Dodaj do ulubionych

W sprawie próbek z Sorai

IP: *.bmj.net.pl 19.02.03, 14:31
Czy któraś z was "wyłudzaczki próbek" (ja ostatnio tak się czuję bo mam w
domu jakieś 300 jak nie więcej różnych próbek i już nawet myślałam o
handlowaniu na allegro)dostała próbki z Sorai lub Bielendy?
Obserwuj wątek
    • Gość: inka Re: W sprawie próbek z Sorai IP: *.BMJ.net.pl 19.02.03, 15:09
      rany! 300 próbek niezła jesteś :)jak Ty to zrobiłaś? ja pisałam do
      DaxCosmetics, Eris i Oceanica. Z Daxa dostałam katalog i podan 20 próbek, a na
      pozostałe czekam. Do Soraji i Bielendy nawet nie pisałam.
      • Gość: ritha Re: W sprawie próbek z Sorai IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 15:19
        A czy to wystarczy do nich napisac? Jakie napisac uzasadnienie? czy ktoras z
        Was moglaby cos podpowiedziec? Gratuluje takiej olbrzymiej ilosci probek!!!:))))
      • elaigor Re: W sprawie próbek z Sorai 20.02.03, 14:12
        Do Sorai jeszcze nie pisałam po próbki, bo używam innych kosmetyków ( Nivea).
        A co sądzicie na temat kosmetyków Ziaja ????
        Czy macie je wypróbowane ???
        Ela
    • grazynka-lubicz Re: A to dziadówa z tej Joli! 19.02.03, 15:43
      Ty dziadówo jedna,żebraczko bez grosza przy dupie, nie wstyd Ci próbki
      wyłudzać, żeby nimi handlować na Allegro? To przez takie wycirusy jak Ty,
      normalny człowiek próbki nie może dostać, bo zaraz go biorą za
      wyłudzacza.Wypier... stąd, bido jeszcze śmie tu pisać i chwalić się,że chce
      próbki opychać na Allegro.
      Won, won,won- najlepiej na Stadion 10-lecia.Tam Twoje miejsce handlaro!!!
      Grażynka Lubicz
      ***
      Kocham Rysia
      • Gość: jola Re: A to dziadówa z tej Joli! IP: *.bmj.net.pl 19.02.03, 16:04
        Grażynka, pył ci w oko!
        • Gość: ritha Re: A to dziadówa z tej Joli! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.02.03, 09:07
          Bez przesady. To, ze nie dostajemy probek w sklepie za darmo, by przetestowac
          produkty zanim je kupimy, to jest wina wlascicieli sklepow i sprzedawcow,
          ktorzy zaluja swoim klientom takich prezentow. Znam to z autopsji.
          Sprzedawczynie wola wziac probki dla siebie i kolezanek niz dac je klientom, a
          potem mowia, ze ich w ogole nie ma, albo nie bylo. Probka to akurat rzecz,
          ktorej jest pod dostatkiem i powinnismy je dostawac, a jesli nam ich nie daja,
          to o nie walczyc. Jola wlasnie to robi, zabiega o swoje. Coz w tym zlego?
          pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka