Dodaj do ulubionych

OLAY czy któraś zamieniła stary krem?

01.09.06, 13:21
Muszę się pochwalić, że mi się udało.Ale miałam stracha, bo panie b.uważnie
sprawdzały, co za słoiczki się oddaje.Muszą być ponad 40,-
i "przeciwzmarszczkowe" !!! Nie przyjmują Yves Rocher i inne Avony.Kilka
babek odeszło z kwitkiem.Ja oddałam słoiczek z pompką po AA Oceanic żelu pod
oczy.Ale nie były do końca przekonane, że on może być, bo jest na nim
napisane "Żel kojąco-ochronny".Dużo kobitek przyniosło Vichy.Głowna pani od
wymian miała komórkę, z której cały czas korzystała przy konfliktowych
sytuacjach.
Aha, teraz sobie skojarzyłam, ze w większosci miast te wymiany są dopiero od
jutra...U mnie w Opolu, w jednym sklepie była juz dzisiaj.Życzę wam
powodzenia i zdrowych nóg do stania i czekania.Jeszcze dają do wypełnienia
niedużą ankietę.Pzdr
Obserwuj wątek
    • garbmisia Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 01.09.06, 15:23
      Dziwne, bo na stronie Olay była zamieszczona lista, a w niej uwzględnione kilka
      serii Yves Rocher i Avonu (tych przeciwzmarszczkowych, kosztujących powyżej 40
      zł).
    • kropka.nad.zet tak, bez problemu 01.09.06, 15:25
      Dermikę 2010 i Age Expert AA Oceanic; oba z listy, którą w lipcu umieścił na
      stronie Olay, potem zniknęła
      • cala_w_kwiatkach paragon? 01.09.06, 18:21
        a czy wymagany jest paragon? bo w regulaminie wymiany napisali ze nalezy
        pokazac paragon zakupu kremu
    • cala_w_kwiatkach Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 01.09.06, 19:49
      zapytuje raz jeszcze, czy bez paragonu nie da sie wymienic kremu?
      • intraday Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 01.09.06, 19:54
        Przeciez pisze, ze paragon ma byc tylko wtedy gdy krem jest inny niz z listy!
        • kropka.nad.zet zgadza się 01.09.06, 20:31
          jeśli krem jest na liście, to po diabła paragon?
          a jeśli nie ma no to trzeba udowodnić, że kosztowal ponad 40 zł (no i musi być
          przeciwzmarszczkowy) - -wszystkie warunki są w regulaminie promocji dostępnym
          na stronie Olay
          • cala_w_kwiatkach Re: zgadza się 02.09.06, 00:09
            ja tam zadnej listy kremow nie widzialam na stronie glownej, jedynie liste
            adresow sklepow ktore wymieniaja:/

            prosze o linka:)
            • tonieja77 Re: zgadza się 02.09.06, 00:32
              tez nie mogę znaleźć listy kremów:/
              • intraday Re: zgadza się 02.09.06, 10:40
                No to napisze skoro nie widzicie. Wchodzisz na główną strone www.olay.pl potem
                wchodzisz na strone ,,pokaz szczegóły,, a tam na srodku widnieje
                napis ,,zobacz liste,, Pozdrówka
                • sloneczna.dziewczyna Re: zgadza się 02.09.06, 10:50
                  Intraday, ale w "Zobacz listę" masz listę sklepów, nie kremów.
                  Warto naprawdę skorzystać z forumowej wyszukiwarki, dziewczyny już podawały
                  listę tych kremów, które mialy być wymieniane. Tu macie link:
                  www.olay.pl/docs/lista_produktow.pdf
                  Wychodzi na to, że Olay zmienia reguły promocji w trakcie gry, i rzeczywiście
                  wykręcają się przed wymianą kremów nawilżających i ochronnych, chcą teraz tylko
                  wymieniać przeciwzmarszczkowe. Jeśli do nich pójdę z wymianą, a okaże się że
                  nie będą chcieli wymienić mi opakowania, napiszę do nich maila ze skargą, może
                  jak więcej osób napisze taki list zobaczą, że się po prostu wygłupili.
                • agno7 Re: zgadza się 02.09.06, 10:50
                  no tak, tylko, że to jest lista SKLEPÓW, a chodzi o listę KREMÓW.
                  • kropka.nad.zet no przecież napisane jest "lista produktów"! 02.09.06, 12:16
                    mnie się otwiera lista kremów, a Tobie nie??
    • kaya_1985r Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 02.09.06, 01:39
      ja mialam zamiar wymienic Lysanel Activ svr, który nie jest przeciwzmarszkowy,
      a przeciwtrądzikowy, ale znajduje się na liście kosmetyków podlegających
      wymianie. więc jak to będzie? nie wymienią go?
    • malgi Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 02.09.06, 12:40
      W Sosnowcu zrobili listę 150 osób, a reszta odeszła z kwitkiem. W tym ja :( A
      nigdzie nie pisano, że ilość darmowych kremów jest ograniczona.
      • asiek_asiekowaty Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 02.09.06, 12:52
        Jak to zrobili liste osob? W Krakowie w Galerii Centrum staly kolejki od 9 rano
        do 10 do otwarcia, bylam dziesiata, ale jak sie wsyzscy rzucili, to stalam 40
        minut. Kremow podobno bylo 100. Najpierw rozdawali ankiety do wypelnienia
        (kobiety sobie je wydzieraly z rak!). Ogolnie koszmar, nie znosze takich
        tlumow, pchania sie, chamstwa. Ale mama mnie prosila i zalatwilam jej ten
        krem. :P Do wyboru byl na dzien i na noc.
        • malgi Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 02.09.06, 13:03
          Lista powstala prawdopodobnie o 6 rano, kiedy otworzyli centrum handlowe.
          Zresztą nie wiem dokladnie. Ogolnie jestem strasznie zawiedziona, bo mogli
          wcześniej napisać, że liczba kremów jest ograniczona.
          • asiek_asiekowaty Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 02.09.06, 13:10
            To, ze ejst ograniczona bylo do rpzewidzenia, ale ograniczona do 100 czy
            150...? 600 kremow na caly Kakow (liczac 3 miejsca, 2 dni po 100 kremow)? Taka
            kampania, tyle reklam i 100 kremow...?
          • kropka.nad.zet punkt 14 regulaminu promocji 02.09.06, 13:31
            Pierwsze zdanie: ilość produktów do wymiany jest ograniczona. Jak inaczej
            powinni napisać, że liczba kremów jest ograniczona??
            moim zdaniem - jasno i wyraźnie.
            Inna rzecz - to rzeczywiście, jak na tak reklamowaną promocję, ilości kremików
            były minimalne. W Białymstoku pierwszego dnia w obu drogeriach było po ok. 120
            kremów do wymiany, dziś już tylko po niespełna 80.
            Całe szczęście, że nie dochodziło do takich stacji, o których piszecie: jakieś
            listy społeczne, przepychanki. Jak się czyta to się włosy jeżą.
            U nas kulturalnie i cicho. Bardzo fajne kobitki spotkałam w kolejce, faceci,
            którzy stali z żonami też byli super, żartowaliśmy sobie wszyscy.
            Ludzie rozumieli, że jeśli nie dojdą do nich kremy, to tylko z tego powodu, że
            rano wybrali dłuższe spanie :D


            malgi napisała:
            Ogolnie jestem strasznie zawiedziona, bo mogli
            > wcześniej napisać, że liczba kremów jest ograniczona.
            • bmd Re: punkt 14 regulaminu promocji 02.09.06, 14:32
              Faktycznie.
              Wydaje mi się jednak, że punkty regulaminu od 14 w górę zostały dodane później.
              Czytałam ten regulamin jakieś 3 tygodnie temu i nie przypominam sobie tych
              zapisów. Jeśli mam rację - to też nie najlepiej świadczy o organizatorach tej
              promocji.
              W Sosnowcu działy się sceny dantejskie ;-) Niektóre kobitki skarżyły się, że
              kupiły wcześniej krem innej marki tylko po to, by dostać OLAY za darmo. Czyli
              efektem tej akcji było to, że kupowano wcześniej kremy konkurencyjnych firm
              (aby zdobyć słoiczek). Ze względu na minimalne ilości kremów OLAY w promocji
              większość ludzie odeszła z kwitkiem i złymi skojarzeniami względem tej marki.
              Beznadziejnie to ktoś przygotował !!!
        • ciemnogrodzianka Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 13:26
          Wczoraj we wrocławskim Carrefourze ok.14 nic nie było - później dowieźli ponoć
          16 kremów, ale jak doszłam znowu do wyjścia to już nie było. Dzisiaj zjawiłam
          się przed 10 - tym razem dali 3 x mniej niż wczoraj rano i dla mnie zabrakło.
          Pojechałam do wrocławskiej Galerii Centrum (mieli otwierać o 11tej) a tam
          wpuszczają tylko z listy. Oczywiście dla mnie już zabrakło. Ale przynajmniej
          zbadałam sobie skórę (chociaż też najpierw powiedziano że badanie dopiero za
          godzinę)
          Ma ktoś może maila do firmy organizującej promocję?
      • ewelline Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 02.09.06, 22:55
        No, jak ktoś nie umie czytac to już jego problem ale niech nie pisze, że
        nigdzie nie było napisane, że kremów było ograniczona ilość bo to było napisane
        jak wół. I żeby stać od 6 rano i robić jakąś listę jak za komuny? Boże, co za
        pazerność. Albo ja głupia, że się nie połapiłam na ten krem bo akurat miałam 2
        puste opakowania po kremach z listy ale uznałam, że nie będę sterczeć w jakiejś
        durnej kolejce.
    • wikal Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 02.09.06, 15:04
      Wymieniłam Yves Rocher Lift Ideal, koleżanka i pani stojąca za nami też Yves
      Rocher tylko inne. Kobiety wymieniały Avon (oczywiście kremy z listy), Vichy i
      inne. Tylko musiały być przeciwzmarszczkowe, ale o tym Olay informował od
      początku. U nas w Łodzi w drogerii "Natura" po trwającym kwadrans małym
      zamieszaniu było spokojnie, wesoło i bez problemów (przynajmniej w piątek).
      Poszłam po 10, czyli po otwarciu sklepu, stałam 35 minut i krem dostałam bez
      większych problemów. Za mną dostało go jeszcze wiele osób. Nie wiem, jak było w
      Galerii i w Manufakturze. W sumie pomysł był dobry (na darmowe kremy Olay nie
      wydał więcej niż na kosztowne reklamy w tv w godzinach najwyższej oglądalnośći,
      nie wspominając o pieniądzach, którez zarobiły inne firmy, bo kobiety niekiedy
      kupowały kremy, by mieć słoiczek), krem jest znakomity w swoim przedziale
      cenowym (używałam wcześniej), szkoda tylko, że jak piszecie nie wszystko poszło
      tak jak powinno. Nie wiem też czemu piszesz z jakby z lekką pogardą o firmach
      Yves Rocher (moim zdaniem bardzo dobra w swojej klasie) i Avon (niezbyt dobra,
      ale ma parę perełek np. złota seria dla kobiet dojrzałych). Jak się nie ma na
      kremy po kilkaset złotych, to sie używa tego na co nas stać. Zresztą czy te
      drogie nas odmłodzą o kilkanaście lat? Tylko złudzenia i nadzieje będą większe.
      Z polskich firm polecam Dax Cosmetics - znakomita i dośc tania (nie to co
      przereklamowana Dermika czy Eris). Maseczka nawilżająca tej firmy z serii
      Minerały bije w testach na głowę wiele podobnych produktów zagranicznych, a
      kosztuje 10-15 złotych. Polecam również serię Laser Effect i cudowna bazę
      wygładzającą Cashmere Secret - buźka jak aksamit. Pozdrowionka.
      • tonieja77 Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 02.09.06, 16:22
        ja idę jutro jestem ciekawa jak będzie,zdam relacje:)bede wymieniała
        AA.zobaczymy!:)
        p.s.ja nie przepadam za YR i avonem,ale to nie znaczy,że nie cenie sobie
        tańszych kosmetyków.każda z nas ma swoje zdanie na temat danej firmy i dobrze:)
        dlatego mamy forum.pzdr.!
        • extreme_honey Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 00:12
          Z waszych relacji wynika, że to całą ta akcja to jeden wielki come back
          komunistycznych zachowań wyposzczonych konsumentów :-)
          Podziwiam Was za cierpliwość - mnie by się nie chciało stać w kolejce po
          słoiczek kremu. Miałam kiedyś próbkę któregoś z nowych kremów Olay i nie
          przypadł mi do gustu, okropnie rozjaśniał skórę.
          • bmd OLAY - niewypał 03.09.06, 01:43
            Gdybym ja wiedziała, że tak to będzie wyglądać, to inaczej bym spędziła sobotni
            ranek ;-)
            A krem właśnie sprawdzałam i też mi nie przypadl do gustu.
            • fragole Re: OLAY - niewypał 03.09.06, 08:25
              Jeden wielki niewypal.Bylam w Galerii Mokotow okolo 12-tej i juz od godziny nie
              bylo kremow.Chyba w tej promocji to mieli 20 kremow.Super akcja.
              • tonieja77 Re: OLAY - niewypał 03.09.06, 12:54
                no własnie ja tez wróciłam,byłam o 11 i panie właśnie zwijały stanowisko.ktos
                chyba nie do końca przemyślał tą całą kampanie.jak dla mnie Olay ma
                minusa....nie wiem jak wy to odczuwacie?
          • ciemnogrodzianka Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 13:56
            Czemu się dziwisz? Jak dają darmo (no, prawie darmo) krem który kosztuje 61 zeta
            (sprawdziłam wczoraj na półce w carrefourze. Ja chciałam po prostu przetestować
            (na codzień używam avonu bo mam taniej jako konsultantka)
            • tonieja77 Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 14:31
              ja się nie dziwie,zresztą jak tu juz ktoś napisał napewno ich ta "akcja"taniej
              wyszła niż reklama w tv w czasie największej oglądalności.a,że niedopracowana
              cóż...taki mają"specy"od marketingo.
              • zielona28 Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 14:57
                Byłam wczoraj,byłam dzisiaj w trzech punktach i niestety ale nigdzie nie miałam
                szczęścia.Np dzisiaj w jednym punkcie było tylko 50 kremów.podobnie w
                innych.Każdy ze stojących w kolejce twierdził że to chamstwo i robienie ludzi w
                balona.
                • ciemnogrodzianka Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 14:59
                  Napisałam maila do firmy organizującej i do olaya przez stronę kontaktową. W
                  najbliższych dniach wyślę pewnie reklamację na formularzu. Ciekawe czy odpowiedzą
                  • karolineg Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 15:10
                    Firma P&G i spece od marketingu marki Olay popisali się wyjątkowo. Nie mam nawet
                    ochoty na te krem, ani teraz ani w przyszłosci. Nie mam zamiaru go kupowac nawet
                    za jakis czas.
                    Organizując taką akcję jako formę promocji, trzeba wziąć pod uwagę równiez
                    czynniki, które mogą zaszkodzic wizerunkowi marki. zawsze sa niezadowoleni ale w
                    tym przypadku brak profesjonalizmu i braku przewidywania siegnął zenitu.
                    Przłożyło się to na brak zaufania do marki. Ludzie poczuli się olani lub
                    zrobieni w balona co raczej marce na dobre nie wyjdzie. Przynajmniej ja mówie
                    Olayowi, ze go Olewam i niech spadają na nauki marketingu i planowania promocji
                    do innych firm.
                  • pareo1 Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 21:37
                    Ciemnogrodzianko,a możesz napisać na jakim formularzu chcesz zgłosić reklamację?
                    Też mam zamiar napisać do nich kilka słów na temat tej "fantastycznej" promocji.
                    • ciemnogrodzianka Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 10.09.06, 10:40
                      Formularz można było dostać tam gdzie mieli rozdawać kremy. Wysłałam wczoraj
    • franzza Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 15:10
      Ja wymieniłam wczoraj bez problemu w Carrefourze w CH Reduta tuz po 10.00 rano.
      Stałam w kolejce ok. 15 minut, więc wszystko poszło naprawdę sprawnie. A mama
      się ucieszyła :))
      • tonieja77 Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 03.09.06, 15:46
        trzeba im poradzić żeby poczytali wypowiedzi nasze na tym forum i się trochę
        zastanowili.....chyba,że to mało ważne co sądzą klientki.
    • emamma Olać olay !! 03.09.06, 23:41
      w moim mieście były 4 punkty wymiany. Byłam w dwóch, kremów brak, to samo w dwóch pozostałych gdzie pojechała kumpela....Kremów podobno wystarczyło na pierwsze pół godziny promocji każdego dnia.
      • ooo7 Re: Olać olay !! 04.09.06, 07:53
        Wymieniłam krem tylko dlatego, że wcześniej wcisnęłam na siebie cały słoiczek
        drogiego kremu w przyśpieszonym tempie i po prostu było mi szkoda nie
        skorzystać z okazji. Poza tym jak już wstałam wcześnie i pojechalam do sklepu
        nie było sensu rezygnować. WIęcej nigdy już nie wezme udziału w takiej akcji.
        Kolejka zaczęła się ustawiać od wczesnych godzin rannych. Byłam przed 9 rano i
        to dało mi ok 60-70 miejsce. Kremów było 80. Przychodziły całe rodziny. Przede
        mną dziewczyna (ok 30-35 lat) przyprowadziła: mamę, siostrę, babcię i dziadka +
        ona sama czyli razem brała 5 kremów. To było uważam bardzo nie w porządku.
        Wszystkie oczywiście dla siebie. Dziadek już padał z nóg, siostra się wykłucała
        że jej sie nudzi. Naprawdę czułam sie niekomfortowo stojąc w tej kolejce jak
        żebraczka. Bałam sie żeby ktoś ze znajomych mnie nie zobaczył, ale widac moja
        ukrywana pazerność nie pozwoliła mi zrezygnować z ponadgodzinnego czekania :((
        Obsługa sklepu patrzyła na wszystkie panie z politowaniem i pobłażaniem,
        konsultantka olay była znudzona i niezbyt miła.
        Mam wreszczie swój krem, który chciałam po prostu wypróbować i oszczędzic
        trochę kasy- nie było warto......
        • heart_of_ice Re: Olać olay !! 04.09.06, 09:54
          narzekacie, ze akcja jest do bani, ale skoro robily sie listy spoleczne i tlumy
          koczowaly od rana, to najlepszy dowod na to, ze akcja sie udala:))
          zupelnie niewazne, ze kremow nie wystarczalo, wiekszosc osob i tak zapamieta
          tylko ty;le, ze olay to super firma, ktora rozdaje kremy....
          a ze tak naprawde kremow jest 100 na cale miasto i trzeba sie o nie bic, a
          klientki sa wsciekle, to widac sprawa drugorzedna:/

          Pauli
          --
          bywam na Łysej Górze:)
          • bmd Re: Olać olay !! 04.09.06, 11:12
            Nie zgadzam się.

            Zdecydowana większość ludzi będzie kojarzyć OLAY z nieprzemyślanym marketingiem
            i brakiem poszanowania klientek.

            Firma dbająca o swój wizerunek powinna przeprowadzić akcję promocyjną w taki
            sposób by odbywała się w kulturalnej atmosferze. Można było sprzedawać kremy z
            upustem albo za zakupiony krem dodawać drugi za darmo.

            Tymczasem OLAY sformułował swoją akcję promocyjną w taki sposób, że można było
            z góry przewidzieć jak wiele osób się stawi z pustymi słoiczkami. Prowadzący
            promocje nie byli zaś na to kompletnie przygotowani - za równo pod względem
            ilości promocyjnych kremów jak i sposobu organizacji sprzedaży (tzn. nie
            uwzględniono tłumu ludzi). W Sosnowcu niemal staranowano stoisko promocyjne.

            Jakie są efekty akcji ? Większość klientek, do ktorych była skierowana promocja
            kremu nie otrzymała, a jedynie straciła czas. Co bardziej "przedsiębiorczy"
            dostali w swoje ręce nawet kilka darmowych kremów (ktoś pisał o całych
            rodzinach stojących w kolejce łącznie z dziadkiem). Ale czy to są klienci
            docelowi ? Raczej nie.

            Poza tym, jeśli się nie mylę, organizatorzy promocji zmieniali regulamin już po
            jego opublikowaniu w internecie, tzn. dopisywali punkty mówiące o ograniczonej
            ilości kremów w promocji. Jeśli mam rację to mogą się narazić nawet na procesy
            sądowe zawiedzionych klientek.

            Jednym słowem takiego marketingowego bubla jeszcze nie widziałam i marka bardzo
            na tej chybionej akcji straci.
            • monikabor2 Re: Olać olay !! 05.09.06, 11:36
              w 100% się z Tobą zgadzam. Powiem więcej, moim zdaniem ta akcja to było
              oszustwo. Na pewno nie kupię ich kremu. Może warto przełać im link do tego
              wątku, jak myślicie?
    • jomil Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 04.09.06, 11:07
      pomysł fajny, ale realizacja BEZNADZIEJNA. W związku z tym, że w czasie
      promocji sama nie mogłam pójść wysłałam męża. Niestety nic nie załatwił a
      naprawdę obrotny z niego facet. Jesteśmy z Łodzi - był w Galerii i w
      Manufakturze. Jak pojechał to kremów już nie było - pani na stoisku
      powiedziała, że miała tylko 30 sztuk !!! Rozdała je błyskawicznie a od jakiejś
      jedenastej nie miała już nic do roboty poza tłumaczeniem się przed
      zdenerwowanymi "klientami" Jak dla mnie kompletna klapa. Ja rozumiem, że nie
      mogą rozdawać w nieskończoność, ale 30 sztuk to chyba mocno ograniczona
      ilość... Nigdy więcej...
      • nioma Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 04.09.06, 11:45
        spodziewalam sie ze tak bedzie i kupilam krem normalnie
      • wikal Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 04.09.06, 16:37
        Nie wierzę, że w takim gigancie handlowym, jakim jest łódzka Manufaktura, było
        30 kremów. Jeśli ja wymieniłam swój w piątek bez wiekszych problemów w
        zwyczajnej drogerii "Natura", gdzie kremów było ok. 100 na każdy dzień
        promocji, to Manufaktura musiała mieć ze 300. Nie bronię akcji, bo wasze
        wypowiedzi świadczą, iż pomysł był do bani. Ja też uważałam, że skuteczniejsza
        byłaby forma "drugi krem gratis", kupliby faktycznie "klienci docelowi", jak to
        któraś z was trafnie nazwała. Ale wygląda na to, że większośc kremów "wyciekła"
        na miejscu. Założę się, że kremy dostały rodziny sprzedawczyń, koleżanki i duża
        część pań obsługujących na innych stoiskach. Nie mam pretensji, bo każdy by
        skorzystał, ale to też można było przewidzieć bez trudu. Szkoda, bo krem według
        mnie niezły, a fatalna antyreklama już poszła w Polskę.
    • misiober Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 04.09.06, 13:42
      Ja byłam w Poznaniu w drogerii Sephora start o 10-tej była kolejka ok 20-30
      osób i rzeczywiscie nie wymieniali gdy dany krem nie znajdował się na liście o
      czym nie było mowy w reklamie. Kolezanka czas jakiś temu na stronie widziała
      liste kremów ale i ta zaraz zniknęła, więc akcja zupełnie nieprzygotowana. Pani
      odchodziły z niczym (przy mnie Pani z opakowaniem Vichy wiec chyba dziewczyna
      niedokładnie na liście sprawdzała). Mi udało sie z Erisem, długo nie
      czekałam,krem ok ale mimo wszystko mam niesmak samej akcji i chyba kremu nigdy
      sama nie kupie.
    • viola_j Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 04.09.06, 14:04
      W Szczecinie w Galaxy wymiana rozpoczęła się o 10 , ja byłam o 9:40 stanełam w
      kolejkę i niestety stałam dwie godziny. Jednak z góry powiadomiono, że kremów
      jest 120 i każdy otrzyma jeden słoiczek. Również "w kolejkę" puszczono listę
      kremów do wymiany i wszystko było jasne. Krem otrzymałam.
      • maja67904 Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 04.09.06, 15:45
        Chciałam wymienić opakowanie po kremie Vichy Thermal Fix, który był na liście
        na stronie internetowej. Niestety panienki w punkcie wymiany w warszawskiej
        Arkadii na swojej liście już takiego kremu nie miały. Olay więc nie dostałam.
        Jak widać lista kremów do wymiany zmieniała się. To chyba nie w porządku.
        • misiober Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 04.09.06, 16:07
          Tak w Poznaniu Pani tez miała ten własnie krem i tez Olaya nie otrzymała. Mimo,
          że otrzymałam krem niesmak mam straszny po tej akcji.
        • malgosiasobczynska Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 09.09.06, 17:03
          Mnie się nie udało bo zrezygnowałam. Jak zobaczyłam baby awanturujące się z
          tymi dziewczynami to dałam sobie na luz. W szoku jestem ze babki tak się
          zachowywały strasznie chamsko. Byłam w Super-Pharmie w Krakowie, podobno
          powstały 2 kolejki jedna wewnątrz galerii a druga na zwewnątrz bo sklep był
          nieczynny. Jak otworzyli galerie to babki zaczęły się wyzywać od najgorszych!!
          Kolezanka stała na zewnątrz sklepu ponad godzinę. Jak otworzyli sklep to mówiła
          ze nie wiedziała co ma robić. Zbiegli się ochroniarze zaczeli uspokajać
          kobiety, dwie panie które wydawały powtażały zeby ustawić się w kolejkę. Anka
          stała jeszcze godzinę i kremy się skończyły, wtedy odpuściła. Siedziałyśmy
          potem na kawie i zastanawiałyśmy się nad tą promocją. Wiedziałyśmy ze ilość
          ograniczona ale nie wiedziałyśmy ze aż tak ograniczona. Było tylko tyle kremów
          co na stojaku w sklepie nic więcej.
    • dominika8 beznadziejne to.... 04.09.06, 16:47
      wiecie co? nie podoba mi się to-te różne listy kremów do wymiany ( nie mam
      przecież obowiązku codziennego aktualizowania listy), te kolejki, i tak mała w
      sumie ilość kremów na wymianę. Miałam krem do wymiany, ale w sobotę rano
      pracowałam, a jak czytałam tu i z relacji koleżanek o tych kolejkach, to o 13
      już pewno to nie miało sensu. Mnie ta akcja tylko zraziła do tej firmy....
      • mikka8 Re: beznadziejne to.... 04.09.06, 16:54
        A ja bym nigdy , przenigdy nie wziela udzialu w czyms tak zenujacym ;)
        I Wy tak stalyscie z tymi pustymi sloikami ,zeby dostac ten krem za friko ? ;)
        Kurcze ! Gratuluje samozaparcia :D

        Pzdr.
        • malgi beznadziejne jest traktowanie klientek przez OLAY 04.09.06, 23:26
          Teraz możesz się śmiać - po fakcie.
          Gdybym ja wiedziała jaką promocję zgotuje mi OLAY to poszłabym w sobotę na
          spacer.

          Wierzyłam, że firmę faktycznie stać na to by w ramach promocji przekazać
          nieodplatnie krem wszystkim tym, którzy używają kremów konkurencyjnych firm w
          tej grupie cenowej co OLAY. Taka promocja naprawdę miała by sens. Tak naprawdę
          koszt wyprodukowania kremu nie jest aż tak wysoki w stosunku do jego rynkowej
          ceny, więc myślałam, że firmę faktycznie stać na taką odważną zagrywkę.

          A wszystko okazało sie wielkim niewypałem i większość potencjalnych klientek
          zapamięta tą akcję pod hasłem "Olej OLAY tak jak OLAY olał Ciebie" ;-)

          A można było dawać darmowy krem do każdego zakupionego albo po prostu obniżyć
          na 2 dni cenę. No ale OLAY wolał obiecać gruszki na wierzbie ;-)
          • malgosiasobczynska Re: beznadziejne jest traktowanie klientek przez 09.09.06, 17:10
            trzeba było iść na spacer :P ja sobie mysle ze reklama była ok ale nie na nasz
            rynek, nie na naszą mentalność... stąd kolejki PRL, kłótnie i bijatyki o
            których czytam w artykułach. W Polsce jak coś dają za darmo to jest jakaś
            rzeźnia potem. W Anglii widziałam podobną promocję wiesz ze nie było tam
            kolejek? a jak już to stały w nich Polki, Rosjanki, Rumunki... ale kolejek aż
            takich jak tą co widziałam w Galerii Kazimierz nie widziałam. Wtedy nie
            wymieniali pustych tylko dawali miniaturki troche wieksze niz próbki.
        • ewelline Re: beznadziejne to.... 04.09.06, 23:31
          Dokładnie. Ja chyba byłam na tyle mądra, że z góry przewidziałam co to będzie
          za "akcja" i nigdzie nie poszłam mimo, że miałam 2 puste opakowania po kremach
          z tej listy. Żenada tak się poniżać. Jedna z Was przynajmniej przyznała się do
          swojej pazerności a reszta tylko rzuca się, że niby w regulaminie nie było
          napisane, że kremów będzie ograniczona ilość a było napisane wyraźnie, no ja
          przynajmniej to od razu widziałam. I po co teraz te pretensje do OLAY? Skoro od
          samgo początku było jasne, że kremów dla wszystkich nie starczy. I jeszcze te
          kolejki jak za komuny! I listy! Boże!
          • malgi Re: beznadziejne to.... 05.09.06, 00:39
            Och ewelline !
            Jesteś strasznie zarozumiała i wyniosła.
            Jeśli ktoś ogłasza atrakcyjną promocję - to czemu z niej nie korzystać ?
            Inni też potrafią czytać regulamin - nie tylko Ty. W pierwotnej jego wersji nie
            było ostatnich punktów. OLAY dodał je później.
            • ewelline Re: beznadziejne to.... 05.09.06, 10:45
              Ale w pierwotnej wersji regulaminu było jasne napisane, że ilość kremów jest
              ograniczona. Jakby inne potrafily czytać regulamin to teraz by się tak nie
              rzucały.
              • malgi do tej co rozumy wszystkie już pozjadała ;-) 06.09.06, 02:10
                Jakby panna wszystkowiedząca przeczytała regulamin w dniu, w ktorym on się
                pojawił na stronie OLAY to by wiedziała, że punktów 14-27 tam wtedy nie było.

                Zostały dopisane później. Jeden z nich mówi właśnie o ograniczonej promocji.

                A może panna wszystko wiedząca pracuje właśnie z "Olay" i chce uchronić firmę
                przed reklamacjami klientek ??? Czas jest do 10 września. A archiwalne wersje
                stron internetowych (jako dowód na to jak wyglądała pierwotna wersja
                regulaminu) też można zdobyć.
            • malgosiasobczynska Re: beznadziejne to.... 09.09.06, 17:12
              nie mozna zmienić regulaminu tak mi się wydaje ze jak już jest na stronie to
              jest cały czas taki sam.
        • malgosiasobczynska Re: beznadziejne to.... 09.09.06, 17:06
          czemu nie.. ja też przyszłam z pustym opakowaniem ale jak widziałam tłum to
          zrezygnowałam z promocji inne stały do końca aż kremy się skończyły.
      • malgosiasobczynska Re: beznadziejne to.... 09.09.06, 17:05
        Nie tylko ciebie... ale wszyscy o tych kremach mówią od tygodnia więc moze o to
        chodziło tej firmie OLAU
    • weronka77 Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 05.09.06, 00:57
      Po co wymieniać? Olay to takie cudo?W takim razie zniosę im kawioroew LaPrairie
      i zrobię fotkę z miny konsultantki;-)))
      • sloneczna.dziewczyna Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 05.09.06, 07:46
        Zgadzam się, że akcja była żenująca (choć zachowanie niektórych osób w
        kolejkach, jakie tu opisujecie również), zkutecznie zraziła mnie do całej firmy.
    • naila Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 05.09.06, 12:45
      Ten krem nie jest wart swojej ceny, ani tym bardziej bicia się o niego :( Ma w
      swoim skaładzie zatykające składniki - a wskażcie mi takie, które działają
      przeciwzmarszczkowo? Miałam próbkę tego kremu i połowę próbki wyrzuciłam, bo to
      żadna rewelacja. Z tej 'promocji' nie miałam nawet ochoty skorzystać, niestety :)

      Szkoda, że w niekórych miejscach w Polsce było niekulturalnie i niemiło, wg mnie
      firma tylko straciła w oczach konsumentek.
      • mirabela123 Re: OLAY czy któraś zamieniła stary krem? 06.09.06, 09:45
        zgadzam sie-krem absolutnie nie jest wart swojej ceny-59 zl za to mazidło?w
        zyciu!
        Jest to moj pierwszy krem , który nie wchłonięty pozostawia na skórze jakby
        białą, suchą powłoke. Jak dziś rano zobaczyłam co mam pod oczami to się ostro
        zdziwiłam.
        Dziewczyny które się nie załapały na promocję- naprawdę nie ma czego żałować!
        • jorin a konkurencja... 06.09.06, 10:55
          Przygotowalam sloiczek i tak uzbrojona wybralam sie do krakowskiej Galerii
          Centrum. Sobota, okolice godziny 11. Kremy wlasnie sie koncza, a kolejka
          rosnie. Na tak duza akcje promocyjna 100 kremow w jednym dniu w jednym z trzech
          punktow Krakowa to zdecydowanie za malo...

          A na stoisku obok, bez przepychanek i obiecanek, pani wymienia
          przeciwzmarszczkowe kremy Loreal na Loreal Activ Futur lub dodaje taki wlasnie
          krem przy zakupach. I ktora marka lepiej sie teraz kojarzy?
          • stokrotkaa2006 Ta promocja OLAY to by6ła wielka KPINA 06.09.06, 13:33
            Witam
            dwa dni próbowałam i gó........chyba miedzysoba je porozdzielali bo niestety
            zadna z pan nie umiała powiedziec o której beda wydawac...a jak przyszłam po 2
            h to okazało sie juz za poxno.......
            • bmd Artykuł o promocji OLAY 06.09.06, 13:39
              No i napisali o tej "wspaniałej" promocji
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3598087.html
          • iwonaaaa Re: a konkurencja... 06.09.06, 13:54
            Z ciekawości kupiłam krem olay właściwie 3 kremy
            dzień/noc/pod oczy. P/wzmarszczkowe.
            Zakupu żałuję, sklepy i stoiska olay omijam łukiem.
            Nigdy więcej!
            PO PORSTU NIE DZIAŁA JAK PISZĄ.
            Po co więc wydawać na to kasę?
            • jarka63 Re: a konkurencja... 07.09.06, 18:22
              Akurat na mnie Total ęffects działa świetnie i załuje, że firma tak się
              zbłaźniła.
              • czerwona.sukienka1 Re: a konkurencja... 10.09.06, 14:13
                Od dzis olewam firme Olay!
                Co prawda nie wymienialam tam kremu.Domyslalam sie,ze bedzie tak zle jak
                piszecie.Skoro stac mnie na krem powyzej 40zl to po jaka cholere mam stac nie
                wiadomo ile i czekac az laskawie Olay zechce dac mi z laska jakis
                przereklamowany kremik.A jeszcze po odczekaniu w gigantycznej kolejce sie
                okaze,ze moj zurzyty krem sie nie kwalifikuje na wymiane lub,ze zabraklo
                kremow.To zenujace i zalosne.Dla wielu to antyreklama Olaya .
                A w reklamie bylo wszystko tak pieknie,ladnie i latwo.No coz...
                Musze powiedziec,ze dotad bylam klientka Olaya i kupywalam te kremy.
                Ale po tym wszystkim bez watpienia nie kupie juz zadnego produktu tej zalosnej
                upiefirmy tak bezczelnie zabiegajacej o zyski i majacej w dupie klientki nie
                szanujac ich.
                Olay srojal!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka