Dodaj do ulubionych

OSTRZEGAM przed Eris+Solarium!

IP: *.tele2.pl 09.09.02, 08:15
Drogie PAnie chciałam się z Wami podzielić pewna informacją.
Pewnego pięknego dnia dostałam potwornego uczulenia.A było to po tym jak
użyłam kosmetyków firmy Eris i po paru godzinach poszłam na solarium.
Przez długi czas nie kojarzyłam tych dwóch faktów,miałam straszne problemy ze
skórą na twarzy.Wygladałm potwornie.Szkoda gadać powiem tylko tyle że tak
mnie buzia swędziała że myslałm że zdrapie sobie całą skórę
Po pewnym czsie,morzu wylanych łez i kuracji antybiotykowo bóg wie jakiej
przeszło mi Uff
A potem dowiedziałam się że kosmetyki eris wspólnie z solarium,moga dawać
takie efekty.
Powiedział mi to pani kosmetyczka która u mnie wbloku ma salon i solarium i
chciała wprowadzić kosmetyki Eris żeby z nich korzystać w salonie.
Odmówiono jej gdyż nie można stosowac ich w tym samym miejscu gdzie jest
solarium żeby nie narażać klientek na ewentualne dolegliwości alergiczne.
SZkoda że dowiedziałam się tego po fakcie.
Efekt tego taki że nigdy w zyciu nie uzyje juz niczego tej marki,nigdy w
zyciu.
Pisze to żeby Was poinformowac abyscie nie cierpiały tak jak ja z powodu
niewiedzy !

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • Gość: marcia Re: OSTRZEGAM przed Eris+Solarium! IP: *.tele2.pl 09.09.02, 09:01
        oba kosmetyki byłu w zielonych opakowaniach:) nie pamiętam co to była za seria.
        zielone i ciemniejsze korki tez zielone.
        Nie zniechęcam do uzywania tych kosmetyków ,bo sama uzywałam przez bardzo dlugi
        czas fluidu tej firmy i bardzo go lubiłam,tylko polecam ostroznośc żebyscie nie
        miały kłopotu pózniej.
        To było mój pierwszy fluid:))miał super kolor:)
      • Gość: Pia Re: OSTRZEGAM przed Eris+Solarium! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 12:10
        Nie wiem co masz na myśli mówiąc o szanującym się salonie kosmetycznym
        (przypuszczam, ze chodzi tu o firmowe salony, ale i tu zdarzają się wyjątki - w
        ekskluzywnym salonie gdzie stosują kosmetyki La Priare i Payot sama widziałam
        nowoczesne solarium Ergoline), ja od paru lat chodzę do kosmetyczki, w której
        salonie jest również solarium. Jednak nigdy nie widziałam, aby jakakolwiek
        klientka z niego korzystała po zabiegu kosmetycznym. Oprócz tego jako osoba
        odpowiedzialna ma dla klientek korzystających z solarium specjalne kosmetyki do
        demakijażu. Kiedyś dużo chodziłam do solarium i niestety przestałam mieć
        zaufanie do stanu technicznego i sanitarnego tych urządzeń. Teraz chodzę
        rzadko, ale tylko właśnie do gabinetu mojej kosmetyczki, bo wiem, że zależy jej
        na zdrowiu klientek: lampy są regularnie wymieniane, pomieszczenie i łóżko są
        skrupulatnie dezynfekowane, a i jakość mojej opalenizny bardzo się poprawiła
        (kiedyś bardzo często wychodziłam poparzona, nawet po bardzo krótkim czasie
        opalania się). Tak więc wszystko zależy tylko od włąścicieli takich salonów,
        jeżeli są to profesjonaliści, to nic żadne niemiłe niespodzianki w solarium nam
        nie grożą.
        • Gość: brenya Re: OSTRZEGAM przed Eris+Solarium! IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 09.09.02, 13:47
          Ja uwazam, ze bez wzgledu na poziom i profesjonalizm prowadzacych solarium jest
          ono i tak bardzo szkodliwe. Dermatolodzy je odradzaja i przestrzegaja przed
          jego uzywaniem. Kobieta, ktora chodzi regularnie do kosmetyczki (czytaj: dba o
          siebie i zalezy jej na ladnej, zdrowej skorze), nie powinna chodzic na
          solarium, gdyz te dwie rzeczy sie ze soba po prostu kloca i wzajemnie
          wykluczaja. Solarium postarza i niszczy skore, zwlaszcza twarzy, powodujac jej
          szybsze starzenie sie. Po prostu. I nijak sie to ma do jakosci urzadzen i tego,
          czy sa regularnie dezynfekowane.

