Dodaj do ulubionych

napoje Light

IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 15:35
Czy naprawdę napoje typu pepesi max (miby 1 kaloria) czy cola light nie
tuczą.Ja właściwie codziennie wypijam butelke takiego specyfiku mając
nadzieje, że nie przybiore na wadze a tu w biodra mi coś poszło. Oprócz
picia napojów light raczej staram się oszczedzać w jedzeniu i liczyc kalorie.
Joi
Obserwuj wątek
    • sylvia6 Re: napoje Light 29.01.03, 16:54
      mysle, ze etykietki nie moglyby klamac, wiec jezeli chodzi o liczbe kalorii to
      mysle, ze mowia prawde.
      Joan Collins w swojej ksiazce 'Moje sekrety' napisala, ze jezeli mialaby
      wybierac pomiedzy napojem o zredukowanych kaloriach a regularnym, to
      zdecydowanie wybralaby regularny (mowimy totaj o 'od czasu do czasu' napiciu
      sie, nie codziennie), ze wzgledu na ilosc sztucznych skladnikow w dietetycznych
      drinkach. Poza tym w zadnej z diet zdrowotnych nie rekomenduje sie picia tych
      chemikaliow - czytalam, ze sztuczne skladniki (e-) powoduja u kobiet odkladania
      sie toksyn i celititisu w okolicach bioder (rowniez kawa), to jedna z teorii.
      Sproboj 'odstawic' picie tych drinkow na dwa tygodnie i zobacz, czy zauwazysz
      roznice. Jestem pewna, ze tak. Sproboj naturalne soki z mala zawartoscia cukru,
      ale zapewne wiesz, ze najlepsza i najzdrowsza jest woda. pozdrawiam. s
      • Gość: Monika Re: napoje Light IP: 195.205.30.* 29.01.03, 17:00
        Zgadzam się z przedmówczynią. Trzeba używać trochę własnego rozumu pijąc takie
        napoje. Może i mają one jedną kalorię ale jakim kosztem? Stosowania całej
        tablicy Mendelejewa.
        Zresztą wg ostatnich badań kalorie nie mają aż takiego wpływu na sylwetkę.
        Bardziej liczy się co jemy a nie to ile to ma kalorii.
    • annika_vik Re: napoje Light 30.01.03, 17:14
      E, ludzie, co wy za głupoty gadacie? Jaka "tablica Mendelejewa" na miłość
      boską?!
      Różnica między napojami zwykłymi a "light" polega (zazwyczaj - dotyczy to min.
      Coli, Pepsi, soków light Hortexu) na zastąpieniu słodzenia cukrem, słodzeniem
      aspartamem (czasem z dodatkiem sorbitolu lub ksylitolu). Aspartam jest ok. 200
      razy słodszy od cukru, więc gdy do osłodzenia 1 litra napoju typu Cola potrzeba
      ok. 80 - 100 g cukru, aspar. wystarczy zaledwie mniej niż pół grama!
      Aspartam jest nieszkodliwy w stężeniu 0,4 g dziennie na KILOGRAM WAGI CIALA!
      Możesz spokojnie wypić 50 l napojów słodzonych aspartamem dziennie! (jeśli dasz
      radę)

      Natomiast faktem jest, że są osoby szczególnie wrażliwe na jeden z NATURALNYCH
      składników tego syntetycznego związku: aminokwas fenyloalaninę. Nie powinien
      być nawet w śladowych ilościach spożywany przez osoby chore na fenyloketonurię.

      Cukier jest dużo, dużo groźniejszy w skutkach spożywania od aspartamu.
      Z drugiej strony, większości z napojów light to płyny gazowane. To z kolei jest
      niedobre - zakwasza organizm.

      Wracając do autorki wątku: twoje dodatkowe centymetry NIE SĄ spowodowane
      napojami light! Jest to albo zatrzymanie wody, albo - niestety - twoja dieta
      już nie działa, spowolnił się twój metabolizm i ta sama ilość kalorii powoduje
      jednak przybieranie na wadze.
      • sylvia6 Re: napoje Light 30.01.03, 17:34
        Annika_vik,
        co do sztucznych zwiazkow chemicznych, to chyba bez watpienia sa zawarte w
        napojach takich jak Cola, czy Pepsi i w ich dietetycznych wersjach (nie mowie
        tutaj o zastapieniu cukru, ale o wszystkich innych skladnikach). Twoje
        wyjasnienia odnosnie cukry vs zwiazki slodzace sa bardzo ciekawe i
        informacyjne. Jednakze, nie tylko cukier moze powodowac tycie. Czytalam
        ostatnio ksiazke na temat diety (glownie dotyczacej pielegnowania cery) Dr
        Nicholasa Perricone, ze kafeina (ktora zawieraja drinki dietetyczne, kawa,
        herbata) jest odpowiedzialna u kobiet, za odkladanie sie tluszczu w okolicach
        bioder. Na takiej tez podstawie, wyrazilam opinie, ze odstawienie napojow
        dietetycznych moze poprawic sytuacje.
        Pozdrawiam
        Sylwia
      • Gość: Monika Re: napoje Light IP: 195.205.30.* 30.01.03, 18:44
        Ja z kolei wierzę mocno, że wszelka żywność wysokoprzetworzona, bez względu na
        to ile ma kalorii jest odpowiedzialna za tycie. Sama jestem najlepszym
        przykładem. Jestem na diecie niskowęglowodanowej, piję kawę tylko rano (to mój
        jedyny nałóg) a przez cały dzień tylko zielona herbata i woda mineralna. Od
        zeszłego roku, kiedy odżywiam się normalnie schudłam 10 kg.
        Napoje light są produktem bardzo nienaturalnym i oczywiście zaburzają
        prawidłową przemianę materii. Dla mnie i cukier i aspartam to takie samo
        świństwo: wysokoprzetworzony produkt, nie mający żadnej ale to żadnej wartości
        odżywczej a tylko powodujący problemy ze zdrowiem.
        Zresztą spójrzcie na Amerykanów, oni spożywają wszystko w wersji light i
        beztłuszczowej i jak wyglądają? Ile przypadków raka u nich występuje?
        Człowiek odżywiający się zgodnie z naturą na pewno nie ma problemów z żadnym
        tyciem. Jak już powiedziałam doświadczyłam tego na sobie, możecie też trochę
        sobie o tym poczytać na forum fitness.
      • Gość: Xena Re: napoje Light IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 19:13
        Oj, chyba się mylisz co do nieszkodliwości aspartamu. W jego skład wchodzi nie
        tylko fenyloalanina (o czym ostrzeżenia znajdują się na opakowaniach wszystkich
        produktów dietetycznych), ale także trujący metanol. Ponoć średnia ilość
        metanolu zawarta w litrze dosładzanego aspartamem napoju aż 7-krotnie
        przekracza bezpieczną dzienną dawkę. Dodatkowo absorbcję metanolu przyspiesza
        podgrzanie aspartamu do temparatury powyżej 30 stopni (jest więc szczegółnie
        niebezpieczny w rozmaitych galaretkach i żelatynach light, wystawionych na
        ekspozycję słoneczna napojach etc.).
        Poza tym głowny składnik aspartamu - kwas asparaginowy - też nie jest neutralny
        dla organizmu: w skumulowanych dawkach przyspiesza apoptozę i degenerację
        neuronów, może więc stymulować powstanie/rozwój rozmaitych zaburzeń
        neurologicznych: stwardnienia rozsianego, choroby Alzheimera, Parkinsona etc.

        Sama nie jestem chemikiem, więc nie umiem merytorycznie ocenić prawdziwości
        tych informacji (acz zetknęłam się z nimi już parokrotnie, ostatnio w jakimś
        programie telwizyjnym). Ale nawet zakładając, że takowe doniesienia są troche
        przesadzone i nawyrost, lepiej zrezygnować ze sztucznie dosładzanych napojów i
        przerzucić się na naturalne soki czy wodę mineralną.

        Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka