Dodaj do ulubionych

BIOTHERM: D-stress

IP: *.abo.wanadoo.fr 04.09.02, 00:28
Dziewczyny, powiedzcie czy ktoras z was juz probowala cos z serii D-stress
Biotherm'u ?
Poczytalam o tym troche w internecie i strasznie mnie kusi od miesiaca zeby
wyprobowac (szczegolnie zel na noc dla cery normalnej i mieszanej).
Witaminy, mineraly, woda therm. (...)mmm... samo zdrowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ewcia Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 04.09.02, 01:43
      Wyprobowalam z tej serii D-stress Nuit, przeznaczony jest on dla normallnej
      cery i mieszanej. Uwazam ze jest super. Wspaniale sie wchlania, cudownie
      pachnie, skora jest naprawde wypoczeta.
      Wczesniej uzywalam Shiseido the skincare night moist. dla cery tlustej i moje
      wrazenia sa nie za specjalne, ten krem jest beznadziejny jednym slowem.
      Zreszta idz do perfumerii, te panie maja pelno probek i sa bardzo szczodre ,
      zalezy pewnie tez gdzie. Generalnie polecam.
      • Gość: agul Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 04.09.02, 09:01
        Ja używam co prawda kremu na dzień d-stress, ale też spokojnie mogę Ci go
        polecić - to jeden z najlepszych dla mnie kremów na dzień - ładny zapach,
        dobrze się wchłania, nawilża i 'uspokaja' cerę. Efekty widoczne, co u mnie
        zdarza się baaaaaaardzo rzadko:-)
    • Gość: magamaga Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.ost-poland.com.pl 04.09.02, 11:00
      Uzywam teraz D-Stress Nuit do normalnej i mieszanej - rewelacja! Nawilza, buzia
      jest wypoczeta, uspokaja gruczoly lojowe, ktore pod wplywem stresu silniej
      pracuja. Jest bardzo przyjemny w stosowaniu, ladny zapach, mila konsystencja.
      Ja tez go polecam. Po mnie chodzi teraz Hydra-Detox na dzien, ale na razie sie
      wstrzymam, bo mam inne wydatki (buuu).
      • Gość: mamma Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.joint.eu.org 04.09.02, 11:23
        a mozna o jakiś cennik prosić? dziękuję:-)
        • Gość: magamaga Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.ost-poland.com.pl 04.09.02, 11:29
          D-Stress Nuit kupilam na Okeciu za 190zl (w perfumerii 225 bodajze).
          • Gość: brenya Re: BIOTHERM: D-stress IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.09.02, 13:07
            Niemozliwe! Hydra Detox na Okeciu kosztuje 120, a chyba jest generalnie drozszy
            od D-Stressu. Czy sie myle?
            • Gość: magamaga Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.ost-poland.com.pl 04.09.02, 13:50
              Sprawdzilam w zapiskach i 190 jak byk. Biotherm na Okeciu nie jest duzo tanszy
              niz normalnie, ponoc niektore kosmetyki sa nawet ciut drozsze.
              • Gość: brenya Re: BIOTHERM: D-stress IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.09.02, 14:28
                To cos kurcze nie gra. Bo Detox kosztuje ok. 190 w sklepie, a kupilam go za 120
                zl (z reka na sercu) na lotnisku. Nic z tego kurcze nie rozumiem. Musze
                dokladnia sprawdzic jeszcze raz. Ale to dopiero w pazdzierniku :)
              • Gość: prada Re: BIOTHERM: D-stress IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 05.09.02, 15:20
                Bo jest krem D-stress (w normalnym słoiczku) i takie serum/płyn w buteleczce z
                pomką - ja ostatnio kupiłam tę buteleczkę na lotnisku i kosztowała właśnie 190
                PLN. Krem jest tańszy. Obydwa polecam. W ogóle uwielbiam Biotherm.
                • Gość: magamaga Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.ost-poland.com.pl 05.09.02, 16:22
                  Wiecie co, to ja tez musze sprawdzic, bo juz zwatpilam, moze faktycznie cos
                  pokrecilam. Moj D-Stress jest w pojemniczku z pompka, ale nie jest to serum,
                  tylko fluidowa wersja kremu na noc, przeznaczona do cery mieszanej.
                  • Gość: prada Re: BIOTHERM: D-stress IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 09.09.02, 11:32
                    Masz rację, to nie serum tylko ta wersja fluidowa. Nie pamiętałam jak so się
                    nazywa. W każdym razie jest droższe od normalnego kremu.
              • Gość: ala_s Re: BIOTHERM: D-stress IP: 2.4.STABLE* / 10.48.25.* 09.09.02, 11:55
                za Hydra-detox na dzień, Hydra-detox pod oczy i D-stress na noc (wszystkie z
                pompka) zaplacilam 416 PLN na lotnisku we srode
    • Gość: Derkater Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.computerplus.krakow.pl / 192.168.0.* 05.09.02, 03:12
      Używałam D-stress na noc, zajebisty. A Hydradetox maseczka, wróci do zycia po 3
      zarwanych nocach w najgorszym dymie paierosowym i jeszcze tego rodzaju jest
      Heleny Rubinstein seria z witamina C.
    • Gość: Marghot Re: BIOTHERM: D-stress IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 05.09.02, 16:54
      Ta seria to czysta REWELACJA!!!!
      • hokusai Re: BIOTHERM: D-stress 05.09.02, 20:42
        Ja tez uzywalam D-Stress na noc i ...nic! Mysle, ze wizyty na forum skoncza sie
        u mnie gleboka depresja i prostym skokiem na forum psychologia, bo u mnie
        prawie nic nie dziala! Chyba jestem wybrykiem natury! Ale fajnie, ze wam te
        cuda sluza. Pozdrawiam (cicho ocierajac lzy)
        • Gość: Margoo Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.acn.waw.pl 05.09.02, 21:05
          Na "pocieszenie" - nie jesteś jedyna :-) Na mnie nic z serii D-stress nie
          działa (ani krem na noc, ani pod oczy)... Ale za to z kremów Biothermu
          REWELACYJNy jest na noc Bionuit - spróbuj, myślę, że zauważysz efekty bardzo
          szybko :-)
          • hokusai Re: BIOTHERM: D-stress 05.09.02, 21:08
            Dzieki za slowa otuchy:)))
            • Gość: Margoo Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.acn.waw.pl 05.09.02, 22:12
              Any time ;-)
              • Gość: siago Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 13:27
                Polecam maseczkę z serii D-stress - 15 minut leżenia w wannie i cera aż
                oddycha. Tylko że mnie ten zapach niespecjalnie odopwiada - jakiś taki mocno
                miętowy...
    • Gość: ananies Re: BIOTHERM: D-stress IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 14:21
      Ja miałam D-stress pod oczy; jeden z najbardziej nieudanych zakupów! U mnie
      też, jak u poprzedniczek, mało co działa, ale mogę powiedzieć, że coś jest
      fajne w sotsowaniu, a coś nie. No i ten krem był baaaardzo średni, tzn.
      wałkował się. Mogłam go używać tylko na noc, bo nie było mowy o jakimkolwiek
      makijażu po jego zastosowaniu. Tak więc zraziłam się do Biothermu, miałam też
      klika próbek kremów na twarz - nic specjalnego. Może niesłusznie, bo moja
      siostra ten krem pod oczy sobie chwaliła (chociaż też bez specjalnych
      zachwytów).
      pozrawiam, a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka