecznie moze nastapic i tego sie wlasnie
            trzymam;) a Ty bralas ten lek?ze tak napisalas?pozrowki;)
            • asiulka81 Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! 06.10.05, 16:54
              biore, wlasnie drugi miesiac mija, znam tez pare osob co go bralo i wszyscy
              mieli wysyp:((( Jak chcesz sie cos wiecej dowiedziec to napisz do mnie na priva.
              • kasiunia62 napiszę, ale nie mam dobrych wieści 12.10.05, 23:19
                Niestety.....czuję się fatalnie i tak też wyglądam. Może to przed okresem, ale
                czy tak być powinno??Przecież nie każda dziewczyna ma przed okresem wysyp
                pryszczy, więc to żadne wytłumaczenie. Po prostu wiem, że NIGDY się ICh nie
                Pozbędę. Aż tylu to nigdy nie miałam, jest coraz więcej, co ja źle robię>>!
                Przecież nie opycham się czekoladą, ani chipsami- prawie wcale nie jem! Jem
                ciepłe posiłki, piję dużo wody, jem jabłka. Myję buzię 2 razy dziennie
                specyfikiem nawilżającym. Co prawda smaruję się fluidem- moze od tego mam te
                problemy?>? Ale nie wyjdę do pracy nieumalowana!!! Totalna katastrofa
                Dobrze, ze chociaż byłam u fryzjera i zmieniłam trochę Image, pocieszyłam się
                nieco. Ale do ladnej fryzurki potrzebna jest jeszcze ładna buzia.....a to jak
                zwykle dla mnie nieosiągalne
                • Gość: lala Re: napiszę, ale nie mam dobrych wieści IP: *.elpos.net 12.10.05, 23:43
                  jesli chodzi o podklad to pewnie paluszkami nakaladasz a to blad, bo jesli gdzies masz pryszczyka i go dotkniesz to zaraz w innym miejscu bedzie to gdzie indziej bedziesz rozsarowywala podklad. najlepsze sa gabeczki ale po 1 zastosowaniu do mycia - ciapla woda i mydlo - pedzle tak samo - wszystko musi byc czyste.

                  mydla siarkowego nie polecam moja buzia byla strasznie sucha a co dostalam od dermatologa hmm zamiast kremu nawilzajacego dostalam krem na bazie 2 parafin ktory blokuje pory :(

                  polecam chusteczki olay naprawde dzialaja i krem dermiki meritum, tabletki antykoncepcyjne odradzam efetk "jojo" przynajmniej u mnie tak bylo, pomagaly gdy bralam gdy przestawalam znow to samo :(

                  ale najwazniejsze jest to zeby sie nie zalamywac, bo kazdy oprocz Ciebie wie ze jestes piekna, za 30, 40 lat wyglad malo Ci sie przyda, wazne beda czyny i Twoje serce. wiem ze to brzmi jak..... szczegolnie w takiej sytuacji ale fakt faktem :)

                  a jeszcze dobry sposob na pryszcze, u mnie dziala super jesli mi cos tam wyskoczy to jakos tak sie trafi ze chlopak tam pocaluje i znika hehehe moze dzialanie sliny :)
                  • emi_forever FLUIDY.TAK CZY NIE?????? 13.10.05, 08:54
                    a jak to w ogole jest z tymi fluidami?wolno, nie wolno?ja zwykle odstawiam
                    fluid ok. kwietnia i zaczynam znowu sie smarowac ok. listopada.Ale czy na taką
                    cere ( z pryszczami) powinno się cokolwiek nakładać??Co Wy na to?

                    PS> Kasia-trzymaj sie!!
                • monika.c Re: napiszę, ale nie mam dobrych wieści 13.10.05, 08:46
                  Kasiu - cierpliwosci, na pewno kiedys sie tego pozbedziesz!
                  mozna wygrac te walke, ja w to naprawde wierze.
                  Czesto widze dziewczyny, ktorym zazsdroszcze idealnej cery i nagle zauwazam, ze
                  im tez zdarzaja sie jakies pryszcze, przebarwienia - chyba nie ma kobiety
                  wolnej od tego paskudztwa!
                  sa po prostu niesprzyjajace warunki czasami - wiec cierpliwosci i to przejdzie,
                  tylko nie rezygnuj z leczenia u dermatologa, najwyzej zmien go na innego.
                  • kasiunia62 Re: napiszę, ale nie mam dobrych wieści 13.10.05, 13:19
                    dzięki dziewczyny. Powiem Wam, że dziś wstałam w jakimś wyśmienitym humorze.
                    FAjnie mi się włosy układaja i nawet nie zwracam uwagi na buzię...ale gdzie do
                    cholery jest ten okress!!?? chłopak się juz martwi o ciaże :) test chce
                    kupować, głupolek

                    Nie powinnam się tak przejmować pryszczami skoro mam chłopaka, juz oid 3 lat
                    jest ze mną to musi mnie kochać tak na prawdę! Codziennie mu się skarżę na
                    trądzik, a on tylko całuje te moje pryszcze!! Powinnam się cieszyć ze mu się
                    podobam nawet z takimi problemami...ah ja wszystko za bardzo biorę sobie do
                    serca...

                    pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz za ciepłe słowa!
                    • Gość: weryyy Re: napiszę, ale nie mam dobrych wieści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:34
                      no dziewczyno.... masz chlopaka to szczesliwa powinnas byc a nie tradzikiem si
                      przejmowac... bedzie dobrze tylko czasu trzeba..
                    • Gość: wokela Re: napiszę, ale nie mam dobrych wieści IP: *.devs.futuro.pl 13.10.05, 23:34
                      Kasiu wiem co przeżywasz, bo sama się męcze z tym samym prolemem od dobrych 11
                      lat. Bywałam już u wielu dermatologów, brałam już wszystko łacznie z
                      tetracykliną, diane 35 i wszelkimi smarowidłami. Przechodziło chwile a potem
                      wracało.

                      Co do antybiotyków. Bralam tetracykliny (Unidox) i efekt był ale tak nie do
                      końca, pryszcze znikały ale raz na ruski rok mi cos wyskoczyło, natomiast po
                      odstawieniu antybiotyku, już po 2 dniach miałam buzię koszmarną, tłusta i pełno
                      ropnych wykwitów, jeszcze gorzej niz przedtem zanim zaczełam je brac.

                      Co do mleka, kefiru, jogurtów... można je pić 2 godziny przed albo 2 godziny po
                      wzięciu antybiotyku. To samo sie tyczy Trilacu... Nie bierz go razem z
                      antybiotykiem tylko po 2 godzinach.

                      Z własnego doswiadczenia wiem ze tetracykliny słabo działają na trądzik. Sa
                      zdecydowanie przereklamowane. Na sobie wypróbowałam amoksycyline i działa
                      rewelacyjnie. Buźkę mam już ładna po 6 dniach brania... nic nie wyskakuje po
                      drodze... w miarę stopniowego zmniejszania dawki też nic nie wyskakuje. Ja
                      brałam Novamox 1000. Najpierw 2 opakowania 1 tabletka rano i wieczorem. Potem
                      po pół tabletki 2 razy dziennie... po miesiącu po ćwierć tabletki 2 razy
                      dziennie. I nawet przy tak małej dawce mi nic nie wyskakiwało. Po odstawieniu
                      tradzik powrócił ale bardzo znikomy w porównaniu do tego co miałam po
                      tetracyklinie. Nie mam ropnych zmian, raz na jakiś czas coś wyskoczy ale to
                      pojedyncze przypadki, no i na plecach mam. Jak sie pomaluje to jest ok, nic
                      nie widać. Na szczescie nie ma po tym wysypu.

                      I bardzo ważne... staraj sie nie wyciskać pryszczy, bo od wyciskania robią się
                      jeszcze gorsze. Łatwo mi to mówić, ale sama nie mogę sie powstrzymac jak mi coś
                      wyskoczy i wycisne, ale wtedy widzę ze robi się tylko gorzej. Dlatego staram
                      się nie mordować buzi wyciskaniem. Czepiam się tylko takich pryszczy które
                      ewidentnie łatwo wychodzą i są już na wierzchu. Inne traktuje punktowo kremem
                      Brevoxyl i on rzeczywiscie działa. Na całą buźke na noc nakładam Effaclar A.I.
                      bo on pomaga własnie na ropne krostki, rano mam gładką buzie, a nie podrażnia i
                      nie wysusza i nic po nim dodatkowego nie wyskakuje. Nie nadaje sie pod makijaż
                      bo roluje sie puder.

                      Nie wiem jakiego podkładu używasz... raczej nie polecałabym takich tłustawych i
                      klejacych z dodatkiem tłuszczu. Bardziej pudrowe typu Caschmir Perfect albo Max
                      Factor Colour Adapt. Ja używam Max Factora i widze że po nim mi nic dodatkowego
                      nie przybywa a i wygląda ładnie na buzi (używam odcień 60 Sand). I na wierzch
                      lekki puder sypki Rimmela. Niestety buzie mam tłustą więc kilka razy dziennie
                      przykładam do buzi chusteczkę by sie nie świecić. Eh... nawet matujący bardzo
                      podkład po kilku godzinach wyglada na mnie swiecąco ;P

                      W trakcie brania antybiotyku nie miałam żadnych sensacji żołądkowych czułam się
                      dobrze i samopoczucie miałam boskie, od razu czułam ze żyję i byłam
                      promienista. Tradzik mi zjechał psychike, nie wyjde z domu bez makijażu, nie
                      pójdę na basen, na saune bo sie nie rozbiore i nie pozwole zeby mi sie makijaż
                      spłukał woda. Nie dałam sie chłopakowi pocałować na ulicy bo wytrze mi cos co
                      zakrywałam przez ponad godzine przed wyjsciem z domu. Rezygnowałam z imprez ze
                      znajomymi bo źle wyglądałam. Wstyd mi było spojrzec komuś w oczy bo miałam
                      straszna buzie.
                      Z psychologii wiem ze trądzik może doprowadzić do schizorenii, bo jak demon
                      zapanuje nad człowiekiem i nie daje mu zyć i postepować wg własnej woli. Gdybym
                      nie miała od tak dawna trądziku to byłabym teraz super laska... bo wszystko we
                      mnie jest ok tylko ten tradzik mnie szpeci, nie mogę nosić bluzek na
                      ramiączkach. W ogóle jestem niepewna siebie i zblokowana. Niby głupie syfki a
                      tyle potrafią szkody na psychice zrobić.
                      Mnie pomaga z tym walczyć mój facet... Ty też masz podporę w swoim.

                      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
                      • kasiunia62 wokela 14.10.05, 11:13
                        uśmiechnęłam się trochę kiedy pisałaś o tym, że nie dajesz się chlopakowi
                        całować, ja mam to samo!!! zaraz się na niegoi wydzieram, że mi zetrze fluid i
                        wszystko "wyjdzie". Teraz wiem, jaka jestem dla niego niedobra.
                        Czyli te tetracyklina jednym słowem jest do d...
                        dość długo ją brałam i zero efektu! I łykałam trilac od razu, a powinnam 2
                        godziny pózniej...
                        Podkład mam teraz Erisa matujący, ale zainwestuję w jakiś lepszy i droższy.
                        Moze Vichy? a może MUss maybeline? lekki, bezłtuszczowy..muszę o nim poczytać
                        na forum.
                        Niesttey nie mogę się opanowac z wyciskaniem, ale wyciskam tylko te które są na
                        wierzchu. Potem mam to miejsce całe czerwone i jeszcze gorzej wyglądam :( ale
                        nienawidzę mieć białego czubka!!! kojarzy mi sie z brudem, jakbym się nie myła
                        bleeeee

                        Psychika moja rzeczywiście ucierpiałam. W liceum mimo, że miałam trądzik (*
                        mniejszy niż teraz) byłam niepoprawną optymistką, taką "śmieszką" jak to o mnie
                        mówili. Teraz częsciej płaczę, chodzę smutna. rzadko zapominam o trądziku.

                        Własnie mam na głowie farbę, az się boję jak będę wyglądac! Oby ciemny kolor
                        włosów nie sprawił, że te pryszcze jescze bardziej będą się rzucac w oczy!!!!!

                        ;)
                        • Gość: laluczek :))))) IP: *.takas.lt 14.10.05, 12:33
                          tak co dziennie prawie czytam twoje posty walce z tradzikiem. Niczym ci nie
                          moge pomoc, ale chce pocieszyc ze te problemy na pewno mina. Nie mrtw sie i
                          pozwalaj chlopakowi dawac buziaki :)))))))))))))
                        • Gość: cassis Re: wokela IP: *.gov.pl 14.10.05, 12:57
                          Kaska, mając Twoje problemy z pryszczami nie wahalabym się użyc Roaccutanu -
                          sama stoję przed tym wyborem bo mam już dość.
                          Nigdy o tym nie myślałas?
                          • Gość: wokela Re: wokela IP: *.devs.futuro.pl 14.10.05, 13:06
                            Roaccutane to dosyć niebezpieczny lek, może spowodowac wiele komplikacji,
                            problemy z zajsciem w ciąże. Trzeba wykonac sporo badań przed, w trakcie i po
                            braniu tabletek. Poza tym cena jest niebotycznie wysoka, mnie np na to nie
                            stac. Poza tym spotkałam się z opiniami ze po kilku latach od ustąpienia,
                            tradzik znowu powraca. MZ to dość ryzykowna decyzja... trzeba mieć naprawde
                            wielki trądzik-gejzery żeby sie na to zdecydować. Może niech Kasia najpierw
                            popróbuje te antybiotyki?
                            • Gość: anet82 Re: wokela IP: 80.50.73.* 14.10.05, 14:27
                              hmm...ja też miałam okropny trądzik, jej jak ja nie moglam na siebie patrzeć,w
                              pewnym momencie to mi już zżerało psychikę. Fura antybiotyków, generalnie
                              tetracykliny i inne takie. i to pomogła - ale tak w 50 procent.
                              Kiedyś zrobiłam badania niedoboru pierwiastków i okazało się, że mam bardzo duże
                              zaburznia równowagi. Zaczęłam łykać suplementy i to mnie tak naprawdę
                              wyprowadziło na prostą. Jasne antybiotyki się przydały.Ale trzeba też wzomocnić
                              organizm. Coś musi być PRZYCZYNĄ. Nie można tylko usuwac skutków, trzeba
                              poszukac żrodła problemu.
                              A poza tym kwasy złuszczające, dobre kosmetyki - Clinique, Loreal, Le Rosche.
                              Jeśli się ma trudną cerą, przetłuszczająco się to trzeba o nią dbać bardzo
                              skrupoulatnie, bo jest bardzo wrażliwa. Jasne, że mnie wkurza, jak po 2
                              godzinach od nalozeniu fluidu zaczynam się swiecić. Taka uroda. Przynajmniej nie
                              mam tych bolesnych syfów, kt u mnie wyskakiwały głownie na linii szczęk. Bolesne
                              i twarde, badania w laboratorium wykazały gronkowca złocistego. Dziś już tylko
                              przed okresem. Nie mam idealnej cery, ale w średnią krajową spokojnie się
                              wbijam. Odpukać!
                              Bo wiem jaki to koszmar....a chyba najbardziej katuje się psychika.
        • Gość: muzzy Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 22:41
          Brałam Roacutan przez cały rok,miałam w tym czasie stany depresyjne,ale jakos
          przetrzymalam.Po rocznej kuracji trądzik zniknął na jakieś 5 miesięcy (choc
          cera nie byla idealna),po czym wrócił miesiąc temu.Kuracja była przeprowadzana
          bardzo prawidłowo- wzięłam całą dawkę leku,cały czas kontrolowaliśmy badania
          krwi, poziom trójglicerydów i co?Moja dermatolog zobaczyła mnie i rozłożyła
          ręce, mówiąc,że nie wie co teraz.Świetnie.
          farmaceutka poradziła mi kosmetyki z serii effaclar - troche pomagaja,ale i tak
          trace nadzieje na pozbycie sie tego swinstwa.
          Nie martw sie,podobno moj przypadek jest losowy i nawrot tradziku zdarza sie po
          roacutanie bardzo rzadko.Akurat na mnie padlo...tobie zycze powodzenia.
          Probuje przekonac sie,ze cera jest bez znaczenia i ze naprawde glupota jest
          zamartwianie sie,podczas gdy ludziom przytrafiaja sie prawdziwe horrory,ale
          trudno o dystans.Wszystkim nam biedaczkom go zycze.Pozdrawiam.
    • Gość: ara Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 14:18
      Może zamiast do dermatologa idź do ginekologa. Ile masz lat?? Może to
      rozregulowany poziom hormonów powoduje zmiany skórne. Nie wiem skąd jesteś ale
      jeśli z Warszawy to wybierz się do lekarza na gocławiu bodajże. Nazywa się
      Petkow, on odrazu Ci powie czy antybiotyk czy hormony. Ja za późno zaczęłam
      brać leki hormonalne, co prawda wyleczyłam się, ale ślady zostały po czasach
      kiedy prowadziłam bezskuteczną walkę poprzez antybiotyki, które raz działały a
      raz nie.
      • Gość: lala Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 14.10.05, 15:02
        ja juz drugi tydz bioreroaccutan, i czuje sie ok,na poczatku bylam oslabiona
        troche i wczesnie chodzilam spac ale nie wiem czy to lek byl tego przyczyna, ze
        skutkow ubocznych to wysuszona usta,ale od czego sa balsamy;) jak narzie
        odpukac nie wyskakuja mi nowe pryszcze, buzia z lagodniala i powoli zaczynam
        wierzyc ze sie tego pozbede!;)lepszy humor, nastroj kurcze oby sie udalo, a
        kasi to moge polecic jakies dobre kremy zeby zaczela uzywac typu effaclar k.,
        avene, powinny jej poprawia one wyglad skory i przedewszystkim troszke
        zapobiega powstawaniu nowych, pozdrawiam i 3mam kciuki za wszystkich
        walczacych;)
        • Gość: monikawawa Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 14.10.05, 15:34
          Jestem przerazona tymi antybiotykami i hormonami, ktore bierzecie.Ja Ci Kasiu
          radze raczej poszukac lekarza,ktory sie zajmie caloscia, a mianowicie i skora i
          psychika.Poszukaj jakiegos dobrego homeopaty i nie truj sie tymi antybiotykami,
          ktore tylko na chwile pomoga, a pozniej zmiany skorne wroca z podwojna
          sila.Radze przejsc na diete stosowac probityki,aby przywrocic naturalna flore
          bakteryjna w jelitach,oczyscic organizm,poprawic trawienie, zrobic badania na
          gronkowca, pasozyty,lamblie, hormony,zeby ustalic co jest przyczyna tych zmian
          skornych ?
        • Gość: mexx Re: Zaczynam kurację przeciwtrądzikową! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 16:15
          Witam, przez przypadek wpadlem na ten watek i widze tu kilka niescislosci
          dotyczacych Tetralysalu. Postaram sie je sprostowac i przy okazji podzielic
          swoim doswiadczeniem.

          1) antybiotyki stosuje sie min 3 miesiace (zalecany czas kuracji to nawet do 6
          miesiecy) - nie ma sensu brac antybiotyku na tradzik przez 3 tygodnie bo to nie
          grypa tylko choroba przewlekla. Zakladajac, ze nie uda sie dociagnac do konca
          trwania kuracji szkoda pieniedzy aby ja w ogole rozpoczynac,

          2) tolerancja Tetralysalu i wplyw jego zazywania na zoladek zalezy od
          indywidualnych predyspozycji - glownie odbjawia sie to porannymi mdlosciami,

          3) nie jest prawda, ze w okresie brania Tetralysalu nie mozna spozywac
          produktow mlecznych - owszem nie mozna tego robic w ciagu 3-4 godzin od
          polkniecia tabletki (tak samo nie spozywac nabialu tuz przed przyjeciem leku),

          4) nalezy trzymac sie okreslonych godzin przyjmowania leku - terapia
          antybiotykiem jest tylko wtedy skuteczna gdy utrzymamy w organizmie caly czas
          staly/bardzo zblizony poziom leku. Przyjmowanie tabletki dzis o 9, jutro o 13 a
          pojutrze o 8 mija sie z celem,

          5) najlepsze efekty daje terapia skojaz(rz)ona - doustnie Tetralysal a na noc
          na twarz innym antybiotyk (poradzcie sie dermatologa - ja uzywalem np
          Isotrexin),

          I teraz cos ode mine:

          Kuracje Tetralysalem stosowalem dwukrotnie - pierwszy raz ok 3 mce jakies dwa i
          pol roku temu - efekty byly zadowalajace ale po odstawieniu leku zmiany wrocily
          (choc musze przyznac, ze byly moze w polowie tak nasilone jak przed kuracja).

          Drugi raz zaczalem kuracje w pierwszych dniach maja - przez pierwsze 3 mce
          stosowalem codziennie po 2 tabletki o tej samej porze a pozniej przez 4 miesiac
          1 codziennie po jednej tabletce. Rownoczesnie stosowalem na twarz Isotrexin (na
          poczatku sssssttttrrrrraaasznie wysuszyl mi skore - mialem taka maske ale po 3-
          4 dniach skora sie przyzwyczaila - nalezy pamietac aby twarz byla IDEALNIE
          sucha). Minely 2 mce od zaprzestania kuracji antybiotykowej - stosuje teraz
          Effaclar do mycia i Diacneal na noc (na zmiane z Effaklarem K) i moja buzia
          jest niemal idealnie gladka.

          Pozdrawiam i zycze powodzenia

          • Gość: anitka do lali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 16:30
            a jaka masz postac tradziku???????? bo ja tez mam zamiar zaczac brac izotek
            tylko najpierw musze zrobic badania... ja juz sie mecze 3lata i nic
            niepomogllo... jaka bierzesz dawke??? i jak sie to wylicza bo ja jestem bardzo
            szczupla i dodam jeszcze ze ten tradzik to przez gronkowca czy na niego
            izotek/roaccutan pomaga??????
            • Gość: lala Re: do lali IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 14.10.05, 18:31
              ja mam tradzik mlodzienczy(taki grudkowo, krostowy)tylko ze podobnie jak ty
              mecze sie z nim odkad pamietam, raz sie go pozbywalam i potem wracal i tak na
              okraglo, az lekarz zalecil mi roaccutan zeby wyleczyc sie z tego raz na dobre
              (bo wczesniej tez leczylam sie antybotykami roznymi ale zawsze tradzik wracal..;
              ( ja mam 170cm wzrostu a waze 58kg czyli taka normalna jestem, a dawka to przez
              5 pierwszych dni bralam po 2 tabletki dziennie(czyli 20 mg chyba to jest)a
              teraz jedna tabletka na dzien,na kontrole ide po miesiacu leczenia czyli 3
              listop mam wizyte, acha a na stosownie zewnetrznie mam isotrex ale go raczej
              nie stosuje bo wysusza strasznie, wiec smaruje buzka effaclarem k na
              przebarwienia, nie wiem ile ta moje kuracja bedzie trwala, bo lekarz mowil cos
              o misiacu przewy i potem znowu miesiac, zobaczymy jak to bedzie;)acha i trudno
              mi powiedziec czy na tradzik spowodowny gronkowcem tez dziala, musisz sie
              skonsultowac z lekarzem bo ja nie chce cie w blad wprowadzic, ale mysle ze
              chyba tak;)pozdrawiam;))
              • Gość: anitka Re: do lali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 20:52
                ok dzieki... to jak mozesz to pisz jak postepy i jakie skutkki uboczne
                zauwazylas u siebie...
                • kasiunia62 23.10.05 23.10.05, 21:30
                  Coś mi się wydaje, że zakonczyłam kurację...proszki mi się skonczyły jakis
                  tydzien temu, nie mam zamiaru iśc do lekarza. poddaję się. wolę wydać te 50zł
                  na coś fajniejszego niż wizyta BEZOWOCNA!!!! u dermatologa.
                  Taka już jestem i tego nie zmienię. Widziałam dziś w pociągu dziewczynę
                  strasznie obsypaną pryszczami, śmiała się i nic sobie nie robiła z wyglądu,
                  nawet nie maskowała się makijażem. Proszę bardzo!
                  Mam to wszystko gdzieś! Jak znajdę czas to pójdę zrobić te badania hormonalne/
                  Nie będę już łykać świnstw! Wolę trądzik niż choroby żołądka, wątroby/

                  NArazie zawieszam pisanie, chyba że coś godnego uwagi się stanie
                  Na przykład całkiem pryszcze zejdą
                  Cera wyładnieje, policzki gładkie będą
                  Jedyne co, to kupię sobie tonik
                  ale tylko apteczny- mam zaufanie do nich
                  I już zadnych proszków, maści, smarowideł
                  nie będę też używac siarowych mydeł
                  I muszę przestać się tym denerwować
                  Mysleć pozytywnie zamiast się dołować!

                  hiihh poetka ;P
                  Oprócz błękitnego nieba
                  Nic mi dzisiaj nie potrzeba
                  • kasiunia62 Re: 23.10.05 23.10.05, 21:47
                    Pryszcze pryszcze co ja mam z Wami
                    Nie chcecie się wyleczyć antybiotykami
                    Kremy i maści też nie dają rady
                    Ani witaminy i lekarza porady
                    Dlaczegóż mnie nękacie? przeciez wiek mój spory
                    a ja wciąz mam powiększone pory
                    wciąż na policzku widnieje pryszczysko
                    i do załamania nerwowego blisko
                    ile łez wylałam, humor wciąż popsuty
                    Ciągłe narzekania, do świata wyrzuty
                    DLaczego nie mogę mieć ładnej buzi?
                    I zawsze szczęsliwa co rano się budzić?
                    Chcę co rano patrzeć w swe odbicie
                    I już nigdy nie zobaczyć pryszcza na nosa szczycie!
                    • Gość: gość ewka Re: 23.10.05 IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.05, 22:57
                      witaj kasiu zycze Ci duzo wytrwałosci
                      ja z tradzikiem walcze juz 6 rok nigy nie miałam z nim problemu az do urodzenia
                      dziecka :((( cos małego zaczeło wyskakiwac pozniej coraz wiecej poszłam do
                      ginekologa i do dermatologa ginekolog diane a dermatolog antybiotyk leczyłam
                      sie pół roku efekt super ....... po jakis 3 miesiacach od kuracji znów powoli
                      zaczeło sie ...koszmar.... nakładałam mase fluidu zeby maz tego nie widział
                      chociaz pocieszał mnie zebym sie nie załamywała potem wyjechałąm na pół roku do
                      hiszpanii całe 6 miesiecy w słonecznej andaluzji buzka sliczna zero pryszczy
                      blizny zaczłey znikac CUD CUD myslałam ale tak działało słoneczko wróciłam....
                      i na nowo to samo brałam cilest zero efektów teraz biore plastry evra Pani
                      dermatolog powiedziala ze to ma podłoże hormonalne i moge tylko dawka hormonów
                      sie wyleczyc ze ona nie bedzie mnie faszerowac antybiotykami
                      evre biore dopiero 2 tydzien jak na razie nie ma efektów ale wiem ze na to
                      trzeba długo czekac ......
                      polecam Ci na noc krem z serii czysta cera firmy garnier zel na noc bardzo
                      fajnie likwiduje małe blizny oraz fluid maybelline fresh matte (22 zł) super
                      kryje .....
                      aha na innym forum dziewczyna polecała smarowanie twarzy oliwa z oliwek tez to
                      zaczełam stosowac chociaz cera tłusta i oliwa hmmm nie wiem jaki bedzie efekt
                      ale ja tez próbuje wszystkiego co sie da i mam nadzieje ze kiedys wyjde bez
                      fluidu i pudru na ulice i nie bede sie wstydzic
                      pozdrawiam
                    • golden24 Re: 23.10.05 24.10.05, 11:04
                      Kasiu popieram Twoja decyzje, radze nie stosowac juz
                      antybotykow.Proponuje,zebys kupila sobie dobry probiotyk,zeby przywrocic
                      naturalna flore bakteryjna w jelitach,np.Nutriplan, Probacti4.
                      Punktowo na zmiany skore mozesz stosowac na wieczor benzacne 5 %,troche je
                      wysuszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka