20.09.02, 00:04
No i mam dylemat. Czy iść do Twojego Krzysia czy do Krzysia od Roodej.....
Podobno w piątek idziesz do niego, więc już niecierpliwie czekam na
szczegółową relację. Zapuszczam i zapuszczam, już wytrzymać nie mogę (zawsze
miałam krótkie), a zapuszczam po to aby fryzjer miał większe pole do popisu.
Wnikliwie czytam wszystkie wątki o obydwu Krzysiach. Raz już byłam
zdecydowana na tego z Nowego Światu, ale chyba jednak wybiorę się do tego
Twojego, bo nie chce jakiejś awangardowej (nowoczesnej) fryzury typu
postrzępione końcówki, artystyczny nieład, itp. (ze względu na wymagania w
pracy niestety). gandzia chyba gdzieś pisała ze K-Wizjoner nie nadaje się dla
jej mamy....ciekawe czemu...? i dlatego trochę się przestraszyłam wizjonera.
Zależy mi na starannym dobrym obcięciu, tak aby się dobrze układały.
Naczytałam się, że ten z Żelaznej to spec od kolorów, tylko czy obcina też
tak dobrze? Tak więc czekam na wieści i jak będą pozytywne to łapię za
słuchawkę i się umawiam!

Ps. Byłam już u 150 fryzjerów, tych z medalami i bez i prawie zawsze
wychodziłam z płaczem. Albo wybredna jestem, albo mam takie beznadziejne
włosy albo większość fryzjerów jest do d.! Moja mama mówi że to ostatnie, bo
jej się też raczej rzadko podobało to co mi wyprawiali na głowie:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Helena Re: do Heleny IP: *.waw.cdp.pl 20.09.02, 10:15
      Wczoraj od swojego Pana Krzysia wyszlam o 20:30 z cudownymi wlosami full
      service.
      Zawsze od strzyzenia miala fryzjera gwiazd, ale ze wzgledu na irytujace terminy
      typu ze dwa tygodnie, postanowilam dac szanse Panu Krzysiowi.
      Co mialam - to co Pan Krzysio, tyle ze z cieniowanym odrostem - to znaczy
      momentami bialawy, platynowy blond.
      Postanowilam cos przyciemnic i zmienic tonacje na ciepla, bo zbytnie chlody sa
      dla mnie mniej korzystne przy jasniejacej skorze. Wiec pomiedzy moje platyny
      Pan Krzysio wmontowal mi braz w kolorze orzecha laskowego w postaci
      nieregularnych cieniutkich pasemek. Po okolo pol godzinie, pomiedzy folie gdzie
      sie kisily pasemka nakladal mi w sposob iscie malarski dwa diakolory - bezowe
      stare zloto stonowane i jasny zlotawy blond. Po farbie przyszlo ciecie i
      okazuje sie, ze Pan Krzysio, mimo, ze raczej kolorysta, niemal nie ustepuje
      mojemu fryzjerowi gwiazd. Wszyszlo naprawde rewelacyjnie, kolor jest jakby
      cieniowany, mijscami kontrastowy, ale naprawde niespotykany. Na nastepny raz
      obmyslilismy rudosci i juz sie nie moge doczekac.
      Polecam Ci go szczerze. Na 100% zajmie sie Toba, doradzi, jest mily, serdeczny
      i doskonaly fachowiec. Jako dawny technik L'Oreala pracuje rzecz jasna na swoim
      ex pracowdawcy. Nikt w Polsce chyba tak dobrze jak on nie zna farb, ktorymi sie
      posluguje. Dlatego efekt jest zawsze murowany.
      Pozdrawiam
      H.
      • zsofia Re: do Heleny 20.09.02, 11:10
        Dzieki!:))) No to wale do niego!
    • marcysia21 Re: do Heleny 20.09.02, 10:31
      Helenko, ja jestem na tym forum zaledwie pare dni , ale czytając wczesne watki
      doszłam do wniosku że bardzo często kombinujesz coś z włosami , często
      zmieniasz kolory farbując wlosy. Nie bisz się , że wkrótce możesz zniszczyć
      sobie włosy jesli tak dalej będziesz postępowała?Ja bym tak nie mogła.Nie
      gniewaj się proszę za moje pytanie , jesli nie chcesz to nie odpowiadaj.Nie
      chcę Cię urazić , jestem tylko ciekawa.
      Pozdrawiam , życzę Ci miłego dnia
      marcysia
      • Gość: Helena Re: do Heleny IP: *.waw.cdp.pl 20.09.02, 10:40
        Nie obawiam sie, bo nigdy nie mam farbownych od skory glowy, zawsze Pan Krzysio
        zostawi mi maly magises, bo to akurat pasuje. W ten sposob farbuje sie tylko
        wlos, nie tykajac skory glowy i okolic cebulki wlosowej. Poza tym mi wlosy
        rosna ok. 1,5 cm miesiecznie, wiec latwo jest mi sie pozbyc koloru. 3 miesiace
        i mam calkiem nowe wlosy :-))) Jest jeszcze jeden argument ze: mam mocne,
        zdrowe i geste wlosy, wiec moge poszalec bez wiekszego uszczerbku. To co mialam
        robione wczoraj, to farba na 5% wlosow a na reszcie Diakolor w dwoch
        odcieniach, ktory nadaje ton i odzywia wlosy, bo nie jest farba i nie zawiera
        amonikau i wszystkiego co odpowida za niszczenie. Dzis wlosy mam miekkie,
        gladkie i przyjemne w dotyku. Warto ufac dobrym fryzjerom. Popatrz na Magde
        mielcarz - rozjasniaja jej wlosy co 2-3 tygodnie a nadal ma piekne, gladkie i
        lsniace.
        To tyle wyjasnien.
        Pozdrawiam
        H.
        • marcysia21 Re: do Heleny 20.09.02, 10:50
          dzięki za wyjaśnienia.Fajnie że masz takie włosy z którymi możesz
          eksperymentować ;-)
      • rossa_ Re: do Heleny 20.09.02, 10:40
        Marcysiu, ja bym wiele dała, żeby mieć włosy takiej jakości ja Helena,
        naprawdę. Ja swoje traktuję ostrożnie, farbuję raz na parę miesięcy, a i tak są
        sto razy marniejsze niż jej. Jakość włosów to w głownej mierze dar od Boga :))
        Poza tym jak się ma kilkucentymetrowe włosy (jak ma teraz Helena), to można z
        nimi robić wszystko- nie zdążą się zniszczyć, bo zaraz będą obcięte :)

        Pozdrawiam,
        R.
        • Gość: Helena Re: do Heleny IP: *.waw.cdp.pl 20.09.02, 10:44
          rossa_ napisała:

          > Marcysiu, ja bym wiele dała, żeby mieć włosy takiej jakości ja Helena,
          > naprawdę.

          Dziekuje Ci Kochanie za ten uroczy komplement, ale Twoje narzekania na jakosc
          wlasnej fryzury sa moooocno przesadzone :-))))
          H.
          • marcysia21 Re: do Heleny 20.09.02, 10:56
            dobrze macie , ja mam bardzo delikatne , cieniutkie włosy i w dodatku łamliwe
            po ostatnim pasemkowaniu .muszę sporo zciąć.a naprawdę bardzo o nie dbam-
            odzywiam , myje dobrymi szamponami, ale nie ma efektów wielkicjh.od wrzesnia
            kontynuuje studia , będę w poznaniu mieszkała, może tam jakiś fryzjer zrobi
            porządek z moją głową
            pozdrawiam
            marcysia
            • Gość: KIKA Re: do Heleny IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.09.02, 10:21
              hi, w Poznaniu mogę Ci polecić świetny salon LE GRAND na rogu koziej i
              szkolnej - idąc do rynku od kupca.
              Tam owszem, czeka się na fryzjera nawet i dwa tygodnie, ale warto. Zależy jaką
              chcesz mieć fryzurkę - extrawagancja + super jakość(polecam Krzysztofa vel
              Krisa :)) czy raczej klasyka + super jakość (polecam Waldka vel Wallasa)
              Pracowałam tam kiedyś na recepcji i widziałam ich robotę. Klientki prawie
              sikały z zachwytu nad ich dziełami. Obaj robią trwałe, kolory i super cięcia.
              Polecam. Może nie są najtańsi (krótkie włosy cięcie - ok 60zł) ale.... heh
              mistrzostwo!!

    • Gość: gAndzia Re: do Heleny IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 20.09.02, 11:13
      zsofia napisała:

      gandzia chyba gdzieś pisała ze K-Wizjoner nie nadaje się dla
      > jej mamy....ciekawe czemu...?

      chodziło mi raczej o atmosferę zakładu, luźno-gejowo-młodzieżową, czekanie
      godzinami na obsługę itp.
      jesli chodzi o same strzyżenie, to myslę, że taki fachura jak krzysio
      potrafiłby zrobić "mamową", czyli spokojną i adekwatną do wieku, fryzurę:)
      zresztą anexxa i rooda pisały, że widziały tam także kobitki w stylu
      bizneswoman.
      • agul1 Re: do Heleny 20.09.02, 11:18
        Ja też widzialam tam takie kobiety ok. pięćdziesiątki i wyszły z normalnymi,
        wcale nie jakimiś specjalnie awangardowymi fryzurami. Więc to chyba tylko
        kwestia 'wytrzymania' w tej atmosferze - ja bym chyba swojej mamy też tam nie
        wysłała:-)
        • Gość: Helena Re: do Heleny IP: *.waw.cdp.pl 20.09.02, 11:47
          Ja u Krzysia z Hormona nigdy nie bylam, bo jakos zniechceilo mi czekanie i post
          dziewczyny, ktora tam zostala lekko olana - 15 minut ciecia i do widzenia. Poza
          tym suksilabym sie w koncu, gdzyby nie to ze ja zawsze robie ciecie i farbe,
          wiec przeszkoda u Krzysia jest Keune na ktorym pracuje.


          Agul - mam plan juz na czerwienie i pomarancze nastepnym rzutem - ciemna
          czewien z miedzia na koncowkach i tylko przyod i tyl, bez bokow :-))) Juz sie
          nie moge doczekac. Przegladalam wogole cala palete Majirel rudosci wszelkiej
          masci, sa piekne!!!
          • Gość: agul Re: do Heleny IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 20.09.02, 12:09
            Gość portalu: Helena napisał(a):

            > Agul - mam plan juz na czerwienie i pomarancze nastepnym rzutem - ciemna
            > czewien z miedzia na koncowkach i tylko przyod i tyl, bez bokow :-))) Juz sie
            > nie moge doczekac. Przegladalam wogole cala palete Majirel rudosci wszelkiej
            > masci, sa piekne!!!

            Och... no to super:-))) Właśnie o jakichś ładnych rudościach marzę już od dwóch
            miesięcy:) Krzyś mi zrobił brąz, to teraz pójdę tam i zrobię jednak rudy, mam
            nadzieję, że Twój pan Krzyś mi dobierze jakiś fajny kolorek:) A kiedy idziesz
            na te rudości? Bo ja pewnie tak gdzieś w pierwszym tygodniu października, nie
            mogę się doczekać:-))
            • Gość: Helena Re: do Heleny IP: *.waw.cdp.pl 20.09.02, 12:15
              Gość portalu: agul napisał(a):

              > Bo ja pewnie tak gdzieś w pierwszym tygodniu października, nie
              > mogę się doczekać:-))

              Kinia, ja to dopiero pojde za miesiaczek... litosci wczoraj bylam na bezach :-
              ))), wiec czerwienie przezekuje, ale daj znac jak juz sie zrobisz :-))))
              H.
              • Gość: agul Re: do Heleny IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 20.09.02, 12:18
                Dam,dam, opiszę wszystko ze szczegółami:)
                Miałam już tysiące rudości na głowie, ale chyba tylko ze dwa czy trzy razy
                prawie idealne, mam nadzieję, że Pan Krzyś mi zrobi ten wymarzony rudy:)
                • Gość: Helena Re: do Heleny IP: *.waw.cdp.pl 20.09.02, 12:19
                  Bede czekac na wiesci :-)))
                  H.
          • banieczka Re: do Heleny 23.09.02, 17:57
            Gość portalu: Helena napisał(a):

            > Ja u Krzysia z Hormona nigdy nie bylam, bo jakos zniechceilo mi czekanie i
            post
            >
            > dziewczyny, ktora tam zostala lekko olana - 15 minut ciecia i do widzenia.

            To chyba ja byłam ta olana... wszystko się zgadza, niestety. Ale jutro będę
            miała okazję porównać dwóch Krzysiów - o 10.00 idę na Żelazną. Mam nadzieję, że
            tym razem wyjdę z pieśnią na ustach. I rewolucją na głowie. Jutro zdam relację.
            Pozdr.
            B.
    • Gość: Joaska Re: do Heleny IP: *.wne.uw.edu.pl 20.09.02, 11:45
      Witajcie dziewczyny,
      Czytam forum od niedawna (b. fajne!!!), wiec wybaczcie, jezeli moje pytanie
      nalezy do gatunku kompromitujacych:
      do tej pory sadzilam, ze Krzys jest jeden, a tu nagle pojawia sie Krzys2, wiec
      ilu jest Krzysiow-geniuszy od wlosow: dwoch czy tylko jeden????? I ktorego
      Krzysia tyczy sie wiekszosc watkow z zachwytami nad Krzysiem-wizjonerem - tego
      Krzysia z Hormonu, czy tego Krzysia od Heleny???
      Zamierzalam sie wybrac do Krzysia, ale teraz juz nie wiem do ktorego ;-)).
      Wlasnie, moze mi poradzicie: chodzi mi przede wszystkim o dobranie koloru, bo
      od roku, od fryzjera wychodze z rykiem(placzu i wscieklosci), a potem sie mecze
      z wlasnym odbiciem w lustrze, no i oczywiscie, ale to juz nieco mniej wazne, o
      fajne podciecie zupelnie prostych wlosow. Do ktorego Krzysia powinnam wobec
      tego isc?

      Pozdrawiam,
      J.
      • Gość: Helena Re: do Heleny IP: *.waw.cdp.pl 20.09.02, 11:57
        Moj :-)) Pan Krzys z MK do Varsovie jet owym ex technikiem-kolorysta, ktory
        pracowal w L'Orealu przez ostatnie 5 lat i w swoim salonie pracuje rowniez na
        L'Orealu. Jest genialny i wszystkie dziewczyny ktore sie do niego wybraly
        wychodzily zachycone podejsciem, obsluga i efektem. Ja za kazdym razem mam co
        innego, ale zawsze dopracowanego - nie ma gorszych efektow przejsciowych czy
        notorycznego farbowania calosci. Pan Krzysio tak pracuje, zeby z tego co jest,
        zrobic cos co ty chcesz bez "nastepnym razem juz bedzie lepiej". Ja np.
        przeszlam totalna zmiane a potraktowane farba mialam tylko z 5% wlosow.
        Co do Krzysia z Hormona, niewiele moge powiedziec, bo za duzo mi "u niego" nie
        pasuje, wiec nie bylam ani razu. Napewno Agul, anexxa czy gAndzia cos wiecej
        powiedza.
        Pozdrawiam
        H.
      • Gość: gAndzia Re: do Heleny IP: *.se.com.pl / 10.0.200.* 20.09.02, 11:58
        krzysiów jest dwóch i zachwyty dotyczą głównie krzysia z hormona, bo ten drugi
        został odkryty niedawno.
        a) krzyś-wizjoner z hormona, gej, luźna atmosfera, rozgardiasz, buziaczki z
        klientkami oraz bycie z nimi od razu na "ty":), czekanie długo na obsługę, na
        luziku, świetnie strzyże,
        b) krzyś z żelaznej, świetnie farbuje, jak się okazało również świetnie
        strzyże, bardzo troskliwy, atomosfera i sposób traktowania klientki tradycyjne.

        ja bedę musiała iśc na podcięcie po urlopie (miną akurat 2 miesiace od wizyty u
        krzysia a) i chyba przetestuje tym razem krzysia b:)))
        • Gość: kristi Re: do Heleny IP: *.komrel.net 20.09.02, 13:23
          A czy w takim razie moge liczyc na jakies namiary na
          Krzysia "farbiarza" bo chodzi mi glowie o jakis
          balejage. Czy on ma salon na Zelaznej????
          • Gość: Helena Re: do Heleny IP: *.waw.cdp.pl 20.09.02, 13:36
            Zelazna chyba 32 w dawnym Feniksie,
            obok Roberta, przy przystanku 157
            tel. 654 54 64

            Pozdrawiam
            H.
    • Gość: afabisiaczek Re: do zsofii IP: *.netcologne.de 20.09.02, 21:31
      Ja mam fryzjerke do ktorej chodze juz ladnych pare lat i zawsze jestem
      zadowolona.Jesli Cie to interesuje to dam namiary.
      • zsofia Re: do zsofii 23.09.02, 19:07
        Gość portalu: afabisiaczek napisał(a):

        > Ja mam fryzjerke do ktorej chodze juz ladnych pare lat i zawsze jestem
        > zadowolona.Jesli Cie to interesuje to dam namiary.


        Baaaaaardzo mnie interesuje!! to moze na konto gazetowe?..
        Najpierw planuje do Krzysia, ale jak i to nie wyjdzie to wyprobuje te Twoja
        fryzjerke. a co mi tam! juz chyba wszystkich fr. w Warszawie bede znala. hi hi.
    • Gość: tanka1 Re: do Heleny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 16:04
      Dziewczyny, Krzyś z Żelaznej i farbuje i strzyże i szkoli fryzjerów i
      współpracuje z Lorealem, tak samo jak Małgosia z którą prowadzi ten zakład (też
      niezła fryzjerka)...nie pracowali może na swoją renomę w mediach ani u sławnych
      osob, ale po prostu otworzyli salon 1 czerwca w pobliżu spożywczego ale ludzie
      i tak się do nich garną...ich praca ich reklamuje, moje koleżanki z pracy
      rozebrały wszystkie wizytówki jak zobaczyły jak bezboleśnie z czarnych włosów
      przeszłam do kasztanowo rudych...polecam
      • Gość: eve Re: do Heleny IP: *.pl 21.09.02, 18:05
        Heleno
        a ile kosztuje farba/baleyage u Twojego Krzysia? Jak ogólnie wyglądają tam ceny
        za strzyżenie, itd? Dzięki
        • Gość: marla Re: do Heleny IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 07:35
          Dołączam do pytania o ceny. Czy można się zapisać z dnia na dzień, czy trzeba
          długo czekać?
          • Gość: marla Re: do Heleny IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 07:19
            Podrzucam, żeby sie nie zagubiło. Pozdrawiam.
            • Gość: Helena Re: do Heleny IP: *.waw.cdp.pl 23.09.02, 09:37
              Widze, ze nie tylko ja jestem zachwycona.
              Czeka sie ok. 3-4 dni jezeli zalezy Ci na popoludniu, ja place 200 PLN
              * za pierwszym razem za dekolor i Diakolor + podciecie
              * za drugim razem pasemka i dwa Diakolory + strzyrzenie

              Pozdrawiam
              H.
    • Gość: Helena Re: do Banieczki - czekamy na relacje :-))) IP: *.waw.cdp.pl 24.09.02, 09:38
      Daj znac jak poszlo :-)))
      Pozdrawiam
      H.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka