blade lico a vichy lumineuse

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 00:03
naleze do grona bladych twarzy a chcialabym wejsc w sezon letni z odcieniem
nietrupim na buzi. w zyciu nie stosowalam "rozswietlajacego kremu tonujacego"
wiec nie jestem do konca przekonana czy szastnac pieniadze na vichy
lumineuse. jak to dziala? jakie efekty? czy sa rozne odcienie?
help!

blada
    • masia27 Re: blade lico a vichy lumineuse 31.05.03, 09:56
      Gość portalu: awaria napisał(a):

      > naleze do grona bladych twarzy a chcialabym wejsc w sezon letni z odcieniem
      > nietrupim na buzi. w zyciu nie stosowalam "rozswietlajacego kremu tonujacego"
      > wiec nie jestem do konca przekonana czy szastnac pieniadze na vichy
      > lumineuse. jak to dziala? jakie efekty? czy sa rozne odcienie?
      > help!
      >


      Są dwie wersje: do cery suchej i mieszanej, a wkażdehj wersji do wyboru trzy
      odcienie. Używałam wersji do cery suchej i z czystym sumieniem moge polecić.
      Cera po nałożeniu Lumineuse wygląda świeżo i promiennie.
      Jeśli nie chcesz kupować w ciemno to poproś w aptece o próbkę, albo chociaż o
      tester.
    • chlebia Re: blade lico a vichy lumineuse 31.05.03, 10:10
      Minusem Lumineuse jest to, że są tylko 3 odcienie i najjaśniejszy (00) jest
      ciemny i do jasnej karnacji w ogóle się nie nadaje. Efekt jest subtelny, lekko
      wyrównuje koloryt, minimalnie rozświetla, ale po kilku godzinach cera (np.
      moja, mieszana) błyszczy się i trzeba matować.
      • Gość: fronka Re: blade lico a vichy lumineuse IP: *.toya.net.pl 31.05.03, 14:07
        Potwierdzam- najjaśniejszy odcień Vichy wg mnie jest do cery lekko opalonej :(
        Ale to chyba ogólnie problem z kremami tonującymi- nie robią ich w wersji dla
        bladych. Teraz używam kemu koloryzującego Clarinsa w najjaśniejszym odcieniu (1
        Blond)- jest jaśniejszy, ale i tak mógłby być bardziej.
        • Gość: Apila Re: blade lico a vichy lumineuse IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 22:31
          Jest świetny. z tym że rzeczywiście najjasniejszy kolor jest ciemny,
          ale..wbrew pozorom. Jaśniejszy od niego jest kolor nazwany naturalnym, spróbuj
          tego bo jest jasniejszy od jasnego :). Ja mam jasną cerę i naturalny świetnie
          się nadawał no i jakość-rewelacja. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja