Dodaj do ulubionych

jak się ubrać na wesele?

IP: 157.25.126.* 18.09.02, 12:50
dziewczyny bardzo proszę o rade!
wymyśliłam sobie, że założe bardzo elegancką i zarazem skromną i prostą
czarną sukienkę i do tego ewentualnie czarny szal
moja siostra natomiast twierdzi, że na wesele nie wypada ubrać się na czarno -
czy to rzeczywiście prawda, bo dal mnie to trochę dziwne...

przeszłam sie w ogole wczoraj po sklepach w poszukiwaniu czegoś w innym
kolorze, no ale oczwyiście króluje zdecydowanie czerń, więc nawet nie mam
pomyłu gdie kupić coś eleganckiego (i nie "dla ciotki") w innym kolorze
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: jak się ubrać na wesele? IP: *.mc.tenbit.pl 18.09.02, 12:55
      Ubierając się na czarno wtopisz się w tłum ubranych również na czarno ciotek,
      kuzynek itd. Nie wiem jakiee kolory lubisz i w jakich Ci dobrze, ja na przykład
      ostatnio obskoczyłam 2 wesela w czerwoniastej, długiej "chince" (piękne
      chińskie wzory)z rozporami prawie do pupy i pod spodem spodnie bezowo-złotawe
      (pod kolor wzorów).
      Nie było dziewczyny, która by się mnie nie zapytała gdzie to cudo nabyłam.
      Wiekszosc w standardowych czarnych sukniach.
      wybierz więc cos oryginalnego.
      pozdrawiam
    • Gość: koralik Re: jak się ubrać na wesele? IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 18.09.02, 13:00
      ja tez uwazam, ze czarny to nie kolor na wesele (tylko raczej na pogrzeb)
      tak samo jak bialy - to kolor pani mlodej
      a jesli masz byc dodatkowo swiadkiem, to dokladnie przemysl swoja kreacje i
      poradz sie wszystkich dookola

      pozdrowienia,
      Koralik

    • misiunia2 Re: jak się ubrać na wesele? 18.09.02, 14:34
      a skad jestes?
      • diabe Re: jak się ubrać na wesele? 18.09.02, 14:40
        z Warszawy - a co to za różnica?
        acha, nie jestem świadkiem tylko zwykłym gościem
        • misiunia2 Re: jak się ubrać na wesele? 18.09.02, 14:48
          Jest taki sklep na Pulawskiej zaraz obok Dolnej. Jak stoisz przodem do Dolnej z
          tylu masz Bank Pekao sa to naprzeciwko banku. Obok jest jakies chinskie
          jedzenie. Sklep nazywa sie Hanka. Sa tam wlasciwie tylko sukienki i to takie
          eleganckie. Ja kupilam tam czerwona, w ktorej bylam na weselu (razem z szalem).
          Na pewno jeszcze sa: wisza po prawej stronie zaraz jak sie wejdzie. Nie byla
          droga: 300 PLN, ale sa tez za 700. Na pewno znajdziesz cos dla siebie, tylko
          nie idz sama i spokojnie sobie rozne suknie poprzymierzaj. I uwazaj, bo
          zdarzaja sie tez suknie niewarte swojej ceny. Natmiast w czarnej ja bym na
          wesele nie poszla. Trzeba sie bawic a czarny to niestety tradycyjny kolor na
          pogrzeb (przynajmniej w Polsce) i nawet nieprzesadni i nowoczesni Panstwo
          Mlodzi moga poczuc sie odrobinke nieswojo, gdy otoczy ich gromada czarnych
          gosci ;) Milej zabawy! P.S. Napisz co udalo Ci sie nabyc, czy to w "Hance" czy
          w innym sklepie.
          • diabe Re: jak się ubrać na wesele? 18.09.02, 14:50
            dzięki za namiar na sklep :)
            na pewno pójdę
            • misiunia2 Re: jak się ubrać na wesele? 18.09.02, 15:05
              aha! w Hance bylam dwa tygodnie temu w sobote rano a potem schodzilismy z
              chlopakiem cala Galerie Centrum i pol Chmielnej a w poniedzialek raniutko
              wyslalam Go do Hanki, zeby przyrezerwowal sukienke do wieczora i po pracy ja
              kupilam. Pani w jednym sklepie, gdzie przymierzylam cos okropnego, fioletowego
              z jakas falbana od (za przeproszeniem) tylka do ziemi poinformowala mnie, ze
              sezon wesel juz sie skonczyl. Wesele, na ktorym bylam odbylo sie w minione
              sobote i podono bylam najladniej ubrana :-))) Pozdrawiam!
        • Gość: Ala Re: jak się ubrać na wesele? IP: *.roee.org.pl 18.09.02, 14:51
          Ale zmąciłyście mi spokój z tym czarnym nie nadającym sie na weselne party. Ja
          zadowolona z siebie, że choć raz przed ważniejsza imprezą nie muszę biegac po
          sklepach i gorączkowo czegoś poszukiwać (bo dwie nowe, małe czarne wiszą w
          szafie). A tu masz, taki klops. No cóz ja już nie zdążę kupić nic innego. Ale
          Tobie proponuje coś czerwono-wiśniowego lub czekolada gorzka (choć ten kolor
          może byc kontrowesyjny)
          Pzdr A.
          P.s. Liczę, że pozostali goście przyjda np. na czerwono a ja sie będe
          pozytywnie wyróżniać. A jak nie to i tak sie będe swietnie bawić.
          Udanej zabawy życzę.
    • Gość: Jana Re: jak się ubrać na wesele? IP: 157.25.119.* 18.09.02, 14:49
      Mam (a raczej miałam) podobny problem. Za tydzień wesele, a w sklepach nic
      tylko czerń. Ja również uważam, że nie jest to kolor odpowiedni na czyiś ślub
      (na swój zresztą też nie :-)) Lubię spokojną elegancję, więc nawet jeśli
      znalazłam coś kolorowego to było to na ogół zbyt błyszczące. Ale udało mi się w
      końcu znaleźć proste i szykowne cudo w bordowym kolorze. Życzę więc wytrwałości
      w szukaniu.
      • Gość: Helena Re: "chinka" do Marty IP: 213.134.140.* 18.09.02, 15:13
        Marto,
        gdzie kupilas taka sukienke???? Moj Pan pragnie mi cos takiego kupic, jako
        wielbiciel garderoby ala gejsza, ale nie widzialam w Polsce nigdy nic ladnego.
        Takie "chinki" pojawiaja sie rzadko i sa z reguly koszmarna tandeta.
        Bede wdzieczna za informacje.
        Pozdrawiam
        H.
        • Gość: Marta Re: 'chinka' do Marty IP: *.mc.tenbit.pl 18.09.02, 16:37
          Na "chinke" wpadłam zupełnie przypadkiem. Sklep z zewnątrz nie zapowiadał tak
          bogatego w piękne stroje wnętrza. Niestety nabyłam to we Włocławku, będąc u
          rodziców. I to jakiś rok temu. Jest naprawdę piękna i nie tandetna. Jak na
          włocławskie ceny (200 zł) to wysoka (!!) cena byla (Pani skakała przy mnie
          bardzo zawzięcie i dostałam do tego nawet stringi:).
          Ma piękny czerwony głeboki kolor i cudne hafty/ Kiedys próbowałam coś takiego
          soie uszyć, ale wyszła straszna zasłona z tego. Takiego egzemplarzu w Warszawie
          jeszcze nie spotkałam. Może pożyczyć?:))
          • Gość: Margoo Re: 'chinka' do Marty IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.09.02, 16:39
            A mogłabyś podać jakieś namiary adresowe na ten sklep? Mam rodzinę we
            Włocławku, którą na pewno odwiedzę w najbliższym czasie, więc chętnie wstąpię
            do tego sklepu.

            Pozdrawiam,
            M.
            • Gość: Marta Re: 'chinka' do Marty IP: *.mc.tenbit.pl 18.09.02, 16:44
              hmmm...wstyd się przyznac, bo nie znam dokładnego adresu (choc to moje rodzinne
              miasto:). Ale sklep CHYBA nazywa się Afrodyta i mieści się na ul. 3 Maja.
              Dokładnych namiarów Ci nie podam, bo od wielu lat tam nie mieszkam i akurat
              przez przypadek tam trafilam. Włoclawianka na pewno będzie wiedziała o co
              chodzi.
        • maja1000 Re: 'chinka' do Heleny 18.09.02, 16:38
          Gość portalu: Helena napisał(a):

          > Marto,
          > gdzie kupilas taka sukienke???? Moj Pan pragnie mi cos takiego kupic, jako
          > wielbiciel garderoby ala gejsza, ale nie widzialam w Polsce nigdy nic
          ladnego.
          > Takie "chinki" pojawiaja sie rzadko i sa z reguly koszmarna tandeta.
          > Bede wdzieczna za informacje.
          > Pozdrawiam
          > H.

          Ja też nabyłam chińską sukienkę, w kolorze starego złota z drobnym regularnym
          motywem kwiatowym (tkany jedwab??) w której wystąpiłam na rodzinnym weselu i
          też byłam zasypywana pytaniami, gdzie to kupiłam (ponoć byłam numero duo, zaraz
          po pannie młodej). Zakupu dokonałam w czerwonej hali Marc Pol przy PKiN, jest
          tam mała dziupla z chińskimi rzeczami (głównie ciuszki) zaraz przy wejściu
          (chyba drugim). Właścicielka niesympatyczna zwłaszcza jeśli nie sięgasz od razu
          do portmonetki. Można coś wybrać, ale ma też sporo tandety.
          • Gość: Helena Re: 'chinka' do Heleny IP: 213.134.140.* 18.09.02, 16:40
            Oj dzieki, jutro przed Krzysiem postaram sie popedzic.
            H.

            A jak tam cenowo???
            H.
            • maja1000 Re: 'chinka' do Heleny 18.09.02, 16:52
              Za swoją zapłaciłam 250 PLN i dokupiłam za 25 PLN małą torebeczkę z tegoż
              mateiału (nie jestem do końca przekonana czy to jedwab) w nieco innym kolorze
              (mały wybór, ale nic innego do tej kiecki nie przyszło mi do głowy).
              Poz,
              M.
    • nido Re: jak się ubrać na wesele? 18.09.02, 15:22
      Zawsze wydawało mi się, że na wesele nie należy ubierac białych, kremowych, itp. kreacji - ze względu na pannę młoda, o zakazie czerni nic mi nie wiadomo. Mała czarna jest imo jak najbardziej ok., zwłaszcza jeżeli dobrze sie w niej czujesz, jest dobrze skrojona i w dobrym gatunku. Najważniejsze sa wtedy sensowne dodatki, czy ja wiem, np. w czerwieni, albo biało-czarne - to już zależy od upodoban. Myśle, że nie ma ryzyka wtopienia się w tłum bezbarwnych ciotek.
    • Gość: jo Re: jak się ubrać na wesele? IP: 213.158.195.* 18.09.02, 15:48
      Jeżeli nie zdążysz już nic kupić, to idź w czarnej, ale np. złamanej jasnym
      szalem, powinno złagodzić efekt "pogrzebowy". Mam zresztą ten sam problem, na
      ślub idę 28.
      • Gość: zosia zaleska Re: jakkolwiek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 16:04
        ubierzcie się jak chcecie, ale pamiętajcie, że to panna mloda ma najładniej
        wyglądać
        wychodzę za mąż w sobotę:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka