Dodaj do ulubionych

kosmetyki Bubchen dla dzieci

19.08.05, 15:59
Witajcie!

W poszukiwaniu naturalnych trafilam na firme Bubchen, kosmetyki dla dzieci, co
mnie akurat jako dzieciatą interesuje. Trafiłam m.in na jakis balsam tej
firmy, skład jak poniżej, inne kosmetyki Tej serii wydaja się miec jednak
gorszy. Co o tym sadziecie?

Skład: heliantus annus, Ricinus communis, Butyrospermum Parkii, Prunus Dulcis,
Hydrogenated Castor Oil, Cococglycerides, Cera Alba, Calendula Officinalis,
Carnauba, Tocopherol, Illicul Verum, Cananga Odorata, Cedrus Atlantica,
Eugenia Caryophyllus, Citrus Dulcis, Progestemon Cablin, Thymus Vulgaris

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • visenna2 Re: kosmetyki Bubchen dla dzieci 19.08.05, 16:09
      Cześć, jestem tu nowa, ale z upodobaniem czytam to forum i na pewno tu wrócę:)))
      Z tego składu, który podałaś zauważyłam tylko jeden niedobry składnik:
      hydrogenated castor oil
      "jest to składnik powierzchniowo czynny (surfaktant, detergent), zmiękczający i
      emulgujący. Umożliwia rozproszenie węglowodorów, olejów i olejków eterycznych w
      roztworach wodnych i wodno-alkoholowych. Częsty składnik toników, kremów, żeli.
      Nazwa ta obejmuje różnorodne substancje chemiczne, wykazujące wszystkie
      wymienione właściwości, np. estry glikolu polietylenowego - Polyethylene Glycol
      (PEG) Esters: PEG-40 Stearate, PEG-20 Stearate, PEG-150 Distearate, pochodne
      alkoholu oksyetylenowego - Alcohol ethoxylate. Składniki te często powodują
      wyprysk, ropne zapalenie mieszków włosowych oraz wzbudzają rozwój ropni."

      Ale niech się jeszcze może wypowie ktoś bardziej obyty z naturalnymi
      kosmetykami:))
      pozdrawiam
      • mokta Re: kosmetyki Bubchen dla dzieci 19.08.05, 18:37
        Skład nie jest zły. Widziałam już gorsze składy kosmetyków dla dzieci z ogromną
        ilością PEG-ów itp.
      • very_martini Re: kosmetyki Bubchen dla dzieci 19.08.05, 20:41
        Nie wszystkie pegi są takie be, z tego, co pamiętam. Ale nie pamiętam, które są
        cacy:)
        Ja bez oporów kupiłam krem nagietkowy - skład wręcz idealny, pachnie ładnie, od
        czasu do czasu nakładam na buzię i jest mi miło. W pozostalych kosmetykach tej
        serii coś mi nie pasowało, ale to było wtedy, kiedy totalnie negowałam każdą
        chemię:) A teraz mi przeszło, bo jednak nie każdy syntetyk to od razu trucizna.

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
        • bzzzk Re: kosmetyki Bubchen dla dzieci 20.08.05, 11:36
          a mogłabyś napisać jak się dokładnie ten krem nagietkowy nazywa (na etykietce)?
          i do Autorki wątku- który to balsam? mnóstwo mają tych kosmetyków i nie mogę
          się połapać...:)
          pzdr.
    • brunhi Re: kosmetyki Bubchen dla dzieci 20.08.05, 12:25
      Wyprobowalam na dziecku dwa kosmetyki Bubchen. Balsam, ale chyba inny, bo mial
      oprocz nagietka jeszcze rumianek oraz wlasnie krem nagietkowy. Oba z
      takiej "podserii" do suchej skory zdaje sie. Krem mozna polecic jak mi sie
      zdaje, bo bardzo ladnie nawilza skore i chroni przed zimnem. Jest tylko jedno
      ale: wrazliwa skore jednak podraznia. Moje dziecko ma uczulenie na krowie mleko
      (poki co odpukac na nic wiecej) i moze dlatego skore ma sklonna do podraznien i
      sucha. I po tym kremie robia sie czasem na policzkach takie dziwne jakby
      chrostki czy co. Nie swedza, schodza same i nie zawsze sie robia, wiec nie wiem
      jaki to mechanizm. Na pewno jednak byly zwiazane ze smarowaczami, bo teraz od
      dwu tygodni smaruje dziecko balsamem z Eco Cosm. (na twarzy tez) i wreszcie ma
      gladka buzie. Tak wiec krem bym polecila dla doroslych na pewno a dla dzieci do
      wyprobowania, moze sie nadac.
      Balsamu z nagietkiem nie polecam, do suchej skory w ogole sie nie nadaje. Przy
      nakladaniu na chocby minimalnie przesuszona skore szczypie a rano i tak
      wszystko szorstkie i znowu szczypie przy smarowaniu. Trzeba by na pewno uzywac
      dwa razy dziennie, jak nie trzy, co mnie osobiscie przerasta:) Co do balsamu
      Eco, to tez szczypalo, ale tylko za pierwszym-drugim razem. Skora szybko sie
      zregenerowala i teraz jest ok. Chyba zostane sekciarka Eco Cosm. czy co?

      Rozpisalam sie, ale mama moze o dziecku godzinami...
      • very_martini Re: kosmetyki Bubchen dla dzieci 20.08.05, 13:16
        Mama zaprowadzi dziecko do homeodoka i się alergii pozbędzie.
        To na marginesie

        Ja mam właśnie ten balsam z nagietkiem (faktycznie - podszczypywał przy
        pierwszym użyciu), ale moja skóra nie jest przesadnie sucha ostatnio. Nie używam
        go zresztą regularnie, bo już odzwyczaiłam się od kremów, ale chyba pozostanę mu
        wierna na długo - z powodu składu. Bardzo dobrze świadczy o nim to, że się
        rozwarstwia:)

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka