Gość: katinka
IP: 213.17.252.*
28.08.03, 15:22
dziewczyny!
moje naturalne wlosy maja odcien bardzo bardzo ciemnego blondu (wlasciwie juz
braz), wiec od czasu do czasu, co 3 miesiace rozjasniam je u fryzjerki
farbami, i ostatecznie mam teraz na glowce wloski jasny blond, z refleksami.
denerwuja mnie odrosty, ale zeby zupelnie nie popalic wlosow, zmilczam ich
istnienie... i teraz pytania: czy moge takie farbowane wlosy (ostatnio
farbowane 3 tygodnie temu) potraktowac chna blond? jaki moze byc tego efekt?
czytalam wiele wypowiedzi na temat dobroczynnego dzialania tego specyfiku,
wiec gdyby mozna bylo to pewnie "zalatwilabym" sobie problem i odrostow i
odzywiania wlosow. czy rzeczywiscie po chnie wlosy sa sypkie, gladkie,
lsniace, wzmacniaja sie? a moze lepiej stosowac szampony koloryzujace, takie
co sie splukuja? czy prawda jest, ze wyrownuja koloryt, przyslaniaja odrosty
miedzy kolejnymi farbowaniami, powoduja polysk wlosow? jak czesto musialabym
powtarzac zabiegi koloryzacji przy chnie i szamponie, zeby byl i efekt i
wlosy nie zniszczone?
wierze, ze mi pomozecie...
pozdrowionka,
katinka