Dodaj do ulubionych

weleda a alva

07.04.06, 11:27
Moze akurat ktos uzywal serii migdalowej weledy i rokitnikowej z alvy i moglby
porownac? Konkretniej to maseczek albo kremow nawilzajacych.

Weleda wychodzi drozej, ale o ile widze w skladzie, to nie ma zadnych
"parfumow" a poza tym od trezch dni przechodze burzliwa milosc do weledowego
olejku arnikowego (jest do ciala, ale ja uzywam na twarz no i wreszcie jakis
olej mi sie wchlonal!)

Z kolei z weledy uzywalam juz kremu irysowego, przez trzy tygodnie bylo super,
tak nawilzonej twarzy dawno nie mialam, a nie latwo moja twarz nawilzyc. No
ale potem wylazlo jakies uczulenie (leciutkie, przeszlo po dwu dniach i nie
zostal zaden slad) i musialam odstawic. Podejrzewam te "geraniole" i
"linellole" i inne tam parfumy na koncu skladu.

No i mam problem, a cos sobie sprawic musze bo niestety moj kochany:) Eco
Cosmetics to na przednowku za malo dla mojej skory. Natomiast kosmetyki
robione w domu (maseczki) wychodza mi do niczego i tylko podrazniaja - nie mam
talentu do produkcji:(
Obserwuj wątek
    • kraxa ja polecam serie sanddorn z Alvy 07.04.06, 11:48
      MIałam krem do twarzy, zel do mycia tejze, balsam do ciała i tonik, wszystko
      super. Welede tez miałam irysowa- krem na noc i tonik, i tak bogiem a prawda
      tez była dobra. Z weledy i Hauschki zrezygnowałam z powodu ich czary- mary ;-))
      • brunhi Re: ja polecam serie sanddorn z Alvy 07.04.06, 12:22
        dzieki za glos. ostatnio w sklepie int. alvy chyba mieli dostawe, wiec to
        dodatkowo zacheca, bo wszystko jest. a co to za czary- mary weledy?
    • mami7 Re: weleda a alva 07.04.06, 13:15
      Krem rokitnikowy z ALVY, ten nawilżający jest rewelacyjny. Polecam gorąco. Ta irysowa Weleda też się sparwdzała. Migdałowej nie testowałam na sobie.
    • very_martini Re: weleda a alva 07.04.06, 17:54
      > zostal zaden slad) i musialam odstawic. Podejrzewam te "geraniole" i
      > "linellole" i inne tam parfumy na koncu skladu.

      one pochodzą z olejków eterycznych i z tego, co pamiętam, są właśnie najbardziej
      uczulającym ich składnikiem.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
    • ashine Re: weleda a alva 07.04.06, 20:01
      A mnie rokitnikowy krem alvy zapchał pory, dużo zaskórników pojawiło się po
      kremie na noc. Seria Rhassoul też rozczarowała na całej linii.
      Mam skórę bardzo wrażliwą, ale łatwo zanieczyszczającą się.
      Używam mleczko do oczyszczania, olejek do twarzy i oba kremy z serii migdałowej
      Weledy i mam się dobrze. Przynajmniej wiem, że żaden olejek eteryczny nie
      uczuli. A przy kremie irysowym miałam takie wrażenie mimo spektakularnego
      nawilżania. Kremy migdałowe nie nawadniają mojej skóry jak irysowy, dają
      bardziej matowy efekt. Pod tym względem irys bardziej mi się podoba.
      Ja też wciąż nie znalazłam idealnego kremu.
      Mleczko i olejek- wspaniałe. Tylko z olejkiem nie należy przesadzać i nie
      używać regularnie co dzien, bo wysusza. Pięknie za to goi podrażnienia skóry,
      np. po wyciskaniu wyprysków i mam wrażenie, że lekko rozjaśnia skórę wokół oczu.
      Te ''czary mary'' to antropozofia.
      antropozofia.webpark.pl/016_medycyna_antro.htm#
      • brunhi antropozofija 08.04.06, 14:58
        Jakos nigdy nie zadalam sobie nigdy trudu, zeby przeczytac o tym na ich
        niemieckiej stronie, chociaz jezykiem wladam (jakze by nie, skorom brunhilde).
        No faktycznie to jakies czary mary, ale do kosmetykow mnie to nie zniecheca.
        Co do lekow, to siegam tez i po ziolka i po homeopatie, ale pomocniczo. Jak do
        tej pory mialam szczescie byc takim zwierzem, ktorego konwencjonalna medycyna da
        rade wyleczyc, ale sa ludzie, ktorych ciala zle znosza klasyczne terapie.

        To ciekawe, ze mialas podobne wrazenie z serii irysowej, co ja, faktycznie
        wychodzi na to, ze te skladniki z olejkow sa podrazniajace.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka