roksana251 15.11.06, 13:55 od dawna chce sobie zrobić ale.... boli? może któraś z was mi powie jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fr-edza Re: kolczyk w nosie... 15.11.06, 15:13 Zostaniesz w miejscu nakłucia posmarowana środkiem znieczulającym , co prawda i tak będzie trodzke bolało , ale to lekki ukłucie i nie ma co panikować... Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoryna25 Re: kolczyk w nosie... 15.11.06, 21:21 mnie troche bolało,ale przez chwile,w momencie samego przekłucia łzy staneły mi w oczch...ale kolczyk robilam dawno i zadnego znieczulenia nie mialam. malutki kolczyk nosiłam ok 4 lat,juz dawno wyjełam, ale slad pozostał do tej pory. Odpowiedz Link Zgłoś
audrey_horne Re: kolczyk w nosie... 16.11.06, 00:11 Sam moment przeklucia troche boli (ja nie mialam zadnego znieczulenia), ale jakis intensywny bol odczuwalam tylko przez chwilke. Samo gojenie sie tez jest raczej bezproblemowe (nos nie puchnie, nic sie nie babrze ani nie ropieje, nie szczypie), ale przygotuj sie na to, ze przez pare tygodni moze troche pobolewac przy dotykaniu, zwlaszcza przy myciu twarzy. Ale mimo wszystko polecam:) Odpowiedz Link Zgłoś
eunika Re: kolczyk w nosie... 16.11.06, 01:07 nie ma wielkiego bolu, ja mialam bez znieczulenia, lzy ci pojda nie tyle z bolu tylko jak zawsze przy uderzeniu w nos. pozniej nos jest troszke obolaly/opuchniety i w sumie to jedyny dyskomfort jaki pamietam. polecam goraco to naprawde dodaje uroku(jesli tylko kolka sobie w nos nie wlozysz)nie wiem jak u innych ale u mnie momentalnie dziurka zarosla po tygodniu nie noszenia kolczyka, wiec mialam kluty nos w sumie juz dwa razy. Odpowiedz Link Zgłoś
audrey_horne Re: kolczyk w nosie... 16.11.06, 14:01 Mi w salonie powiedzieli "nigdy absolutnie nie wyjmuj, bo natychmiast zarasta". Odpowiedz Link Zgłoś