fragilek
22.03.06, 22:52
Witam!
Problemy dotyczące moich włosów już pojawiały sie na forum,jednak chyba nigdy
w tak zadziwiającej konfiguracji,jaką ja posiadam na głowie :-(
Krótka charakterysta: mała ilość włosów,cienkie,wiecznie oklapnięte,bez życia
i nagminnie się elektryzujące!!!Wiem,że takie posty już były,ale Pani doktor
przeważnie mówiła,że włos elektryzujący się to włos suchy...podczas gdy moje
włosy wykazują raczej tendencję do przetłuszczania się...Najlepsze jest to,że
ani nie używam suszarki,ani nie noszę czapek...czy może to być kwestia braku
witamin ?? Z zabiegów,aby optycznie zwiększyć ilość włosów,dwukrotnie robiłam
trwałą i nie miałam po niej szczególnych problemów z włosami.Ostatnio
farbowałam się szamponem koloryzującym,dzięki czemu włosy ładnie się
błyszczały i też było względnie ok.Teraz kolor schodzi,włosy są matowe no i to
elektryzowanie,które zaczyna sie już na kilka godzin po ich umyciu...Codzienne
mycie zaczyna mnie już męczyć,od niedawna łykam skrzyp,ale jakoś nie wiążę z
nim wielkich nadziei...Co zrobić,aby kondycja moich włosów uległa poprawie?
Bardzo proszę o radę...