Dodaj do ulubionych

SZKŁA KONTAKTOWE

26.06.03, 19:01
witam!
od pewnego czasu prubuje namówić mame na kontakty.Mam 17 lat wade po -2.5 i -
2.25 i czasen naprawde czuje sie przez to ograniczona (szczególnie podczas
sporów, oraz w wakacje-nie lubie nic nie widzić na plaży, a w okularach nie
opalam sie bo nie lubie..) Ostatnio nawet byłam u okulisty, ale pani doktor
stwierdziŁA,że moja wada może sie jeszcze powiększyć (a zdażyło sie to już 2x
od moich pierwszych szkiełek - nosze od ok 2001 roku) i nie warto narazie
inwestowć w kontakty. i moje namowy poszły na marne, bo teraz jak namówie,
jeśli usłyszała opinię okulisty?? ale dlaczego nir powinnam jeszcze nosić
kontaktów?
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: SZKŁA KONTAKTOWE 26.06.03, 19:57
      Co za bzdura - ta lekarka to chyba "zastała" się w czasach gdy były stare
      twarde trwałe soczewki, bardzo drogie. Jeśli chcesz żyć wygodnie to kontakty są
      idealnym rozwiązaniem, zwłasza takie jednodniowe (np. właśnie do sportu czy na
      kilkudniowy wyjazd wakacyjny), albo - jeśli miałabys nosić regularnie -
      miesięczne. Komplet zwykłych miesięcznych soczewek to wydatek rzędu 40-50 zł
      (ja noszę np. Focusy, uważam że sa bdb)
    • kasia.lomanczyk Re: SZKŁA KONTAKTOWE 26.06.03, 21:38
      Ja mam -1.75 i teraz juz bez szkiel kontaktowych nie wyobrazam sobie zycia.
      Nosze Bausch&Lomb 3-miesieczne (Optima FW), place 130 zl za opakowanie 4 szt.
      (czyli zapas na pol roku). Dziewczyno, wzrok na pewno nie zmienia sie o 0.25
      dioptrii co pol roku, wiec spokojnie mozesz "zainwestowac". Poza tym kontakty,
      takze te miesieczne, mozna kupowac na sztuki (wychodzi minimalnie drozej), wiec
      w zasadzie mozesz zmieniac moc soczewek nawet co miesiac. Mnie wada zmienia sie
      o okolo 0.25 co 2 lata.
      Jakas dziwna ta Twoja okulistka. Dawno nie slyszalam wiekszych
      bzdur... "Inwestowac", phi... Okulary to znacznie wieksza "inwestycja".
      Inna sprawa, ze moze sie okazac, ze nie tolerujesz soczewek albo plynow do
      nich, ale tego nie bedziesz wiedziala jesli nie sprobujesz.
      Mnie na przyklad zdarzylo sie uczulenie na plyn do soczewek Bausch&Lomb ReNu,
      wlasnie kupilam nowa wielka butle i nie moge jej uzywac, bo mam podraznione
      oczy, musialam kupic inny (OptiFree - moim zdaniem najlepszy). Co ciekawe,
      jakies 2 lata temu uzywalam tego plynu i nic takiego sie nie dzialo...
      • kasiulek Re: SZKŁA KONTAKTOWE 27.06.03, 08:22
        Ja nosze soczewki od chyba 5 czy 6 lat, jestem BARDZO zadowolona, nie mam
        zadnych zmian w oku, wszystko jest w porzadku, a od kilku dni nosze Night&Day -
        do noszenia przez 30 dni i 30 nocy i jest swietnie!
        Polecam bardzo!
        • kasiulek Re: SZKŁA KONTAKTOWE 27.06.03, 08:23
          kasiulek napisała:

          > Ja nosze soczewki od chyba 5 czy 6 lat, jestem BARDZO zadowolona, nie mam
          > zadnych zmian w oku, wszystko jest w porzadku, a od kilku dni nosze
          Night&Day -
          >
          > do noszenia przez 30 dni i 30 nocy i jest swietnie!
          > Polecam bardzo!

          Aha, w Synoptiku razem z badaniem oczu kosztuja 80 zl para. Normalnie 50 zl
          sztuka.
          • Gość: kohol Re: SZKŁA KONTAKTOWE IP: *.crowley.pl 27.06.03, 09:40
            Bo jest promocja :)
            Też je mam - są super :)
            • kotmanka Re: SZKŁA KONTAKTOWE 27.06.03, 10:30
              Piszecie o Ciba Focus Night and Day? Czy rzeczywiscie jest znaczna roznica w
              komforcie "noszenia" miedzy nimi a normalnymi miesiecznymi? Nie wiem czy
              chcialabym miec soczewki na oku 30 dni non stop, ale one podobno sa o wiele
              wygodniejsze nawet tak do noszenia jak normalne, i okazjonalnego zostawiania np
              na weekend.
              Zastanawiam sie wlasnie nad Night and DAy, albo Purevision (ta sama sprawa ale
              Bauscha & L)
              Ta lekarka rzeczywiscie dziwna...
              • Gość: go$ka Re: SZKŁA KONTAKTOWE IP: *.di.pl / 192.168.0.* 27.06.03, 10:54
                Wiesz co, ja też mam taka stara okulistke i ona tez odradzala mi stanowczo
                szkla. Dodatkowo powiedzial, ze nie moge ich wrecz nosic. Pytam sie czemu a
                ona mi mowi, ze nie wyprodukowano jeszcze szkiel na astygmatyzm - bo ja
                wlasnie mam astygmatyzm, polaczony jeszcze jakos dziwnie z
                krotkowzrocznoscia... Ale ja sie uparlam, a mnie poparla jeszcze facetka
                pracująca w tym sklepie. To wlasnie ona powiedziala mi na boku, ze ta baba ma
                stare poglady, nie jest przyzwyczajona i pewna co do skutecznosci soczewek. I
                ze takie szkla na stygmatyzm juz dawno produkuja, a ta okulistka sie po prostu
                na nich nie zna. Szkla nosze teraz juz od roku i naprawde jestem z ich
                baaardzo zadowolona!!! Sa super! Polecam!
              • kasiulek Re: SZKŁA KONTAKTOWE 27.06.03, 11:37
                kotmanka napisała:

                > Piszecie o Ciba Focus Night and Day? Czy rzeczywiscie jest znaczna roznica w
                > komforcie "noszenia" miedzy nimi a normalnymi miesiecznymi?


                W "konsystencji" sa inne - nie takie "gumowe" jak miesieczne czy 2-tygodniowe,
                ale jakby z plastiku, a komfort noszenie identyczny (tez nic na okun nie
                czujesz - czasem trzeba nawilzyc jak w przypadku krotszych).


                Nie wiem czy
                > chcialabym miec soczewki na oku 30 dni non stop, ale one podobno sa o wiele
                > wygodniejsze nawet tak do noszenia jak normalne, i okazjonalnego zostawiania
                np
                >
                > na weekend.


                Wygoda rzeczywiscie niesamowita. A poza tym klade sie i widze, budze sie rano i
                widze!!!:)))


                > Zastanawiam sie wlasnie nad Night and DAy, albo Purevision (ta sama sprawa
                ale
                > Bauscha & L


                Ja osobiscie nie cierpie Bauscha, a poza tym na Focusa byla promocja, wiec
                Focus (a raczej Ciba Vision:))) wygral:)
                • kotmanka Re: SZKŁA KONTAKTOWE 27.06.03, 15:23
                  kasiulek napisała:


                  budze sie rano i
                  >
                  > widze!!!:)))

                  Przekonalas mnie...

                  Bauscha kiedys probowalam Surevue ale musialam je oddac optykowi i wrocic do
                  Ciba Focus. Bausch ma troche inne "wymiary" swoich szkiel i akurat do moich
                  oczu nie dalo sie dopasowac. pozdr
        • raszefka Re: SZKŁA KONTAKTOWE 27.06.03, 11:34
          A jak się te soczewki mają do malowania oka, a zwłaszcza do zmywania
          namalowanego?

          Pozdr :)
          • vaniteux Re: SZKŁA KONTAKTOWE 27.06.03, 23:06
            Własnie, właśnie, kontynuujmy ten wątek! Czytałam gdzieś, że gdy sie nosi
            takie soczewki, to nie mozna się malować. Czy to prawda?
            • kotmanka Re: SZKŁA KONTAKTOWE 28.06.03, 10:49
              Szkla nosze od okolo 8 lat i maluje oczy raczej codziennie....Kolejny
              mit...chodzi o to, zeby nie bylo pylkow miedzy okiem a soczewka, ale w koncu
              najpierw sie je zaklada a potem maluje oczy, nic nie ma prawa tam sie dostac
              pozdr
              • vaniteux Re: SZKŁA KONTAKTOWE 28.06.03, 16:57
                Wiem, wiem, zwykłe soczewki tez nosze juz pare lat. Chodzi mi o te Night&Day,
                poniewaz zastanawiam sie nad zmianą.
    • Gość: Syrena Re: SZKŁA KONTAKTOWE IP: 217.153.45.* 27.06.03, 11:10
      Otóż na pewno od noszenia szkieł kontaktowych wzrok Ci się nie popsuje.
      Organizm rośnie do ok. 24 roku życia i do tego momentu należy się liczyć z
      pogłębianiem wady krótkowzroczności, ale nie denerwuj się nie jest to regułą.
      Poza tym potem może Ci się wzrok nieco sam poprawić. Szkła kontaktowe to
      rewelacja. Radzę odwiedzić jakiś renomowany zakład optyczny (najelpiej taki,
      który zaoferuje Ci dobrego okulistę i komputerowe badanie wzroku). Ja od
      parunastu lat noszę szkła kontaktowe 3-miesięczne (Baush & Lomb) i na pewno
      nie "weszłabym" znów w okulary, a to dlatego, że możesz ćwiczyć, pływać,
      patrzyć na wszystkie boki i nie mieć żadnych ograniczeń. Poza tym nie paruje Ci
      nic zimą. Możesz nosić dowolnego fasonu okulary słoneczne, tak jakbyś w ogóle
      nie była krótkowidzem.
      Przemyśl sprawę
      Syrena
      • Gość: Kasia Re: SZKŁA KONTAKTOWE IP: 195.94.201.* 27.06.03, 11:33
        Gość portalu: Syrena napisał(a):

        > Otóż na pewno od noszenia szkieł kontaktowych wzrok Ci się nie popsuje.
        > Organizm rośnie do ok. 24 roku życia i do tego momentu należy się liczyć z
        > pogłębianiem wady krótkowzroczności,

        Aha, jasne. Ja mam skonczone 30 lat i moja krotkowzrocznosc nadal sie poglebia.
        I co Pani Doktor na to?
        • Gość: Syrena Re: SZKŁA KONTAKTOWE IP: 217.153.45.* 27.06.03, 11:51
          Proonuję zrobić bardo specjalistyczne kompleksowe badanie wzroku. No, bo jeżeli
          jest to stałe pogarszanie, to może być niebezpieczne. Nie bagatelizuj tego!!!
          Pozdrawiam
          Syrena
          • Gość: Kasia Re: SZKŁA KONTAKTOWE IP: 195.94.201.* 27.06.03, 12:31
            Gość portalu: Syrena napisał(a):

            > Proonuję zrobić bardo specjalistyczne kompleksowe badanie wzroku. No, bo
            jeżeli
            >
            > jest to stałe pogarszanie, to może być niebezpieczne. Nie bagatelizuj tego!!!
            > Pozdrawiam
            > Syrena


            A czy Pani Syrena jest lekarzem okulista?
            • Gość: Syrena Re: SZKŁA KONTAKTOWE IP: 217.153.45.* 27.06.03, 14:22
              No tak się jakoś złożyło.
              Syrena
              • Gość: Kasia Re: SZKŁA KONTAKTOWE IP: 195.94.201.* 27.06.03, 14:31
                Hmmmm... chodze do okulisty bardzo regularnie i jakos dotychczas zaden nie byl
                przerazony moja wada (mniej wiecej dodatkowe 0,5 dioptrii co roku). Pracuje co
                najmniej 8 godzin przy komputerze i - jak sie dowiedzialam - moje oczy maja
                prawo do takiej reakcji.
                Reasumujac: prosze wybaczyc, ale nie chce mi sie wierzyc, zeby Pani Syrena byla
                okulista w swiecie niewirtualnym. Przepraszam.
          • Gość: mandra jakie badania? IP: localhost:* 27.06.03, 14:29
            Gość portalu: Syrena napisał(a):

            > Proonuję zrobić bardo specjalistyczne kompleksowe
            badanie wzroku.

            a co to jest "bardzo specjalistyczne kompleksowe
            badanie"? bo ja mam prawie 29 lat i tez wciaz zmienia mi
            sie wada, ostatnio doszedl astygmatyzm, ale zaden z
            licznych odwiedzanych przeze mnie okulistow nie mowil, ze
            powinnam sie niepokoic.
            jakie konkretne badania masz na mysli?

            mandra z okolicami -5.
            • Gość: Kasia Re: jakie badania? IP: 195.94.201.* 27.06.03, 14:32
              Gość portalu: mandra napisał(a):

              > Gość portalu: Syrena napisał(a):
              >
              > > Proonuję zrobić bardo specjalistyczne kompleksowe
              > badanie wzroku.
              >
              > a co to jest "bardzo specjalistyczne kompleksowe
              > badanie"? bo ja mam prawie 29 lat i tez wciaz zmienia mi
              > sie wada, ostatnio doszedl astygmatyzm, ale zaden z
              > licznych odwiedzanych przeze mnie okulistow nie mowil, ze
              > powinnam sie niepokoic.
              > jakie konkretne badania masz na mysli?
              >
              > mandra z okolicami -5.


              Pozwole sobie dopisac sie do tego watku - no wlasnie, co to sa te "bardzo
              specjalistyczne kompleksowe badania"???

              • Gość: Syrena Re: jakie badania? IP: 217.153.45.* 27.06.03, 15:02
                Nie chcę podważać kompetencji Waszych lekarzy, z kórych rad korzystacie, ale
                mam pacjenta, który doszedł do krótkowzroczności -18, bo był m.in. niefachowo
                leczony. Skończyło się to u niego operacją (pacjent chodzi bez okularów: bez
                białej laski również). Przede wszystkim należy regularnie badać dno oka i raz
                na jakisz czas zrobić badanie akomodacyjne. Lekarze niestety zbyt często
                przepisują krotkowidzą zbyt mocne szkła. Oko wówczas leniwieje, nie pracuje tak
                jakby mogło. Przyzwyczaja się do ostrego widzenia. Lepiej jest nosić szkła 0,5
                mniejsze niż właściwa wada.
                Pozdrawiam
                Syrena
                • Gość: Syrena Re: jakie badania? IP: 217.153.45.* 27.06.03, 15:38
                  Bardzo przepraszam. Do mojego teksu wkradł się błąd. Oczywiście, że
                  nie "przepisują krótkowidzą", a KRÓTKOWIDZOM!!!!
                  Przepraszam
                  Syrena
                • Gość: mandra Re: jakie badania? IP: localhost:* 27.06.03, 15:51
                  Gość portalu: Syrena napisał(a):

                  Przede wszystkim należy regularnie badać dno oka i raz
                  > na jakisz czas zrobić badanie akomodacyjne. Lekarze
                  niestety zbyt często
                  > przepisują krotkowidzą zbyt mocne szkła. Oko wówczas
                  leniwieje, nie pracuje tak
                  >
                  > jakby mogło.

                  przyznaje, lekarze zbyt rzadko robia takie badania - mnie
                  pierwszy raz ktos zrobil badanie dna oka jakies 2 lata
                  temu, a chodze w okularach od ladnych nastu lat...
                  ale badanie wykazalo, ze wszystko jest ok
                  nie sadze tez, abym miala zbyt silne szkla czy soczewki -
                  nigdy nie widze calkiem ostro :(
                  a co to jest badanie akomodacyjne?

                  m.
                  • kotmanka Re: jakie badania? 27.06.03, 15:56
                    wlasnie, za silne szkla...z czego to wynika?
                    niedawno zmienilam okuliste i okazalo sie, ze przez 2 lata nosilam szkla -3
                    oraz -3.5 a tak naprawde mam wade -2 i -3
                • Gość: Kasia Re: jakie badania? IP: 195.94.201.* 27.06.03, 15:53
                  Gość portalu: Syrena napisał(a):

                  > Przede wszystkim należy regularnie badać dno oka i raz
                  > na jakisz czas zrobić badanie akomodacyjne.


                  Dno oka mam badane w czasie KAZDEJ kontroli. Akomodacje tez miewam badana. Ale
                  nie sadzilam nigdy, ze sa to badania SPECJALISTYCZNE. Wydawalo mi sie, ze to
                  badania standardowe.


                  > Lekarze niestety zbyt często
                  > przepisują krotkowidzą zbyt mocne szkła. Oko wówczas leniwieje, nie pracuje
                  tak
                  >
                  > jakby mogło. Przyzwyczaja się do ostrego widzenia. Lepiej jest nosić szkła
                  0,5
                  > mniejsze niż właściwa wada.


                  No coz, ja od zawsze nosze "za slabe" szkla, bo moj lakarz twierdzi, ze oko
                  wtedy "pracuje".


                  Nie przekonalas mnie do swoich kompetencji jako lekarz okulista. Przykro mi.
    • naila Re: SZKŁA KONTAKTOWE 28.06.03, 09:09
      Ulicja, proponuję zmienić okulistę, bo jeszcze Ci zaszkodzi! Bo ma bardzo
      dziwne podejście sprzed jakichś co najmniej 20 lat! Kontakty to nie żadna
      inwestycja, ale przede wszystkim wygoda. Poza tym kontakty nie są na całe
      życie, ani na kilka lat! Soczewki zmienia się w zależności od tego jakie
      kupisz. Są jednodniowe - nakładasz rano, zdejmujesz wieczorem i wyrzucasz.
      Dwutygodniowe - nakładasz codziennie rano przez 2 tyg. i po tym czasie
      wyrzucasz ... Są jeszcze miesięczne, trzymiesięczne i roczne. Są też takie na
      30 dni (np. Night&Day) - wkładasz 1 dnia i zdejmujesz 30 :)

      Sama noszę soczewki od kilkunastu(!) lat i jestem zadowolona, że są. Soczewki
      to nie przymus. Jednego dnia możesz je włożyć, drugiego zostawiasz w
      pojemniczku i nakładasz okulary. Nic na siłę.
      Od dłuższego już czasu noszę soczewki Night&Day, ale normalym trybem, czyli
      zdejmuję na noc, zakładam wieczorem. Ponieważ dużo pracuję przy komputerze i
      tak mam 'obciążone' i zmęczone oczy, żeby jeszcze zmuszać je do
      nocnego 'noszenia' soczewek. Z moich doświadczeń użytkownika dla mnie jest to
      najlepsza teraz konfiguracja :)

      Moja rada: zmień okulistę. Zrób porządne badania w innym gabinecie, który ma
      soczewki różnych firm. Okulista powinien zrobić niezbędne badania i dobrać Ci
      soczewki oraz nauczyć nakładania ich oraz zdejmowania i codziennej pielęgnacji.

      Warto. Zobaczysz sama jakie to wygodne. I zawsze masz alternatywę: możesz
      założyć okulary! Mam nadzieję, że pomogłam i przekonasz swoją mamę. Powodzenia!
      • naila Re: SZKŁA KONTAKTOWE 28.06.03, 09:16
        > Od dłuższego już czasu noszę soczewki Night&Day, ale normalym trybem, czyli
        > zdejmuję na noc, zakładam wieczorem.

        Zakładam oczywiście rano :)
        • Gość: dalloway Re: SZKŁA KONTAKTOWE IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 28.06.03, 09:50
          1. uważa się soczewki, nieco usztywniając gałkę mogą wpływać na zahamowani
          rozwoju wady u krótkowidzów - okuliści sie co do tego spierają, ale praktyka
          pokazuje, że rzeczywiście często tak się zdarza - mowa tu raczej u soczewkach
          sztywniejszych, na pewno nie Night & Day ani Acuvue 2, ale np. allergany do
          noszenia dłuższego niż pół roku

          2. z kolei kiedy kupujesz miesięczne nie ma problemu, że nie warto inwestować -
          kiedy zmieni Ci się wada, na nasepny miesiąc kupisz silniejsze. w nawiązaniu do
          tego co powyżej: wada jak nabardziej może się powiększać o 0,25 albo i więcej w
          ciagu pół roku, u mnie tak było i u wielu znajomych

          3. szoczewki "całodobowe" kuszą komfortem, ale ja ich nie polecam do ciagłego
          używania. oczywiście na wyjazdy, biwaki, do sportu itp. - jak najbardziej, w
          końcu zostały szczegółowo przebadane i są bezpieczne. Jednak codzienne ich
          noszenie jest jednak dla oka dyskomfortem, w końcu soczewka jak by nie była
          uwodniona i przepuszczalna to jednak ciało obce w oku. Moja koleżanka po długim
          noszeniu całodobowych dorobiła się alergii na zbierający się na soczewkach osad
          białkowy i pół roku nie mogła potem nosić żadnych, bo taki miała stan zapalny
          rogówki. Oczywiście to skrajny przypadek, ale ja tam dmucham na zimne.

          4. nie zniechęcaj sie, jeśli pierwsze podejście będzie niepowodzeniem. oprócz
          konieczności przyzwyczajenia oka, może się okazać, że trzeba np. spróbować
          innej firmy - choćby ze względu na średnicę. Ja sama noszę soczewki od czasu,
          gdy używało sie jeszcze czeskich, któr raz na jakiś czas trzeba było
          wygotowywać, teraz noszę acuvue 2 na zmianę z allerganami. "Zasoczewkowałam"
          mnóstwo znajomych i są zadowoleni. Z mojej prywatnej statystyki wynika, że
          wiekszość stanęła po próbach włąśnie na acuvue, ale to bardzo indywidualna
          sprawa. Ja polecałam je wszytskim alergikom jako nie wywołujące uczuleń, aż w
          końcu po paru latach sama sie na nie uczuliłam.

          5. w jednymz postów powyżej były infomrmacje o mocy. Moc soczewek powinna być
          mniejsze niż wielkość wady i moc dotychczas noszonych okularów. To, że jest
          mniejsza od wady, spowoduje, że oko sie nie rozleniwi. Słabsze od okularów
          powinny być dlatego, że znajdują sie bliżej oka - więc jeśli korekta okularowa
          była wystarczająca, to trzeba jej trochę odjąć, bo zmniejszamy odległość, co
          podnosi "efektywność"
    • cookie_monster Re: SZKŁA KONTAKTOWE 29.06.03, 20:47
      ulicja napisała:

      > witam!
      > od pewnego czasu prubuje namówić mame na kontakty.Mam 17 lat wade po -2.5 i -
      > 2.25 i czasen naprawde czuje sie przez to ograniczona (szczególnie podczas
      > sporów, oraz w wakacje-nie lubie nic nie widzić na plaży, a w okularach nie
      > opalam sie bo nie lubie..) Ostatnio nawet byłam u okulisty, ale pani doktor
      > stwierdziŁA,że moja wada może sie jeszcze powiększyć (a zdażyło sie to już 2x
      > od moich pierwszych szkiełek - nosze od ok 2001 roku) i nie warto narazie
      > inwestowć w kontakty. i moje namowy poszły na marne, bo teraz jak namówie,
      > jeśli usłyszała opinię okulisty?? ale dlaczego nir powinnam jeszcze nosić
      > kontaktów?

      Nie widzę problemu. Ja noszę kontakty od 15 roku życia (teraz mam 22 lata),
      wada mi się zmieniała, ale przecież teraz zaleca się głównie miesięczne szkła
      (a nie np półroczne). Jak Ci się wada zmieni to kupujesz nowe i nie kosztuje
      Cię to więcej niż 40zł.
      Pozdrawiam i polecam soczewki- naprawdę ułatwiają życie (ja chyba teraz nie
      mogłabym się bez nich obejść)
      • ulicja Re: SZKŁA KONTAKTOWE 29.06.03, 21:25
        ojej!
        dzięki bardzo za wszystkie odpowiedzi!! Nie spodziewałam się aż tak wielkiego
        zainteresowania tematem. Okulistę pewnie zmienię (w sumie to byłam u innego niż
        przeważnie chodzę, ale nie chciało mi się czekać aż wróci z urlopu-chyba jednak
        będe musiała zaczekać ;)) pozostaje tylko kwestia namówienia rodziców, ale jak
        przeczytają co tu się działo to raczej nie powinno być problemów!
        dzięki jeszcze raz i pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka