Dodaj do ulubionych

Na co szkoda nam pieniędzy

04.04.06, 17:32
na jakich kosmetykach "oszczędzamy" ?
Ja nie przywiązuję wagi do kremów do rąk - nigdy nie zastanawiam się nad tym,
czy inny byłby lepszy - biorę taki - który ma fajne opakowanie :)
Obserwuj wątek
    • Gość: mika Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: 82.160.189.* 04.04.06, 19:03
      nie kupuję bo szkoda mi kasy na: bazę pod podkład, kremy do stóp, balsamy
      ujędrniające( zero efektu), kremy podobno ujędrniajace biust. Więcej zbędnych
      kosmetyków nie pamietam
    • pagr Re: Na co szkoda nam pieniędzy 04.04.06, 19:06
      a ja nie oszczedzam na niczym, do pielegnacji ciala kupuje wszystko co
      najlepsze. I tu nie chodzi mi o to ze kupuje najdrozsze albo markowe, ale dobrej
      jakosci skladnikowo :-)
      pozdrawiam
      • pump_it_up Re: Na co szkoda nam pieniędzy 04.04.06, 19:11
        ja od dwoch miesiecy odkladam kupno porzadnego filtra, ale w tym miesiacu juz
        musze kupic.
      • lemon55 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 04.04.06, 22:31
        A skąd wiesz, które składniki są nieszkodliwe?? Ja nie mam o tym zielonego pojęcia. :(
        • pagr Re: Na co szkoda nam pieniędzy 04.04.06, 23:29
          ogolnie to trzeba poczytac na ten temat duzo i regularnie :-) zeby wiedziec o co
          chodzi, ale kupuje kosmetyki sprawdzonych firm jesli nie jestem pewna, np.
          aubreys organics.
    • Gość: Adam [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 21:29
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • maggi9 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 04.04.06, 21:37
      Oszczędzam na
      - żelach pod prysznic- w końcu ma to tylko kilka sekund kontaktu ze skóra i nie wierze, żeby żel mógł działać ujędrniająco, antycelulitowo i inne pierdoły.Niech tylko ładnie pachnie
      - Kremach do rąk
      - bezbarwnym lakierze do paznokci
    • Gość: kitka Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 22:50
      Ja nie kupuję toników.Kilka razy się skusiłam i efekt kompletnie żaden.Nie robią
      NIC.A gadanie o właściwym pH brzmi jak żart.Przeciez i mleczka i kremy maja je
      odpowiednie.Tak więc uwazam pieniądze wydane na toniki za wyrzucone i skapię na
      nie :)
      • Gość: malenka Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 22:58
        zel pod prysznic-liczy sie tylko zapach, podobnie plyn do kapieli
        i jeszcze nie kupuje kremu pod oczy:D strata kasy chyba
      • maggi9 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 05.04.06, 15:53
        O musze sie tutaj zgodzić:)
        Nie używałam przez kilka lat toniku tylko sam żel i krem a moja skóra wcale nie prezentowała się gorzej niz wtedy kiedy go używałam
      • jarka63 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 06.04.06, 16:58
        Kiedys tez mi się tak wydawało i odstawiłam tonik, ale skóra zrobiła sie
        szorstka, wiec wróciłam juz na zawsze.
    • aire1 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 04.04.06, 23:10
      Zele antycell.! toniki do twarzy, pilingi do ciała bo nie mam takiej potrzeby,
      drogie balsamy do ciała bo tanie są równie dobre.
      • nessie-jp Re: Na co szkoda nam pieniędzy 04.04.06, 23:28
        Zapomniałam o pilingach do ciała
        • polla4 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 04.04.06, 23:40
          Ja robię tak samo :)
    • nessie-jp Re: Na co szkoda nam pieniędzy 04.04.06, 23:20
      Płyny i żele do kąpieli
    • kasper68 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 05.04.06, 09:53
      Ja to wogóle oszczędzam na kosmetykach. Kupuję tylko mydło, pastę do zębów,
      szampon i dezodorant.
      • Gość: Maja Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: 81.144.232.* 05.04.06, 12:26
        Kasperku, bardzo sie cieszymy, ze jestes zadbanym mezczyzna.
        • kasper68 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 05.04.06, 15:20
          Ależ ja jestem zamężną kobietą, trochę leciwą ale zawsze.
          • kasper68 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 05.04.06, 15:22
            jakbym była mężczyzną wymieniłabym jeszcze piankę do golenia i wodę kolońską
            ew. płyn po goleniu :-)))
      • Gość: ada Re: Kasper68 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.06, 15:35
        To kremow nie kupujesz?
        • kasper68 Re: Kasper68 05.04.06, 15:46
          Nie, czy to takie dziwne? Zresztą zadnych "kolorowych" kosmetyków też nie.
          • Gość: ada Re: Kasper68 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.06, 15:58
            Kolorowe mnie nie dziwią ale krem do twarzy, tak.
            • croyance Re: Kasper68 05.04.06, 22:57
              A ja nie kupuje i nie uzywam podkladow i pudrow.
              Mam bardzo ladna cere, a poza tym upudrowana sie dusze :-O
            • kasper68 Re: Kasper68 06.04.06, 10:34
              Moja twarz się mocno poci w strefie T, kremy jeszcze to pogarszają. Zresztą
              mojej twarzy mało co może jeszcze zaszkodzić, mam dwie duże 7 cm blizny od ust
              do podbródka. Więc po co kremy i tak nie poprawią mojej urody a tak
              przynajmniej mogę zaoszczędzić na inne przyjemności.
    • kasienka80 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 05.04.06, 16:02
      Nie kupuje tonikow, zeli do mycia twarzy, kremow do stop.

      Ostatnio zaczelam inwestowac w kremy ujedrniajace biust. I nigdy nie oszczedzam
      na tuszach do rzes- to dla mnie najwazniejszy kosmetyk kolorowy.
    • Gość: rudy kot Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: *.media4.pl 05.04.06, 19:12
      Na wszystko drogie "do mycia" - poza szamponem i żelem do twarzy, na drogie
      balsamy (ale zużywam mnóstwo tego, ze 2-3opakowania w miesiącu, że bez sensu
      kupowanie czegoś droższego), toników tez nie kupuję, mleczek do zmywania
      makijażu.
      Szkoda też na drogie błyszczyki, i tak sie zaraz wszystkie zjadają.
    • Gość: groszek_pachnący Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: *.acn.waw.pl 05.04.06, 20:47
      - żele i balsamy antycellulitowe - nie kupuję, bo na mnie nie działają
      - róż, podkład, konturówka do ust, cienie do powiek, wszelkie bazy, tonik - bo
      nie używam
      - szampony profesjonalne, przejechałam się m.in. na Kerastase i SP Professional-
      używam Bambi albo Bubchen
      - krem do rąk i do stóp - używam balsamu jak do reszty ciała
      • Gość: kim Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: *.cn.net.pl / *.cn.net.pl 05.04.06, 21:16
        Ja nie kupuję:
        żeli antycelilitowych czy jak one się tam zwią... żadnych ujędrniających-bo na
        mnie nie działają
        Kremów przeciw zmawszczkowych-kolejna propaganda.
        Kremu pod oczy.
        wybieram średniocenowo żele pod prysznic, to samo z lakierami do paznokci-za
        małą cenę. Bo raczej pazurków nie maluję za często-okazyjnie.
        Staram się nie szaleć z kolorówką, zwłaszcza cieniami. Fakt że mam sporo cieni,
        ale są one przeważnie PL firm.
        Pielęgnacji włosów-tutaj też raczej niska pólka. Żadnych preparatów za 100,o zł
        się u mnie w łazience nie znajdzie.

        Niestety zupełnie nie oszczedzm na perfumach i błyszczykach [ulubuionych]:)
    • Gość: Mimi Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: 5.5R6D* / 213.86.213.* 05.04.06, 21:17
      Na kremy anty - cellulitisowe i wyszczuplajace. Uwazam ze to marnotrastwo
      pieniedzy.
    • Gość: szalona_23 kilka słów odemnie... IP: *.net / 82.160.17.* 05.04.06, 22:25
      więc tak,jesli chodzi o kosmetyki to mało wydaje na perfumy bo nie
      przepadam,pozatym mało wydaje na lakiery do paznokci a nawet wcale bo nie lubie
      malować,moze lepiej wymienie na co sporo wydaje,tak łatwiej!!! ostatnio sporo
      wydaje na odzywki,szampony bo mi sie włoski sypią,szczerze to juz majątek
      wsadziłam,lubie kupić balsam do ciałaa albo do kąpieli,krem do twarzy ale tez
      nie za 100 zł.Mało wydaje kasy ale dbam o siebie :)))) tylko ze ja jestem za
      metodą naturalną, twarz myje rumiankiem a biust - fusy z kawy,taniej i
      zdrowiej,pozdrawiam.
      • Gość: Lenka Re: kilka słów odemnie... IP: *.chello.pl 05.04.06, 23:06
        Napiszę na czym nie oszczedzam-na podkładach.Przyznaje, że zazwyczaj mam te
        droższe.
        Tusze,cienie,szminki,błyszczyki,mleczka do demakijażu,zele pod
        prysznic,sporadycznie balsamy,kremy do rąk i stóp kupuje te tańsze.
        W szampony zdarzało mi sie zainwestować,ale stwierdzam,że nie warto.
    • Gość: amelle Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: 82.139.11.* 05.04.06, 23:53
      Nie szkoda mi na podkład, chociaż z 'górnej półki' wyleczyłam się po Color ID
      Lancome'a, który okazał się ładnie pachnącym i opakowanym średniej jakości
      fluidem. Ale to zdecydowanie kosmetyk, na który jestem gotowa wydać dużo. Tani
      kupuję róż i puder sypki bo nikt mi nie wmówi, że jakieś witaminy i inne cuda są
      w stanie przeniknąć z pudru przez skórę i zdziałać cuda. Tusze najbardziej lubię
      Maybelline, kupowałam je jak mnie nie było stać na nic droższego, ale nie widzę
      powodu zmieniać. Czyli też tanie. Ust w ogóle nie maluję, więc odpadają
      szminko-błyszczyki,lakiery - zawsze bezbarwny Rimmla i neutralny beż Maybelline.
      Nigdy nie kupiłabym kremu do rąk, balsamu do ciała, szamponu czy odżywki z
      górnej półki bo nie sądzę, żeby mogły bardzo dramatycznie różnić się od tych
      średniopółkowych, w żele pod prysznic i inne rzeczy
      antycellulitowo-wyszczuplająco-ujędrniające nie wierzę... kremy do twarzy to
      inna rzecz, moja skóra jest nieprzewidywalna, więc nie chcę wywalać kasy na
      krem, który będę musiała komuś oddać bo mnie wysypie (ostatnio Toleriane Riche
      LRP - ohyda!), do 30 paru złotych jest OK.
      Uff. To chyba tyle.
    • Gość: Ula Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 11:55
      Zele pod prysznic-za krotko "przebywaja" na skorze, zeby cos zdzialac. Wole
      mydlo-nawet najzwyklejsze i tak potem nakladam balsam, ktory naprawi ewentualne
      szkody ;) Lakiery do paznokci-tutaj czesto tanie sa lepsze od tych drozszych. A
      poza tym czesto zmieniam kolory i lakiery i szkoda kasy na drogie-i tak sie
      zmarnuja. Odzywki do pazurkow tez nie musza byc drogie, zeby dzialaly. Tzw.
      profesjonalne kosmetyki do wlosow-poza doslownie dwoma odzywkami i
      nablyszczaczami nie roznily sie od tych sklepowych, a juz na pewno nie warto
      wydawac kasy na drogie szampony,w koncu sluza tylko zmyciu brudu. Najbardziej
      zbedny kosmetyk to mleczko do demakijazu-lepkie swinstwo,ktore i tak musze zmyc
      woda, wole pianke czy krem do mycia twarzy-po prostu cos, co zmywa sie woda.
    • landrynka8 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 06.04.06, 15:42
      kremy do stóp, odżywki do rzęs, lakiery, pianki, żele itp. do włosów. To tyle
      co przychodzi mi do głowy
      • Gość: nioma Re: Na co szkoda nam pieniędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 15:49
        nie kupuje:
        - zeli do mycia twarzy (myje mydlem w plynie)
        - zadnych balsamow ujedrniajacych i likwidujacych rozstepy, tylko zwykle
        - peelingow do ciala
        - plynu do demakijazu
        - odzywek do paznokci, bo zawsze zapominam o ich uzywaniu
        - bazy pod podklad lub cienie
        - korektora
        - szminek, tylko blyszczyki bo zezeram szminke w kilka sekund

    • ewcia1980 Re: Na co szkoda nam pieniędzy 06.04.06, 16:11
      nie kupuje wogóle:
      - balsamów przeciwko celulitowi
      - toników do twarzy

      nie zalezy mi na specjalnie drogich:
      - kremach do stóp i do rak
      - lakierach do włosób (bo uzywam sporadycznie)
      - balsamach do ciała

      nie oszczedzam na:
      - kosmetykach do twarzy (żele do mycia, kremy, mleczka do demakijażu)
      - żelach pod prysznic (spora cześc mocno wysusza skóre. jak żel dobry to balsam
      nie jest juz tak konieczny)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka