Dodaj do ulubionych

Pomóżcie zagubionej, proszę...

02.08.06, 18:00
Pomóżcie zagubionej,
Witam serdeczniej wszystkie Naturalne i wszystkich Naturalnych, (jeżeli tacy
są). Przyznam szczerze, że poczytuje forum od jakiegoś czasu. Staram się
korzystać z wielu wspaniałych porad, ale… Od kilku dni zgłupiałam. Ponieważ
muszę w tej chwili dbać nie tylko o siebie staram się zdrowo odżywiać i
używać naturalnych kosmetyków.
Niestety popełniłam już błędy przy zakupach (kupiłam np szampon Argiletz z
białą glinką, który niestety zawiera sls całe szczęście już się kończy).
Teraz do mycia używam ich mydła w płynie (nie ma w składzie sls ale nie
jestem pewna czy to pełny skład). Jako balsamu oleju kokosowego i oliwy z
oliwek i balsamu eco cosmetics, ale nie jestem zachwycona tzn. moja skóra
jest
nadal zbyt sucha. I mam obawy czy same oleje nie przesusza ni skóry. Muszę
zadbać szczególnie o rosnące w piorunującym tempie niektóre części ciała –
rozstępy czają się już za rogiem :)

Proszę poradźcie, co mam kupić nie stać mnie na wielkie szaleństwa, ale
jeżeli doradzicie Weledę czy inne podobne to posłucham w końcu wydatki na
kosmetyki mogę teraz dzielić na 2 :). Przeglądam intensywnie forum i różne
strony, ale chyba mózg mi się skurczył i nie umiem logicznie myśleć.
Ratunku!!!
Oczywiście cera wygląda jak u nastolatki pryszcze mimo 30 na karku. Proszę,
więc, ratujcie, co mam kupić, czym się myć, czym myć włosy, smarować twarz
ciało.
A i jeszcze jedno małe pytanko lakier do paznokci Sante sprzedawany jako
ekologiczny czy sądzicie, że jest bezpieczny w ciąży? Nie mogę znaleźć
składu. Nie wiecie czy zawiera toluen?

Bardzo dziękuję za pomoc, w Was moja nadzieja, bo za chwilę zgłupieję i nie
będę wiedziała nie tylko, jaki balsam kupić, ale nawet jak się nazywam :).
Obserwuj wątek
    • mokta Re: Pomóżcie zagubionej, proszę... 02.08.06, 19:57
      To tak, na rozstępy (i nie tylko) dziewczyny chwalą olejek dla kobiet w ciązy babydream (góra 15 zł) ale napierw trzeba go powąchać bo nie kazdemu się podoba.

      Lakiery Sante są bez toluenu i innych paskudztw więc nie widze powodu aby nie miały być uzywane w czasie ciąży.

      Co do pryszczy - olejek herbaciany nakładany punktowo, zel na pryszcze z Alvy, albo...korektor zielony Rhea (mineralny do kupienia na allegro) - powaga, naczynka cienko kryje ale na pryszcze to prawdziwy zabójca :)

      Cera - są dwa kremy bbaydream-a (seria niebieska) do twarzy i ciała lub Zartcreme (tanie)
      Z tej serii polecam też mydełko (1,29) i żel uniwerslany w 500ml butli za ok. 9 zł (myje nim ciało i włosy - świetny ale trzeba go powąchać przed zakupem).



      • a_g_u_s_k_a Re: Pomóżcie zagubionej, proszę... 03.08.06, 08:54
        Witam,
        Dziękuję za szybką odpowiedź. Też zastanawiałam się nad babydream, ale nie są
        one do końca naturalne. Czy ktoś wie czy te nienaturalne składniki są
        szkodliwe?
        Olejek z drzewa herbacianego niestety nie pomaga:(stosowałam. Teraz zaczęłam
        punktowo sok z cytryny i jakby troszkę łagodzi.
        Czy ktoś jeszcze ma jakieś ciekawe propozycje?
        • elfia4 Re: Pomóżcie zagubionej, proszę... 03.08.06, 15:33
          Wydaje mi się, zę nie powinnaś stosować tylko ojejków do ciała, bo one
          natłuszczają, ale zbyt słabo nawilżają. Stosuj je naprzemiennie z jakimś
          mleczkiem lub balsamem (np babydream)
    • kraxa oj aguska 03.08.06, 15:48
      Nie panikujz tym lakierem. Ja uzywam sante, ale jak chodze na pedikiur to
      kosmetyczka maluje mi pazury swoi i jakos mi nie przyszlo do glowy, ze moglby
      szkodzic- jestem w koncowce 5-go miesiaca
    • a_g_u_s_k_a Re: Pomóżcie zagubionej, proszę... 03.08.06, 16:28
      Witam,
      Dziękuje za kolejne odpowiedzi. Czyli, z tego co czytam, nie warto kupować tych
      droższych kosmetyków? Babydream wystarczy?
      To jutro idę na wycieczkę do Rossmanna - szkoda, że u nas nie ma takiego wyboru
      jak w Niemczech :( A jeszcze jedno sądzicie, że te same kosmetyki kupowane w
      Niemczech są lepszej jakości? Tak zawsze było z proszkami ciekawe czy z
      babydreamem jest tak samo?
      • kraxa moim zdaniem warto te drozsze 03.08.06, 17:35
        ale pisalas, ze nie chcesz szalec wiec ci dziewczyny podaly wersje minimum.
        Moim zdaniem warto sie szarpnac na logone, lavere czy sante. Jak jedziesz do
        niemiec to tam sie zaopatrz jest zancznie taniej. A jak masz ochote wydac na
        siebie to pomysl o [roduktach Mrtiny Gebhardt czy aniki, to sa cudenka. wejdz
        sobie na www.purvital.de i zro pzreglad odstpnych marek
        • a_g_u_s_k_a Re: moim zdaniem warto te drozsze 03.08.06, 18:00
          Witam,
          Może żle napisałam. .. przepraszam. I zostałam zozumiana, że tylko tanie biorę
          pod uwagę. Czasem jest tak, że nie warto przepłacać i tylko o to mi chodziło.
          Jak doradzicie droższe to posłucham - ja jestem grzeczną dziewczynką (nie ma to
          jak stara baba mówi o sobie dziewczynka:)) Zależy mi aby dbać o swoją skórę nie
          szkodząc przy tym dziecku. A w tym temacie chcę być nawet przesadna tak jak nie
          zjem niczego z glutaminianem sodu tak chciałabym uniknąć podobnych produktów w
          kosmetykach. Problem w tym, że się na tym nie znam a Waszej wiedzy nie uda mi
          się posiąść w kilka dni :(. Dlatego pytam. Na pewno macie doświadczenie z
          różnymi naturalnymi kosmetykami i kto jak nie Wy może mi lepiej pomóc. A co do
          Niemiec to niestety nie będę :(.
          • kraxa to slabo, ja musialam zle cie przeczytac 03.08.06, 18:25
            z tymi niemcami. w ekologicznym kup sobie krem z noni, teraz jest tani a na
            pewno do lutego zuzyjesz, normalnie jest duuuzo drozszy, ale wart tej ceny.
            dobry jest tez zel do mycia ciala i wlosow z noni, oraz olejek do ciala. dwa
            lata temu uratowal mi poparzona sloncem skore. jechalysmy z siostra w podroz-
            dokad jak zwykle mialo sie okazac na lotnisku-gdzie nam sie spodoba i beda
            miejsca w samolocie. No i wyladowalysmy na Kubie, a tam o takich luksusach jak
            krem z filtrem, chocby najordynarniejszy raczej zapomnij. Na olejku
            przelecialam 2 tygodnie, jak bardzo pieklo, to tez lagodzil. Nie polecam
            bynajmniej braku ochrony, ale tam sie przekonalam, ze ten olejek ma naprawde
            silne dzialanie. ze sklepu alvy tez mozesz wybeirac prawie "w ciemno" bo
            wszystko jest dobre, dobierz sobie do typu skory po opisach w sklepiku. jesli
            chcesz to zadaj jakies konkretne pytanie, bo glupio mi sie tak produkowac bez
            lad i skladu ;-))
          • mokta droższe rzeczy i inne warte polecenia 04.08.06, 20:10
            olejek do ciała z tarniną Dr Hauschka
            olejek do twarzy dr. Hauschka (na pryszcze)

            mleczko Babydream
            ziemia wulkaniczna - maj fejwrit
            masło karite
            szampon pielegnacyjny z eco-cosmetics

            a co do tego babydream to nie martw sie - te nienaturalne skladniki ktore mają nie są groźne :)

            • arch.monika Re: droższe rzeczy i inne warte polecenia 08.08.06, 14:11
              Polecam wypróbowany i głośny krem z płatków róży dr.hauschki, przyda się zwłaszcza chłodniejszą porą, a szkody nie zrobi.

              I tu przy okazji pytanie do ekspertek o olejki:
              Wiem że w ciązy nie wolno stosować niektórych, zwłaszcza eterycznych, podejrzewam że taki np.olej ze słodkich migdałów, dzikiej róży czy komosy nie zaszkodzi (choć ręki nie dam), ale co powiecie na fantastyczne gotowe produkty np.decleora, te z serii aromassence, olejek YlangYlang, czy te do ciała, one pachną całkiem mocno, więc czy mozna w ciązy, czy lepiej odstawić?????????????????????????????????
              • chihiro2 Re: droższe rzeczy i inne warte polecenia 08.08.06, 14:52
                Mysle, ze takie lagodne mozna, dlaczego mialyby zaszkodzic? A juz Decleor ma
                nawet serie 9 zabiegow w gabinecie na 9 miesiacy ciazy, z uzyciem specjalnie
                dobranych olejkow - taki luksus! (Widzialam kiedys, dawno temu, reklame takiego
                programu w jakims pismie).
              • chihiro2 Re: droższe rzeczy i inne warte polecenia 08.08.06, 14:55
                www.londontouch.com/feelGood/details.asp?ref=37
                • arch.monika Re: droższe rzeczy i inne warte polecenia 08.08.06, 15:16
                  ooooo to cudny link, jeszcze cudniej byłoby poddać się takiemu zabiegowi (chociaż w ciąży jeszcze nie jestem:)))))
                  a że mogą szkodzić to pewne, kiedy 3lata temu byłam w ciąży spotkałam się kilkakrotnie z ostrzeżeniami przed aromaterapią w różnych pismach, ale wtedy jeszcze nie interesowałam się naturalnymi kosmetykami, zadnych olejków nie uzywałam, więc niespecjalnie się przejęłam.
                  • chihiro2 Re: droższe rzeczy i inne warte polecenia 08.08.06, 15:19
                    A jak konkretnie moze zaszkodzic aromaterapia w ciazy? Co sie moze stac dzicku
                    i przyszlej mamie?
                    • arch.monika Re: droższe rzeczy i inne warte polecenia 08.08.06, 15:44
                      NO właśnie naprawdę nie pamiętam, miałam nadzijeę że Wy mi wyjasnicie:))))
                      w piśmie na pytanie czy kazdy może stosować jakaś tam terapię było "nie stosowac u kobiet w ciaży",chyba miało to zwiazek z ostatnim trymesrtem i mozliwoscią przedwczesnego wywołania...
                      Nie bijcie ,nie chcę tu siać żadnej paniki, po prostu nie pamiętam i mam nadzieję że madrzejsze w tej dziedzinie głowy odpowiedzą co i jak.Bo przeznaję sama powoli myślę o kolejnej ciąży, strasznie kuszą mnie decleorowskie olejki i nie wiem czy warto się wykosztowywać.
                      • a_g_u_s_k_a olejki eteryczne zakazane w ciąży 09.08.06, 08:32
                        Witam,
                        Tą wiedzą akurat ja mogę się z wami podzielić.Kobiety w ciąży (ze względu na
                        oddziaływanie, na gospodarke hormonalną!!!)powinny unikać następujących
                        zapachów:
                        bazylia, benzoes, brzoza, cyprysowego, cedr, gałka muszkatołowa, goździk,
                        hyzop jałowiec, jaśmin kopru włoskiego lawendowego, majeranek, mięta pieprzowa,
                        melisowego mirra, rozmaryn różanego rumiankowego, szałwia lekarska, tymiankowego
                        Najlepiej przez cały okres ciąży.
                        Dziękuję za dotychczasowe porady. Przeglądam ofertę adrianny. Ale ciężko mi się
                        jest zdecydować.
                        • chihiro2 Re: olejki eteryczne zakazane w ciąży 09.08.06, 10:37
                          No ale dlaczego powinny unikac? Co sie moze stac? Jaki jest ten wplyw na
                          hormony?
                          • kasiulek Re: olejki eteryczne zakazane w ciąży 09.08.06, 10:54
                            chihiro2 napisała:

                            > No ale dlaczego powinny unikac? Co sie moze stac? Jaki jest ten wplyw na
                            > hormony?


                            Znalazlam na ten temat na razie tyle, ile w linku (ostatni post) - chodzi
                            glownie o dzialanie rozkurczowe okreslonych skladnikow niektorych olejkow i
                            zagrozenie poronieniem:

                            www.mydlandia.pl/forum/about25.html


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka