Gość: burak
IP: 62.8.156.*
30.09.02, 12:38
Kilkakrotnie zwracano mi na tym forum uwagę, że mam tutaj albo pisać o kosmetykach, albo spadać. Ale przecież uroda to nie to samo, co kosmetyki. Moja dziewczyna np. prawie wcale się nie maluje, nie chodzi na solarium, nie kupuje drogich ciuchów, a jest urodziwa, jak żadna inna. Więc chyba uroda, to nie tylko kosmetyki. To również wewnętrzne piękno, które emanuje na zewnątrz.
burak