29.12.02, 21:02
Mam kilka pytań dotyczących leku propercia (propercja). Gdzie w Polsce można
ten lek kupić? Ile kosztuje? Czy jest na receptę? Czy faktycznie jest tak
skuteczny jak piszą o nim w gazetach? Czy ma jakieś efekty uboczne, jakie?
Słyszałem, że lek o nazwie Proscar ma taki sam skład, czy to prawda?
pozdrawiam
Turboleon
Obserwuj wątek
    • oksana.zarewicz Re: Porpercia 30.12.02, 10:27
      Witam
      Lek nazywa Propecja. Jest on dostępny wyłącznie na receptę w aptece. Jest
      jedynym lekiem działającym na przyczynę choroby, stąd jego duża skuteczność,
      potwierdzona wieloletnią dokumentacją kliniczną. Stosowany wyłącznie u mężczyzn
      z łysieniem androgenowym. Koszt kuracji miesięcznej wynosi ok. 200 złotych. Ma
      efekty uboczne, najczęściej związane z zaburzeniami funkcji seksualnych, lecz
      są one przejściowe i ustępują po przerwaniu stosowania preparatu, a także u
      części chorych kontynuujących leczenie.
      Proscar jest lekiem zawierającym tę samą substancję czynną (finasteryd) lecz w
      większej dawce i ma zastosowania w leczeniu innej choroby (łagodny rozrost
      gruczołu krokowego).
      Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku
      Oksana
    • differin Re: Porpercia 04.04.03, 15:51
      Zatem Pani Doktor,proszę napisać wprost - czy ten lek powoduje odrastanie
      włosów czy to tylko mrzonki,a jedynym jego efektem jest zatrzymanie wypadania
      włosów.
      Z góry dziękuję za szczerą odpowiedź.
    • bozana Re: Porpercia 04.04.03, 17:08
      Na tym forum, znalazłam wątek na temat tego leku.Był tam podany link do
      prywatnej kliniki w Poznaniu.Trafiłam i tam. I cóż się dowiedziałam.Że oprócz
      tego iż jest to droga kuracja miesięczna, są skutki uboczne, trzeba go zażywać
      conajmniej przez rok aby były widoczne efekty, ale co najważniejsze, trzeba go
      zażywać przez całe życie aby proces się nie powtórzył. Mogę tylko przypuszczać,
      że jest to zdanie KLINIKI, która trudni się przeszczepami włosów. Więc z tym
      zażywaniem do ostatnich swoich dni to może być różnie.Kuracja roczna lekiem to
      koszt 2.400 zł a przeszczep około 6.000 zł.Stąd moje powątpiewania.Trzeba by
      się dowiedzieć od kogoś bezstronnego i tu właśnie pytanie do specjalisty.
    • zbigniew.kalenik Re: Porpercia 06.04.03, 21:31
      Witam,
      Klinika w Poznaniu udzieliła prawidłowej informacji na temat stosowania i
      skuteczności leku Propecja. Zwykle po 3-miesięcznej kuracji dochodzi do
      zatrzymania wypadania włosów, po 6-miesięcznej jest już zauważalny odrost
      włosów. Proponowane schematy leczenia: - codzienne stosowanie 1 tab. Dziennie
      przez okres 6-8 miesięcy, przerwa (1-2 miesiące), kolejny cykl wielomiesięczny.
      Odpowiedź na leczenie w każdym przypadku będzie indywidualna. Możliwe jest, że
      w czasie przerwy dojdzie do ponownego wypadania włosów. Efekt leczenia polega
      więc na prawie ciągłym stosowaniu leku.
      Pozdrawiam
      Zbigniew
      • bozana do PANA DOKTORA !!!! 07.04.03, 21:09
        witam i serdecznie dziękuję za odpowiedź. Ale skoro mam tyle to może mogę
        poprosić o jeszcze.Otóż sprawa dotyczy mojego 23 letniego syna.Od urodzenia
        miał proste, białe,blond cieniuteńkie włosy.Z czasem zaczęły toszkę ciemnieć i
        było ich bardzo dużo.Jak dobrze pamietam około 17, 18 roku życia zaczęły mu się
        przerzedzać na czubku głowy.Obecnie ten stan ani się nie pogarsza ani nie
        poprawia.Ponieważ ścina włosy bardzo krótko widać wtym miejscy taki słaby
        meszek.Nie jest to sądzę dziedziczne, ponieważ ja mam gęste ciemne włosy
        wprawdzie cienkie ale ich jest sporko, mąż ma czarne (już siwe)kręcone włosy i
        dziś po 50 niewiele tych włosków starcił.Więc zachodzę w głowę skąd on taki
        blondas, jakby nie nasze dziecko i takie problemy z włosami. I jeszcze jedna
        sprawa.Dzieś w necie przeczytałam, że chińczycy tę dolegliwość leczą,
        lecząc...wątrobę.Niestety nie doczytałam tam nic więcej.Chcę podkreślić, że syn
        w wieku dojrzewania miał złe wyniki wątrobowe i żadnych dolegliwości.Lekarze to
        zignorowali i tak zostało.Czyżby się potwierdzała mądrość chińczyków? A jeszcze
        odnośnie propecji. Jest to finasteryd.Steryd to wiem, ale fina już wiem.Jakie
        mogą być następstwa zażywania tego leku dla tak młodego człowieka.Bo ja bardzo
        chciałabym zostać babcią hahaha.
        Wiem,że przynudzam ale jeżeli starczy Panu cierpliwości to podzielę się z Panem
        jeszcze taką infoemacją.Otóż gdy syn był w maturalnej klasie czyli jakieś 4-5
        lat temu wyczytałam w jakiejś gazecie o laboratorium Pani Leny w
        Szczecinie.Zmobilizowałam swoich panów i z drugiego końca Polski pognaliśmy do
        tej Pani Leny.Przed gabinetem od nocy ustawiały się kolejki osó z wyznaczonym
        terminem.Pani LENA okazała się staruszką z już chyba demencją starczą ale
        bardzo miła.Laboratorium prowadził jej syn.Stwierdził, że to moja wina bo zbyt
        agresywnie usuwałam skorupę na ciemiączku.Przyznaję, że przypominam sobie iż
        tak było.Jako lek do staliśmy kilka pudełek maści, specjalną szczotkę a
        wszystko to za grubą kasę.I zaczęła się katorga. Wcieranie, masowanie,
        spłukiwanie,znowu wcieranie, gotowanie ręcznika i folia na głowę. W takim
        rynsztunku trzeba było spać a rano mycie łepetyny.Zabiegi można było przerwać
        najwyżej 1 dzień w miesiącu. No i cóż nikt tego nie wytrzymał. I tak się
        zakończyła kuracja.
        Acha, w innym wątku jakaś dama napisała, że w Niemczech lekarz zlecił chyba
        Regaine.A co Pan o tym ?
        Teraz już naprawdę kończę i serdecznie pozdrawiam !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka