Dodaj do ulubionych

Puder brązujący a... nogi

29.05.07, 20:31
To pewnie głupie pytanie, ale czy można używać pudru brązującego na nogi,
zamiast samoopalacza? Próbowałyście? Czy to nie ściera się np. przy siadaniu?
Obserwuj wątek
    • panna_zaobraczkowanna Re: Puder brązujący a... nogi 29.05.07, 20:51
      Nie próbowałam,ale wydaje mi się, że to nie jest najlepszy pomysł. Lepiej kup
      DOBRY samoopalacz (nie żałuj kasy, na tych kosmetykach nie warto oszczędzac), a
      przed nałożeniem zrób peeling, no i sotsuj samoopalacz regularnie.
      • nessie-jp Re: Puder brązujący a... nogi 29.05.07, 21:02
        Obecnie próbuję używać samoopalacza Piz Buin, jest niezły, ale i nienajlepiej
        wygląda na moich nogach :( Niezależnie od pilingu i przygotowania skóry,
        wychodzą dziwne plamy i łaty.

        Pomyślałam o tym pudrze, bo czasem mam taką sytuację, że nogi nieopalone, na
        rajstopy za gorąco, a muszę wyjść w krótszej sukience - niekoniecznie w dżinsach...
    • zoee5 Re: Puder brązujący a... nogi 30.05.07, 08:29
      Ja w zeszlym roku robilam tak: na pajaczki, mam cere naczynkową, nakładałam
      kamuflaż Art Deco, ponieważ był za jasny pokrywałam całość delikatnie pudrem z
      drobinkami, miałam stary Bourjois- juz go nie produkują. Warstwa nie była
      gruba, dawała taką poswiatę tylko, nie zauważyłam żeby się scierało
      • nessie-jp Re: Puder brązujący a... nogi 30.05.07, 22:46
        Dzięki, zoee
      • pola-80 Re: Puder brązujący a... nogi 31.05.07, 11:39
        zoee5 napisała:

        > Ja w zeszlym roku robilam tak: na pajaczki, mam cere naczynkową, nakładałam
        > kamuflaż Art Deco, ponieważ był za jasny pokrywałam całość delikatnie pudrem
        z
        > drobinkami, miałam stary Bourjois- juz go nie produkują. Warstwa nie była
        > gruba, dawała taką poswiatę tylko, nie zauważyłam żeby się scierało
        Dziewczyno baza i puder są do twarzy, co to za pomysły wogóle, żeby na nogi
        puder nakładać!
        • zoee5 Re: Puder brązujący a... nogi 31.05.07, 14:52
          wiem do czego są puder i bazy. Ale co szkodzi troche poeksperymentować?
          Przecież nie musisz tego stosować, więc w czym problem? Są pudry brązująco-
          rozświetlające do stosowania nie tylko na twarz, ale i na ciało. Zresztą tego
          tuszowania naczynek i rozświetlania sama nie wymyśliłam niestety, widziałam
          jakiś program na kablówce gdzie były pokazane przygotowania modelek do pokazu i
          tam właśnie w ten sposób odpowiednim kamuflażem pokrywano nogi modelek.
    • magdaksp Re: Puder brązujący a... nogi 30.05.07, 22:57
      najlepszy samoopalcz a wlasciwie balsam brazujacy to ten fimy malwa.
    • aksbarg Re: Puder brązujący a... nogi 30.05.07, 23:36
      A może specjalny sztyft do nóg? Ja mam Michael Kors Leg Shine, kupiłam go w UK
      wraz z perfumami. Właściwie to bardziej nadaje seksowny połysk niż brązuje.
      Miałam też kiedyś produkt do nóg w formie takiej brązowej wody-nalewasz na dłoń
      i rozsmarowujesz na nogach-są pięknie brązowe i a kolor zmywasz wieczorem myjąc
      się, tu jest cos podobnego ale w formie żelu a ja miałam wodę:
      www.boots.com/brandtreatment/product_details_brand_treatment.jsp?
      productid=1068674&classificationid=1037322
      Może są jakieś polskie odpowiedniki tego produktu, bo przydałby mi się na lato,
      a ten który miałam został skradziony:-(
      Jest jeszcze Sally Hansen Airbrush Legs, ale nigdy nie próbowałam, wiec się
      nie wypowiadam.
    • babe007 Re: Puder brązujący a... nogi 31.05.07, 12:00
      Avon ma całkiem niezły wynalazek. nazywa się Cellu-Sculpt Leg Perfector. Trochę
      śmierdzi samoopalaczem, ale daje fajny efekt, koloryzuje od razu (więc nie ma
      problemu, że się posmarujesz nierówno), trochę napina skórę i ma delikatne
      złote drobinki. Jak dla mnie extra. Używam już trzeci sezon.
    • mikams75 Re: Puder brązujący a... nogi 31.05.07, 12:32
      obawiam sie, ze po pudrze bylyby tez niezle plamy - scieralby sie, dodatkowo
      splywal od potu w zgieciu kolan.
      Ja uzywam sopot ziaji - niby bylsam brazujacy ale mocny, prawie jak samoopalacz.
      Smaruje sie bardzo cienko, dokladnie wsmarowuje i nie mam plam, bardzo ladny
      daje efekt.
    • chwojka Re: Puder brązujący a... nogi 31.05.07, 14:40
      A moze Airbrush Legs Sally Hansen? Niezle maskuje defekty nóg.
    • nessie-jp Re: Puder brązujący a... nogi 01.06.07, 16:17
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi, dziewczyny! Rzeczywiście puder może spływać,
      jeśli się spocę :( Może trzeba by użyć podkładu wodoodpornego ;) Ta "brązowa
      woda" do malowania nóg brzmi bardzo ciekawie.

      Sopot zamierzam kupić, w końcu będzie trzeba, ale obawiam się, że i tak wyjdę w
      cętki :(

      O Sally Hansen też już kiedyś słyszałam - dzięki za przypomnienie. Warto wypróbować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka