gorącoo,upałyyy i problem

25.05.07, 14:24
Stosuję zawsze podkład + puder,nie wychodzę nigdzie bez makijażu (niestety
muszę :( ),a to za sprawą blizny na nosie (nadal ją lecze) i także dziwnej
czerwonej plamie (nie wiem 'co to')również na nosie.
W taki upał wiadomo jednak,że podkład spływa dużo szybciej ,a ja zresztą im
bardziej świeci słonko tym mniej komfortowo czuję się z tą"maską".
Buzi nie muszę tak tuszować ,tylko ten nos :/
Czy jest jakieś rozwiązanie aby zatuszować sam nos tak by oczywiście
wyglądało to jak najbardziej naturalnie?? czym to zrobić? a może istnieje
jakiś inny sposób??
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł będę wdzięczna !!
    • mikams75 Re: gorącoo,upałyyy i problem 25.05.07, 14:33
      moze wystarczy korektor idealnie dobrany kolorem i calosc dla wyrownania tylko
      lekko przypudrowac?
      • na_chwileee Re: gorącoo,upałyyy i problem 25.05.07, 14:39
        Tylko jaki korektor,chciałabym żeby to było w miarę trwałe :|.
        Maybelline conclearer którego wcześniej używałam z pudrem był w porządku,nie
        robił efektu 'maski',tylko niestety po 2h,nieszczęsny nos wymagałby ponownego
        tuszowania.
        Może istnieje jakiś 'cud'korektor??
      • lilusia177 Re: gorącoo,upałyyy i problem 25.05.07, 14:39
        Ja uzywam takiego podkładu który wchłania sie do skóry...przez co wogule nie
        widać i nie czuć go na twarzy...Utrzymuje sie przez cały dzień i świetnie
        wszystko maskuje...
        • na_chwileee Re: gorącoo,upałyyy i problem 25.05.07, 22:37
          Nie wierzę ,że jakikolwiek podkład trzyma się długo gdy z nieba leje się żar :/.
          Używam takiego zestawu:
          max factor lasting performance + max factor creme puff, efekt ogólny jest
          niezły ale taka pogoda robi swoje.
          Poza tym tuszowanie blizny ,która jest wklęsła to nielada sztuka :|.
          Czekam na rady.Jaki korektor??
          • mergy Re: gorącoo,upałyyy i problem 26.05.07, 20:39
            Jeśli chodzi o korektor, to polecam artdeco camouflage w kremie. Również
            używałam korektora maybelline, bez porównania z artdeco. Tylko trzeba dobrać
            odpowiedni kolorek, bo mi zdarza się ze podkład spłynie, a pojedyncze jaśniejsze
            'plamki' pozostaną :]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja