Dodaj do ulubionych

Praca moich marzeń. A Waszych?

IP: *.pl 25.09.02, 10:19
Uwielbiam to forum, głównie dlatego, że uwielbiam kosmetyki, a rzadko z kim
można wymienić na raz tyle wiadomosci o nich. Kończę farmację, ale zawsze
marzyło mi się stworzenie jakiejś super linii kosmetyków typu Vichy lub coś w
tym stylu. Na razie to oczywiście jedynie sfera marzeń, ale może kiedyś...
A czy wy nie chciałybyście pracować nad kosmetykami, czy czujecie się tylko
ich konsumentkami? Zastanawiam się, czy praca w laboratorim kosmetycznym nie
zabije mojej miłości do kremików, balsamików i błyszczyków. Już teraz jak
czytam skład niektórych z nich to skóra mi cierpnie, ale może to już początki
jakiegoś zboczenia?
Obserwuj wątek
    • anexxa Re: Praca moich marzeń. A Waszych? 25.09.02, 11:12
      jestem humanistka, wiec nie przebrnelabym przez farmacje
      - jedna z takim dyplomem w domu wystarczy (moja mama).
      gdyby wymyslanie sprowadzalo sie do wymyslania, co krem
      ma robic, a madrzejsi ode mnie wprowadzaliby to w zycie,
      to ok;)

      juz raczej wolalabym sprzedawac kosmetyki. znac sie,
      doradzac, odradzac, takie tam.

      xx.
      • ma.fia Re: Praca moich marzeń. A Waszych? 25.09.02, 17:00
        Empiki są pełne takich dobrodusznych dziewczątek jak ty... mierzących zasób
        portfela ubiorem, warczących i dogadujących, inteligentniejszych i lepszych od
        klientek.

        Robotę tam masz na pewno, rzuć to redagowanie tekstów i zasuwaj w te pędy.

        Ku chwale ojczyzny, towarzyszko dopierdzielaczko.
    • Gość: jo Re: Praca moich marzeń. A Waszych? IP: 213.158.195.* 25.09.02, 11:15
      Mikko, życzę Ci z całego serca realizacji tych marzeń, szczególnie że są
      krzepiące przykłady krajowych laboratoriów kosmetycznych, które są bardzo
      lubiane - Oceanic np.
      A co do "wypalenia" zawodowego, to jest ono niechybne w każdej profesji,
      przynajmniej okresowo. Ale jeżeli jest coś, co w dalszym ciągu Cię kręci, to
      można sobie z nim poradzić... np. poprzez wymyślenie składników absolutnie
      nieszkodliwych...
      • Gość: Mikko Re: Praca moich marzeń. A Waszych? IP: *.pl 25.09.02, 14:45
        Niestety nie ma składników absolutnie nieszkodliwych, ale są mniej szkodliwe i
        bardziej. Przeraża mnie tylko do jakiego stopnia posuwają się producenci robiąc
        kremy z ludzkich tkanek, krwi pępowinowej i ... lepiej nie wymieniać dalej. I
        sa to kosmetyki z najwyższej półki, które sama kupuje wierząc że przedłużą mi
        młodość. Same zioła to za mało we współczesnym świecie żeby zrobić ekstra
        balsamik.
    • Gość: Grażyna Lubicz Re: Praca moich marzeń. A Waszych? IP: *.pl 25.09.02, 14:54
      A ja tak chciałam w takim elegancki butiku w Centrum Europa pracować,ale Rysiek
      mi nie pozwolił.Powiedział mi,że moje miejsce jest w domu przy dzieciach no to
      siedzę w garach.Grazyna Lubicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka