Dodaj do ulubionych

puchowa kurtka-pióra

12.12.02, 11:09
Kupiłam sobie na zimę puchową kurtkę w Andzie. Kosztowała sporo bo ponad 300
zł. Jest ładna, ciepła, ale wyłażą z niej pióra i chodzę cała opierzona.
Chciałam ją reklamować, ale jest zbyt zimno a ja nie mam już nic tak
ciepłego. Ktoś powiedział mi, że to normalne przy puchowych rzeczach. Czy
powinnam ją oddać do reklamacji? Jeszcze jej nie prałam więc może kurtka za
340 złotych nie powinna mieć takiej wady?
Obserwuj wątek
    • anexxa Re: puchowa kurtka-pióra 12.12.02, 11:24
      wiesz co, tak nie powinno byc, koszt kurtki nie ma
      znaczenia. ja mam puchowke, taka sportowa, firmy trespass
      (ciuchy dla skejtow i innych takich:)), czasem wylezie
      jedno piorko. ale nie tak, zebym musiala sie obczyszczac
      po zdjeciu kurtki, o nie. po kupieniu nie pralam jej od
      razu, dopiero po jakims czasie. sadze, ze mimo wszystko
      powinnas reklamowac ten zakup.

      xx.
      • Gość: dorotekk Re: puchowa kurtka-pióra IP: 158.75.19.* 12.12.02, 11:38
        ja też mam kurtkę puchowa trespass. na metce napisane jest że należy prac ją
        ręcznie. Mam do Ciebie pytanie - jak Ty prałaś swoją kurtkę - ręcznie, w pralni
        czy sama w pralce? Obawiam się zbicia puchu.
        • anexxa Re: puchowa kurtka-pióra 12.12.02, 13:27
          recznie. napuszczam wode do wanny, dolewam plynu do
          prania, wkladam kurtke, wychodze na herbate:) jak juz
          nasiaknie, zaczynam ja delikatnie szczotkowac - taka
          szczoteczka do rak. poniewaz moja jest jasnobezowa (tez
          sobie praktyczny kolorek wybralam;)), to brudzi sie
          zwlaszcza przy rekawach i w miejscu, gdzie dotykaja jej
          szelki plecaka czy ucho torby. wiec tam szoruje dokladniej:)

          potem kurtka wisi i schnie, a na koniec wywieszam ja w
          ogrodzie, zeby sie "nadela", dzieki czemu puch nie zbiera
          sie w jednym miejscu.

          xx.
    • Gość: triss Re: puchowa kurtka-pióra IP: proxy / *.markom.krakow.pl 12.12.02, 11:39
      ja również mam nieciekawe doświadczenia - jakieś 4 lata temu kupiłam kurtkę
      Adidas- za - o zgrozo!- 600 czy 700 zł i pióra "atakowały" strasznie. Pomijając
      uciążliwość, to kurtka stawała się coraz cieńsza...
      2 lata temu nabyłam kurtke w Carli Gry czyli Jackpota za jakąś równie kosmiczną
      cenę i było znacznie lepiej- raz na jakisz czas costam wyszło , ale ogólnie OK,
      natomiast po praniu i eksploatowaniu teraz znów atak puchu- jak ją zdejmuję to
      ciuchy mam "oblezione" :(
      • Gość: Milka Re: puchowa kurtka-pióra IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.02, 12:46
        Piora nie maja prawa wychodzic masowo!
        Moj syn ma juz trzeci rok kurtke puchowa firmy Fila. Piore ja dosc czesto, bo
        jest jasna, potem susze w suszarce z pileczka do tenisa.
        Twoja kurtka jest prawdopodobnie pol na pol tzn. 50% puchu i 50% pior, wiec
        wina tu chyba materialu wierzchniego przez ktore przedostaja sie ostrzejsze
        koncowki piorek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka