Dodaj do ulubionych

kosmetyki Jane Iredale - mineralne

06.04.06, 12:01
pukam po porade :)
czy slyszalyscie o kosmetykach mineralnych? czytam o nich ostatnio i wydawalo
by sie ze jest to rozwiazanie idealne - wreszcie kosmetyka kolorowa, tylko z
naturalnych surowcow i bez zadnych konserwantow? czy takie polaczenie w ogole
jest mozliwe :)?
zaczelam od googli i wyskoczylo mi :

janeiredale.com/whyminerals/whyminerals.html
pogrzebalam i okazalo sie ze maja dystrybutora w Polsce :)

www.proteapolska.com.pl/ji.php?id=materialy
nawet tam zadzwonilam i mila pani powiedziala mi ze puder sypki kosztuje 190
zlotych. tu moj entuzjazm troche zdechl.

wiem ze na Allegro Malika sprzedaje rowniez kosmetyki mineralne

www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1178592
czy ktoras z was slyszala, kupowala, korzystala???
gdzie jest ten haczyk?? :) oprocz ceny ;)
Obserwuj wątek
    • kraxa ja zamówiłam w Rhei korektor, podkład i dwa cienie 06.04.06, 14:30
      do powiek. Ceny akceptoalne. Czekam własnie na przesyłkę. Dzisiaj wyskoczę
      sobie do Spehory kupic pedzle- były w Nowym Twoim Stylu, niska cena sugeruje,
      ze sa z syntetycznego włosia. O kurka, juz zapomniałam co to jest miec full
      make up, oststnio tylko tinted day cream z logony i maskara Sante lub Hauschka
      + błyszczyk truskawkowy Burt's bees. Mam nadzieje, ze Rhea mi sie sprawdzi i
      nie dodaja do nich zadnych konswerwantów. Jane Iredale ma swietny wybór
      odcienii spora game produktów, ale jak to w takich cenach to ja odpuszczam.
      wole juz wydac na pielegnację, tym bardziej, ze tak mnie natura rozleniwiła, ze
      i tak sie raz na ruski rok bede malowac pewnie. W sumie bede to tylko dla
      chłopa robić zeby nie było, ze tylko w gumowcach po budowie umiem latać ;-)))
    • mokta co do Rhea 06.04.06, 19:24
      to ja sie raczej zawiodłam na korektorze zielonym... Za mało kryje.
      • kraxa ja zamówiłam jasny korektor pod oczy 07.04.06, 10:45
        Mokta, czym ty nakładasz te minerały??? Jakim pedzelkiem ten korektor np. ?
        • mokta nakladam zgodnie z instrukcją 07.04.06, 13:44
          pędzelkiem do cieni, mam tez taki do korektora.
      • melba_piszczykowa Re: co do Rhea 07.04.06, 10:48
        dzieki za odzew!

        no wlasnie ja tez sie przymierzam do zamowienia w Rhea ale nurtuje mnie kto
        jest producentem tych kosmetykow (bo to ponoc hamerykanskie) no i sklad tez
        mnie nurtuje! zeby bylo INCI do kazdego a nie tylko ogolnie napisane...

        bo z kolei na innej stronie www.aromaleigh.com/aboutrocks.html pisza ze
        wazne jest by kosmetyki mineralne nie zawieraly bismuth oxychloride ktory wnika
        i rozrabia w porach skory... w ogole ten serwis jest fajny, darmowe probki i
        mnostwo porad o kosmetykach mineralnych tylko wszystkow w Stanach!!!

        a tu tez ciekawe przejscia z mineralami :)
        www.cosmeticconnection.com/2005/01/judith_explores.html
        po polskiemu jeszcze nie szukalam bo wyszlam z zalozenia ze malo bedzie, ale
        jak znajde to tu wkleje w watku.

        ja sobie kombinowalam czy nie taniej wyjdzie kupic przez kogos za granica i
        przyslac tu, stad te moje kombinacje. poza tym wolalabym znac marke produktu
        ktory kupuje bo moge o niej poczytac... przeciez Rhea moze w te pudeleczka
        pakowac teoretycznie wszystko (wcale nie mowie ze tak jest!).
        Mam po prostu obawy, a na maile na razie nie odpowiadaja bo sa za granica. he.
      • melba_piszczykowa Re: co do Rhea 07.04.06, 10:49
        wlasnie Mokta, moze zle nakladasz po prostu... zerknij w linki ktore wklejalam,
        tam sa porady jak nakladac.
    • malika5 Re: kosmetyki Jane Iredale - mineralne 09.04.06, 20:28
      Z przyjemnością zauważyłam, że dyskutujecie panie o kosmetykach które
      sprzedaję:)Haczyk w tych moich kosmetykach jest taki, że kupuję je jako Private
      Label, czyli nie mogę używać takiej marki jaką stosuje producent. Dlatego
      kupuję je tanio. Rhea to jest nazwa wymyślona przeze mnie- w Polsce drukujemy
      nalepki, naklejamy je na produkty i pakujemy w kartoniki. Na razie to wszystko
      to totalna prowizorka, bo wcale nie myślałam, że zrobię jakąś większą sprzedaż.
      Wiem, że gdybym je sprzedawała pod marką producenta to byłabym bardziej
      wiarygodna, ale kosmetyki byłyby dużo, dużo droższe. Powiem szczerze, że jak
      zaczynałam sprzedaż to moim celem było głównie kupowanie tanich minerałów dla
      siebie i sprzedaż nadwyżki na Allegro- bo nie można kupować tanio, kupując
      pojedyncze sztuki. W życiu nie przypuszczałam że spotkają się z takim dużym
      zainteresowaniem.
      Jeżeli chodzi o Jane Iredale to niestety nie miałam okazji spróbować, ale
      właśnie oni używają bismuth oxychloride. Przypuszczam, że doniesienia o
      szkodliwości tego związku są mocno przesadzone i wyolbrzymione przez ich
      konkurencję.
      Jeżeli chodzi o moje kosmetyki, to problem jest jedynie z trwałością na
      tłustych i skłonnych do pocenia się cerach. Jedyny związek matujący, który one
      zawierają to glinka kaolinowa, ale jej działanie jest bardzo delikatne. Zresztą
      tak musi być- te kosmetyki nie mogą wysuszać ani w żaden sposób podrażniać
      skóry dlatego nie można stosować nic co reguluje wydzielanie sebum. A poza tym
      są super:))
      Bardzo polecam kosmetyki mineralne, wszystkie jakie próbowałam były
      fantastyczne. Polecam używanie czystych minerałów (tylko w formie proszku)-
      niektóre firmy mieszają je z żelami czy kremami, ale to już nie to samo.
      Zresztą lepiej domieszać je do swojego kremu, który wiemy jak działa na naszą
      skórę. W zależności od kolorów można uzyskać efekt super naturalny, albo super
      sztuczny:), ale na twarzy w ogóle nie czuje się makijażu. Żeby jeszcze
      wymyślili tusz do rzęs, to byłoby super!
      • melba_piszczykowa Re: kosmetyki Jane Iredale - mineralne 10.04.06, 13:09
        no wlasnie, dobrze ze piszesz bo mialam zapytac o takie kosmetyki w formie
        plynnej. no i szminki :) eh...
        • melba_piszczykowa Re: kosmetyki Jane Iredale - mineralne 12.04.06, 15:45
          no to sobie zazyczylam puder na imieniny. przetestuje i sie podziele
          wrazeniami ;)
          • melba_piszczykowa Re: kosmetyki Jane Iredale - mineralne 02.05.06, 12:42
            sie dziele.
            kupilam puder transparentny w Rhea.
            dobry jest :) po nalozeniu rano nic sie nie swieci do wieczora... sklad bardzo
            prosty: tylko glinka i mika. puder nie nadaje koloru i o to mi chodzilo.
            gdzies wyczytalam ze troszke wysusza i trzeba pod spod uzywac dobrego
            nawilzacza, ale nie zauwazylam u siebie tego efektu :)

            jedyny minus to cena... bu.
            • neemi Re: kosmetyki Jane Iredale - mineralne 02.05.06, 18:43
              Ja też mam ten puder i 2 podkłady i wszystko super.Podkłady kryjące (nie mam
              większych problemów z cerą) wystarczająco i nawet po nalożeniu samego podkładu
              cera jest matowa aż do wieczora.Super
      • xiao Re: kosmetyki Jane Iredale - mineralne 12.05.06, 11:48
        czy twoja private label nie skrywa firmy M A D Minerals?
    • asiabed korekto-podklad 03.05.06, 12:45
      mam pytanie do Tych z Was, ktore uzywaja tych kosmetykow.
      Zainteresowaly mnie te produkty, tym bardziej, ze jednym ze skladnikow jest
      tlenek cynku - ktory dobrze robi mojej skorze (stosowalam miejscowo).
      Chcialabym ukryc drobne niedoskonalosci (pryszczyki, slady po nich,
      zaczerwienienia) - mysle wiec, ze dobry bedzie tutaj zielony korektor. no ale
      nie wiem dokladnie czym go potem przykryc, by byl niewidoczny. mam bardzo jasna
      karnacje, jestem typem bladej twarzy, wiec myslalam o podkladzie w najasniejszym
      odcieniu. no wlasnie - czy podklad bedzie dobry?czy lepszy puder. i czy moge np
      miejscowo uzyc tych kosmetykow - tak by nie "pudrowac" calej twarzy (bardzo tego
      nie lubie)??
      A macie doswiadczenia z cieniami?czy te perlowe sa bardzo perlowe (polyskliwe)??
      Z gory dziekuje za podpowiedzi.
      pozdrawiam, asia
      • asiabed Re: korekto-podklad 03.05.06, 12:50
        moje pytanie dotyczylo kosmetykow Rhea.
        i przepraszam za literowke w temacie postu.
        • kraxa rhea- cienie, korektor i puder słoneczny 04.05.06, 11:13
          Uzywam tych trzch produktów, z tym, ze cieni w doch kolorach, no rewelacja jak
          dla mnie. Naj[pierw sie troche zmarszczyłam jak zobaczyłam malutkie pudełko
          pudru brazujacego, ale uzyłam i juz wiem o co chodzi- tego naprwde trzeba tylko
          troche, zeby uzyskac dobry efekt. Korektor jasny pod oczy jest swietny,
          doskonale rozjasnia skóre, nakładam go pedzelkiem na podeschniety zel pod oczy
          ( Neal's Yard z biała herbata B.T.W) i nic a nic nie wysusza. Cienie sa bardzo
          delikatne, i nałozone paluchem ( tez trzeba uwazać, zeby nie przesadzic z
          iloscia) bardzo transparentne i nienachalne. A mam ciemny, blyszczacy granat i
          oliwke. Chyba nalezałoby je nałozyc gruba mokra warstwa zeby uzysakać
          dramatyczny efekt.
          • melba_piszczykowa Re: rhea 04.05.06, 12:22
            asiabed napisz do maliki, ona ci poradzi. ja mam dopiero tylko ten puder
            transparentny.
            • asiabed dziekuje 04.05.06, 16:24
              Dziekuje Dziewczyny za rady:)
              Napisalam do Maliki, super Kobieta.
              pozdrawiam
              • charlotta11 Re: dziekuje 11.05.06, 00:11
                Mam cienie matowy i pólmatowy i trochę się jednak blyszczą co wygląda bardzo
                ładnie.Akurat lubię połysk ale chcialam cienie nadające się bardziej na
                dzień.Te, które mam są idealne.A nalożone na mokro są rzeczywiście dużo
                bardziej intensywne więc nadają się na wieczor także.:)A co do pomadki to mi
                sie wydaje że mozna zrobić sobie samemu taką tylko zamiast pigmentów dać
                mineraly.Jest przepis na stronie pani Jaworek na szminkę własnej roboty.
                • malika5 pomadka z minerałami 11.05.06, 08:13
                  Ja zrobiłam sobie błyszczyk z minerałami (olejek rycynowy+ olejek z awokado+
                  wosk pszczeli + masło kakaowe) i mam dwie uwagi:
                  - trzeba dość dużo dodać tych minerałów żeby kolor był widoczny, ja dodałam
                  ciutkę bo mi się wydawało że już jak zamieszałam, ale trzeba by gdzieś ok.
                  1,5ml minerałów na 15 ml błyszczyka (10%). Ale jeżeli ktoś chce z brokacikiem,
                  to można mniej bo on jest bardziej widoczny.
                  - idealnie byłoby mieć wosk pszczeli bielony, bo zwykły zmienia nieco odcień.
                  Przynajmniej w słoiczku, bo na ustach to i tak mało widać kolor przy moim
                  błyszczyku,wię nie wiem:((
                  - zrobiłam też sobie balsam do ust, bez olejku rycynowego, za to z miodem i
                  nakładam go, a na niego pędzelkiem minerały i wygląda to super. Też się
                  przymierzam teraz do barwionego sztyftu:))
                  Napiszcie proszę jakie macie doświadczenia i gdzie kupujecie bielony wosk
                  pszczeli (jeżeli Wam się to uda).
                  Pozdrawiam:))
                  • malika5 Re: pomadka z minerałami-no i klapa :(( 12.05.06, 07:55
                    No i niestety się nie udało. Dodałam do mojego sztyftu miodu, bo chciałam żeby
                    wygładzał usta i cały ten miód się oddzielił i osiadł na dnie sztyftu no i
                    oczywiście pozostał całkowicie płynny. Odzyskałam tylko górę sztyftu, która
                    jest ok, czyli jakiś niecały 1cm pomadki. Może za dużo tego miodu dałam?
                    • melba_piszczykowa Re: pomadka z minerałami-no i klapa :(( 12.05.06, 09:24
                      no chyba za duzo miodu... moze masz dusze niedzwiadka :)

                      maliko a jaki to jest bielony wosk pszczeli?
                      ja mam taki wosk ktory ma kolor zolty... ale on chyba nie jest w stanie zmienic
                      koloru pomadki, zwlaszcza ze nie jest jedynym skladnikiem?
                      • malika5 Re: pomadka z minerałami-no i klapa :(( 12.05.06, 13:32
                        Ja nigdy takiego wosku nie widziałam, ale ta firma od której kupuję minerały
                        produkuje między innymi błyszczyki i pomadki i ich bazy są zupełnie
                        przezroczyste (błyszczyk) a pomadka prawie idealnie biała. A w składach mają
                        sunbleached wax (bielony na słońcu wosk pszczeli. A w wersji dla wegan wosk
                        rycynowy (castor wax) i wosk kandelila (candelilla wax).
                        • melba_piszczykowa Re: pomadka z minerałami-no i klapa :(( 15.05.06, 11:44
                          to bardzo interesujace co piszesz o tych woskach.
                          ciekawe jak oni to robia...
                          chociaz mnie osobiscie to ten kolor wosku pszczelego nie przeszkadza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka