Gość: szarotka1
IP: 212.14.9.*
22.10.02, 17:01
Mam 50 lat. Myslę ze dla większosci z was jestem dinozaurem (jaki jest
rodz.żenski?). Dlatego nie wiem, czy mi pomozecie. Na tym forum nie spotkałam
nikogo powyżej 30-tki.
Nie umiem robić makijazu, bo takiego prawdziwego nigdy nie robilam. Malowalam
czasem tylko rzęsy na brązowo, a na policzki kladłam róz w kolorze
zmatowiałego różowego. Teraz idę na jubileusz szkoły- po 33 latach od
skończenia!!! Chciałabym wyglądać ładnie i "mlodo". Proszę o radę jaki zrobić
makijaż (dzienny), aby nie być "pomalowaną". Nie wiem jakim jestem typem
urody mimo przeczytania góry artykułów na ten temat. W zimie cerę mam
ziemisto-szarą ( w lecie opalam się na piekny jasny brąz), oczy z "workami"
od urodzenia - taki typ. Do tego ostatnio uczulone na wszystko, więc problem
z tuszem. Mimo tego, podobno nie wyglądam na swój wiek, ale w swoich oczach
wyglądam okropnie. Na kosmetyki z górej pólki szkoda mi pieniędzy. Jesli coć
mozna poradzić na odległość to poproszę.
Pozdr.