jooza
18.07.03, 19:41
Zaczytałam się w tych wątkach na temat nieudanych wizyt u fryzjera i
zapomniałabym zadać swojego pytania do was :) Chodzi o to, iż mam bardzo
gęste włosy i po umyciu są bardzo puszyste. Miesiąc temu postanowiłam, że
pójdę wreszcie do fryzjera aby wycieniował je tak żeby było ich trochę
mniej ;) Lecz jednak nie udało mu się ;( Obciął mi ok. 5 cm włosów (teraz
zapuszczam bo kocham mieć długie i proste) i nagle stało się ich... więcej!!!
Wkurza mnie, że tyle fryzjerów jest niedoświadczonych i niepotrafią ocenić
włosów a potem dostosować odpowiednie ścięcie. Brrr
Ale wracając do mojego pytania, czy mógłby mi ktoś polecić jak dobrze ściąć
(ale minimalnie) długie, proste włosy żeby straciły objętość i jednocześnie
nie wywijały się na zewnątrz.
Pozdraiwam i czekam na odpowiedź gdyż nie mogę już poradzić sobie z
tą "szopą" spiep... przez fryzjerkę... ble