Dodaj do ulubionych

DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK

IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.03, 12:07
DUZO PISZE SIE NA TEMAT TRADZIKU ITD. ALE CZY KTOS Z WAS STOSOWAL TABLETKI
DROZDZOWE??? JESLI TAK TO JAKIE? (NAZWA, FIRMA, CENA)JAKI OKRES CZASU TRWALA
(TRWA) KURACJA??? CZY WIDAC JAKIES EFEKTY??? (POLEPSZENIE, POGORSZENIE, A
MOZE BEZ REWELACJI???). A MOZE PICIE JAKICHS ZIOL??? CZY W OGOLE OPLACA SIE
PIC, LYKAC TAKIE RZECZY??? A MOZE KTOS PROBOWAL CZEGOS JESZCZE INNEGO, CO
DALO ZADZIWIAJACE EFEKTY?






Obserwuj wątek
    • sadee Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK 10.06.03, 12:26
      Probowalam wszystkiego. Tradzik meczyl mnie przez 10 lat. Teraz mam 24 lata i
      tez mi czasem cos wyskoczy.

      Zadne kosmetyki sprzedawane w hipermarketach Ci nie pomoga. Nie wydawaj tez
      wielu pieniedzy na jakie mydla, zele, toniki w aptekach (ceny od 60 zl nawet do
      300 zl) - tez tego probowalam. W wieku 18 lat pomoglo mi stosowanie Diany35.
      Przepisal mi te tabletki ginekolog. Stosowalam je przez 1 rok. Wszystko bylo
      Ok, ale po pol roku po zaprzestaniu wszystko wrocilo do punktu wyjscia. Pozniej
      odkrylam cos zbawczego: WITAMINE E. Stosuje ja od dwoch lat: zero tradziku,
      zero zaskornikow, zero klopoto z cera. Wydaje sie to proste, ale naprawde
      polecam. Kup zwykla wit. E w aptece. 30 tabletek to wydatek 4 zl. Uzywaj
      codziennie po jednej tabletce. Efekty sa widoczne gdzies po dwouch tyg. Jesli
      Ci pomoze, to dopiero pozniej zatosuj jakis tonik odkazajacy i doprowadz swoja
      cere do porzadku - polecam Yves Rocher, taki w zielone przezroczystej butelce.

      ja teraz mam problem z wiekowa utrata jedrnosci:((Najpierw tradzik - teraz
      zmarszczki:(
      • Gość: mx Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.03, 13:48
        sadee napisała:

        > Probowalam wszystkiego. Tradzik meczyl mnie przez 10 lat. Teraz mam 24 lata i
        > tez mi czasem cos wyskoczy.
        >
        > Zadne kosmetyki sprzedawane w hipermarketach Ci nie pomoga. Nie wydawaj tez
        > wielu pieniedzy na jakie mydla, zele, toniki w aptekach (ceny od 60 zl nawet
        do
        >
        > 300 zl) - tez tego probowalam. W wieku 18 lat pomoglo mi stosowanie Diany35.
        > Przepisal mi te tabletki ginekolog. Stosowalam je przez 1 rok. Wszystko bylo
        > Ok, ale po pol roku po zaprzestaniu wszystko wrocilo do punktu wyjscia.
        Pozniej
        >
        > odkrylam cos zbawczego: WITAMINE E. Stosuje ja od dwoch lat: zero tradziku,
        > zero zaskornikow, zero klopoto z cera. Wydaje sie to proste, ale naprawde
        > polecam. Kup zwykla wit. E w aptece. 30 tabletek to wydatek 4 zl. Uzywaj
        > codziennie po jednej tabletce. Efekty sa widoczne gdzies po dwouch tyg. Jesli
        > Ci pomoze, to dopiero pozniej zatosuj jakis tonik odkazajacy i doprowadz
        swoja
        > cere do porzadku - polecam Yves Rocher, taki w zielone przezroczystej butelce.
        >
        > ja teraz mam problem z wiekowa utrata jedrnosci:((Najpierw tradzik - teraz
        > zmarszczki:(

        a jak brac ta witamine??? po posilku???? i jakim??? (sniadanie, obiad,
        kolacja??? piszesz o "WITAMINE E" (czy jest to amerykanska wersja witaminy?),
        bo potem piszesz, ze moge stosowac zwykla witamine??? 2 tygodnie??? a jaki
        mialas przedtem stan skory jesli mozna spytac???

        dzieki za odp. :))))))
        • sadee Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK 10.06.03, 14:36
          a jak brac ta witamine??? po posilku???? i jakim??? (sniadanie, obiad,
          > kolacja???

          Ja biore ja raz dziennie - rano, przed posilkiem.

          piszesz o "WITAMINE E" (czy jest to amerykanska wersja witaminy?),

          Przepraszam, to mala literowka:)) po prostu zwykla witamina E. Ja stosuje od
          jakiegos czasu Capivit (chyba tak to sie pisze:) - naprawde Tobie polecam. mam
          nadzieje, ze tym Ci pomoge.

          > bo potem piszesz, ze moge stosowac zwykla witamine??? 2 tygodnie??? a jaki
          > mialas przedtem stan skory jesli mozna spytac???

          Po dwoch tygodniach widac drobna poprawe, po miesiacu znika Ci wszystko.

          Mialam okropny klopot z tradzkiem. Mialam tradzik ropny i takie grudki, po
          ktorych zostaly mi niestety brzydkie (co prawda drobne, ale zawsze) blizny.
          Drozdze kiedys tez probowalam, ale po dluzszej kuarcji bralo mi sie na wymioty:)

          Pozdrawiam
    • Gość: Anni Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: 217.11.141.* 10.06.03, 12:52
      pij drodze zalej 1/6 kostki swiezych drozdzy spozywczych filizanka wrzacej wody
      ostudz i pij codziennie. tydzien/dwa trzeba czekac na efekty. ale sa!
    • Gość: mx Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.03, 13:33
      ja tez juz dlugo sie mecze z tradzikiem, ponad 10 lat (mam 25 lat) probowalam
      naprawde duzo rzeczy ale efektow za bardzo nie bylo widac. stosowalam tez
      silicol skin (zachwalany), dzieki ktoremu twarz sie nie swieci tak jak kiedys.
      ale zaprzestalam na razie, bo stwierdzilam, ze chyba twarz od niego robila sie
      czerwona (przesuszenie). pilam bratka (moze nie za dlugo ale jednak)a teraz
      jestem na etapie lykania tabletek drozdzowych (koncze jesc 3 opakowanie) po
      ktorych wydaje mi sie ze skora jest troche w lepszym stanie. nie mam skory
      niemowlaka, bo juz nie ma na co liczyc ale zeby zagoic (zaleczyc)to co jest
      (blizny, plamy).
      a moze znacie super specyfik na szybkie gojenie sie ran?????

      czytalam na tym forum ze jest tez krem "WITAMINA E" w tubce. moze stosowac to i
      to??? duzo sie naczytalam tez o piciu drozdzy piekarskich, gdzie dziewczyny
      zachwalaja ta miksture drozdzowa. wszystko to brzmi pieknie, ale czy sie
      sprawdzi na mojej skorze??? ale na pewno sprobuje to co mi proponujecie.

      nie chce lykac zadnych hormonow ani tabletek anty...bo to nie daje skutku a
      robi na pewno szkody w organizmie. nie chce juz tez smarowac sie zadnymi
      smarowidlami bo juz tak i tak duzo je stosowalam. dlatego chcialabym wyniszczyc
      ta "zaraze" od srodka metodami naturalnymi. nie piszcie tylko mi o drogich
      preparatach, bo nie sa one gwarantem na poprawe stanu skory. czasem lek za 3 zl
      pomoze bardziej niz malutki specyfik za 50 zl. zreszta tak i tak sie duzo
      wykosztowalam na silicol skin.

      W SKROCIE: SZUKAM DOBRYCH, TANICH I PRZEDE WSZYSTKIM SPRAWDZONYCH METOD!!! A
      PRZEDE WSZYTSKIM UNIKAM PREPARATOW OPARTYCH NA ALKOHOLU!!!

      Z GORY DZIEKUJE ZA WSZYSTKIE ODPOWIEDZI
      • Gość: Anni Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: 217.11.141.* 10.06.03, 14:52
        a moze bys poszla do dermatologa
        • Gość: mx Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.03, 15:46
          Gość portalu: Anni napisał(a):

          > a moze bys poszla do dermatologa

          czulam, ze padnie taka propozycja...

          poszlabym z mila checia gdyby on mi pomogl, ale kiedys juz bylam (kilka lat
          temu) i niestety mi nie pomogl. moze dlatego ze nie bylo takich dobrych srodkow
          jak teraz. zreszta duzo tez sie naczytalam, co dermatolodzy przepisuja i jakos
          mnie to nie przekonuje (wypowiedzi na forum i nie tylko), uzywalam silicolu,
          ktory podobno zalecaja dermatolodzy i co??? jakos rewelacji nie bylo, a niby
          skora miala byc jak u niemowlaka. a ja nie chce uzywac antybiotykow ani
          paskudztw wysuszajacych skore, dosyc tego.
          • Gość: Anni Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: 217.11.141.* 10.06.03, 16:24
            silicol to reklamowany w gazetach srodek (no chyba nie wierzysz reklamom!!) a
            nie polecany przez dermatologow i to jest wlasnie srodek wysuszajacy cere -
            sama to przyznalas
            uzywanie srodkow na wszystko i nic - to bledne kolo, zaczyna pomagac
            odstawiasz, probujesz cos innego , nie pomaga to rzucasz wszystko albo wydajesz
            duza kase na wynalazki
            poczytaj posty - mozna tam znalezc dane na polecanych lekarzy i wiekszosc
            jednak odczuwala poporawe po dermatologu a nie po reklamowanych pseudo lekach
            oczywiscie mozesz pic drozdze i stosowac inne naturalne metody bez lekarza
            nawet jesli antybiotyki wysusza ci skore to dermatolog przepisze cos na
            nawilzenie i na pewno cos lepszego niz jakis tam krem
            wizyta pare lat temu to rzeczywiscie prahistoria :)


            • dida Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK 10.06.03, 18:37
              chwila-silikol to dobry preparat ale nie dla kazdego. nie poradzi sobe z kazdym
              typem tradzika. to preparat przee wszystki lagodzacy (mozna stosowac na
              podrazniona np po opalaniu skore) i oczyszczajacy (tak jak maseczki glinkowe).

              glowna zasada-nie stosuje sie leku pojedynczo ale w polaczeniu z innymi. dzieki
              temu osiaga sie widoczny skutek. a wiec cos z antybiotykow jesli zmiany maja
              charakter ropny (nawet antybiotyki doustne przez jakis czas), cos na
              zluszczanie (retinol, kwas salicylowy, glikolowy itp), warto stosowac tez
              nadtlenek benzoilu (zluszcza, zabija bakterie, wybiela) ale to w jaki sposob
              beda leki (stosuj leki a nie kosmetyki) beda dawkowane to juz zalezy od
              inwidualnego przypadku. kazda skora reaguje inaczej.

              z kuracji witaminowych:
              wit a i e (nie capivit bo nie ma tak wysokiej dawki a zwykla wit a+e)
              wit c (500 mg dziennie)
              wit b (3 razy dziennie)
              cynk (watro zaopatrzyc sie w salfazin)
              multiwitamina z mineralami
              olejek z wiesiolka a jeszcze lekiej z dyni
              • Gość: Monika Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: 80.51.255.* 10.06.03, 20:14
                dida napisała:

                > z kuracji witaminowych:
                > wit a i e (nie capivit bo nie ma tak wysokiej dawki a zwykla wit a+e)
                > wit c (500 mg dziennie)
                > wit b (3 razy dziennie)
                > cynk (watro zaopatrzyc sie w salfazin)
                > multiwitamina z mineralami
                > olejek z wiesiolka a jeszcze lekiej z dyni
                >

                Wszystko fajnie ale ja jednak polecałabym te wszystkie witaminki w naturalnej
                postaci a nie czystej chemii.
                Drożdże działają (witaminy B), sok z dwóch cytryn (oczyszcza krew, witamina C),
                orzechy, dynia zamiast chipsów ( witamina E, cynk), poczciwa marchew bardzo
                ładnie robi na cerę. Napiszę jutro więcej bo teraz się śpieszę:-)

                • Gość: dida Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: 217.97.135.* 11.06.03, 10:30
                  tak Monika, ale jezeli ktos chruje to dawki zawarte w naturze nieiele pomoga.
                  trzeba silnych dawek. dlatego lepiej zazywac wit b kompleks niz drozdze (lub
                  drozdze jako dodatek do wit b) bo stezenie witamin w tabletkach jest znacznie
                  wyzsze. tak wyglada leczenie chorob w spolczesnej medycynie, no chyba ze bawimy
                  sie w homeopatie...
                  do czego zmierzam-watro zdorowo sie odzywiac, unikac szczegolnie tluszczy
                  nasyconych i weglowodanow ale jezeli chorujemy np. mamy zmiany dlugoletnie
                  tradzikowe to natura nie wystarczy.
    • komandos57 Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK 10.06.03, 18:45
      a ja slyszalem ze daja sperme na morduchny.stosowalas?
    • Gość: trycjusz Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: *.visp.energis.pl 10.06.03, 23:11
      qja tez kiedys bylam u dermatologa. wypisala mi babka jakies mazidla wlasnej
      roboty ze cuchnelo na kilometr i kazala w tym do szkoly chodzic- stwierdzilam
      ze 50 zeta (szesc lat temu) za taka rade to za wiele. nie wierzylam w jakichs
      cudotworcow... az...nie spotkalam mojego chlopaka, ktory tak zachwalal swoja
      pania doktor, ze postanowilam sprobowac.wizyta kosztowala mnie 40 zl. dostalam
      cala kuracje. rano co innego w poludnie co innego i cos na wieczor. fakt-
      wynioslo mnie to cos ok. 150 zeta, ale juz po tygodniu zeszla opuchlizna, a
      cera sie wygladzila. potem bylam na kontrolnej (bezplatna) i musialam zrobic
      badania kalu- jak stwierdzila, ze nie jestem nosicielka niczego- dala mi
      doustne leki. pozatym dostalam maseczki z lekow. teraz siedze w domu (ucze sie
      do egzaminow wstepnych) wiec stosuje je codziennie- i efekty sa
      porazajace.szkoda ze nie moge sie opalac, ale podobno jak odstawie leki to
      moze na rower mi pozwili :)
    • Gość: Kika Re: DROŻDŻE W TABLETKACH NA TRADZIK IP: *.stacje.agora.pl 11.06.03, 11:41
      Ja poszłam do dermatologa. Babka dała mi "mazidło" robione w aptece za jedyne 5
      zł i jestem bardzo zadowolona. Mam dużo lepszą cerę niż po wszelkich
      preparatach markowych firm za ciężkie pieniądze. Poza tym stwierdziła, że mam
      uczulenie od tych preparatów i dała tabletki na alergię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka