Dodaj do ulubionych

Wittchen? Kto pytał?

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 18:04
Ktos pytał o wyprzedaże? Ja moge pomóc, tylko juz nie pamietam gdzie to było?
Anka
Obserwuj wątek
    • Gość: Mgiełka Re: Wittchen? Kto pytał? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 20:23
      Nie pytałam, ale z chęcią się dowiem :). I przy okazji mam pytanie. Czy to
      normalne, że ich torebka po miesiącu użytkowania zaczyna się przecierać
      (krawędzie tak się "strzępią")? Jest z miękkiej skórki i może to dlatego, ale
      przyznaję, że jestem zdziwiona i się zastanawiam, czy nie reklamować. Ale jako
      torebkowa maniaczka pewnie jeszcze niejedną kupię (nie wiem, czy się z tego
      cieszyć, czy nie. Mój portfel właśnie zapiszczał - nie z radości :) ).
      Pozdrawiam.
      • martaiti Re: Wittchen? Kto pytał? 28.11.02, 09:44
        Mój portfel wittchen po kilku miesiącach (4-5) uzytkowania przypominał
        szmacianą sakiewke...Pani w sklepie powiedziała, ze tak jest, gdyż szyja je z
        najmiękciejszej, najlepszej gatunkowo skórki.
        To ja juz wolę gorszą gatunkowo skórkę, i zeby portfel posłużył chociaż rok nie
        przypominając pościeranego tandetnego produktu.
        M
        • drzazga1 Wittchen - trwałość 28.11.02, 11:27
          martaiti napisała:

          > Mój portfel wittchen po kilku miesiącach (4-5) uzytkowania przypominał
          > szmacianą sakiewke...

          Miałam to samo, dostałam w prezencie ładny portfelik, który szybciutko przestał
          być ładny, myślałam, że moja wina, bo "w rękach mi się pali", a tu proszę.


          Pani w sklepie powiedziała, ze tak jest, gdyż szyja je z
          > najmiękciejszej, najlepszej gatunkowo skórki.
          > To ja juz wolę gorszą gatunkowo skórkę, i zeby portfel posłużył chociaż rok
          nie
          > przypominając pościeranego tandetnego produktu.
          > M

          To mocno naciągane tłumaczenie, przecież reklamują się jako firma markowa i
          każą za to sporo płacić - chyba tylko za metkę, bo jakość nędzna.
      • loginka1 Re: Wittchen? Kto pytał? 28.11.02, 09:50
        Gość portalu: Mgiełka napisał(a):

        > Nie pytałam, ale z chęcią się dowiem :). I przy okazji mam pytanie. Czy to
        > normalne, że ich torebka po miesiącu użytkowania zaczyna się przecierać
        > (krawędzie tak się "strzępią")? Jest z miękkiej skórki i może to dlatego, ale
        > przyznaję, że jestem zdziwiona i się zastanawiam, czy nie reklamować. Ale
        jako
        > torebkowa maniaczka pewnie jeszcze niejedną kupię (nie wiem, czy się z tego
        > cieszyć, czy nie. Mój portfel właśnie zapiszczał - nie z radości :) ).
        > Pozdrawiam.

        Kurcze, mnie z kolei bardzo szybko, bo dosłownie po miesiącu, szlag trafił etui
        na przybory do pisania - zerwał się jeden z pasków przytrzymujących. Nie mogłam
        reklamować, bo paragon oczywiście wywaliłam. Napisałam do nich w tej sprawie
        (bardziej w tonie wniosku niż skargi), ale reakcji było zero. Powiem szczerze,
        że się zraziłam, bo za to etui dałam naprawdę sporo. Dla porównania torebkę z
        Batyckiego, którą noszę najczęściej, mam od trzech lat i nie ma na niej śladu
        zużycia. Chyba jednak firma W. używa skóry niekoniecznie najwyższej jakości.
      • eremka Re: Wittchen? Kto pytał? 28.11.02, 10:06
        Jak najbardziej normalne! Dla torebek Wittchena, oczywista. Jestem maniaczka
        czarnych i bordowo-wisniowych torebek, rok temu kupilam sobie piekna torebe ,
        po 2 miesiacach uzytkowania (a torebeczka byla skromnych rozmiarow - miescily
        sie dokumenty portfel, palm i nic wiecej) prztarl sie pasek, a wlasciwie zaczal
        sie nadrywac w miejscu polaczenia z torebka. Reklamowalam - pieniazki zwrocili,
        zaraz kupilam nastepna, bo dali rabat - jest cudna! Ale uzywam ja miesiac,
        potem zmiana na inna. Podejrzewam, ze wiekszosc wyrobow Wittchena mimo
        ciekawych wzorow jest naznaczona pietnenem nietrwalosci. Acha, mialam portfel,
        ktory po pol roku poprzecieral sie niemilosiernie i byl do wyrzucenia.
        • Gość: martina8 Re: Wittchen? Kto pytał? IP: *.euv 28.11.02, 11:40
          Bardzo mnie dziwi, ze macie takie zle doswiadczenia z ta firma. Ja 2 lata temu
          kupilam mojemu chlopakowi portfel Wittchen i do dzisiaj go ma. W prawdzie nosi
          go w kieszeni spodni, to wiadomo bardziej sie niszczy, ale jest jeszcze w
          bardzo dobrym stanie. Moj tata takze ma podobny portfel i rowniez jest bardzo z
          niego zadowolony. Wczesniejsze portfele zuzywal w przeciagu po roku, a ten tez
          ma juz ponad 2 lata. Poza tym skorka wydaje mi sie dosyc solidna, twarda (ale
          bez przesady), gdyz taka najlepsza jest na portfel.
          pozdr.
    • teri_m Re: Wittchen? Kto pytał? 28.11.02, 08:43
      to ja pytałam!!!! czy wiesz moze coś więcej gdzie i kiedy takie wyprzedaże sie
      pojawiają? Czy mogłabys mi podac orientacyjny najbliższy termin? i opowiedzieć
      jak mniej więcej one wyglądają, jakie są przeceny, w ogóle co można kupic
      fajnego. Przyznam ze normalnie to cholernie drogie są i torebki i portfele
      Wittchen.

      dziękuję za odpowiedź
      pozdrawiam
      :)
      T.
      • aga_malutka Re: Wittchen? Kto pytał? 28.11.02, 11:31
        Wyprzedaże to są chyba w ich siedzibie gdzies pod Warszawą (Łomianki?), ale
        Wittchen ma być w tym outlecie w Ursusie i pewnie ceny tez będą niższe niż w
        sklepach:) Wittchen ma zdaje sie stronke w internecie.
        • Gość: gosja Re: Wittchen? Kto pytał? IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.11.02, 12:26
          dzisiaj, jutro i pojutrze jest kiermasz w siedzibie Wittchen w Łomiankach przy
          ul. Ogrodowej 27/29 w godzinach 10-19. Byłam na poprzednim-dużo torebek, trochę
          portfeli, rękawiczek. Mój narzeczony kupił wtedy rękawiczki zamszowe za 130 zł
          przecenione z 170 zł.
          Telefon do Wittchena 022 7515555
          • aga_malutka Re: Wittchen? Kto pytał? 28.11.02, 12:44
            Znalazłam te stronkę i faktycznie, jest kiermasz i nawet mapka dojazdowa.
            Straszne zadupie, za Łomiankami, niejaki Kiełpin:) www.wittchen.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka