mika_69
26.06.03, 21:50
Miałam ostatnio bardzo dziwny sen-śniło mi się,ze płynę wpław aż do brzegu,
na który tak normalnie się nie wychodziło,tylko podparty był specjalnymi
palami,zeby ziemia się nie osuwała.Na tym brzegu z jakimiś dwiema osobami
wzięłam trochę siana ufomowałam w okrągły kształt a potem wokól obsypałam
piaskiem,zę niby po zapaleniu ogień sie nie przedostanie.Potem poniewaz nie
było zapałek wzięłam dwa kamienie i pocierając iskry zapaliły sianko.Chwilę
potem na plaży pojawiły się osoby,które znam,ale nie ma między nami zbyt
bliskich więzów.Za raz potem znalazłam się w pomieszczeniu i jkabyz boku
widziałam jak młoda chyba cyganka z dzieckiem na ręku prosi kogoś o pieniądze
na to dziecko. a po tym momentalnie widzę jak jakies inne z kolei dziecko
ucieka i ktoś je goni.
Normalnie zagmatwane i okropne wręcz.
Czy to moze byc przypadkiem związane z moimi planami zawodowymi i nauką?
podejrzewam,ze chyba tak,bo na arzie prywatnie z nikim związana nie jestem,
więc niczego złegow moim prywatnym zyciu chyba się wydarzyć nie moze.
Mam kilka dosć waznych dla mnie planów zawodowych na najbliższe kilka
miesięcy,czy ten sen moze na przykąłd oznaczać niepowodzenie?
Jeju sama nie wiem co o tym myśleć.moze ktoś potrafi mi podac jakąś wskazówkę.
gdyby miało coś ułatwić moja data ur to bardzo prosze: 1-05-1982;
Pozdrawiam.
Monika.