02.07.06, 14:46
ostatnio zastanawiam się nad usunięciem pieprzyków, a mam ich trochę,
zastanawiam się na ile jest to bezpieczne i czy w ogóle warto ruszać takie
zmiany. Jeśli ktoś z was ma juz jakies doświadczenia w tym temacie to prosze
o jakieś głosy.
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: pieprzyki 02.07.06, 15:38
      Ja usuwalam z twarzy bo byly duze i rosly dalej.

      Warto jesli sa duze, rosna, sa draznione przez odziez/buty/ bielizne. Niestety
      nie ma gwarancji ze nie zostana blizny - mnie po jednym nie pozostal slad a po
      drugim dosc konkretna blizna mimo mastrii lekarza, masci i dbania o blizne.
      • rummm Re: pieprzyki 02.07.06, 17:48
        Ile właściwie taki zabieg kosztuje?
        • superunknown82 Re: pieprzyki 02.07.06, 17:54
          Ja placilam ok 200 zl.
        • anula36 Re: pieprzyki 02.07.06, 19:05
          cena ok 200-300 zl od sztuki ( zalezy od wielkosci) u chirurga plastycznego.
    • remusiowa Re: pieprzyki 02.07.06, 18:15
      a mnie ostatnio, pod wpływem slońca pod oczami na nosie pojawiły się jasne
      pieprzyki...i mam w związku z tym takie pytanie- czy one mi znikną czy zostana
      juz na zawsze??? :(
      • anula36 Re: pieprzyki 02.07.06, 19:07
        mysle ze to nie sa pieprzyki tylko przebarwienia posloneczne - mozna je bedzie
        sprobowac wybielic jesienia. Uzywaj wysokiego faktora na twarz. A moze bierzesz
        jakies leki albo tabletki anty?? Tabletki i niektore leki zwiekszaja wrazliwosc
        na swiatlo.
        • remusiowa Re: pieprzyki 02.07.06, 21:30
          wygląda to jak jasne pieprzyki, tabletek nie biore żadnych :(
          • anula36 Re: pieprzyki 02.07.06, 21:42
            ja bym to skontrolowala u dermatologa, filtr warto stosowac i tak
    • ilekobietamalat Re: pieprzyki 02.07.06, 22:13
      do lekarza,lekarz powie usuwac, to usunac, jesli powie nie usuwac to nie usuwac.
      to jest tak,ze zawsze zostanie blizna. ja mialam robione przez moja pania
      chirurg znajoma, ktora sie przylozyla,ale niestety blizny i tak sa.. tylko ze
      to byly chore pieprzyki(poletka rakowe czy jakos tak)i trzeba bylo je usunac.
      jesli nie trzeba usuwac to nie warto, chyba ze przeszkadzaja w zyciu;) np. przy
      oku,czy cos.. to denerwujace jest;)

      a jesli chodzi o koszty,to wydaje mi sie ze to jest troche refundowane, o ile
      lekarz uzna ze to moze byc wlasnie chore. przy okazji pieprzyk jedzie na
      badania histopatologiczne, i wiadomo co dalej. ja teraz co jakis czas chodze
      na 'ogladanie' moich pieprzykow. wszystkie ktore rosna, i nie daj boze maja
      czerwona obwodke trzeba zbadac. no i pieprzykow nie mozna na slonce tez
      wystawiac.. niby takie niepozorne, a trzeba uwazac.
      • anula36 Re: pieprzyki 02.07.06, 22:19
        jest refundowane ale np w Krakowie - jesli nei ma komorek rakowych czekasz rok.
        Mnie to by to czekanie wykonczylo;)
        • ilekobietamalat Re: pieprzyki 02.07.06, 22:21
          no ale dopoki nie wytna to nie sprawdza;)
          kocham ten kraj, wlasnie dlatego ja chodze do mojej pani chirurg sasiadki:)
    • truskawa_82 Re: pieprzyki 02.07.06, 23:31
      W Poznaniu przy Wielkopolskim Centrum Onkologii działa poradnia chirurgii
      plastycznej-tam takie zabiegi sa całkowicie refundowane przez NFZ,na wizytę
      czeka się ok.miesiąca,a na zabieg-jeśli lekarz oceni,że zmiana jest niegrożna i
      będzie usuwana tylko ze wzgl. kosmetycznych-to nawet pół roku,ale w innych
      przypadkach wcześniej.
      • megan2bp Re: pieprzyki 03.07.06, 02:33
        ja usuwalam dwa, ale prywatnie bo do "normalnego" lekarza nie mialam czasu czekac
        jeden pieprzyk mialam na wewn sronie lydki a drugi na stopie
        po tym pierwszym zostala blizna (dodatkowo jak sie potem opalalam - madre to to z mojej strony nie bylo, to nie stosowalam blokera na nia) w kolorze bordowym wielkosci polowy malego paznokcia a po drugim tylko taka mala kreseczka
        jesli wydaje ci sie, ze twoje pieprzyki wygladaja inaczej, swedza albo maja dziwny kolor to lepiej zglosic sie do lekarza

        przeciez nie wyglad sie liczy tylko Twoje zdrowie

        co ciekawe, lekarz powiedzial mi, ze pieprzyki powstaja (tworza sie) u kobiet w czasie ciazy i podczas opalania, chodzi tu o duza ekspozycje na slonce

        sprawdzilam to na swoim przykladzie
        rok temu chodzilam na solarium i zaczely mi sie pojawiac nowe pieprzyki, przestalam, i bylo ok, ale tego lata za dlugo przebywalam na sloncu i sie mocno poparzylam
        jak mi zeszla skora z twarzy to pojawily sie nowe (3) pieprzyki na twarzy a to byl tylko jeden dzien nad morzem
        to tak ku przestrodze fanek opalania
        • machacha Re: pieprzyki 05.07.06, 18:11
          Hej! Dziewczynki a co myślicie o usuwaniu laserowym pieprzyków? Macie jakieś
          doświadczenia? Ja pieprzyków mam b. dużo i szczerze ich nienawidzę, zwłaszcza
          tych na brzuchu. Nie mogę nawet patrzeć na siebie w lustrze... A może ktoś mi
          poleci gdzie w woj. śląskim mogłabym toto usunąć-jestem z Sosnowca.
    • lady_in_black1 Re: pieprzyki 05.07.06, 20:30
      Hej, mnie też niestety natura obdarzyła dużą ilościa pieprzyków. Miałam już
      usuwane 4,ale myslę,że w przyszłości będzie tego więcej. Praktycznie każdy
      pieprzyk miałam usuwany inną metodą ;)
      Jeden miałam normalnie wycinany i po nim została większa blizna niż sam
      pieprzyk,ale znajduję się ona na plecach więc nie jest źle. Jeden miałam na
      buzi wypalany. Zagoił się bardzo ładnie,nie ma prawie śladu, dopiero jak się
      ktoś dokładnie przyjrzy. 2 pieprzyki miałam usuwane czymś w rodzaju lasera
      jakby taką nicią ;) Po jednym nie ma żadnego śladu a drugi był wypukły i nie
      zagoił się praktycznie, różnica jest jedynie taka, że teraz jest płaski.
      Wszystkie zabiegi miałam robione w Katowicach,więc jakby co mogę podać namiary
      =)
      Ale zawsze trzeba się też skonsultować z dermatologiem. Mi np polecił usuwanie
      pieprzyków dopiero jak skończę dojrzewać aby blizny się nie rozrosły.

      Pozdrawiam!
      • machacha do lady_in_black1 06.07.06, 15:03
        hej! Ja bym bardzo chciała pozbyć się tych znienawidzonych pieprzy, ale z
        drugiej strony się boję...Czy ty usuwałaś prywatnie i ile cię to kosztowało?
        Proszę cię, podaj mi namiary na dobrego dermatologa i na ten gabinat co
        usuwałaś.Powiedz mi jaką metodą w końcu lepiej i bezpieczniej usuwać. Ciekawa
        jestem czy można usunąć na raz wiekszą ilość pieprzyków? Dzięki i pozdrowienia!
        • lady_in_black1 Re: do lady_in_black1 06.07.06, 15:57
          Hej,podaję Ci namiary to tego salonu (prywatnego), w którym ostatnio usuwałam
          pieprzyki:Gabinet Kosmetyczny "Piękność Dnia"
          Katowice, ul. Wita Stwosza 6
          tel. 032-203-32-54.

          Za te 2 pieprzyki płaciłam w sumie dzieś w granicach 200-300 zł. Nie pamiętam
          dokładnie bo byłam w lekkim szoku,przyszłam tam pierwszy raz chciałam zasięgnąć
          jakiejś opinii a odrazu kazali mi się kłaść do wycinania ;) Im więcej
          pieprzyków usuwasz tym jest taniej,tak mi powiedzieli.

          Pierwszy pieprzyk, który miałam usuwany i z którego jestem najbardziej
          zadowolona (na twarzy) miałam usuwany tutaj:
          www.rynekmedyczny.pl/pl/katowice/panewnicka/ZOZ/1584938,1584939,/mekmed_s_c_przychodnia_lekarska

          Ale to było parę lat temu więc nie wiem jak jest teraz.

          Co do tego pierwszego gabinetu to poszłam do niego za namową koleżanki, której
          usuwali kilknaście pieprzyków i jest zadowolona. Więc chyba mogę Ci go szczerze
          polecić ;)

          Ja też mam masę pieprzyków na całym ciele, też bym chciała mieć gładziutką
          skórę, ale taka jest niestety moja "uroda". Niektóre mam naprawdę dosyć spore,
          ale z czasem sie o nich przyzwyczaiłam.Nie podobaja mi się głównie piperzyki na
          brzuchu,usunę je,ale to za jakiś czas. pozdrawiam i mam nadzieję, że chociaż
          trochę pomogłam =)
          • machacha do lady_in_black 11.07.06, 16:08
            Hej! Bardzo Ci dziękuję za Twoją odpowiedż i te namiary. Przepraszam, że tak
            póżno się odzywam ale nie mam w domu internetu i dopiero dziś jestem u brata i
            mam możliwość odpisania. Jeszcze raz dziękuję i mam jeszcze kilka pytań...:
            1.Czy w tym pierwszym gabinecie to tylko wycinają a może innymi metodami też
            usuwają?, 2.czy przy wycinaniu to usypiają czy znieczulają? 3.czy badają jakoś
            te pieprzyki? Ja się strasznie boję tam udać, ale mam nadzieję, że się w końcu
            zbiorę na odwagę...Marze aby z mojego brzucha zniknęly wszystkie te pieprze bo
            już nie mogę na siebie patrzeć. Na całym ciele mam ich chyba tysiące, na buzi
            wcale, ale z tym brzuchem to mam ogromny kompleks...Boję się z drugiej strony
            czy wszystko jest z nimi ok. bo kiedyś to miałam ich dużo dużo mniej. Z
            pewnością to zasługa opalania.Z kolei jak się opalę to mniej sie rzucaja w oczy
            ale potem to ich znów przybywa i tak jestem w błędnym kole... 4.Czy ty się
            opalasz?-ja jak idę na"plażę" to maskuję te pieprze na brzuchu bo się tak ich
            wstydzę,potem wkolo pieprza jest biała nieopalona plamka i wyglądam jak
            dalmatyńczyk...A mężowi się podobam taka jaka jestem ale sama nie mogę patrzeć
            w lustro. A do tego to mam fobię na punkcie tych pieprzy i boję sie aby się z
            nich nie zrobił rak skóry i po opalaniu mam wyrzuty sumienia i już sama niewiem-
            pewnie psychiatra też by mi sie przydał. Ale się wyżaliłam. Dzięki!
    • machacha Re: pieprzyki 13.07.06, 15:01
      podciągam wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka