annaka1
13.04.03, 21:29
moja córka 22 lata ma bardzo piękne grube włosy . Pół roku temu zrobiła sobie
trwałą ondulacje. Niezbyt udana ale było całkiem ładnie, szcególnie po
zastosowaniu pinki do loków. Z czasem jednak odrastające włosy tworzyły
kontrast z tymi pokreconymi. Poszła do fryzjera nie bylejakiego (studjuje w
Łodzi) z rozmowy wydawałoby się że bardzo kompetentnego, który zaproponował
jej pokręcenie na częśi od głowy. I teraz tragedia. Te pokręcone sa jak
baran, a reszta się wyprostowała na głowie ma siano i po za tym że może je
związać nie wie co robić. Piękne włosy które miały być i zawsze były ozdobą
stały się koszmarem. Proszę poradźcie co z tym fantem zrobić, bo nawet boi
sie iść do tej fatalnej fryzjerki po pomoc, bo w nia nie wierzy. Zaznaczam że
włosy są długie i samo obcięcie chyba nic nie da. Proszę o szybką pomoc bo mi
sie dziewczyna wykończy.