Dodaj do ulubionych

słabe włosy dziecka

06.01.06, 13:05
dziecko 5l jakiś czas temu sporo staciło włosów np przy czesaniu i nie tylko
(myślę ,że to z powodu lambii, które miała wg badania nieliczne ale chyba
skuteczne). Wyleczyliśmy, ale włosy są słabe i kiepsko rosną. Co robić ? Ja
wzmocnić ?
Obserwuj wątek
    • kapuczino5 Re: słabe włosy dziecka 06.01.06, 18:54
      Ja mialam bardzo slabe wlosy jako dziecko, a obecnie sa bardzo geste.
      Nie wiem czy przyszlo to z wiekiem, czy pomogla znana w mojej rodzinie od
      pokolen nalewka z pokrzywy. Na pewno nie zaszkodzila. Pokrzywa znana jest z
      tego ze wzmacnia wlosy. Tego sie nie pije, ale wciera w skore glowy. Trzeba
      zerwac swieza pokrzywe, zalac spirytusem i trzymac w szczelnie zamnknietej
      butelce az kolor bedzie brazowy. To moze zajac tygodnie. Naciera sie tym skore
      glowy i nie zmywa. Powodzenia!
      • kret24 Re: słabe włosy dziecka 06.01.06, 20:31
        Daj dziecku spokój i kochaj je takie jakie jest włosy. Włosy różnie bywa u
        różnych ludzi. Pewnie w końcu zgęstnieją jeśli to dziewczynka. Łysy chłopak też
        żonę znajdzie.
    • sylwiaklimiuk Re: słabe włosy dziecka 08.01.06, 09:40
      Kiedys w ksiazce p. Górniciej przeczytalam ze przyczyna problemow z wlosami
      moze byc to ze dziecko spi na zyle wodnej.
    • kornelia_wondolowska Re: słabe włosy dziecka 08.01.06, 12:07
      A może lepiej na wszelki wypadek pójśc z dzieckiem do bardzo dobrego
      dermatologa, zamiast eksperymentowac na nim?
      • na4 Re: słabe włosy dziecka 10.01.06, 13:17
        to poproszę o namiar na b. dobrego dermatologa w Warszawie.
        Z góry dziękuje
    • oksana.zarewicz Re: słabe włosy dziecka 21.01.06, 19:02
      Jeżeli od momentu leczenia dziecka minęło niezbyt wiele czasu, to przyczyną
      obecnie słabych włosów może nadal być przebyta choroba pasożytnicza. Po 3-6
      miesiącach od zakończenia leczenia kondycja włosów powinna powrócić do normy.
      Warto jednak już teraz udać się z dzieckiem do dermatologa dziecięcego, który
      zleci niezbędne badania kontrolne (przede wszystkim morfologię krwi i poziom
      żelaza). Trzeba również zadbać o urozmaiconą codzienną dietę dziecka, bogatą w
      witaminy i pierwiastki (szczególnie cynk).
      Ps. w Warszawie polecam dr Danutę Rosińską-Borkowską, ordynatora oddziału
      dziecięcego w szpitalu dermatologicznym na Lesznie 15.
      Oksana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka