degażówki

IP: *.246.jawnet.pl 30.10.05, 10:54
ostatnio widziałam takie nozyczki w hipermarkecie i chciałam kupić, ale nie
wiem czy one wogóle dają taki efekt, kosztuja ok 10 zł wiem że za ta cene nie
powinnam spodziewac sie cudów ale wyrzucić ta sumę w błoto troche mi szkoda.
Czy któraś z was miała z nimi do czynienia?
    • madaje Re: degażówki 30.10.05, 18:22
      Nie polecam kupowania degażówek, jeżeli nie masz wprawy w stosowaniu ich.
      BArdzo łatwo zrobić sobie wtedy szopę na głowie i łyse place. Moja koleżanka
      właśnie w ten sposób się upiększyła, i skończyła z placami bez włosów na
      głowie. Trzeba bardzo równomiernie nacinać włosy ze wszystkich stron. Jeżeli
      koniecznie chcesz sama degażować włosy poćwicz najpierw na jakichś lalkach, bo
      może być płacz.
      • Gość: Daria Re: degażówki IP: *.eu.org 30.10.05, 18:55
        Popieram przedmówczynię-degażowki najlepiej zostawić do użycia
        specjalistom.Służą głownie do przeżedzania zbyt bujnej fryzury(głownie przy
        krótkich włosach lub przy burzy loków nie do opanowania).
        Sama mogłabyś sobie zrobić na głowie niezbyt efektowną,poszarpaną fryzurę.
        • madai Re: degażówki 30.10.05, 20:15
          nie wiem, czy zgodzic sie z kolezankami, bo ja uzywam degazowki i jestem
          zadwolona. W dodatku nie jestem fryzjerka, ale sama sie nauczylam. Obcinam
          kolezanki, wszystkie sa zadwolone. Nozyczki te powoduja wlasnie zmniejszenie
          objetosci wlosow i nadanie fryzurze ksztaltu. Moja kolezanka miala lekko
          krecane wlosy i poprosila mnie, zebym z nimi cos zrobila. Pare ciachniec
          degazowka i fryzurka nabrala ksztaltu a wlosy zaczely sie fajnie krecic.
          • Gość: onaa Re: degażówki IP: *.246.jawnet.pl 31.10.05, 09:38
            małą wprawe juz mam bo kolezanka mi kiedyś przynosiła z zakładu fryzjerskiego
            ale to były takie profesjonalne, czy wy macie takie prawdziwe fryzjerskie czy
            raczej mniej profesjonalne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja