Dodaj do ulubionych

popękane naczynka

07.08.07, 08:31
Dzień Dobry

Chodzi o to, że odziedziczyłam po Mamie popękane naczynka (bo to
jest dziedziczne prawda ??) i taka siateczka popękanych naczynek
pojawiła mi się w ostatnich miesiącach na policzkach centralnie pod
oczami. I w zwiąku z tym mam pytanie czym traktować taką cerę
naczynkową, nie chciałabym żeby to co mam teraz na twarzy pogorszyło
się. Proszę tylko nie myśleć, że nie odrobiłam pracy domowej i
wcześniej nie przejrzałam co nieco.Moje wiadomości i zarazem
wątpliwości są takie:
można stosować wodę oczarową z firmy Septyk, ale czy ta woda nie
wysusza skóry??, bo mam popękane naczynka w okolicy zmarszczek pod
oczami. Kremy z firmy Septyk moim zdaniem nie są w pełni naturalne
więc nimi się nie zajmujemy.
Gdzieś przeczytałam, żeby na cerę naczynkową nie stosować kremów
aloesowych, czy ktoś może to potwierdzić ??
I jakich kremów i olejków używać, żeby wzmocnić naczynka i sprawić
żeby pobladły.
Z góry dziękuję za wszystkie przemyślenia i rady w tej sprawie.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: popękane naczynka 07.08.07, 20:04
      Jako zupelna wariatka na punkcie olejku z rosa mosqueta stosujaca go na wszystko i wszedzie moge powiedziec, ze moje pajaczki w okolicach nosa pod jego wplywem niemal znikly. Pisze niemal, bo ja zawsze je widze, podobnie jak i zmarszczki, ktorych inni nie widza.
      Ostatnio odkrylam krem z macznica lekarska i chyba jest jeszcze lepiej. Olejek nakladam pod kazdy krem. Co do aloesu sie nie wypowiem, mnie nie szkodzi.
      • mokta a czy ten olejek można stosować samodzielnie? 14.08.07, 22:28
        czy koniecznie z kremem?
        jesli z kremem to ile kropel?
        • mysiulek08 Re: a czy ten olejek można stosować samodzielnie? 15.08.07, 04:16
          Oczywiscie, ze mozna uzywac czysty olejek.
          Do kremu czy balsamu wystarczy np 10 kropli na 30ml kremu. Od czasu do czasu funduje sobie kuracje z wit C, czyli kilka kropel olejku i dwie krople wit C. Taka mieszanka stosuje na noc, nakladam na twarz lekko wmasowujac.
          Olejek tez swietnie sie sprawdza jako "odzywka" na suche czy zniszczone wlosy. Wciera sie w skore glowy, naklada foliowy czepek, na to wygrzany recznik i taki turban trzyma sie tak z godzine. Potem myje sie wlosy lagodnym szamponem. Zreszta zastosowan kosmetycznych olejku jest cale mnostwo.

          Niestety, niestety z olejkiem jest taki problem, ze z powodu ceny i jego nietrwalosci firmy (celuja w tym glownie firmy niemieckie, choc i inne nie sa bez grzechu) mieszaja go z innymi olejami i z witE aby zwiekszyc jego trwalosc. Czasem "zapominaja" o tym wspomniec i odsprzedaja dalej w swoich opakowaniach jako czysty bez domieszek. Malo wartosciowy jest tez taki, ktory oferuja jako rozlewany do
          buteleczek o pojemnosci jaka sobie klient zyczy. Czyli opakowanie zbiorcze jest wielokrotnie otwierane przez co olejek ma
          czesty kontakt z powietrzem i traci swoje wlasciwosci.
          I jeszcze jedno, olejek z dzikiej rozy (rosa canina) to nie jest olejek z nasion rosa mosqueta.

          Akurat na punkcie olejku to ja wariatka jestem, a ze w zasiegu reki mam ten najlepszy z najlepszych to na wszelkie kombinacje jestem uczulona.
          • gilori trwałość 15.08.07, 17:44
            Mysiulek08 gdzie kupujesz ten olejek? Ja mam olej z rosa maschata z dodatkiem wit. E jako konserwantu, czy uważasz, że to nie za dobrze, bo chyba nie zrozumiałam;) Wogóle zastanawiam się jaka jest trwałość olejku z wit. E. Ostatnio tak jakby ma bardziej intensywny zapach...i zastanawiam się czy aby nie zbliża się jego koniec;)
            • mysiulek08 Re: trwałość 15.08.07, 21:32
              Kupuje w ojczyznie olejku, czyli w Chile, bo tutaj od jakiegos czasu sobie zyje :)

              Olejek "zapakowany" zgodnie z wymogami, czyli w atmosferze np. azotu (nie powiniem miec stycznosci z powietrzem) i dobre opakowanie (kroplomierz, dozownik, a nie zakrecana buteleczka o sporej srednicy) do momentu otwarcia ma najczesciej trwalosc 24 miesiecy. Mowa o czystym, tloczonym na zimno, nie mieszanym. Po otwarciu nalezy zuzyc max w ciagu 6 miesiecy.

              Najczestszym "konserwantem" jest wit E i generalnie nic do niej nie mam, o ile jest dolozona w rozsadnej dawce, co w miare latwo sprawdzic po zapachu i kolorze. Czysty olejek ma zapach cieply, cos jak rozgrzane suche siano, swieza kawa, skora ciepla od slonca i lekko olejowy. Kolor w odcieniach pomaranczy a nie zolci, no i nie moze byc rzadki jak woda. W zadnym wypadku nie ma prawa pachniec roza ani miec mocnego olejowego zapachu! Poniewaz jest olejkiem typu suchego, jest lekki i nie pozostawia tlustego filmu na skorze a jesli tak jest to tez znak, ze go pochrzcili.

              Przez ostatnie lata zuzylam juz litry olejku od roznych producentow i nawet tutaj zdarzaja sie lepsze i gorsze, a nawet bardzo zle (owoce pozyskiwane z plantacji przemyslowych, olejek nie tloczony na zimno, a pozyskiwany za pomoca procesow chemicznych i sztucznie dobarwiany - najczesciej wlasnie wit.E - bo w procesie oczyszczania z rozpuszczalnikow traci tez kolor. No ale ma zalete, jest tani).
              • mokta a czy ten wyglada przyzwoicie? 16.08.07, 21:13
                co prawda napisali, że jest prawie bezzapachowy...
                www.allegro.pl/item218804005_olejek_rosa_mosqueta_sucha_skora_przebarwienia.html
    • mycha664 Re: popękane naczynka 09.08.07, 10:39
      Poszperałam trochę :)) i oto, co znalazłam:

      Oliwka na rozszerzone naczynka
      4 krople oleju z neroli (kwiat pomarańczy), 45g oleju z jojoby, 5g
      oleju z nasion ogórecznika.
      Składniki wymieszaj i wklepuj rano i wieczorem w zaczerwienione
      miejsca.

      Do oczyszczania skóry, zmieszaj łyżeczkę jogurtu i łyżeczkę drobno
      zmielonych nasion sezamu (w młynku do kawy). Taka porcja powinna
      wystarczyć na jeden zabieg. Wmasuj preparat w skórę twarzy, a
      nastepnie spłucz zimną wodą. Mozna stosować raz w tygodniu.

      Wzbogać dietę w surowe warzywa i owoce, szczególnie cytrusy (w
      białej części skórki zawieraja bioflawonoidy, które ), żółte i
      zielone warzywa, cebulę i czosnek.
      Unikaj toników z alkoholem, gruboziarnistych peelingow, parówek
      ziołowych, i zabiegow z wykorzystaniem silnych alfa-hydroksykwasów i
      kwasu glikolowego.

      pozdrawiam cieplutko
      mycha

      ekosens.pl
      • gilori Re: popękane naczynka 10.08.07, 11:06
        Mam kłopoty z naczynkami na twarzy, ale odkąd używam oleju z dzikiej róży i wody termalnej widzę poprawę:) Polecam! Woda oczarowa może wysuszać, zawiera alkochol, mnie to nie przeszkadza akurat, bo mam tłustą cerę, więc mi krzywdy nie robi;)
    • mikams75 Re: popękane naczynka 15.08.07, 15:22
      na naczynka dobry jest wyciag z kasztanowca - wzmacnia naczynka.
      Jednak od dzialan powierzchniowych naczynka nie znikna, zbledna lekko (ale to
      niezaleznie od kosmetykow, bo tak czy inaczej tylko swieze naczynka sa mocno
      czerwone). Naczynka trzeba zamknac u kosmetyczki, najtaniej wychodzi
      elektrokoagulacja, no ale "naturalny" zabieg to nie jest, za to bardzo
      skuteczny. Przy duzych sklonnosciach do pekania trzeba chodzic regularnie (1-2
      razy w roku) i mozna sie zawsze cieszyc ladna, gladka cera.
    • mycha664 Re: popękane naczynka 26.08.07, 16:45
      Marrtek1,
      maliny wykazują działanie ściągające przy popękanych naczynkach.

      Przy okazji, owoce te, są bakteriobójcze i przeciwzapalne, polecane
      zwłaszcza w stanach podrażnienia skóry.
      Dawniej wywarem z kwiatów malin leczono trądzik młodzieńczy.
      Natomiast wywar z malinowych liści dodany do potażu, stanowił
      tajemnicę kryczoczarnych włosów dawnych elegantek i był
      prawdopodobnie jedną z najstarszych farb do wlosów.
      • eniawa Re: popękane naczynka 08.09.07, 01:38
        polecam masełko shi

        dostępne na stronie www.shea.pl


        Mydlarnia Shea - tylko 100% NATURALNE antyalergiczne kosmetyki na
        bazie roślinnej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka