Dodaj do ulubionych

ratunku! trądzik!

23.04.07, 15:57
Jak sobie radzicie? Mam 28 lat i problem z cerą! Ostatnio jest znów tragedia...
Obserwuj wątek
    • boni_76 Re: ratunku! trądzik! 23.04.07, 16:05
      Mam podobny problem i znikąd pomocy.
      • la_veuve_noire Re: ratunku! trądzik! 23.04.07, 16:21
        A szukałyście pomocy u dermatologa? A nawet u endokrynologa? Trądzik w tym
        wieku może mieć podłoże hormonalne.

        Ja też mam 28 lat, trądzik mniej więcej od piętnastu, walczę z nim niewiele
        krócej i chyba wreszcie mogę powiedzieć, że wygrałam :)))
        Ale pomógł mi chyba 10. dermatolog, we współpracy z ginekologiem.

        Radzę szukać dobrego lekarza, do skutku. Im później, tym gorzej, bo trądzik
        pozostawia blizny, głównie zanikowe, a im starsza skóra, tym mniejsze są jej
        zdolności regeneracyjne.
    • niedzwiedzica_sousie Re: ratunku! trądzik! 24.04.07, 08:53
      może diane 35?
      • littlefrog Re: ratunku! trądzik! 24.04.07, 12:05
        diane 35 to najgorsze wyjscie z możliwych.
        • niedzwiedzica_sousie Re: ratunku! trądzik! 24.04.07, 12:15
          bo?
          • littlefrog Re: ratunku! trądzik! 24.04.07, 12:32
            nie chce mi się pisać, wpisz w wyszukiwarkę i poczytaj.
            sam fakt że w całej Europie Zach. lek został dawno wycofany ze sprzedaży a
            ginekolodzy nie pozwalaja brać go dłużej niz 6 miesiecy ze względu na
            spustoszenie jakie sieje w organizmie powinien dawać do myślenia.
            • littlefrog Re: ratunku! trądzik! 24.04.07, 12:33
              a po odstawieniu trądzik wraca i tak. wypróbowałam.
              • zawsze_do_przodu Re: ratunku! trądzik! 24.04.07, 12:50
                Ja skończę 27 lat w tym roku. 5 lat brałam tabletki, cerę mam gorszą po nich
                niż przed braniem, ciągle mi coś wychodzi mam coraz więcej plam, nie widać tego
                jak się pomaluję, ale szczerze mówiąc chce mi się płakać. Kilku dermatologów mi
                pomogło na jakiś czas - no bo ile można brac antybiotyki, a maści działają
                moment. Dziś mam wizytę u endokrynologa! Mam badanie tarczycy i będę miała
                przepisane badania krwi - hormonów. Zobaczymy. Wybieram też się potem do
                kolejnego dermatologa.
            • la_veuve_noire Re: ratunku! trądzik! 24.04.07, 13:27
              Nieprawdą jest zarówno to, że lek został dawno wycofany na Zachodzie, jak i to,
              że nie można go brać dłużej niż 6 miesięcy.

              Co do spustoszenia w organizmie, to w przypadku każdego leku trzeba zrobić
              bilans zysków i start. Poczytaj sobie fora dotyczące np. PCOS. Znajdziesz tam
              posty osób, które Diane biorą od wielu lat, i nie mają żadnych skutków
              ubocznych, albo są one niewielkie w porównaniu z korzyściami, jakie daje
              leczenie. I oczywiście, że ginekolodzy przepisują lek osobom, które go
              potrzebują.

              Przy czym jest to lek antyandrogenny a nie przeciwtrądzikowy.
              • niedzwiedzica_sousie Re: ratunku! trądzik! 24.04.07, 13:29
                otóż to, dzięki za wsparcie :)
                jeśli ktoś ma mega problem z trądzikiem na tle nadprodukcji androgenów, to
                diane jest dla niego ratunkiem i tyle. a co do alternatyw - roaccutane daje o
                wiele gorsze skutki uboczne; natomiast sam trądzik, nieleczony, może prowadzić
                nawet do samobójstwa, więc już chyba lepsza diane.
                a do autorki wątku - może trzeba usunąć migdałki??
                • littlefrog Re: ratunku! trądzik! 24.04.07, 14:08
                  jeśli ktoś ma, tak jak napisałaś, mega problem androgenny to rzeczywiście
                  powinien brać diane ale stosowanie go w każdym przypadku trądziku jest lekka
                  przesadą. tym bardziej że diane tylko usypia problem a nie usuwa go i po
                  odstawieniu wszystko niestety wraca. ciężko więc w przypadku trądziku mówić o
                  diane jako o leku, to raczej chwilowy poprawiacz cery.
            • eboniet ale bzdura 24.04.07, 14:52
              littlefrog napisała:

              > nie chce mi się pisać, wpisz w wyszukiwarkę i poczytaj.
              > sam fakt że w całej Europie Zach. lek został dawno wycofany ze sprzedaży a
              > ginekolodzy nie pozwalaja brać go dłużej niz 6 miesiecy ze względu na
              > spustoszenie jakie sieje w organizmie powinien dawać do myślenia.

              gdzie ty takie informacje znajdujesz??? Diane 35 mozna normalnie dostac (na
              recepte) w Europie Zach. i nikt nie mowi o jakich
              nieprzecietnych "spustoszeniach w organizmie" (???). Uzywany jest glownie przy
              problemach hormonalnych (nie jako srodek stricte antykoncepcyjny). Oczywiscie,
              przy braniu Diane trzeba uwazac ze sloncem (przebarwienia) oraz nie zapominac,
              ze to srodek rowniez antykoncepcyjny, wiec w ciaze sie raczej nie zajdzie.
              Specjalnie sprawdzilam sobie na kilku roznych stronach EU, miedzy innymi
              ubezpieczalni. Srodek ten ma sie zupelnie dobrze:-)
              Poza tym, jezeli wg ciebie juz dawno zostal wycofany ze sprzedazy to logicznym
              jest, ze ginekolodzy nie moga go przepisywac, nawet na tydzien.

              To tylko czesc tego, co chcialo mi sie znalezc:

              search.yahoo.com/bin/search?p=diane+35
              (i nie wszystkie z tych stron to sklepy internetowe:-)

              E.
            • moniczkka21 Re: ratunku! trądzik! 27.04.07, 11:39
              Mieszkam w Hiszpanii i tutaj wielu ginekologow przepisuje Diane 35 i naprawde
              wiele dziewczyn tu je bierze, a niektore biora je dluzej niz powinny.
    • trinn Re: ratunku! trądzik! 25.04.07, 20:39
      a czy o skierowanie do endokrynologa musze prosic dermatologa??? czy lekarza
      pierwszego kontaktu? czy te badania o których piszecie sa dostepne z NFZ, czy
      najlepiej udać sie z wizyta prywatna?
      • zawsze_do_przodu Re: ratunku! trądzik! 25.04.07, 20:43
        Ja akurat byłam prywatnie. Jutro idę na pobranie krwi. A skierowanie może
        wypisać lekarz pierwszego kontakru.
        • trinn Re: ratunku! trądzik! 25.04.07, 20:49
          a możesz powiedzieć jaka jest cena takiego badania? oprócz oczywiście wizyty, bo
          nie sądzę żeby to było wliczone...
    • sisigma Re: ratunku! trądzik! 25.04.07, 20:48
      uch...diane obwiniam o moje obecne kłopoty, ale nie wiem czy słusznie. Brałam to
      przez miesiąc lecząc torbiele na jajnikach, torbiele znikneły, pryszcze się
      pojawiły!!!!!!Nie czułam się najlepiej podczas tej kuracji chociaż włosy i cera
      były bardzo ładne.
      Obecnie złazi mi skóra od Metronidazolu i Differinu. Piecze i swędzi.
      Dermatolog o badaniach hormonalnych ani się zająknął... :( sama mam o to prosić???
      Do endo trzeba skierowanie - też nie dostałam.
      Na czole mam w tej chwili 22 pryszcze :) wyobrażacie sobie jak to wygląda? Tragos.
      • littlefrog Re: ratunku! trądzik! 25.04.07, 20:55
        trądzik hormonalny objawia się raczej wypryskami na brodzie i linii żuchwy, może
        dlatego nie zaproponował? ;)
        ja po diane straciłam połowę włosów, tak mi wypadały. uratował mnie wax ale
        długo to trwało :(
        • sisigma Re: ratunku! trądzik! 26.04.07, 02:17
          Niestety po bokach twarzy też mam, ale nie liczę na sztuki bo są drobne grudki.
          Nie znaczy że niewidoczne, oj nie...
    • kasiamat00 Re: ratunku! trądzik! 25.04.07, 21:05
      Ja mam 25 lat, trądzik od co najmniej 9. roku życia (albo i wcześniej, nie
      pamiętam już dokładnie). Leczono mnie wszystkim poza Roaccutane (a tego
      przynajmniej chwilowo nie chcę), o badaniu hormonów nikt nie pomyślał.
      Oczywiście, gdy zaczęłam koło dwudziestki brać tabletki anty, to problem
      zniknął, ale po odstawieniu (po kilku latach) wrócił. Mniejszy, bo mniejszy, ale
      jednak. Ponieważ działanie antyandrogenne wszelkich preparatów hormonalnych
      bardzo mi się nie podoba, nie zamierzam do nich wracać bez potrzeby. Z
      trądzikiem walczę domowymi sposobami (mocne środki do mycia twarzy (z kwasem
      salicylowym, który na mnie działa bardzo dobrze), ścisły rygor pod tym względem
      itd.), do dermatologa się nie wybieram (złe wspomnienia, poza tym nie mam
      zamiaru brać ani hormonów, ani antybiotyków - szkoda wątroby). Jak będzie bardzo
      źle, to zacznę znowu myśleć o hormonach, albo poważnie zastanowię się nad
      Roaccutanem. Chwilowo nie ma takiej potrzeby. Co sobie ludzie o mnie myślą
      akurat mi raczej wisi - a już na pewno co myślą o moim trądziku :)
      • littlefrog Re: ratunku! trądzik! 25.04.07, 21:11
        ja po latach walki antybiotykami i nieszczęsną diane oraz ciągłymi nawrotami
        trądziku trafiłam na dermatologa który wyleczył mój trądzik maścią i płynem
        robionymi w aptece na zamowienie, oraz przestrzeganiem dziwnych jak mi się na
        początku zdawało zasad pt: zero kremów, zero fluidów, zero żeli do mycia twarzy
        itp. tylko zwykłe mydło. na początku patrzyłam na niego jak na idiotę ale dzięki
        niemu od 2 lat nie wiem co to trądzik :)
        • auto_robex Re: ratunku! trądzik! 25.04.07, 22:00
          moglabys mi na prv napisac cos wiecej co to za doktor itd skad jestes
        • miwonka81 Re: ratunku! trądzik! 26.04.07, 12:40
          Ja też baardzo proszę o namiary...
    • alesasanka Re: ratunku! trądzik! 25.04.07, 21:33
      Boże! Nieźle mnie wystraszyłyście! Mam nadzieja że moje problemy są chwilowe.
      Mam 20 lat i niegdy nie miałam problemów, aż do teraz. Od razu poszłam do
      dermatologa i przepisał mi AKNICARE cream, ISOTREXIN żel, Aknemycin Plus i
      biorę PP i B2. Na szczęście ( przynajmniej na razie) nie ma potrzeby żebym
      brała antybiotyki. Stosuje mniej niż kazał lekarz, ale strasznie mi schodzi
      skóra po tych lekach. Dermatolog powiedział, że to normalne i to dobrze, bo
      wraz ze skórą schodzi trądzik. Jednak mam nadzieję, że jak skończę kurację
      trądzik nie powróci.
      • niedzwiedzica_sousie Re: ratunku! trądzik! 08.05.07, 13:52
        uwaga, ważne jest też leczenie wewnętrzne. ja od kliku tygodni biorę silicę,
        cynk i capivit i nic mi nie wychodzi, do tego maść z antybiotykiem na twarz
    • mysz5000 Re: ratunku! trądzik! 27.04.07, 13:27
      Sprobuj Eliciny, znajoma chwali pod niebiosa.
    • anka_aisha Re: ratunku! trądzik! 29.04.07, 20:20
      heh... do niedawna też miałam ten sam problem... próbowałam wszystkiego:
      peeling'ów, toników, żeli z mikrogranulkami... i nic nie pomagało ( jedynie
      oczyszczało twarz z makijażu :D )... zaczęłam kupywać maść BENZACNE. Jednym
      słowem - rewelacja ! Twarz oczyszczona, gładka, zero trądziku... w porównaniu do
      innych kiepskich kosmetykow, masc jest niedroga ( ok. 10 zl ) i mozna ja kupic
      bez recepty w aptekach :) serdecznie polecam :) I radze uwazac z cera sucha :P
      BENZACNE strasznie wysusza :PP no w takim wypadku proponuje zwykla MASC CYNKOWA
      :)) tez bardzo dobra... tyle ze natłuszcza strasznie skóre... w moim przypadku
      nic nie pomogła ;PP pozdrawiam :)
      • feralcat Re: ratunku! trądzik! 29.04.07, 23:43
        Ojej jak czytam wasze niektore wypowiedzi to mi sie przypomina ta tragedia
        zyciowa.Jak dotad najwieksza w moim zyciu-tradzik. Bralam najpierw antybiotyki,
        potem diane i inne tabletki, masci, kremy wszeliego rodzaju.I tak od 18 roku
        zycia.Gdy bralam tabletki cera byla super.Kiedy je odstawialam za 2 miesiace
        zaczynal sie koszmar. 4 miesiace temu odstawilam tabletki zupelnie(rozstanie z
        facetem i juz nie potrzebne) i postanowilam walczyc zewnetrznie, bo juz nie
        chce brak hormonow. Jak przewidywalam zaczal sie wysyp zaraz pare tyg. po
        odstawieniu tabletek ale nie poddawalam sie. Stosowalam Duac (antybiotyk i
        benzacne razem) do tego Retin A i Glyco A, razem albo na zmiane. SKore mialam
        podrazniona, z zaskornikow robily mi sie pryszcze( oczyszczala sie skora),
        mialam na twarzy luszczaca sie skorupe. PO ok 6 tygodniach skora zaczela robic
        sie coraz ladniejsza, na dzien stosuje teraz Day Peel Lierac z 6% kwasem
        glikolowym, a na noc dolozylam Night Peel Lierac z kwasem 4%glikolowym i 4%
        salicylowym. Znajomi mowia mi cera wypiekniala.I ja tez to widze, juz nie
        uzywam podkladu. ALe jak tylko przestane nakladac te wszystkie masci od razu
        mam zaskorniki a znich wiadomo co sie robi...koszmar
        Radze uzbroic sie w cierpliwosc i zaopatrzyc w:
        1) cos zluszczajacego jak Retin A albo Isotrex na noc, jest tez wersja z
        antybiotykiem
        2) antybiotyk na dzien i na noc bo kiedy skora sie zluszcza wychodza pryszcze-
        nakladac na zluszczacz
        3) zluszczacz na dzien np. z kwasem glikolowym.Np. Glyco A mieszany z kremem
        nawilzajacym obowiazkowo. sam jest za mocny i bardzo podraznia skore.Kwas
        salicylowy na dzien nie moze byc uzywany bo nie mozna go laczyc z filtrem (nie
        jestm pewna ale chyba on rozklada filtr)a ten w preparatach do mycia nic nie
        daje bo kwas salicylowy dziala na powierzchni tlustej, w wodzie jest nie
        aktywny.
        4) cos bardzo bardzo delikatnego do mycia twarzy
        5) maske nawilzajac-kojaca np Avene, mi uratowala skore w trakcie kuracji
        Ja juz praktycznie pozbylam sie wszelkich zaskornikow i niedlugo jako uwiecznie
        mojej kuracji robie zabieg Neodermy.Grunt to zluszczac skore zeby sebum sie nie
        kumulowalo.
        Mam nadzieje ze kogos zainspiruje moja kuracja. Ale tu potrzeba cierpliwosci i
        systematycznosci na minimum 2 miesiace.I nie wolno sobie odpuszczac bo koszmar
        powraca szybko.
        Mi nie przeszkadzala skorupa przez 2 miesiace bo i tak zerwalam z chlopakiem i
        siedzialam w ksiazkach, ale inaczej chyba bym sie nie odwazyla.A teraz tak
        przyjemnie patrzec w lustrze na gladka buzke.Oby tylko tak zostalo.
        Powodzenia dziewczyny!
        • elisssa odstawcie wszystkie mazidła!! 30.04.07, 22:21
          Ja zmagam się z trądzikiem juz od 15 lat. Przerobiłam juz wszystkie rodzaje
          antybiotyków, mazideł i hormonów. Nie stosowałam tylko Roaccutane. Diane 35
          przerabiałam 1,5 roku z marnym efektem. Trądzic lekko się zmniejszył, a po
          odstawieniu tabletek znów powrócił. Po doxycyclinie było w miare ok, ale 2 dni
          po skonczeniu kuracji trądzik wracał z 10 razy większą siłą. Jedyny antybiotyk,
          który nie powodował nagłego wielkiego wysypu to ........

          Wniosek z tego, że przyczyna leży nie w samej skórze, a w organizmie, w tym, że
          nie radzi sobie on z infekcjami bakteryjnymi, czego skutkiem jest wieczny
          trądzik. No bo jak inaczej wytłumaczyc to, że tylko antybiotyk, który wybija
          wszelkie bakterie doprowadza skórę do ideału a wszelkie mazidła działają
          chwilowo i problem ciągle wraca?
          Poza tym miałam ciąglą schizę i żyłam w przeświadczeniu, ze jeśli sie nie
          posmaruje grubą warstwą przeciwtrądzikowego kremu na noc, to rano będe miała
          koszmar na twarzy. Schiza mi przeszła, gdy do portfela zawitała bieda i nie
          miałam grosza aby kupić krem który mi sie właśnie skonczył.
          I odkryłam ten sekret:
          - lepsze efekty daje niesmarowanie buzi niczym - skóra mniej się przetłuszcza,
          sama się regeneruje, ma ładniejszy koloryt
          - kremy drażnia skórę, zatem broni się ona i wywala z siebie więcej pryszczy
          - dłubanie w twarzy i wyciskanie powoduje pogorszenie cery - wtedy w wielu
          miejscach się zaczerwienia i momentalnie podwójnie się tłusci

          Dlatego staram się nie smarować buzi na noc niczym, a jeśli juz to tylko
          punktowo w miejscach gdzie coś wyskoczy. Efekty uwierzcie mi są. Nie
          spektakularne, bo pryszczy się do konca nie pozbyłam, ale jest ich o wiele
          mniej, a ja też jestem spokojniejsza na psychice. Gdy nie dłubie w buzi,
          wygląda ona dosyć ładnie i mniej się tłuści.
          Owszem nakładam podkład i solidny makijaż, bo nie wyobrażam sobie życia bez
          podkładu. ;-))
          • elisssa Re: odstawcie wszystkie mazidła!! 30.04.07, 22:23
            Ups, nie dopisałam

            Jedyny antybiotyk,który nie powodował nagłego wielkiego wysypu to amoksycylina
            pl.wikipedia.org/wiki/Amoksycylina
            • feralcat Re: odstawcie wszystkie mazidła!! 01.05.07, 13:10
              A po co nakladasz podkacd skoro ci tak ta kremowa abstynencja pomaga? przez 2
              dni na noc nie uzylam zadnego kremu zgodnie z twoim sposobem i rano skora byla
              duzo gorsza, taka szara i nieodzywiona. Moj patent jest na odwrot: w nocy kilo
              kremow i mazidel a w dzien nic! tylko troszke rozu, bo nic nie musze zakrywac.
              • elisssa Re: odstawcie wszystkie mazidła!! 01.05.07, 14:35
                Nakładam podkład, bo moja sytuacja społeczna wymaga dobrej prezencji i zadbania
                o swój wygląd.
                • feralcat Re: odstawcie wszystkie mazidła!! 01.05.07, 16:40
                  elisssa napisała:

                  > Nakładam podkład, bo moja sytuacja społeczna wymaga dobrej prezencji i
                  zadbania
                  >
                  > o swój wygląd
                  moja rowniez, dlatego nakladma kilo mazidel na noc i rano wygladam na tyle
                  dobrze ze nie potrzeba mi juz podkladu.
    • darsana Re: ratunku! trądzik! 02.05.07, 23:34
      Pij zioła oczyszczające min. pokrzywa, bratek, perz i myj twarz mydłem
      siarkowym, śmierdzi ale działa.
    • angeliq69 Re: ratunku! trądzik! 09.05.07, 10:39
      Niedawno usłyszałam, że mięta pomaga wyregulować poziom hormonów, wiec od ok. 2
      miesięcy pije miętę i pokrzywę 2x dziennie, nie wiem czy to pomogło ale
      ostatnio moja cera sie bardzo poprawiła, do tego stosuje na zmiane Brevoxyl i
      Acne-derm - nie codziennie co cera mi sie bardzo wysusza. Mysle że zdrowe
      odżywianie tez ma tu dużo do rzeczy, trądzik mi nie zniknął, ale prawie go nie
      ma, cera sie wygładziła. Mam prawie 27 lat i też już od wielu z nim walcze -
      chyba juz prawie wygrałam.
    • kingusi foru dla tradzikowcow 09.05.07, 12:25
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34969
      • la_veuve_noire Re: foru dla tradzikowcow 09.05.07, 13:58
        Starsznie nie lubię słowa "trądzikowiec" :/
        A tamto forum jest takie sobie...
    • kingusi Re: ratunku! trądzik! 09.05.07, 12:26
      bralam diane wieele lat-nie pomogla mi wcale od 4 miesiecy biore yasmin i jestem
      w ciezkim szoku-mam buzie jak tylek niemowlaka,nigdy od 14 lat nie mialam tak
      gladkiej buzi...
      • niedzwiedzica_sousie Re: ratunku! trądzik! 09.05.07, 12:38
        też biorę yasmin, drugi miesiąc, w pierwszym wylazł mi pryszcz, teraz jest ok
      • la_veuve_noire Re: ratunku! trądzik! 09.05.07, 13:56
        To tak jak ja :) No, prawie, bo do tyłka niemowlaka to mi daleko.
        Ale też Diane przez wiele lat nie wyleczyła mi trądziku (za to wyleczyła
        (zaleczyła) co innego, więc nie żałuję, że brałam), a po Yasmin jest dużo
        lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka