Gość: Hiszpanka
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
09.09.03, 13:53
Kupilam wczoraj DA ,uzywam go stale , skonczyl mi sie i z wielkim bolem
wydalam 160zl. W domu chce go uzyc, delikatnie przechylam zeby nabrac na
palec ,a tu wyplywa 1/ 3 zawartosc. Tym razem moj DA jest w plynie , juz nie
wiem czy mi sie "pochrzanilo" czy dostalam jakis zepsuty. Probowalam tester w
sklepie, mial normalna konzystencje. Zreszta, do licha, wiem jak powinien
byc "chyba". Jak podchodzi Sephora do reklamacji, kurcze obawiam sie ze
wyrzucilam paragon. Poradzcie.