          Jednym slowem, zgadzam sie z poprzednim majlem dziewczyny, ktora powiedziala,
          ze w szanujacym sie gabinecie kosmetycznym nie ma miejsca na solarium. Ja bym
          od razu taki gabinet skreslila z listy miejsc godnych zaufania. Skoro pani
          kosmetyczka nie wie, jak szkodliwe jest solarium na cere, najprawdopodobniej
          nie zna sie na swoim fachu, a co za tym idzie nie jest godna mojego zaufania,
          badz beznamietnie wykorzystuje kieszen swoich klientek - tym bardziej bym jej
          nie zaufala.
          • Gość: Pia Re: OSTRZEGAM przed Eris+Solarium! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 16:16
            Wszyscy wiedzą, że namiętne opalanie się obojętnie czy to na słońcu czy w
            solarium jest szkodliwe, ale i tak większość ludzi się opala. Ponieważ jestem
            pod stałą kontrolą dermatologa, wiem, że przynajmniej w moim przypadku do 15
            wizyt w solarium w ciągu roku jest dla mnie całkowicie nieszkodliwe, a w zimie
            nawet zalecane. Dlatego chcę to robić w miejscu do którego mam pełne zaufanie.
            Nie wiem jak to jest w innych gabinetach, ale właścicielka gabinetu do którego
            chodzę juz od paru lat, to nie harpia ciesząca się z pomarszczonych od solarium
            twarzy i dekoltów swoich klientek, które nie dość, że zapłacą za opalanie, to
            zaraz wydadzą jeszcze większe pieniądze na nawilżenie i ujędrnienie swojej
            zmaltretowanej skóry. Jest to osoba będąca wielką przeciwniczką opalania, czego
            dowodem jest min. stałe uświadamianie osób, które z solarium chcą korzystać.
            Ponieważ jednak kobiety, a zwłaszcza te bardzo młode do rozsądnych nie należą
            dobrze, że są takie miejsca gdzie zawsze dopilnują, aby seans słoneczny nie
            trwał 30,40 czy też 50 minut. Co do wiedzy tej Pani to jest to osoba o tak
            wielkiej, gruntownej i stale pogłębianej wiedzy z zakresu kosmetologii i
            dermatologii, co jest naprawdę rzadkością pomimo ogromu istniejących gabinetów
            kosmetycznych. Uff, dosyć tych laurek ... Reasumując: nie osądzajmy tak
            kategorycznie wszystkich gabinetów z solariami, bo nie wszystkie nastawione są
            tylko na zysk z reperacji pomarszczonych dekoltów.
                • brenya Re: OSTRZEGAM przed Eris+Solarium! 11.09.02, 18:18
                  A dlugo juz Cie ta Twoja pani doktor leczy? Sorry za zjadliwosc w tonie. Nie,
                  nie jestem espertka, ale wiem dostatecznie duzo, aby wiedziec, ze lekarz
                  dermatolog doradzajacy solarium, jest lekarzem - delikatnie ujmujac - do dupy :)
                  • Gość: LadyBlue Re: OSTRZEGAM przed Eris+Solarium! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.02, 19:43
                    brenya napisała:
                    > A dlugo juz Cie ta Twoja pani doktor leczy? Sorry za zjadliwosc w tonie. Nie,
                    > nie jestem espertka, ale wiem dostatecznie duzo, aby wiedziec, ze lekarz
                    > dermatolog doradzajacy solarium, jest lekarzem - delikatnie ujmujac - do
                    dupy :)

                    zjadliwośc wybaczam, ale nie masz racji z oceną mojej lekarki. są przypadki
                    kiedy zaleca sie solarium np. przy fotoalergii - przed sezonem letnim, zeby
                    skórę przyzywczaić do silniejszego słońca i to rzeczywiście znacznie łagodzi
                    objawy. atopowe zapalenie skóry tez się leczy promieniowaniem uv i daje ono
                    bardzo dobre efekty.
                        • brenya Re: OSTRZEGAM przed Eris+Solarium! 12.09.02, 12:54
                          Gość portalu: justy napisał(a):

                          > Łuszczyca jest obecnie jedyną chorobą skóry, przy której jest zalecane
                          opalanie
                          >
                          > i rzeczywiście przynosi ono poprawę.


                          Rzeczywiscie opalanie na luszczyce pomaga, ale opalanie na sloncu a nie na
                          solarium. Solarium ma zupelnie inne dzialanie na skore, przede wszystkim nie
                          powoduje, ze skora nabiera odpornosci przed promieniami uv, tak jak to daje
                          opalenizna uzyskana na sloncu. Dlatego rady dermatolozki aby opalac buzie na
                          solarium przed latem, bo to ma w jakis sposob ja chronic, sa totalna bzdura.
                          Aby chronic buzie latem wystarczy posmarowac sie kremem z b. wysokim faktorem.
                          Mozna tez buzie delikatnie na sloncu opalic - to na pewno pomoze jesli ma sie
                          jakies problemy. Ale solarium w zaden sposob tego efektu nie da!

                          Rada do kolezanki: wyrzuc ta dermatolozke za drzwi!
                          • Gość: LadyBlue Re: OSTRZEGAM przed Eris+Solarium! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 17:09
                            brenya napisała:
                            > Rzeczywiscie opalanie na luszczyce pomaga, ale opalanie na sloncu a nie na
                            > solarium. Solarium ma zupelnie inne dzialanie na skore, przede wszystkim nie
                            > powoduje, ze skora nabiera odpornosci przed promieniami uv, tak jak to daje
                            > opalenizna uzyskana na sloncu. Dlatego rady dermatolozki aby opalac buzie na
                            > solarium przed latem, bo to ma w jakis sposob ja chronic, sa totalna bzdura.
                            > Aby chronic buzie latem wystarczy posmarowac sie kremem z b. wysokim
                            faktorem. Mozna tez buzie delikatnie na sloncu opalic - to na pewno pomoze
                            jesli ma sie
                            > jakies problemy. Ale solarium w zaden sposob tego efektu nie da!
                            > Rada do kolezanki: wyrzuc ta dermatolozke za drzwi!

                            to mam wyrzucić za drzwi dermatolozkę za to ze mnie dobrze leczy? brenya,
                            naprawde nie jestes wszechwiedząca. dzięki naświetlaniu promieniami uv
                            (najpierw specjalne lampy, potem solarium) pozbyłam się na stałe problemu z
                            atopią na buzi, a w innych miejscach zmiany sa znacznie łagodniejsze. moi
                            fotoalergicy bardzo sobie chwalą pomysł z solarium. twoja rada jest dla mnie do
                            niczego, ale jak widzę chyba nie potrafisz uznać że się mylisz.
    • Gość: banieczka Re: OSTRZEGAM przed Eris+Solarium! IP: 193.0.117.* 09.09.02, 17:38
      Gość portalu: marcia napisał(a):

      > Drogie PAnie chciałam się z Wami podzielić pewna informacją.
      > Pewnego pięknego dnia dostałam potwornego uczulenia.A było to po tym jak
      > użyłam kosmetyków firmy Eris i po paru godzinach poszłam na solarium.
      > Przez długi czas nie kojarzyłam tych dwóch faktów,miałam straszne problemy ze
      > skórą na twarzy.Wygladałm potwornie.Szkoda gadać powiem tylko tyle że tak
      > mnie buzia swędziała że myslałm że zdrapie sobie całą skórę
      > Po pewnym czsie,morzu wylanych łez i kuracji antybiotykowo bóg wie jakiej
      > przeszło mi Uff
      > A potem dowiedziałam się że kosmetyki eris wspólnie z solarium,moga dawać
      > takie efekty.
      > Powiedział mi to pani kosmetyczka która u mnie wbloku ma salon i solarium i
      > chciała wprowadzić kosmetyki Eris żeby z nich korzystać w salonie.
      > Odmówiono jej gdyż nie można stosowac ich w tym samym miejscu gdzie jest
      > solarium żeby nie narażać klientek na ewentualne dolegliwości alergiczne.
      > SZkoda że dowiedziałam się tego po fakcie.
      > Efekt tego taki że nigdy w zyciu nie uzyje juz niczego tej marki,nigdy w
      > zyciu.
      > Pisze to żeby Was poinformowac abyscie nie cierpiały tak jak ja z powodu
      > niewiedzy !
      >
      > Pozdrawiam

      Wrażliwość na kosmetyki to sprawa bardzo indywidualna i chyba nie warto siać
      paniki wśród dziewczyn, bo jeszcze rzeczywiście zrażą się do Erisu. Jeśli o
      mnie chodzi, to serie Normamat używam już od ponad 2 lat, oprócz tego Forte25
      (na zmiane). Co jakiś czas chodze na solarium (ale bez przesady) i musze
      powiedzieć, że nawet niespecjalnie dokładnie ścieram krem z twarzy (którym
      smaruję się przed wyjściem z domu). Ot, po prostu szybko przecieram tonikiem.
      NIGDY nie przytrafiło mi się fotouczulenie po erisie. Dla mnie jest to
      rewelacja i nic mojej opinii o tej marce nie zmieni.
      Pozdrawiam,
      B.
      • Gość: marcia Kobitki Drogie IP: *.tele2.pl 10.09.02, 06:24
        Ja Was nie namawiam do znienawidzenia tej marki,bo mi tez bardzo odpowiadała
        jak już wcześniej wspomniałam.
        Poprostu chciałam poinformowac Was o mojej przykrej przygodzie żeby ew.wiadomo
        było co jest grane jak Wasza buzia zmieni sie w piecząca,czerwoną skorupę fuuu
        aż mi ciary przechodzą jak to wspominam:)
        Wiem że wiele kobiet chwali tą firmę i niech firma owa prosperuje jak najlepiej.
        Pozdrawiam wtorkowo i serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka