justynnka
28.05.07, 13:26
piątek, supermarket drogeryjny w arkadii. szukam kremu z filtrem dla córki.
obok mnie kobieta,lat ok. 50, nieco sfatygowana na twarzy ,z 6 cm wyższa i 15
kg cięża ode mnie. raz mnie ,,przesunęła".drugi raz już bardziej chamsko.a ja
nic. wreszcie usłyszałam ,,odsun się smarkulo bo mi zasłaniasz". usmiechnęłam
się do ,,pani" i powiedziałam słodkim głosikiem ze widocznie jej kultura
przemineła wraz z młodością a filtry w tym wieku i tak juz nie nie pomogą.
dobrze ze trafiła na mój dobry nastrój;) pozatym - ja naprawdę wyglądam
młodo;)