Dodaj do ulubionych

żylaki? niedrożność zył?

IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.05, 17:22
co mozecie polecic na obolale nogi obrzeki skurcze miesni popekane naczynka?
cwiczenia? herbatki? leki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Edyta Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.nowiny.net 04.10.05, 17:32
      trzeba nauczyć się odpoczywać z nogai uniesionymi wyżej niż reszta ciała. Bez
      względu na to czy siedzisz czy leżysz podkładaj coś pod nogi (ja siedząc
      przyjmuję często pozycję połleżącą). Nie noś podkolanówek czy skarpetek
      uciskających łydki (można kupić takie specjalne bezuciskowe). Żyły wzmacia
      rutinoskorbin (wit.c).
    • Gość: lokoofka Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.05, 18:11
      a sa jakies cwiczenia zapobiegajace tworzeniu zylakow? i takie ktore
      ograniczaja skurcze łydek? tzn napewno istneija, ale ktore to cwiczenia?
      • mikams75 Re: żylaki? niedrożność zył? 04.10.05, 22:50
        skurcze lydek moga byc przy braku magnezu.
        • morelka4 Re: żylaki? niedrożność zył? 04.10.05, 23:59
          Moga ale nie musza. Mnie przez wiele lat faszerowano magnezem i wapniem, a
          niedawno okazalo sie ze przyczyna jest niewydolnosc krazenia.
    • Gość: lokoofka Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.05, 22:44
      podbijam bo mi zalezy
      • morelka4 Re: żylaki? niedrożność zył? 05.10.05, 00:03
        Przy zylakach zaleca sie najczesciej jazde na rowerze i plywanie. Poza tym
        mozesz lykac Detralex, ktory zapobiega pekaniu nowych naczynek. Odkad go biore
        nie zauwazylam zadnych nowych pajaczkow. Jego jedyna wada jest cena:( Poza tym,
        unikac stania i siedzenia, najlepiej byc w ruchu, nogi unosic wysoko, unikac
        goracych kapieli, sauny, opalania.
    • Gość: Kate1972 Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 07:46
      Niestety - mam to samo :/ Żylaki po tatusiu. Potwierdzam rady przedmówczyń.
      Ostatnio również zostałam "zaatakowana" przez skurcze - polecam zakup magne
      balans plus - to magnez w połączeniu z potasem - od rozpoczęcia kuracji nie
      miałam ani jednego skurczu i samopoczucie mi się poprawiło. Opakowanie to ok 9-
      10 zł.
    • de-brie Re: żylaki? niedrożność zył? 05.10.05, 15:23
      Na obrzęki i porozszerzane naczynka pomaga mi Venolan - efekty po 2 miesiącach,
      ale za to dobre, nawet latem. Jeśli siedzisz długo, trzeba robić ćwiczenia:
      palce do góry i wciskanie pięt,potem odwrotnie. Uruchamiają pompę - krew wraca
      do góry, nie zalega w naczyniach. Musiałam zrezygnować z bardzo wysokich
      obcasów - znów chodzi o unieruchomienie łydki.
      • Gość: lok... Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.05, 07:54
        a venoruton jest przereklamowany? wlasnie w domu znalazlam uzylam i zobacze,
        macie jakies opinie na jego temat?
        mi wogole zrobily sie jakies takie 2 male siniaki tam gdzie mnie taqk bolała,
        to moze być zylak?
        • Gość: lok... Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.05, 08:07
          aha i np posmarowałam sobie te bolace miejsca altacetem i przynioslo mi to ulge
          poniewaz te siniaki przestaly bolec :) ale to chyba pomoc dorazna aja chce
          powalczyc z tym kompleksowo.
          • monika_04 Re: żylaki? niedrożność zył? 07.10.05, 09:11
            a co zrobić z istniejącymi i mocno widocznymi?
            • gosica37 Re: żylaki? niedrożność zył? 07.10.05, 11:29
              Rowniez mialam podobne problemy-skurcze,obrzeki zyl szczegolnie w lecie.
              Rutinoscorbin lykalam,ale nie przyniosl wiekszych efektow.Po dniu pracy robilam
              masaz szczoteczka do rak od kostki do ponad kolana oraz naprzemienne masaze raz
              ciepla,raz zimna woda-nalepiej rano i wieczorem -wielka ulga dla obolalych nog.
              Odkad zaczelam uprawiac sport-biegac i plywac problem zniknal!!! Kazde lato
              wczesniej musialam lykac tabletki z wyciagiem z kasztana,ale minione problemu
              nie mialam!!!:)
              Czytalam ze pomaga czeste jedzenie kaszy gryczanej i spora ilosc pietruszki
              (nac).Poza tym dieta bogata w blonnik,czyli stara prawda-duzo warzyw i owocow.
              • Gość: lok... Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.05, 08:53
                no wlasnie warzywa, owoce.hmmm tylko jak ja ide na caly dzien na uczelnuie to
                nie moge ich brac bo sie miazdza :)
                ale zasypiam z uniesionymi nogami na poduszce i czuje jak mi wtedy zyly i
                miesnie odzywaja czuje takie drgania jakby sie cos tam poruszlo czyli krew :)
                • morelka4 Re: żylaki? niedrożność zył? 10.10.05, 09:03
                  > ale zasypiam z uniesionymi nogami na poduszce i czuje jak mi wtedy zyly i
                  > miesnie odzywaja czuje takie drgania jakby sie cos tam poruszlo czyli krew :)

                  Tez to czasem czuje choc nie spie z uniesionymi nogami i zastanawiam sie czy te
                  drgania to dobry objaw.
                  • Gość: jo Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 12:12
                    no niestety, mam 27 lat a jestem wlasnie po drugim zabiegu usuwania.
                    bezwzględnie zalecenie to noszenie specjalnych,uciskowych rajstop podkolanówek
                    lub pończoch, nie przegrzewanie nóg, ruch i odpoczynek z wyżej uniesionymi
                    nogami jak radziły poprzedniczki . powodzenia
                    • morelka4 do jo 10.10.05, 15:01
                      A w jaki sposob usuwalas - laserem czy chirurgicznie?? Na ile ten zabieg byl
                      skuteczny? Calkowicie zlikwidowalas popekane naczynka czy zostaly jakies
                      slady??
                      • Gość: jo Re: do jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 16:17
                        nie usuwałam naczynek ale regularne żylaki. metoda chirurgiczna, małe 2 mm
                        nacięcia . żylak widoczny był tylko na podudziu, ale na badaniu doplerowskim to
                        widac było ze zepsuta cała zyła, więc miałam nacięcie też w pachwinie , na 3
                        cm. ale tylko to jedno takie duże. zabieg całkowicie skuteczny, nawet nie
                        popękały naczynka. po 4 miesiącach jeszcze widac blizny po nacięciach, ale one
                        zbledną na pewno bo mam już takei same stare paroletnie. zostało tez trochę
                        przebarwień na skórze, ale bardzo delikatne, jakby cień, to tez na zniknąc ,
                        mam maście rózne do smarowania. jestem bardzo zadowolona bo 100 razy wolę
                        blizny noż zylaki, po za tym to zdrowiej dla nóg ze zylaka nie ma. znikneły
                        bóle i noga nei puchnie tak . polecam zabieg .
                        • morelka4 Re: do jo 10.10.05, 16:36
                          A mozesz zdradzic ile mniej wiecej taki zabieg kosztuje? Wiem ze zalezy to od
                          miasta, gabinetu, ilosci zylek, ale chcialabym wiedziec jakiego rzedu sa to
                          kwoty. Jak na razie mam kilka popekanych naczynek na udach i jakies widoczne
                          zylki na lydce i pod kolanem. Niby niewiele ale nie wyglada to ladnie:(
                          • Gość: jo Re: do jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:58
                            pękające naczynka leczy się tez ostrzykiwaniem jakimis preparatami , nie wiem
                            ile to kosztuje . u mnie ten zabieg , ok 12 nacięć małych na łydce i podudziu
                            plus duże w pachwinie kosztował 1400 zł = 70 zł pończocha uciskowa .
                            • Gość: zoe Re: do jo IP: 83.238.13.* 11.10.05, 07:54
                              czy to usuwanie żylaków było w narkozie? Robiłaś prywatnie czy z ubezpieczalni?
                              • Gość: jo Re: do jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 00:17
                                hehehhe, zapomnij o ubezp, nie robią takich rzeczy, robiłam prywatnie ,
                                znieczulenie miejscowe , cakiem skuteczne bo naprawde nie czułam bólu .
                                zabieg trwał gdzies z godzine , potem opatrunek , pończocha ucisk na całą noge
                                i do domu. 1 dzien lezysz, a potem juz trzeba dreptac, koniecznie, ile sie da.
                                po tygodniu zasuwasz spoko, po 3 tygodniach przebalowałam noc w klubie :))
                                tylko siniaki zostaja długo , u mnie ok mies zanim znikneły, plus blizny juz 4
                                mies, no ale z bliznami to normalka. pozdro
                          • Gość: Kate1972 Do Morelki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 09:47
                            Również 2 zabiegi - toćka w toćkę jak Jo, z jedną różnicą - zabieg w szpitalu
                            na oddziale chirurgi i nie kosztował mnie nic!!!!!! Czekałam jedynie na
                            miejsce.
                • mikams75 Re: żylaki? niedrożność zył? 14.10.05, 14:11
                  kupujesz takie pudeleczko na jedzenie i sie nic nie miazdzy. Poza tym zawsze
                  mozesz brac twarde warzywa i owoce i tez przezyja nawet jazde w najbardziej
                  zatloczonym tramwaju :-)
    • julka00 Re: żylaki? niedrożność zył? 11.10.05, 15:39
      Jesli chodzi o leki:
      1. żel do nóg. Zawierają zazwyczaj wycięg z kasztanowca-wzmacnia ściany naczyń
      lub heparynę - trochę "upłynnia" krew (słynny lioton1000). Ja tak sobie myślę,
      że najlepiej, żeby zawierał jedno i drugie (np. żel "aescin")
      2. Coś do łykania z escyną lub rutyną. Są specjalnie "dla nóg" przewidziane
      preparaty (np. esceven), ale jeśl;i ci szkoda na nie kasy łykaj zwykły
      rutinoscorbin. Tylko dużo. Przynajmniej 2 razy dziennie po 2 tabl
      • julka00 Re: żylaki? niedrożność zył? 11.10.05, 15:42
        Niedobór magnezu objawia się skurczami lub drżeniem mięśni. Wtedy warto go
        łykać. Z żylakami i pajączkami ma jednak niewiele wspólnego.
        • Gość: wilia Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 08:23
          Wiem od kogoś komu to pomogło, że bardzo dobra jest maść nagietkowa.
          • shojo4 Re: żylaki? niedrożność zył? 12.10.05, 15:25
            tzn?
            • Gość: lok... Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.05, 20:31
              no właśnie stosować miejscowo? okład robić? wcierac w całą nogę?
              • Gość: lok... Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.05, 14:50
                up bo jestem ciekawa tej masci nagietkowej
                • Gość: up Re: żylaki? niedrożność zył? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 13:09
                  a co[ na same pajczki? czy ma[ pomoze je zniwelowa? bo mam na udach :(
    • mikams75 Re: żylaki? niedrożność zył? 14.10.05, 14:16
      na obrzeki najlepszy jest sport. Probowalam roznych masci, tabletki tez rozne
      lykalam, ale widoczne efekty mam tylko uprawiajac sport - joga (natychmiastowy
      efekt), plywanie tez bardzo pomaga. Inne sporty tez choc w mniejszym stopniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka