Dodaj do ulubionych

Mam dość - proszę o pomoc

IP: *.aster.pl 06.04.06, 01:03
Przekroczyłem trzydziestkę. Czerwienię się od mniej więcej piętnastu lat.
Wiele czytałem na ten temat. Wiele autorytetów twierdzi, że ten problem mija
z wiekiem. Miałem taką nadzieję, ale jak widać potwierdziło się, czyją matką
jest nadzieja. Jak mniemam, potraficie sobie wyobrazić, jak ciągłe
czerwienienie się może uprzykrzyć życie facetowi, który przekroczył
trzydziestkę :(
Ostatnio trafiłem na anglojęzyczne strony o czerwienieniu się i nagle mnie
olśniło. W Polsce to "nie do pomyślenia", ale za granicą, szczególnie w
Anglii, faceci mający problem z czerwoną twarzą po prostu używają podkładu.
Przynosi to również efekty - ponieważ nikt nie widzi, że się czerwienią, po
jakimś czasie... przestają się czerwienić. Po prostu błędne koło zostaje
przerwane.
Dlatego mam pytanie o podkład właśnie (no bo nie mam o tym pojęcia). Nie
liczę na to, że jakiś facet go używa, dlatego może w takim razie kobieta mi
podpowie. Co wybrać? Czy możecie polecić mi jakiś produkt, który byłby
niedrogi, a dobry. No i oczywiście jak najmniej wydoczny :)
Uprzedzając pytania - nie jestem gejem (i nie sądzę, bym się nim stał po
użyciu podkładu :)
Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: carolinascotties polecam wybrać się do np. IP: *.chello.pl 06.04.06, 01:12
      Sephory, albo bardziej kameralnie :)- do kosmetyczki - i zasięgnąć opinii
      znających się na rzeczy - przy wyborze podkładu ważna jest kondycja Twojej
      cery, jej odcień itp.
      • zoe28 Re: polecam wybrać się do np. 06.04.06, 01:15
        Karolina ma rację, dobór podkładu, tym bardziej dla mężczyzny, jest sprawą
        bardzo indywidualną i byłaby wskazana wizyta u osoby znającej się na rzeczy. Tak
        się zastanawiam, a może lepszy byłby krem tonujący.
        • Gość: Kamil Re: polecam wybrać się do np. IP: *.aster.pl 06.04.06, 01:21
          Dzięki za rady. Krem tonujący jest za słaby - nic nie pomaga :(
          • zoe28 Re: polecam wybrać się do np. 06.04.06, 01:27
            W takim razie pozostaje podkład, i przed jego poszukiwaniem musisz ustalić kilka
            faktów:
            - jaki masz rodzaj skóry (normalna, sucha, mieszana, tłusta)
            - jakiego efektu oczekujesz( matowej cery, krycia niedoskonałości, nawilżenia itd)
            Taka porada na forum może być nietrafiona więc jeszcze raz polecam wizytę w
            salonie kosmetycznym albo w dobrej perfumerii, gdzie konsultantki na pewno Ci
            pomogą.
            Pozdrawiam i życzę powodzenia

            • laura27 Re: polecam wybrać się do np. 06.04.06, 10:05
              polecam CI wizytę na forum prywatnym m.moda - tam koledzy bardzo zorintowani w
              męskich kosmetykach udzielą Ci konkretnej rady.
              pozdrawiam
              • Gość: agnes Re: polecam wybrać się do np. IP: 212.182.126.* 06.04.06, 10:15
                Albo po prostu korektor- jest tego pelno na rynku, sa tez takie, ktore maja
                wlasnie na celu kryc kolorki czerwone na buzce- sama mam z tym problem, niestety
                tez nie przeszlo mi czerwienienie sie po okresie dojrzewania(a mam 25 l ).
                Korektory b. dobrze sobie z tym radza.Ja uzywam kamuflaza Art Deco (40 zl),
                dobzre sobie z tym radzi.
                • Gość: gość Re: polecam wybrać się do np. IP: *.e-wro.net.pl 14.04.06, 17:03
                  a czy nie wygląda to jak maska na twarzy?
                  • Gość: polla4 Re: polecam wybrać się do np. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 18:41
                    Art Deco nr 1 kryje czerwone kolorki, dobrze, czyt. równomiernie i w nie za
                    dużej warstwie nałożony, nie rzuca się w oczy (w domku trzeba poćwiczyć:)
                  • Gość: Majka Re: polecam wybrać się do np. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 18:42
                    Hm, a ja nie wierzę że podkłąd ukryje czerwienienie się, to chyba niemożliwe,
                    trzeba by mieć maskę teatralną na twarzy. Polecam raczej jakiś krem na
                    rozszerzone naczynka, taki zmniejszający rumień i pajaczki, on zmniejsza też
                    wrazliwość naczyń powierzchniowych skóry i może coś zadziałać. Ale poszukaj
                    naprawdę dobrego może i za większą kasę, żeby coś działał, chyba jest coś w
                    ofercie Vichy albo La Roche Posay. Na to oczywiście jakiś podkłąd, może jedno i
                    drugie da poprawę :)
                    • Gość: polla4 Re: polecam wybrać się do np. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 18:46
                      Ale przynajmniej nie widać tego aż tak bardzo. Dobry dla mnie jest krem Sensibio
                      AR, na to korektor własnie Art Deco i podkład.
    • Gość: len Re: Mam dość - proszę o pomoc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.06, 20:42
      Większość znanych mi kobiet, a także wiele na forum, ma problemy z podkładami.
      Niestety, jest to kosmetyk niedoskonały i o ile źle nałożony, widoczny, w
      nieodpowiedniej kolorystyce na twarzy dziewczyny będzie umiarkowanie raził, tak
      na męskiej będzie szokujący. Bardzo ciężko jest dobrze dobrać podkład,
      dziewczyny robią to przez wiele lat metodą prób i błędów, Ty chciałbyś kupić od
      razu właściwy - moim zdaniem to się nie powiedzie. Noszenie podkładu na twarzy
      też wiąże się ze stresem - czy dobrze leży, czy nie spłynął, czy nie ma smug,
      czy nie tworzy efektu maski, czy kolor w świetle dziennym jest tak samo
      odpowiedni, co w sztucznym, itd. Moim zdaniem w ten sposób nie pozbędziesz się
      problemu, zamiast martwić się czerwieniem, będziesz myślał o tym, jak leży
      podkład i czy aby nie jest zbyt widoczny.

      Zastanawiam się, czy profesjonalne kosmetyki używane do zdjęć i w teatrze nie
      byłyby odpowiednie, one mają za zadanie być absolutnie niewidoczne i udawać
      drugą skórę. Są dosyć drogie, ale za to bardzo wydajne. Jakieś dwa lata temu
      kupowałam takie kosmetyki, więc jeśli byłbyś zainteresowany, daj znać, możę uda
      mi się znaleźć namiary na gościa, który je rozprowadza (w Warszawie). Jeśli
      dobrze pamiętam, można też je kupić w szkole wizażu lub aktorskiej - dokładnie
      nie pamiętam, ale też pewnie jakoś mogłabym dojść do tych informacji. Ja akurat
      kupowałam linery w kamieniu do oczu, nie używałam takich podkładów ani
      korektorów, ale testowałam na dłoni róże - dawały efekt naturalnego rumieńca.
      Wiem, że nie zalezy Ci na efekcie rumieńca, ale podkład powinien działać
      analogicznie, dawać bardzo naturalny efekt. Kosmetyki te są oczywiście znacznie
      lepszej jakości, niż te dostępne w sklepach, niestety również droższe. Mój
      liner, mimo że maleńki jak pojedynczy cień do oczu, kosztował ok. 70 zł,
      szacuję, że podkład może kosztować 100-130 zł.

      Kiedyś czytałam na jakimś forum dla fobików, którzy borykali się z problemem
      czerwienienia, że jest lek na to. Oczywiście jest to lek z kategorii
      psychotropowych i jest skuteczny wówczas, jeżeli podłożem czerwienienia się
      jest np. nerwica. Oczywiście nazwy leku nie pamiętam :) Ale jeśli byłbyś
      zaintersowany taką terapią, to masz już przynajmniej jakiś trop.


      Pozdrawiam!!

      Ps. Daj znać, czy mam szukać namiarów na te szkołę lub gościa od kosmetyków.
      • Gość: olka Re: Mam dość - proszę o pomoc IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 21:32
        Gdzieś czytałam, ze na czerwienienie się pomaga mycie twarzy wieczorem najpierw
        ciepłą, potem zimną wodą, pod warunkiem, ze nie masz problemu z pękajacymi
        naczynkami. A tak ode mnie: uwielbiam czerwienienie się u facetów - to urocze,
        lubię facetów, którzy się czerwienią, ale rób jak chcesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka