brunhi
07.04.06, 11:27
Moze akurat ktos uzywal serii migdalowej weledy i rokitnikowej z alvy i moglby
porownac? Konkretniej to maseczek albo kremow nawilzajacych.
Weleda wychodzi drozej, ale o ile widze w skladzie, to nie ma zadnych
"parfumow" a poza tym od trezch dni przechodze burzliwa milosc do weledowego
olejku arnikowego (jest do ciala, ale ja uzywam na twarz no i wreszcie jakis
olej mi sie wchlonal!)
Z kolei z weledy uzywalam juz kremu irysowego, przez trzy tygodnie bylo super,
tak nawilzonej twarzy dawno nie mialam, a nie latwo moja twarz nawilzyc. No
ale potem wylazlo jakies uczulenie (leciutkie, przeszlo po dwu dniach i nie
zostal zaden slad) i musialam odstawic. Podejrzewam te "geraniole" i
"linellole" i inne tam parfumy na koncu skladu.
No i mam problem, a cos sobie sprawic musze bo niestety moj kochany:) Eco
Cosmetics to na przednowku za malo dla mojej skory. Natomiast kosmetyki
robione w domu (maseczki) wychodza mi do niczego i tylko podrazniaja - nie mam
talentu do produkcji:(