Dodaj do ulubionych

40-tki / 50-tki pomóżmy sobie

IP: 62.148.95.* 24.10.02, 10:40
Kobitki,
Proponuję forum dla naszej grupy wiekowej - od 40-tki w górę.
Niech każda z nas podzieli się 1 swoim " absolutnie rewelacyjnym" odkryciem
urodowym - kremem, maseczką, serum liftującym, czymś co pozwala pokazać się
na oczy po nieprzespanej nocy, hitem makijażowym, sprawdzonym zabiegiem
kosmetycznym.Kazda grupa cenowa- od mini do maxi. Trzymajmy się dzielnie, nie
dajmy czasowi i pomózmy sobie nawzajem.
Zaczynam -mój hit : serum liftujące pod oczy Clarinsa.
Obserwuj wątek
    • nenne Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie 24.10.02, 10:43
      Ja jestem młodsza, ale już dawno chciałam zadać Paniom z Waszej grupy wiekowej
      takie pytanie: Jakie kosmetyki, których używałyście od zawsze dobrze na was
      działałay, czujecie, że przedłużyły młodość, no, są ponadczasowymi hitami? Czy
      jest cos takiego? Pytam, bo teraz zanim skończy się słoiczek jednego kremu już
      jest drugi, poprawiony i super-lepszy. Trudno jest więc zaobserwować
      dłogofalowe działanie kremu.
      • Gość: em Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: proxy / 62.148.83.* 24.10.02, 10:50
        ile razy jakaś "40" założy wątek na tematy dotyczące jej grupy wiekowej to
        wątek ten w krótkim czasie zdycha
        z tym też tak będzie - tu jest b.niewiele starych bab (bez obrazy):)
        pozdrawiam
        czterdziestka
    • Gość: 49-latka Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: *.astercity.net 24.10.02, 11:26
      Myślę, że na tym forum jest wiele kobiet w tym właśnie przedziale wiekowym, ale
      trudno im się do tego przyznać :))) Może obawiają się głupich uśmieszków i
      przytyków ze strony 20-parolatek? Nie mniej, jako 49-latka, podzielę się z
      Wami moimi ulubionymi kosmetykami. Używam wyłącznie kosmetyki firmy Vichy i
      Clarins. Są na prawdę świetne. Przede wszystkim makijaż zmywam mleczkiem i
      płynem do demakijażu oczu Vichy. Rano na twarz nakładam w pierwszej kolejności
      tonik do cery wrażliwej Clarins. Następnie dwie krople Serum Tenseur
      Raffermissant Clarins rozprowadzam to całej twarzy i szyi, a pod oczy Baume
      Anti-Rides lub Baume Contour des Yeux Clarins. Podbródek traktuję Lift-Minceur
      Visage Clarins (świetnie rzeźbi owal twarzy, nie mam drugiej brody i
      pomarszczonej szyi!). A na koniec ostatnie odkrycie Vichy czyli krem Novadiol.
      Makijażu prawie nie robię. Lekko pudruję twarz pudrem MaxFactor(aby się nie
      świeciła). Rzęsy maluję granatową Hypo-Allergenic Mascara firmy IsaDora (jestem
      alergiczką), a na koniec usta podkreślam konturówką i maluję szminką też firmy
      IsaDora (królewski róż nr 15). To wszystko! Uważam, że mocniejszy makijaż
      postarzałby mnie bardzo. Tak, czuję się świeżo i młodo. Acha, mimo moich 49 lat
      wyglądam na 38! Bardzo dużo kobiet (nie mężczyzn!) nie wierzy, że jestem już
      grubo po 40-tce. Co jest dla mnie jeszcze b. ważne - sen! Kocham wysypiać się.
      Poza tym jestem aktywna zawodowo i staram się ciągle uśmiechać. I to jest moja
      recepta na młody wygląd. Buziaczki :)))
      • fe_male Pytanie. 24.10.02, 11:35
        Czy zawsze wyglądałaś młodziej, czy to było tak, że w pewnym wieku dzięki
        kosmetykom zatrzymałaś się na pewnym "pułapie"?

        Dlaczego pytam?
        Bo stuknęły mi jakiś czas temu trzy dychy a wyceniana jestem przez obydwie
        płcie na dwie i pół góra i zastanawiam się czy to będzie tak zawsze.
        Rozpuszczona swoją sytuacją jestem i za specjalnie niczym swojej skóry i urody
        nie traktuję a może czas już zacząć się zastanawiać nad tym co i do czego?

        Ach, tyle tych rozterek w życiu kobiety...

        Pa
        • Gość: 49-latka Re: Pytanie. IP: *.astercity.net 24.10.02, 11:58
          Fe-male, szczerze mówiąc zawsze wyglądałam młodziej niż miałam w metryce.
          Pamiętam jak dzisiaj, kiedy skończyłam 35 lat wyglądałam na 25. Może dlatego,
          że mam filigranową sylwetkę i młodzieńczy sposób bycia? Na pewno ma to też
          związek z moją skórą (była tłusta). Musiałam raz na dwa miesiące chodzić do
          kosmetyczki na czyszczenie. Ale właściwie tak regularnie to dopiero po 30-tce.
          Odkąd sięgam pamięcią to zawsze o siebie dbałam, zwsze używałam jakiś jeden
          dobry krem do twarzy (pod oczy nic !). Makijaż oczu zmywałam watą nasączoną
          oliwką dziecinną i gorącą wodą (wtedy nie było jeszcze płynów do demakijażu
          oczu!). Dzisiaj nie mam prawie żadnych zmarszczek wokół oczu i ust - jak inne
          kobiety w moim wieku. Szyję też mam b. ładną, gdyż zawsze spałam b. płasko
          (prawie bez poduszki). Jeszcze jedna rzecz, o której powinnam tu napisać, nigdy
          nie używałam na codzień podkładów, fluidów, make-upów itp. Jedynie to sypki
          puder aby się nie błyszczeć. Może to też ma jakiś związek z moim wyglądem?
          • Gość: 40/50 Re: nenne IP: 62.148.95.* 24.10.02, 12:10
            O to chodzi , żebyśmy na bieżąco mogły się informować co z nowości działa a co
            jest kitem.
            Kitów kosmetycznych funkcjonujących dzięki reklamie jest 90 %.
            A o tych 10% super mówmy sobie bo bez sensu wywalamy kasę na badziewie.
            Np. nowe tusze Lancome sa gorsze od tych starszej generacji tzn Flextencils czy
            Amplicils są gorsze od Definicils czy Extencils.
            Piszmy o tym co dobre i nie dajmy się robić w konia. Całusy dla wszystkich
            powyżej 40-tki !
          • fe_male Re: Pytanie. 24.10.02, 12:14
            Dzięki za odpowiedź. Większość zachowań i u mnie jest podobnych tyle, że ja od
            zawsze "smaruję się" tylko pod oczami. Co do podkładów itp oraz stosowania
            pudru to dokładnie tak samo.
            Myślę, że to jednak geny umiejętnie wspierane mają duży udział w naszym
            wyglądzie, oraz jak wspomniałaś "odmładzające" zachowanie.

            Pa
            • Gość: 49-latka Re: Pytanie. IP: *.astercity.net 24.10.02, 12:30
              Może i geny, ale bez "wsparcia" i one mało co dadzą. Przykład moja mama.
              Niestety zawsze wyglądała trochę poważniej...gdyż nie przywiązywała wagi do
              wizyt u kosmetyczki, zabiegów pielęgnacyjnych itp. Ja natomiast zawsze
              kremowałam całą twarz i szyję i starałam się chodzić po 30-tce regularnie do
              kosmetyczki. Jeszcze ważna uwaga. Ja nie palę i nigdy nie paliłam papierosów.
              Przez to i mój głos jest b. młody. Bardzo często koleżanki i koledzy mojej 22-
              letniej córki mylą nas przez telefon :))) Przyszła mi do głowy jeszcze jedna
              informacja - uwaga z opalaniem twarzy! Twarzy nie należy opalać, tyle co w
              trakcie spaceru lub kąpieli w morzu czy basenie. Opalenizna twarzy b. postarza.
              Wystarczy leciutki brzoskwiniowy odcień opalenizny i to wszystko.
              • Gość: Femme Re: Pytanie. IP: 62.148.95.* 24.10.02, 15:04
                Dziewczyny,
                Popieram!!!
                Mój hit - balsam do rąk Alabaster Urody ( nie mylić z kremem ).
                Cudo za pie pieniądze !
    • Gość: kobieta Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: 62.148.95.* 24.10.02, 15:07
      Kobiety - zróbmy coś dla siebie.
      Ja polecam balasam orzechowy Avonu.
    • Gość: SOS Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: 62.148.95.* 24.10.02, 15:58
      Szukam podkładu liftującego - sprawdzonego - jednocześnie kryjącego i
      nawilżającego coby nie właził w zmarszczki tylko je trichę tuszował.
      Pomóżcie proszę.
      • Gość: 49-latka Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: *.astercity.net 24.10.02, 16:16
        Jeśli już muszę (od wielkiego wyjścia) nałożyć jakiś podkład, to używam
        podkładu Vichy. Jest świetny. Nie wysusza, a nawilża i matuje. Twarz wygląda b.
        naturalnie.
        • znak_yrden Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie 24.10.02, 18:14
          ja mam 31, ale np. moja 56-letnia teściowa, która miała ładna cerę do jakiegos
          roku wstecz, po gwałtownym odchudzeniu całkowicie zbrzydła- schudła 25 kg i
          te utrate widac na twarzy, która teraz jest b, wiotka i pomarszczona. Cóz z
          tego , że kobita ma ładna sylwetke i włosy, skoro odchudzając się, tak
          zniszczyła twarz ? w dodatku nie iwerzy w zadne serumy (sera) itp. A pełni
          wazne stanowisko w urzedzie woj. ? Jak ja namówić?
          • Gość: 49-latka Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: *.astercity.net 25.10.02, 09:40
            Schudnąć 25kg w takim wieku?!!? Totalna nieodpowiedzialność i drastyczna
            rewolucja dla organizmu i skóry! Tu się już nic nie da zrobić. Nie pomoże żadne
            serum ani nawet super krem. Taka jest prawda! Ja też staram się utrzymać dobrą
            sylwetkę i czasami robię sobie dietkę, ale najwięcej chudnę 3-4 kg co też nie
            jest obojętne dla mojej skóry, ale stosując dobry krem (np. Novadiol Vichy,
            który zagęszcza skórę twarzy)jakoś to niweluję.
          • eremka Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie 25.10.02, 09:54
            To kłopot - wydaje mi sie, że w tym wieku po tak drastycznym spadku wagi pomoże
            tylko jakis chirurg plastyk. A teściowa sama nie widzi, że gorzej wygląda na
            twarzy?
            • Gość: 40/50 Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: 62.148.95.* 25.10.02, 10:07
              Teściowa powinna chyba przytyć w sposób kontrolowany tak z 10 kg i twarz sie
              znowu wypełni.
              A propos Novadiolu ? Rzeczywiście polecacie ? Działa ?
              • Gość: 49-latka Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: *.astercity.net 25.10.02, 10:46
                Novadiol jest jednym z lepszych kremów jaki kiedykolwiek używałam. Przedtem
                bardzo odpowiadał mi Nutrilogie 2, ale Novadiol jest jednak zdecydowanie lepszy
                i używam go odkąd pojawił się w Polsce. Skóra jest nawilżona, delikatna i
                jędrna. Kolor skóry też jakby rozjaśniony. Poza tym ma b. delikatny fiołkowy
                zapach:)))
    • hokusai Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie 25.10.02, 11:17
      Swietny pomysl!
      Wiec ja sie tez dziele moimi odkryciami:
      - kremy Vichy, uzywam Thermal S1 i Nutrologie 1 i uwazam, ze to najlepsze kremy
      jakich uzywalam. Probowalam wszystkich (chyba) kosmetycznych cudow, ale jakos
      nic mi nie "przypasowalo". Mam dosc sucha cere, nie mam zmarszczek, skora jest
      w dosc dobrej kondycji, wiec szukalam tylko dobrych kremow nawilzajacych. Te
      dwa sprawdzaja sie super- sa lekkie, dobrze sie wchlaniaja i swietnie
      nawilzaja.
      - pod oczy: uzywam ostatnio Power A HR i jestem zadowolona. Na dzien sprawilam
      sobie ostatnio Shiseido Benefiance (to za sprawa forumowego uwielbienia dla tej
      firmy) i jest OK, ale nic specjalnego. Cena za to powalajaca! Bylam tez
      zadowolona z Primordiale Lancome, kremu z witamina C HR. JEsli chodzi o oczy to
      szukam dobrych kremow nawilzajacych i profilaktycznych przeciwzmarszczkowych.
      - kosmetyki upiekszajace: mascara Illusionist EL (trwalam, nie osypuje sie,
      ladnie wydluza i rozdziala rzesy, daje naturalny efekt, ale robi "swoje" i rzes
      jest wiecej i sa grubsze i dluzsze). Czsami uzywam podkladu i moim odkryciem
      jest Fluide Universale Chanel - leciutki, nie wysusza, nie wchodzi w pory, nie
      widac go, nadaje "zdrowy" blask cerze. Naprawde jest super! Jak nie chce mi sie
      go nakladac, to stosuje samoopalacz Diora i puder Shiseido na twarz (taki
      trojkolorowy). Tez polecam go calym sercem - leciutki, ladnie matuje, trwaly.
      Szminki - polecam Clinique, jestem tez milosniczka blyszczyka Shiseido, ktory
      nie "lepi" sie na ustach, jest lekki, daje piekny polysk i ma ladne kolory.
      Mam 45 lat, dobrze wygladam (ale to chyba geny, bo moja mama i babcia tez
      zawsze swietnie wygladaly, chociaz ich kosmetykiem na wszelkie okazje byla
      Nivea z niebieskiego blaszanego pudeleczka).
      Pozdrawiam ,
      • Gość: KO Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: 62.148.95.* 25.10.02, 11:39
        Dzieki za wieści.
        Ja polecam Chanel z serii letniej puder samopalający z rozświetlającymi
        drobinkami. Rozkłada się równiutko, nie daje ciemnych plam za to " robi "
        zdrowy wygląd. Są 2 odcienie - jasny dobry dla blondynek.
      • Gość: 49-latka Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: *.astercity.net 25.10.02, 11:51
        Jeszcze coś a propos maseczek pilęgnacyjnych. Dwa razy w tygodniu nakładam
        sobie wieczorem maseczkę nawilżającą Vichy (w niebieskim opakowaniu) oraz
        maseczkę pod oczy Clarins. Obie są super. Wczoraj czułam się podle (brał mnie
        jakiś wirus!). Po zmyciu makijażu zrobiłam sobie peeling enzymatyczny (glinka)
        Vichy i nałożyłam te maseczki. Rano ani śladu zmęczenia! Oczy i twarz
        wypoczęte. Wczoraj wieczorem naprawdę wyglądałam tragicznie :(((
      • Gość: fczurek Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: 217.153.26.* 25.10.02, 11:57
        No wlasnie. To ciekawe jest, co napisalas o swojej mamie, hokusai. Moja mama
        (piecdziesiat pare) ma cere po prostu... boska. Idealnie gladka, brzoskwiniowa,
        piekna. Prawo grawitacji oczywiscie dziala:( i tak sobie mysle, ze jakby sobie
        mamiszon zrobil lifting, tobysmy mogly udawac blizniaczki (ja-trzydziecha). I
        to raczej nie jest zasluga kremow, ani zdrowego zarcia. Bo kremy: dermosan,
        nivea i rozne takie izisy. Pod oczy nic. Duzo opalania,bo wtedy jeszcze nie
        wiedzieli, ze szkodzi. Zarcie marne, we wczesnej mlodosci nawet bardzo, duuuzo
        pracy, duzo stresow (maz pijak) i pesymistyczne patrzenie na zycie oraz mania
        przesladowcza. A prosze! Cera jak marzenie. To chyba geny????? Pozdro:)
        • Gość: Femme Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: 62.148.95.* 25.10.02, 12:05
          Tak się zastanawiam czy generalnie używany w młodości przez starsze dzisiaj
          panie kram Nivea z eucerytem ( podstawowym składnikiem odżywczym skóry ) to nie
          jest to . Znam rewelacyjnie wyglądajaące na max 50 - 70-tki, które całe życie
          dodawaly do tego kremu po pare kropli wit. A i wit .E ( z apteki ) i efekt
          takiej wieloletniej systematycznej kuracji jest niebywały.
    • Gość: Fa Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: 62.148.95.* 25.10.02, 12:56
      A co wiecie o rewelacjach Heleny R- seraiach Collagenist i Face Sculptor ?
      Która lepsza ?
      • Gość: fczurek Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: 217.153.26.* 25.10.02, 13:15
        Jeszce cos - papieroski. Moja mama z piekna cera niegdy nie palila, jak rowniez
        inne kobiety z jej rodziny. Ja tez nie pale i cere mam de best. Mam natomiast
        troche mlodsza (2 lata) kolezanke. Jestesmy fizycznie bardzo podobne do siebie,
        z tym, ze ona pali jak smok - nie wiem, ile dokladnie, ale odpala jednego od
        drugiego, taka nerwowa jest. I widac po niej te papieroski - ma cere
        wysuszona,taka jakby papierowa, niezdrowa. Strasznie sucha, jakby miala zaraz
        popekac. No taka biedna ta skora i zmeczona. i kolezanak przez to wyglada
        starzej ode mnie, o ladnych pare latek. Po niej, zwlaszcza, ze jestemy podobne,
        widze, ze palenie to disaster dla skory. Pozdro :)
        • Gość: Linn Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: *.dialup.tiscali.it 25.10.02, 18:11
          Kiedys bylo takie forum na Sekretach Kobiet, ale czy one jeszcze istnieja?
          • Gość: 49-latka Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: *.astercity.net 28.10.02, 10:23
            Tak, to Forum nadal istnieje, ale bardzo mały tam ruch. Zaglądam tam od czasu
            do czasu i zabieram głos, ale dyskusja jest niemrawa. A szkoda, gdyż to było
            kiedyś b. fajne forum :((((
    • elve Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie 26.10.02, 03:54

    • amelia_ Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie 27.10.02, 01:53

    • alter_ego_ Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie 28.10.02, 23:09
    • Gość: bay watch Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: *.crowley.pl 28.10.02, 23:34
      up
    • lorna.d sprzatanie n/txt 28.10.02, 23:50
      • Gość: 49-latka Czarny kolor IP: *.astercity.net 30.10.02, 12:23
        Kobietki, jak czujecie się w czarnym kolorze? Ja do tej pory unikałam czerni
        jak ognia, ale jakieś dwa miesiące temu kupiłam sobie czarny garnitur, później
        czarny golf i tak to się zaczęło. Do tej pory wręcz niecierpniałam siebie w
        czerni, ale coś się zmieniło. Oczywiście najchętniej do czerni zakładam coś
        beżowego aby tę czerń rozjaśnić. Bardzo podoba mi się zestaw czarne spodnie,
        golf, buty, rękawiczki, torebka i do tego jasny beżowy wełniany płaszcz. Acha,
        jestem blondynką. A Wy jak zapatrujecie się na czarne ciuch?
    • Gość: bania Re: 40-tki / 50-tki pomóżmy sobie IP: *.zeto.wroc.pl 29.10.02, 23:09
      Polecam krem Soya 40+. Nie jest to moze wielki hit, ale jest niezly w efektach
      i tani. Kosztuje 15zl. Niestety ma nieprzyjemny zapach.
    • Gość: 49-latka Czarny kolor IP: *.astercity.net 30.10.02, 12:25
      Kobietki, jak czujecie się w czarnym kolorze? Ja do tej pory unikałam czerni
      jak ognia, ale jakieś dwa miesiące temu kupiłam sobie czarny garnitur, później
      czarny golf i tak to się zaczęło. Do tej pory wręcz niecierpniałam siebie w
      czerni, ale coś się zmieniło. Oczywiście najchętniej do czerni zakładam coś
      beżowego aby tę czerń rozjaśnić. Bardzo podoba mi się zestaw czarne spodnie,
      golf, buty, rękawiczki, torebka i do tego jasny beżowy wełniany płaszcz. Acha,
      jestem blondynką. A Wy jak zapatrujecie się na czarne ciuch?


      • Gość: em Re: Czarny kolor IP: proxy / 62.148.83.* 30.10.02, 13:18
        klasyczny b.ładny zestaw, ale z wielką czernią przy "49" to ostrożnie,
        tak samo jak z blondem, opalenizną, makijażem
        lubię czarny i klasykę wolę od awangardy
        • karelia Re: Czarny kolor 30.10.02, 18:04

      • hokusai Re: Czarny kolor 30.10.02, 18:51
        Ja uwielbiam czarny kolor i moja szafa wyglada jak szafa grabarza. Wydaje mi
        sie,ze w czarnym mi dobrze i dlatego chetnie nosze ten kolor. Tez czytalam, ze
        wyostrza rysy i dla "cioc" w naszym wieku to be,be,be. Ale trzeba wszystko
        sprawdzic na sobie. Jestem blondynka (taka srednia) i mam jasna cere. Maluje
        sie neutralnie i jakos to wszystko sie razem trzyma. Pozdrawiam (a Karelie
        szczegolnie).
        • karelia Re: Czarny kolor 30.10.02, 22:14

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka