Dodaj do ulubionych

Nieznany zapach

IP: 62.148.95.* 05.12.02, 11:36
Na marginesie dyskusji o zapachach..
Kiedyś miałam szczęście być w Operze w Wiedniu; obok siedziała młoda kobietka
o południowym typie urody ok 20-paru lat z menem ala Banderas kolo 40-ki.
Pachniała oszałamiająco czymś nieznanym - a rozeznanie w zapachach miałam
więcej niż dobre. W tym miejscu nie miałam odwagi pytać co to za zapach.
Nie mogę odżałować - na pewno była w tym ambra, piżmo ... i to coś pioruńsko
eleganckiego i sexy. Lekkie ale z wyrażnym tym "czymś"
Trochę podobne do Tresor ale nieporównywalnie lepsze i wyrazistsze.Nie do
pomylenia z niczym innym.
Możliwe, ze to coś tylko z płd. rynków.
Nie macie żadnych skojarzeń czy sugestii?
Strasznie chciałabym to rozszyfrować.Znajoma, z którą byłam twierdzi, ze to
coć Cartiera- sprawdzałam , nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 05.12.02, 11:56
      Proszę - zasugerujcie coś.
      Acha - to było 5 lat temu wie nowe zapachy odpadają.
    • coralin Re: Nieznany zapach 05.12.02, 17:02
      Gość portalu: Ja napisał(a):

      > > Nie mogę odżałować - na pewno była w tym ambra, piżmo ... i to coś
      pioruńsko
      > eleganckiego i sexy. Lekkie ale z wyrażnym tym "czymś"

      Naprawdę nie podejmę się rozszyfrowania,bo ambra i piżmo to utrwalacze
      występujące w większości mocniejszych perfum.Spróbuję Ci podrzucić
      sugestię.Jeśli zapach był lekki a mimo to wyczułaś tak mocne tło to może
      należy do grupy szyprowej.Perfumy z tej grupy zaczynają sie od oszałamiającej
      swieżości a potem rozwija się elegancka trwała nuta.Te zapachy są bardzo
      oryginalne, ale nie każdy je polubi. Powąchaj może Knowing E.Lauder(dużo
      ambry), Paloma Picasso,Diva E.Ungaro,Mitsouko Guerlaina lub orientalne
      Shalimar.A może to Montana Parfum de peau?Może się zdarzyć ,że to zapach, który
      nie jest już w sprzedaży albo taki który jest... bardzo popularny,ale na tej
      dziewczynie pachniał niezwykle.


    • Gość: JA Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 06.12.02, 10:39
      Coralin, dzięki ale te zapachy wszystkie znam i to nic z tego...
      Bardziej w kierunku 5th Avenue Arden czy Magie Noire Lancome ale lżejsze i
      świeższe niż te i te które wymieniłaś, z bardzo zdecydowanym "eleganckim"
      powiewem.
      Ki diabeł, co Wam jeszcze przychodzi do głowy ?
      • Gość: cecil do Coralin:-) IP: *.acn.waw.pl 06.12.02, 10:54
        Tak fajnie opisujesz perfumy-mniam,mniam:-) Podpowiedz mi proszę wobec tego co
        mają w sobie Dolce Vita-diora, masz rację z tym pachnieniem na skórze, czasem
        mnie drazni, bo jakos tak natarczywie pachną na mnie perfumy, moze zależy gdzie
        się popsikami:-) No wlasnie gdzie najlepiej???
        • coralin Re: do Cecil:-) 06.12.02, 17:28
          Oj, Dolce Vita należą do tych perfum, których nie lubię .Zawierają cynamon,
          wanilię i brzoskwinię lub morelę.Zapewne jakieś lżejsze składniki też ,ale ja
          wyczuwam jedynie te spożywcze i nie lubię tego zapachu.Męczy mnie.A perfumować
          należy miejsca ciepłe, gdzie pulsuje krew.Ja skrapiam sie za uszami lub na
          karku,w przegubach rąk i w zgięciach pod kolanami i oczywiście robię to z
          umiarem!
    • Gość: Femme Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 06.12.02, 11:40
      Dziewczyny, skupmy się,,,
      Kto zna zapach Sculpture ? Podobno wywąchano to na szałowej stewardessie i opis
      brzmiał podobnie. Kto zna ten zapach ?
      • _didi_ Re: Nieznany zapach 06.12.02, 12:40
        Nie wiem dlaczego, ale po Twoim opisie zatęskniłam do Arpege Lanvina.
        Bardzo eleganckie i mało popularne u nas.
        Miałam je kiedyś (oj jakieś 10 lat temu) i robiły niesamowite wrażenie na
        znajomych.
        Może się skuszę i zakupię:-))
        D.

        • Gość: Ja Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 06.12.02, 14:39
          Didi- a wiesz, ze Arpege wystartował dobrze przed 2 wojną jeszcze na
          naturalnych składnikach ?
          Moja piekielnie elegancka ciotka używała Arpege w latach 30-ych.
          Zapach bardzo elegancki.
          • coralin Re: Nieznany zapach 06.12.02, 17:19
            Zapach Arpege Lanvina wykorzystano w mydle toaletowym sprzedawanym w zwykłych
            sklepach. Nie mogę przypomnieć sobie jego nazwy .W każdym razie to jest taka
            seria trzech mydeł: w białym , czerwonym i czarnym opakowaniu.I jedno z nich
            pachnie Arpege:)
            A sam zapach trochę ostry(bo aldehydy),ale w świetnym stylu.
      • Gość: ledka Re: Nieznany zapach IP: 217.153.53.* 06.12.02, 13:02
        Sculpture znam i uzywam od bardzo dawna... (dostalam w prezencie)
        • Gość: Ja Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 06.12.02, 13:06
          A może to to ? !!!! Jak to pachnie ? Jakie są Twoje odczucia ?
      • nell26 Re: Nieznany zapach 06.12.02, 13:10
        Gość portalu: Femme napisał(a):

        > Dziewczyny, skupmy się,,,
        > Kto zna zapach Sculpture ? Podobno wywąchano to na szałowej stewardessie i
        opis
        >
        > brzmiał podobnie. Kto zna ten zapach ?

        Znam ten zapach, ale mnie nie zachwyca...Mialam kiedys spora butle:)
    • maria007 Re: Nieznany zapach 06.12.02, 21:08
      Perfumy Arpege wystepwoały w jakims kryminale.Detektyw przywozil sekretarce,
      chyba z Europy bo w USA nie bylo. Albo odwrotnie. Pamietam, jak to czytalam, to
      probowalam sobie wyobrazic, co to jest za zapach.
      Mialam wode Sunflower, na mnie mi sie nie podobala. Zuzylam troche i oddalam
      siostrze. Teraz koleżanka w pracy pachnie czyms odlotowo. Niesamowicie.
      Spytałam o perfumy - Sunflower. Nie do poznania. Ona jest brunetką, może to ma
      znaczenie.
      • asinek Re: Nieznany zapach 06.12.02, 22:32
        maria007 napisała:


        > probowalam sobie wyobrazic, co to jest za zapach.
        > Mialam wode Sunflower, na mnie mi sie nie podobala. Zuzylam troche i oddalam
        > siostrze. Teraz koleżanka w pracy pachnie czyms odlotowo. Niesamowicie.
        > Spytałam o perfumy - Sunflower. Nie do poznania. Ona jest brunetką, może to
        ma
        > znaczenie.

        oj ma. Podobniez jak sklad aminokwasowy skory, odczyn pH i inne takie. Sa
        zapachy ktore na znajomych pachna oblednie a na mnie - coz, nie podobaja mi
        sie. Albo w butli wcale mnie nie powalaja, wrecz przeciwnie, za to uzyte -
        rewelacja. W koncu to chemia i reaguje z naszym potem, tlenem etc.
        Kiedys mialam Gio, moja przyjaciolka tez, i pachnialysmy calkiem roznie. Nikt
        by nie pomyslal, ze to te same perfumy.
        Dlatego - testowac i jeszcze raz testowac.
        a.
        • lady Re: Nieznany zapach 08.12.02, 16:17
          Taak, zdecydowanie coś w tym jest. Wykosztowałam sie na Coco dla teściowej,
          bo mnie obwąchiwała (ja używam). A ona ich nie używa, bo mówi, że na mnie
          pachna lepiej i... dalej mnie obwąchuje. :-)
          • drzazga1 Re: Nieznany zapach 10.12.02, 13:42
            lady napisała:

            > Taak, zdecydowanie coś w tym jest. Wykosztowałam sie na Coco dla teściowej,
            > bo mnie obwąchiwała (ja używam). A ona ich nie używa, bo mówi, że na mnie
            > pachna lepiej i... dalej mnie obwąchuje. :-)

            Na mnie brzydko rozwijają sie zapaszki typu Pamplelune Guerlain - pół godziny
            fajnie, potem - bleee, dwa razy podchodziłam i nigdy więcej. Herba Fresca w
            ogóle ginie i nic nie czuć, za to Ylang&Vanille - przeraźliwie słodkie.
            Natomiast Angel, Classique, Bouduoir - pachną pieknie. Jestem blondynką o
            suchej skórze i zapachy cytusowe z nią nie współgrają, czego żałuję, bo lubię.
            Dla odmiany moje Angel mogą fatalnie wonieć na osobie o skórze tłustej.

            Chyba dwa lata temu była owocowa Escada Tropical Punch - ale już nie ma, a ja
            jakoś nie zdążyłam nabyć :-((

    • Gość: gosc Re: Nieznany zapach IP: *.chello.pl 06.12.02, 22:34

      Moze warto poszukac gdzie indziej :-) W Polsce sprzedawane sa tylko "popularne"
      marki. Opisy innych i bardziej "indywidualnych" marek mozna znalezc w sklepach
      typu colette.fr czy harveynichols.com

      Pozdr.

    • Gość: samanta Re: Nieznany zapach IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 07.12.02, 07:16
      Tresor to ogolnie znany zapach kojarzacy sie z kocimi sikami i na ogol
      unikany .Ale sa fani - coz ja mam kota ale Tresor nie znosze .
      Mysle, ze ten zapach , ktory wyczulas to byl a la zlosliwy kocur co nasikal
      do butow i zalane to bylo perfumami na sile , moze tobie sie spodobalo ale
      ktos chcial to wyplenic. Tak bywa w zyciu . (moja opinia prywatna)
      • coralin Re: Nieznany zapach 07.12.02, 13:08
        Gość portalu: samanta napisał(a):

        > Tresor to ogolnie znany zapach kojarzacy sie z kocimi sikami i na ogol
        > unikany

        Nie przepadam za Tresor,ale to nieprawda,że jest "na ogół unikany".Do dziś jest
        w 10 najlepiej sprzedających sie zapachów (dla kobiet) na świecie.
        • kotmanka Re: Nieznany zapach 08.12.02, 16:47
          ale znowu musze wrzucic pare groszy, ze tresor pachnie dokladniejak stare
          bialoczarne exclamation coty. pamietam kiedy kilka lat temu tresor byl b
          popularny, a ja wtedy niestety nie moglam sobie go kupic tylko skrapialam sie
          exclamation - w zasadzie nie do odroznienia...
    • Gość: inez74 Re: Nieznany zapach IP: 213.17.157.* 10.12.02, 10:43
      Czytam Dziewczynki te wszystkie Wasze wypowiedzi i nie mogę oprzeć sie
      wrażeniu, że cały czas gonimy za czymś, co przypomina mi słynne "pachnidło" z
      książki P. Suskinda.Skoro próbujemy odszukac zapach dziewczyny w operze, czy
      stewardessy, spójrzcie, jaką ma siłę ten ZAPACH. Wiem, bo sama czasem z obłedem
      w ochach latam po perfumeriach i nie moge odnaleźć tego jedynego, prawie jak z
      facetami. pozdrawiam wszystkie perfumessy
      • czarodziejka1 Re: Nieznany zapach 10.12.02, 11:00
        A czy próbowałaś Amarige Givenchy? On ma coś właśnie z tego co opisujesz, dla
        takiej południowoamerykańskiej piękności :)))
        • Gość: JA Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 10.12.02, 11:12
          Niestety nie Amarige - coś lżejszego, "czystszego". cholernie eleganckiego o
          nucie nie do zapomnienia od lat.
          Acha - w tym roku minęłam się z tym zapachem na lotnisku w Lizbonie ale w
          tłumie nie sposób było sie rozeznać
          • kotmanka Re: Nieznany zapach 10.12.02, 11:25
            ktos juz podal, ale mysle ze moglabys sprawdzic Knowing Estee Lauder albo
            Palome Picasso?
            • _didi_ Re: Nieznany zapach 10.12.02, 11:56
              A może White Linen EL?
          • coralin Re: Nieznany zapach 10.12.02, 20:43
            Jeśli coś lżejszego od Amarige to może faktycznie wspomniane White Linen EL. A
            może Rose Cardin,albo Chanel 19, ale UWAGA : w postaci perfum ,a nie wody
            toaletowej(moim zdaniem różnica ogromna i nie chodzi wcale o trwałość).A może
            to Safari Ralpha Laurena -zapach, o którym parokrotnie pisałam na tym forum.
            Rozwija się niesamowicie na niektórych skórach(na mnie też).Przez początkową
            godzinę jest świeży,żywiczny i ...brzydki(na mnie),a potem przechodzi
            metamorfozę i staje się magiczny, niezwykły. Chodze wokół niego długo .Wciąż
            wydaje mi się zbyt kontrowersyjny,ale to ponoć cecha wielkich zapachów.Wydaje
            mi sie raz paskudny,a innym razem genialny.I na pewno ma w tle ambrę i piżmo,
            nie tracac lekkości(na mojej skórze) i nabierając elegancji i wytworności.
            • Gość: Ja Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 11.12.02, 13:09
              Coralin; prosze ślicznie -opisz Rose Cartiera. Dzięki
              • coralin Re: Nieznany zapach 11.12.02, 20:18
                Rose Cardin to perfumy Pierre Cardina. Wąchałam może z raz w życiu i jak tu
                spełnić Twoją prośbę o opis :) Jakoś tak skojarzyły mi się z lekkością ,a
                jednocześnie eleganckim kobiecym tłem(choć chyba w bazie nie ma wspomnianego
                przez Ciebie piżma i ambry) .Sa cierpkie i wytrawne.Zdecydowanie
                najchłodniejszy zapach spośród wymienionych w tym wątku.Ale ma w sobie
                coś "miękkiego".Na pewno zapach składa sie z róż,ale i białych kwiatów,
                zapachu "mokrej ziemi",a co w tle nie wiem .Mają w końcowej fazie ową
                subtelnosć i miękkość co na niektórych skórach pewnie ma szansę zaistnieć jako
                cos zmysłowego.
    • Gość: dosia Re: Nieznany zapach IP: 62.148.81.* 10.12.02, 13:25
      Ostatnio w perfumerii dostałam próbki(przy okazji innych zakupów)
      przecudnej wody toaletowej czy perfumowanej nazywała się
      O.J Perrin to jakiejś firmy jubilerskiej chyba Certiera
      jeśli się nie mylę.Pachniała cudnie i bardzoooooo długo.
      Może któraś to zna bo,jeśli nie to naprawdę warto spróbować.
      Z butelki może nie rewelacja , ale na skórze - cud.
      A przy okazji może któraś wie ile to cudo kosztuje bo chodzi
      za mną ten zapach.

      • maria007 Re: Nieznany zapach 10.12.02, 19:59
        Też mam próbkę O.J.Perrin, to jest firma O.J.Perrin.Przypomina mi niesamowicie
        zapach z Pewexu p.t. Antilope.Kosztował wtedy kilka dolarów, nieduże zlote
        opakowanie.Firma była chyba WEIL pisane z dużych liter lub podobnie.To był
        zapach mojej młodości.
        Perrin też mi się bardzo podoba,przy czym mam probke od pazdziernika a dopiero
        teraz na mrozie i potem w cieple trzyma sie do wieczora. W X szybko wietrzał.
        Cena ponad 200 zł w salonie Guerlain.
        • Gość: Ja Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 11.12.02, 10:27
          Jesteście wspaniałe - za te wszystkie podpowiedzi serdecznie dzięki ale na
          pewno nie jest to Paloma, Knowing, Safari ani White Linen.
          Ten zapach jest "czysty " ( nie orientalny); porywający.
          Nie znam Rose Cartiera ? Jak to pachnie?
          Faktem jest,że znajoma, z którą byłam obstawiała Cartiera.
          Wąchałam Must, Cartier, So pretty,Panthere i to nie to.
          Ale Rose nie znam.. Coś bliżej ?
          • inez74 Re: Nieznany zapach 11.12.02, 17:05
            Do: "JA". Kiedy ustalisz juz ten ZAPACH, daj znać, jestem szalenie ciekawa. Nie
            tylko dla niego samego - wydaje mi się niezwykłe, aby woń ustalić dzięki
            internetowi.A swoją drogą zastanawiam sie, czy gdzieś u nas znajdziesz tego
            Cartiera.
            Dzięki Waszej dyskusju spróbowałam Safari i zgdzam się z Coralin: na poczatku
            na mnie też, delikatnie mowiąc, pachniał srednio, ale potem, no, no...
            • coralin Re: Nieznany zapach 11.12.02, 20:29
              Ja też kibicuję Autorce wątku:)
              A to Safari jest na tyle kontrowersyjne,ze nie zdecydowałam sie na zakup.A
              poza tym przez tę pierwszą godzinę pachnie na mnie okropnie. Ale wciąż mnie
              kusi i ilekroć idę do perfumerii i nie testuję nowych zapachów skrapiam
              nadgarstki właśnie Safari.
          • Gość: katarina125 Re: Nieznany zapach IP: LONS* / 195.50.100.* 12.12.02, 12:00
            Hej,

            Nie znam calej historii (nie mam czasu czytac), ale na mnie kiedys tez zrobil
            wrazenie pewien zapach - bylo to Alchimie (Rochas) - na mnie ten zapach dzialal
            jak narkotyk, ja sie stawalam jaka bezwolna, upojona - naprawde dziwne uczucie !
            Pa,
    • Gość: Ja Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 13.12.02, 11:28
      Dziewczyny, jesteście wszystkie cudowne,ze tak mi pomagacie.
      Byłam teraz krótko za granicą i wachałam co mi radziłyscie i nie tylko.
      Niestety...Cardina nie było , więc ciągle nic nie wiem o Rose.
      Wszystkie inne tu sugerowane odpadają.
      Coś Wam się jeszcze kojarzy ?
    • Gość: zosia Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 13.12.02, 13:17
      No właśnie - jakie opinie o Cardenie ? Jest do zdobycia teraz w Polsce ?
    • Gość: Inez74 Re: Nieznany zapach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 18:01
      Pamiętam, że masz rozeznanie w zapachach więcej niż dobre, ale przyszło mi do
      głowy, że skoro czułaś w poszukiwanym zapachu nutę różaną, to może na
      tej "południowej" skórze tak pachniał "Paris" YSL - w nim jest sporó róż ?
    • Gość: Ja Re: Nieznany zapach IP: 62.148.95.* 16.12.02, 14:20
      To nie Paris..Ktoś sugerował Rose Cardina ale nie znam tego zapachu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka