Gość: kukułka IP: posejdon:* / *.gazeta.pl 04.06.03, 12:46 Kto wie gdzie w Warszawie jest sklep z fajną i niedrogą bielizną? Pozdr. K. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kurka Re: bielizna IP: *.acn.waw.pl 04.06.03, 13:29 idac marszalkowska kolo galerii centrum w kierunku hotelu forum schodzisz schodkami w przejscie podziemne, prosto pare metrow i po prawej na rogu masz sklep z bielizna. b. duzy wybor, ceny normalne w przeciwienstwie do galerii gdzie ceny sa chore a wybor zaden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukułka Re: bielizna IP: posejdon:* / *.gazeta.pl 04.06.03, 13:44 OK. Spróbuję tam, mam nadzieję, że panie obsługujące są cierpliwe, bo strasznie marudze przy kupowaniu biustonoszy ;-)))) dzięki Pozdr. K. a co do galerii... robi mi się słabo jak widzę ceny (niektóre rzeczy sa ohydne!) Odpowiedz Link Zgłoś
anx Re: bielizna 04.06.03, 13:50 Możesz spróbowac też w osławionym sklepie na Grochowskiej, albo w sklepiku na rogu Puławskiej i chyba (?) Rakowieckiej. Mozesz też poprzeglądać sklepy internetowe - www.intymna.pl i www.biust.pl - najlepiej poprzymierzaj w realu a kup w sieci - wychodzi taniej. Natomiast jeśli nie zależy Ci na markowych ciuchach to polecam Halę KDT pod Pałacem - duży wybór bielizny i przystępne ceny , a jakość nie gorsza niż tych firmowych , przy których płacisz za samą nazwę. Sama kupiłam stanik do ślubu za 55 zł i jest rewelacyjny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurka Re: bielizna IP: *.acn.waw.pl 04.06.03, 14:09 sa cierpliwe :-) i Ty tez musisz bo czasem trzeba poczekac na wolna przymierzalnie, ktora jest mikroskopijna ale ja nigdy nie kupuje nic bez przymierzenia. jest jaks fajna prawidłowosc: im bardziej ludzki sklep z bielizna tym bardziej wszystko pasuje. triumph jest np. dla mnie kompletnie "nieforemny" : albo rozstaw miseczek "na zeza" albo trzeba ich szukac pod pachami albo piersi w nich przypominaja szczurze ryjki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukułka Re: bielizna IP: posejdon:* / *.gazeta.pl 04.06.03, 14:32 No to chyba ruszam dziś albo jutro na zakupy ;-))) Muszę się jakoś nagrodzić, za to że wogóle chodze na egzaminy do szkoły...potem się wynagrodze jak je zaliczę... Dzięki Kobietki! Pozdr. K. Odpowiedz Link Zgłoś