Gość: I co wy na to?
IP: *.kutno.mediaclub.pl
14.11.02, 21:48
Rozumiem Lubiczów, choć nie popieram sposobu, w który atakują to forum.
Przyglądam się Urodzie od kilku dni, czytam większość postów. I jestem
niezmiernie zdumiona tym, jak ważne dla was są podkłady, kremy, tusze do
rzęs. Gdy czytam kilkanaście odpowiedzi na temat czy puder X jest lepszy od
Y, jedna „mądrzejsza” od drugiej, to czuję się, jakbym uczestniczyła w
TARGOWISKU PRÓŻNOŚCI. Tak jakby wasze buzie były waszym największym skarbem,
a wiedza z zakresu składu chemicznego kremu jedyna rzeczą, na której się
znacie. I te marki, nazwy kremów, kosmetyków kolorowych. Przecież to obciach
przyznać się na Urodzie do używania Nivea!!!
Krytykujecie ekspedientki ze sklepów kosmetycznych: królewny,
wypacykowane „plastiki”.
A jak myślicie, jak widzi was ktoś „z boku”, czytający wasze elaboraty na
temat jakiegoś kremiku? Zastanawiałyście się nad tym? Odpowiecie „ A co nas
to obchodzi.”. A potem oburzycie się, gdy ktoś zakłuci waszą plastikową -
kremową bajkę.
Do Lubiczów: zostawcie te buzie w spokoju. Nie wybudzajcie ich ze snu.
Przecież kremy to całe ich życie! Mam inną propozycję: załóżcie prywatne
forum „Anty-plastiki, czyli z dolnej półki w sklepie kosmetycznym”. Na pewno
się przyłączę. Pośmiejemy się razem.
###Mediacom rulez###