Dodaj do ulubionych

szminka dla bladej twarzy-ratunku

08.08.06, 10:02
Dziewczyny, mam zawsze blada twarz (unikam slonca, oczy nadwrazliwe i w ogole
nie przepadam), cienie pod oczami (spadek po babci), jasne teczowki-szaro-
niebieskie, ciemno blond wlosy i brwi.
Nie moge za Chiny Ludowe dobrac sobie szminki, tak by nie wygladac jak Barbi
na imprezie u Hustlera-Playboya, albo jak osoba ktora przesiedziala noc w
zimnej wodzie. Usta sa za sine albo entuzjastycznie-jarmarcznie rozowe-
czerwone. Tragedia. Chcialabym pomadke ktora wyglada naturalnie i taka ktora
moze byc na wyjscia. Niekoniecznie dwie w jednej.
Bylabym wdzieczna za ogolna porace jak i za numerki konkretnych kolorow
konkretnych marek, jesli ktos zna takowe.
Wiem ze prosze o duzo, ale spedzam ostatnio godziny w perfumeriach nakladajac
rozne szminki na coraz to bardziej zaczerwienione od zcierania usta.
Dolek.
Dziekuje
Obserwuj wątek
    • aire1 Re: szminka dla bladej twarzy-ratunku 08.08.06, 10:42
      Dlaczego upierasz się przy szmince? możesz sobie kupić pół transparentny
      błyszczyk, taki który nadaje kolor ale nie kryje zbyt mocno. Jeśli już
      koniecznie szminka to z różem na policzki w podobnym odcieniu.
    • figa.kw Re: szminka dla bladej twarzy-ratunku 08.08.06, 10:47
      Jeśli jesteś młodą dziewczyną, to proponuje jedynie mocno (dwa razy) wytuszować
      rzęsy (tusz granatowy) i nałożyc na usta błyszczyk w kolorycie różowym
      (zbliżonym do maliny, a nie jaskrawym). Osobiście polecam nowy błyszczyk Bell
      Lovely Look nr 104.
      • paulina.galli Re: szminka dla bladej twarzy-ratunku 08.08.06, 11:01
        tez stawiam na blyszczyk - ew. blyszczyk+ konturowka (delikatna)
        jest taka firma Constans Caroll - ma blyszczyki - ok - jakosc nie jest
        rewealcyjna ale chodzi mi o kolor ;) Ma tam taki jeden ktory nazywa sie "Opal"
        albo "Pink Opal" - dla mnie swietny kolor , po prostu - naturalny (choc widac
        ze usta sa umalowane" cos pomiedzy cieplym bezem a rózem.
        Polecam sprawdzenie koloru (ew. zakupienie - cena jest smieszna):) i jak
        spodoba sie to poszukanie czegos "z wyzszej polki" w podobnym odcieniu

        Choc musze przyznac - kupilam ten CC w rozpaczy bo zapomnialam swojego z domu a
        mialam wazne spotkanie w pracy i sie przed nim "poprawialam" :)i posiadalam
        oszalamiajaca sume 10 zlotych w kieszeni :) - i wcale nie jest
        taki "najgorszy" :):):), IMHO lepszy od Margaret Astor :)
    • gruszenka76 Re: szminka dla bladej twarzy-ratunku 08.08.06, 12:31
      Jesli koniecznie chcesz sobie kupic szminke (rozumiem - wieksze wyjscia etc) a
      sama nie potrafisz jej dobrac, to radzilabym sie udac do stylistki. Czesto
      wieksze salony kosmetyczne maja takie uslugi. Blada cera to jescze nie
      wszystko, mozesz miec odcien bardziej niebieskawy albo zoltawy, wazny jest tez
      kolor zebow, dlatego trudno doradzac komus, kogo sie nie widzi. Dlatego tak jak
      pisza dziewczyny, kup sobie lepiej blyszczyk w jakims naturalnym rozu.
      • kellla Re: szminka dla bladej twarzy-ratunku 08.08.06, 12:49
        Rimmel 040 asia ,kolor świetny różowy troche ciemniejszy od naturalnego
        odcienia ust:)No i jest tania zapłaciłam za nią 12.90 zł.
    • mikams75 Re: szminka dla bladej twarzy-ratunku 08.08.06, 12:46
      wprawdzie nie jestem kolorystycznie jak ty, ale tez mialam problem w doborze
      czegos do ust o naturalnym efekcie, czegos na co dzien. Nawet rozne kolory
      blyszczykow mi niezbyt odpowiadaly, az odkrylam bezbarwny blyszczyk. Moje usta
      nabieraja pieknego czerwonawego koloru, wiele osob podejrzewa, ze to szminka i
      sie dopytuja jaka, bo efekt ladny a jednoczesnie naturalny. I co dla mnie wazne,
      ta wydobyta naturalna czerwien ust pasuje idealnie do mojej cery, do kazdego
      ubrania i makijazu. Najmocniejszy efekt daje wg mnie 3D Bourjouis.
      Ale kolorowe tej firmy tez sa bardzo ladne i jak poprzedniczki - stawiam na
      blyszczyki. Przy twojej cerze rowniez na wielkie wyjscia.
      • bladatwarz1 Re: szminka dla bladej twarzy-ratunku 09.08.06, 22:07
        Dziewczyny, bardzobardzo dziekuje.
        Nigdy nie lubilam blyszczykow, bo mi sie wydawalo takie male NIC, kosztuje a na
        ustach prawie go nie ma i w kolko trzeba dokladac bo sie zjada.
        Posluchalam sie jednej z Was i poszlam dzisiaj do jednej z dziewczyn
        pracujacych w stoiskach z kosmetykami. trafilo na Biotherm. Troche przypadek, a
        troche i to ze zawsze chcialam cos sobie u nich kupic.
        Dziewczyny nie tylko ciekawie podoradzaly na temat skory ale i wziely sie za
        kolorystyke. Okazalo sie ze 80% moich problemow rozwiazuje KOREKTOR POD OCZY-
        znikaja moje 'romantyczne' jak to mowila babcia, cienie, przez ktore zawsze
        wygladalam jak kochanka Rudolfa Valentino, i ogolnie cala twarz jest teraz
        rozswietlona (caly czas siedze z tym makijazem i sie ciesze). Okazalo sie tez
        ze bardzo dobrze mi w brzoskwiniowo-melonowym i taki tez BLYSZCZYK kupilam
        sobie. I dostalam mase probek. I w ogole mialam boskie popoludnie-poprawil mi
        sie humor na reszte lata :)
        Pozdrawiam i dziekuje
        • gruszenka76 Re: szminka dla bladej twarzy-ratunku 10.08.06, 00:56
          no to super, fajnie, ze trafilas na madra wizazystke :) Gratulacje i ciesz sie
          swoim nowym wygladem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka