Inglot błyszczyki???

IP: *.chello.pl 18.05.03, 21:04
Zastanawiam się nad kupnem błyszczyku z Inglota.Wydziałam spory wybór i nie
wiem który wybrać.Chcę żeby nawilżał dobrze usta, ładnie pachniał (nie
chemicznie)i miał aplikator.Jeśli któraś z Was używała tych błyszczyków to
poradźcie czy warto?
    • naila Re: Inglot błyszczyki??? 19.05.03, 08:00
      Używałam i używam nadal błyszczyka Sprint Inglot nr 18 (Cherry). Bardzo
      smakowicie pachnie wiśniami, bardzo ładnie nawilża (dużo lepiej od
      aptekarskiego Tissane), wygładza usta i się nie lepi. Ma wszelkie zalety,
      które chciałaś oprócz jednej: jest w słoiczku bez pędzelka i nakłada się go
      palcem. Na moich ustach ten błyszczyk daje niesamowite efekty pielęgnacyjne z
      leciutkim zabarwieniem wiśniowym...
      • Gość: karla Re: Inglot błyszczyki??? IP: *.chello.pl 19.05.03, 08:33
        Dzięki za info :)Chętnie czekam na inne:)
    • szymanka Re: Inglot błyszczyki??? 19.05.03, 08:44
      cherry należy do błyszczyków bezbarwnych, choć faktycznie, próbowałam testery
      i lekki kolor jednak pojawia się na ustach. Ja mam błyszczyk z drugiego
      rodzaju, tych koloryzujacych i generalnie jestem zadowolona, choć jest trochę
      za gęsty. Aplikator dostałam gratis przy zakupie, ale jest do bani i wcale go
      nie używam. Moim zdaniem inglot to całkiem dobra firma, np. lakiery do paznokci
      moim zdanim ma najlepsze na rynku. Jeden to mam chyba już z pięć lat:-) i
      absolutnie nic się z nim nie dzieje.
    • Gość: calineczka Re: Inglot błyszczyki??? IP: *.jeremi.pl 19.05.03, 13:42
      Ja polecam blyszczyki Inglota w takim stozkowatym opakowaniu. Maja aplikator.
      Ladnie pachna, sa bardzo wydajne i dosc trwale.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja